kasiula_245
21.07.18, 23:14
Ostatnio uświadomiłam sobie, że większość sposobów podrywu, z którymi spotkałam się w ciągu ostatnich kilku lat. Nie wiem jak ktoś może uznać, że kobieta się na to złapie. Oto przykłady:
-Propozycja wypadu w góry na 4 dni ze wspólnym pokojem od Pana z którym godzinę rozmawiałam a potem przez długi czas nie było kontaktu. Gdy odmówiłam stwierdził, że nie rozumie o co mi chodzi...bo on chciał mnie tylko lepiej poznać
- Hej może po prostu się ze sobą prześpimy
- Wyglądasz tak, że tylko Cię rozebrać i od razu do łóżka wziąć ( Pan miał narzeczoną)
- To co będziesz dziś spać ze mną w jednym łóżku? ( znajomy kuzynki z którym na wesele poszłam)
-Proszę Cię bądź dzisiaj ze mną ( Pan poznany na wakacjach a to była nachalna propozycja w windzie)
-Prośba o wysłanie fotek w ubraniu, lub bieliźnie od faceta z którym rozmawiałam...10 minut
Uwaga. Panowie nie byli nastolatkami. Każdy miał powyżej 24 lat a niektóre teksty na poziomie chłopca. Słysząc takie coś zastanawiam się tylko Gdzie Ci mężczyźni?