Dodaj do ulubionych

Kwestia sportowego ubioru - dresiarze

26.09.04, 15:03
Mam pytanie.Czemu dresy chodzą w dresach???
Moje pomysły:

1.Każdy zna się na markach dresów,więc łątwo zaszpanować.
2.Szybko się w nich ucieka.
3.Żadziej się je pierze(?).
4.Szelest ortalionu przypomina im szum wiatru w koronach drzew:DDDD
5.Każdy w dzieciństwie chciał być sportowcem,ale wrodzone wady postawy mu to
uniemożliwiły.
6.Nadmiar koksu w organizmie zrobił z nich kaleki nie mieszczące się w nic
innego.
Obserwuj wątek
    • blinski Re: Kwestia sportowego ubioru - dresiarze 26.09.04, 15:06
      7.koledzy im kazali. powiedzieli, że jak nie będą nosić dresu, to będą pedały i
      brudasy.
      • burrunduk Re: Kwestia sportowego ubioru - dresiarze 26.09.04, 15:18
        ja sie na tym nie znam, ale tak sobie myslę że poza tym że jest to wygodne,
        latwo sie w tym ucieka i kopie, odporne na zanieczyszcenia i wystarczy spojrzec
        na etykietke by wiedzieć ile takie cudo kosztuje to nie ma problemów z
        doborem... dowolny dresik + dowolne adidaski + mozliwie grube złote gadzety to
        sam smak... po co dobierac godzine koszule do krawata, buty do gajeru i fryzurę
        do slipek ;)
      • jumar1 Re: Kwestia sportowego ubioru - dresiarze 26.09.04, 15:18
        8.Mama mówi,że w tym kolorze mu do twarzy.
        • tony82 Re: Kwestia sportowego ubioru - dresiarze 26.09.04, 15:19
          9.Dobrze się komponuje ze stuningowanym Fiatem 126p.
    • agent88 analiza... ;-) 26.09.04, 15:19
      Proste.
      Dresiarze wykazują nonkonformistyczną postawę wobec dyktatu wiekszosci,
      kontestuja zastane normy w dziedzinie mody, chca byc prekursorami nowego ruchu
      spolecznego, uznaja idealy wolnosci, nieskrepowania w wyrazaniu swojego
      indywidualizmu (dres jako symbol, wprost przeciwstawny garniturowi, symbolowi
      zniewolonych przez kapitalistyczny system wielkich korporacji jednostek)...

      to moja hipoteza :-]
      • jill5 Re: analiza... ;-) 26.09.04, 16:52
        10. bo pasuje do lysej glowy, jest trendy i stajli, i w ogole cool ;DDD
      • tamara_t Re: analiza... ;-) 26.09.04, 16:59
        widzę, że kolega po fachu :))) ja tez myślę , że to zdecydowanie dobra
        diagnoza :)))
        • agent88 Re: analiza... ;-) 26.09.04, 17:57
          tamara_t napisała:

          > widzę, że kolega po fachu :))) ja tez myślę , że to zdecydowanie dobra
          > diagnoza :)))

          :-]
          Ciekawy problem naukowy, nie sadzisz? Moze jakies badanie warto by bylo
          przeprowadzic... wywiady srodowiskowe, obserwacje uczestniczace, ankiety,
          ehh...
          Hipoteze juz mamy... ;-)))
    • martini_82 Re: Kwestia sportowego ubioru - dresiarze 26.09.04, 17:47
      łatwo o dobre podróby :-)
    • Gość: illness Re: Kwestia sportowego ubioru - dresiarze IP: *.238.82.178.adsl.inetia.pl 26.09.04, 18:15
      prawda jest taka ... że nie ma na świecie dwóch takich samych dresów...
      lalalalala :)
    • Gość: czerwony kapturek Re: Kwestia sportowego ubioru - dresiarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 19:46
      zgadzam sie z opiniami powyższych postów :)))))

      a dla dresiarzy zaśpiewam dedykacje ;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
      Dres

      Big Cyc

      Dresy moje ukochane
      Ja zakładam Was nad ranem
      Dres mam dres!

      Mam trzy paski na ramionach
      Każda laska jest już moja
      Dres mam dres!

      Idę w miasto w moich dresach
      Zrobię dym w delikatesach
      Dres mam dres!

      Ten kto nosi Adidasa
      To jest facet pierwsza klasa
      Dres mam dres!

      Moi kumple to kibole
      Każdy bawi się bejzbolem
      Dres mam dres!

      Punk ucieka hipis zmyka
      Kiedy w dresach jest ekipa
      Dres mam dres!

      Ja noszę dres
      Dres spoko jest,
      Ja noszę dres,
      Dres fajny jest.

      W dresach ojciec w dresach matka
      W dresach nawet jest sąsiadka
      Dres mam dres!

      Każdy u nas w dresach chodzi
      W dresach starzy w dresach młodzi
      Dres mam dres!

      I w Szczecinie i na kresach
      Cały naród biega w dresach
      Dres mam dres!

      vo

      Kiedyś w dresach biegał Pele
      I Gagarin latał w dresie
      Dres mam dres!
      Nie wiem drodzy przyjaciele
      Co świat mody nam przyniesie
      Dres też dres!

      Ja noszę dres...

      O dresy!
      Ile was trzeba cenić
      Ten tylko się dowie kto was stracił
      Dziś piękność Waszą w całej ozdobie
      Widzę i opisuję, bo tęsknię


    • Gość: corgan Re: Kwestia sportowego ubioru - dresiarze IP: 217.11.142.* 26.09.04, 19:49
      > 6.Nadmiar koksu w organizmie zrobił z nich kaleki nie mieszczące się w nic
      > innego.

      Problem polega na tym, ze kazdy facet ktory jest wysoki i w miare dobrze
      zbudowany [juz nawet nie kulturysta] ma problem, aby sie Polsce ubrac jesli nie
      chce wygldac jak ciota. Debilni "kreatorzy" mody sami produkuja dresy.

      Np. dzinsow nie kupisz wiekszych niz 40/38. 40 odpowiada mniej więcej 105-110
      cm w biodrach. Dla wysokiego zbudowanego faceta bez brzucha to wcale nie jest
      duzo.
      • uncledonken Re: Kwestia sportowego ubioru - dresiarze 27.09.04, 03:49
        Co do dżinsów niemożliwością jest kupienie rozmiaru 34/38. Ew na zamówienie.
        Żeby było mało to tylko najzwyklejszy marchewkowy fason. Pół biedy jak się
        znajdą dobre 34/36. Wielkie gwiazdy, lewajsy i inne mają u mnie duuuży
        minus :P:P:P
        • blinski Re: Kwestia sportowego ubioru - dresiarze 27.09.04, 09:26
          no co ty mówisz uncle, jak idę połazić za promocjami to same takie zostają:)
          h&m, terranova, kenvelo.. pod koniec promocji trafiasz na same 34/36, 36/36,
          36/34..
          a ja szukam najzwyklejszych 31/34.
          • uncledonken Re: Kwestia sportowego ubioru - dresiarze 27.09.04, 13:01
            okej. Ale ja potrzebuję 34/38!! a takich już nie znajdziesz
            • blinski Re: Kwestia sportowego ubioru - dresiarze 27.09.04, 13:04
              no rzeczywiście, długości nogawki 38 nie widziałem chyba ani razu.. chociaż
              właśnie w terranovie pamiętam spodnie, które były na mnie za długie o jakieś
              pół metra:)
              • uncledonken Re: Kwestia sportowego ubioru - dresiarze 27.09.04, 13:10
                :). Mam dwie pary 38 z tym ze jedne były na zamówienie a drugie nie są z
                Polski. Reszta to "ponadprzeciętne" 36. Co to jest ta terranova??
    • Gość: Kasia Re: Kwestia sportowego ubioru - dresiarze IP: *.chello.pl 26.09.04, 20:22
      Dresów to ŻADZIEJ(!!!!!!!!!!!!)raczej się nie pierze....Moze zamiast obrażac
      innych to lepiej sie poucz trochę ortografii(przynajmniej na poziomie
      podstawowym..)
      • tony82 Re: Kwestia sportowego ubioru - dresiarze 26.09.04, 20:23
        uuuuuuuuuu
        fanka dresików?:P
      • blinski Re: Kwestia sportowego ubioru - dresiarze 26.09.04, 20:36
        heh, kto jak kto, ale dresy same się proszą by ich obrażać.
        btw., jak nie obrazić kogoś, o kim się nie da dobrego słowa powiedzieć:)?
        poza tym teksty tony'ego to i tak raczej lekki kaliber:)
        • tony82 Re: Kwestia sportowego ubioru - dresiarze 26.09.04, 20:51
          ja bym ten tekst nazwal sofcik:P
    • Gość: absynent Re: Kwestia sportowego ubioru - dresiarze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.04, 21:19
      No i jeszcze dlatego, że była promocja - czwarty pasek na dresie był gratis! I
      jak tu nie wziąć??
    • itsnotme Re: Kwestia sportowego ubioru - dresiarze 26.09.04, 21:23
      Moim zdaniem ciekawszym elementem jest to, czemu Ty sobie głowę nimi zawracasz.
      Oni Cię mają w głębokim powarzaniu, jesteś dla nich niczym, a Ty poświęcasz im
      tyle uwagi, rozwarzając nad ich gustem.
      • tony82 Re: Kwestia sportowego ubioru - dresiarze 26.09.04, 21:27
        widac nic lepszego nie mam do roboty:P
        • itsnotme Re: Kwestia sportowego ubioru - dresiarze 26.09.04, 21:35
          a czas ucieka...
          • tony82 Re: Kwestia sportowego ubioru - dresiarze 26.09.04, 21:37
            zalozenie watku to ile? 10-20 sekund?jezeli sie ktos odezwie,powie cos
            ciekawego to przeczytam to.przeciez nie siedze i nie gapie sie caly czas w
            monitor i nie zapamietuje spostrzezen o dresach:)
            czas ucieka? a niech ucieka:P
            • jantoni.jajcorz Re: Kwestia sportowego ubioru - dresiarze 27.09.04, 07:32
              W porównaniu z Itsnotme, to ty Tonuś jesteś cieniaskiem:)))) Twoje posty
              wskazują na infantylność.
              To taka luźna uwaga, zabrała mi 12 sek:))
    • uncledonken Re: Kwestia sportowego ubioru - dresiarze 27.09.04, 03:46
      BO NIE TRZEBA PRASOWAC, heheheheeheh
    • Gość: prion Re: Kwestia sportowego ubioru - dresiarze IP: *.acn.waw.pl 27.09.04, 08:56
      > 5.Każdy w dzieciństwie chciał być sportowcem,ale wrodzone wady postawy mu to
      > uniemożliwiły.
      > 6.Nadmiar koksu w organizmie zrobił z nich kaleki nie mieszczące się w nic
      > innego.

      Ale o co Ci skarbie chodzi? Masz rachityczna klatke?
      Malego fistaszka? Bolesne pryszcze na dupie i usiedziec
      spokojnie nie mozesz?
      • blinski Re: Kwestia sportowego ubioru - dresiarze 27.09.04, 09:29
        myślę, że chodziło mu o to, że drechy to w równym stopniu śmieszne co straszne
        wypierdki społeczeństwa. chyba akurat w tym przypadku doszukiwanie się prawdy
        między wierszami to droga do nikąd.
        :)
        • filut Tak można zacząć 27.09.04, 10:05
          blinski napisał:

          > myślę, że chodziło mu o to, że ....

          wypracowanie nt.: "Co autor miał na myśli, pisząc ......." :))))
          • blinski Re: Tak można zacząć 27.09.04, 10:09
            hah, i tak na ogół zaczynałem:) ale to raczej wypowiedzi ustne, bo na piśmie
            głupio wygląda.
            :)
            • filut Re: Tak można zacząć 27.09.04, 10:33
              Moja zgryźliwość była skierowana raczej do toniego;)
              Ani on, ani Ty nie powinniście traktować tego zbyt poważnie, raczej z
              uśmiechem:)
              • blinski Re: Tak można zacząć 27.09.04, 10:37
                no wiesz, ja już swojego bolka szykowałem na ciebie, taki byłem wk..ony:)
                ciesz się że mi przeszło.
                :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka