Gość: ciekaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.04, 19:03 Czy to ma jakiś sens? Jakoś się nie mogę przekonać do nich. Po co się kobiety tam ogłaszają, aż tak są zdesperowane? Ma ktoś jakieś spostrzeżenia? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
tony82 Re: Internetowe randki 18.10.04, 19:11 A po co się faceci tam ogłaszają?:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: verte Re: Internetowe randki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 20:53 tony82 napisał: > A po co się faceci tam ogłaszają?:P Jacyś zdesperowani? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kitty Re: Internetowe randki IP: *.stanet.pl / 81.21.203.* 19.10.04, 20:53 Ja sie troche umawialam,ale nie z desperacji,raczej dla zabicia czasem nudnych wieczorow,dla zabawy itd.Ale faceci internetowi sa beznadziejni! Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: Internetowe randki 18.10.04, 21:32 człowiek - istota dziwna - kazdy nowy środek przekazu informacji potrafi wykorzystac w wiadomym celu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tony82 Re: Internetowe randki 18.10.04, 23:00 Tylko interfejs niedostosowany:)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Internetowe randki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.04, 22:27 a czy Ty wiesz jaką męską sztukę odnalazłam własnie w takim miescu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Worm Re: Internetowe randki IP: 80.51.227.* 18.10.04, 23:03 Jak najbardziej. Dla tych co, z niesmialosci, nie potrafia podejsc i zagadac do interesujacej kobiety. Dwoch moich kolegow znalazlo w ten sposob zony (notabene bardzo interesujace osoby). Jasne, trzeba poprzebierac, ale w koncu sie znajdzie. To jak takie biuro matrymonialne, tylko mozesz sie dowiedziec znacznie wiecej o osobie, ktora Cie intresuje. Odpowiedz Link Zgłoś
zuta To dobrze, przynajmniej ktoś 19.10.04, 06:08 mówi pozytywnie. Ja też tam szukam. Zuta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: To dobrze, przynajmniej ktoś IP: *.aster.pl 19.10.04, 08:55 przegladajac sympatie znalazlem sporo swoich kolezanek po ktorych bym sie tego nie spodziewal najlepsze byly opisy typu "lubie dobry sex"itp. a dziewczyna taka spokojna... ale to dobrze ze mozna sie tak umawiac dla niesmialych zwlaszcza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: real Re: To dobrze, przynajmniej ktoś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.04, 09:12 Absolutnie sie nie zgadzam, ze to dla niesmialych...wrecz przeciwnie - trzeba miec niezwykla odwage, zeby umiescic swoj anons z dolaczonym zdjeciem, zwlaszcza, ze portale randkowe przegladaja osoby nawet nie zainteresowane - tak, po prostu, zeby sobie poogladac, poczytac i chocby spotkac znajomych - "po ktorych nigdy by sie nie spodziewali" ;) Swoje randkowe stronki maja ludzie roznych statosow spolecznych, w roznym wieku, z roznym swiatopogladem...zarowno dzieciaki jak i osoby na eksponowanych stanowiskach - pelen przekroj spoleczenstwa!! Poza tym - takie czasy - internet jest czescia zycia i nawizywanie kontaktow przez internet jest juz tak normalne jak poznawanie kogos w klubie, na imprezce czy w pracy. Znam naprawde wiele osob, ktore w ten sposob znalazly swoje "polowki" a ze spotyka sie tam roznych ludzi - interesujacych lub mniej, uczciwych lub nie, zwyklych czy bardziej oryginalnych...samo zycie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Worm Re: To dobrze, przynajmniej ktoś IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.04, 10:08 Piszac o niesmialosci mialem na mysli to, ze nie kazdy facet potrafi podejsc i zagadac do ladnej kobiety, dajmy na to w tramwaju. Wlasciwie to wiekszosc nie ma pojecia jak to zrobic, zeby intencje byly dobrze odczytane. A i kobiety w obecnych czasach podchodza do takich spraw ostrozniej. A na portalu wykladasz kawe na lawe. Kazdy wie czego chcesz i jakie sa Twoje intencje. Inicjatywa wymaga smialosci. Zamieszczajac anons nie musisz jej wykazywac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robson Re: To dobrze, przynajmniej ktoś IP: *.crowley.pl 19.10.04, 14:01 Gość portalu: Worm napisał(a): > Piszac o niesmialosci mialem na mysli to, ze nie kazdy facet potrafi podejsc i > zagadac do ladnej kobiety, dajmy na to w tramwaju. Śmieszy mnie zawsze przywoływanie takiej sytuacji: podoba mi się facetka w tramwaju, to ją zagaduję... Ciekawy jestem, ile par się poznało w ten sposób w porównaniu z tymi, którzy poznali się: *) ze szkoły *) z pracy *) przez wspólnych znajomych (prywatki, wesela itp. podpadają pod to) Mogę się założyć, że te 3 punkty wyczerpują pewnie 90% wszystkich znajomości, pozostałe 5% to znajomości dyskotekowo/barowe, a reszta: wszystko inne. > Inicjatywa wymaga smialosci. Zamieszczajac anons nie musisz jej wykazywac. Ale żeby przez anons umówić się na randkę i potem odpowiednio ją "rozegrać", potrzeba już tyle samo śmiałości, co w sposób "zwyczajny". Tylko że z mojego punktu widzenia w "zwyczajny" sposób poznają się ci, którzy już coś o sobie wiedzą (właśnie przez szkołę, pracę, znajomych). A czy twoim zdaniem tylko ten ułamek, który na partner(a|kę) poluje w dyskotekach można nazwać śmiałymi i pełnymi inicjatywy? R. Odpowiedz Link Zgłoś
agent88 Re: Internetowe randki 19.10.04, 10:59 Druga polowke mozna znalezc nawet na tak opluwanym wszem i wobec czacie. o! Reguly nie ma, a w sieci mozna spotkac naprawde wyjatkowe osoby :) pozdrawiam i powodzenia zycze (-: Odpowiedz Link Zgłoś
uncledonken Re: Internetowe randki 19.10.04, 11:16 Przykładem może być nasza ekipka z FM :) Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: Internetowe randki 19.10.04, 13:05 tia... młodzi, pszystojni, enteligentni i zabawni:) why??? Odpowiedz Link Zgłoś
agent88 Re: Internetowe randki 19.10.04, 13:07 oo, wysledzilem, ze tu o mnie mowia... o co chodzi, czego nie rozumiesz buru ? (-; Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: Internetowe randki 19.10.04, 14:16 to było pytanie wypowiedziane z żałością ;) wiesz - subtelne różnice miedzy chcieć, a móc ;) hihi :) Odpowiedz Link Zgłoś
agent88 Re: Internetowe randki 19.10.04, 14:51 a co Ci buru po glowie chodzi, co? no, wyzwol sie z okowow krepujacej powsciagliwosci i tzw dobrego tonu i przyznaj sie czego CHCESZ a nie MOZESZ (lub tylko Ci sie wydaje ze nie mozesz...:> ) (-; Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: Internetowe randki 19.10.04, 15:04 a czemu ty mi insynuujesz, że to co chodzi po mojej głowie jest w złym tonie hę? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
agent88 Re: Internetowe randki 19.10.04, 15:09 bo juz bys dawno to powiedziala, a tak to sie czaisz :P Przyslij blizniaczke, niech wyjasni o co chodzi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
burrunduk Re: Internetowe randki 19.10.04, 17:23 nieprawda agencie, ludzie różne rzeczy kryją w sobie :) iostra ma szlaban - pszykro mi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zax Re: Internetowe randki IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.10.04, 11:17 Ja w serwisie randkowym znalazłem moją żonę. Nie należy chwalić żony przed śmiercią tak jak dnia przed nocą ale na razie jest nieźle więc nie narzekam. Szukałem przez internet ponieważ w środowisku w jakim się obracam sa w większości mężczyźni a do tego najmłodszy nie jestem a inne znane mi panny albo już przebadałem albo przebadac mi się nie chciało. Do bardzo nieśmiałych nie należę ale i za piekny nie jestem żeby się umawiać na prawo i lewo. Zanim znalazłem tą jedyną korespondowałem z mocno ponad setką, spotkałem się z ok 50 dziewczynami, dłuzej umawiałem się z 4 sztukami. Wszystko zajeło mi ponad rok. To była ciężka praca zakończona sukcesem ;-) Tylko zanim zaczniesz szukać nie bądź niecierpliwy to potrwa. Od razu ustal sobie co jest dla Ciebie niedopuszczalne u kobiety i tego się trzymaj. Jak już wybierzesz jakąś grupę ogłoszeń pisz - i bardzo ważne jest to co piszesz. teksty typu "laseczko może byśmy gdzies wyskoczyli" na kobiety nie działają. W każdym razie nie na inteligentne kobiety. Nie ma sensu korespondować dłużej niż 1-2 tygodnie. Trzeba się spotkać - już po godzinie będziecie wiedzieli czy chcecie to ciągnąć czy nie. Jak nie to bez żalu podziękowąc sobie za wspólnie spędzony czas i brać się za następną osobę czy transzę ogłoszeń. Odpowiedz Link Zgłoś
itsnotme Re: Internetowe randki 19.10.04, 12:54 Chyba napiszę taki skrypt zintegrowany z organizerem i powiadomieniem sms na komórkę. Będzie wysyłał maile do przedstawicielek spełniających kryteria i mnie powiadamiał kiedy mam się stawić na spotkanie. Napiszę odpowiednie wersje dla romantyków, szukających pary do seylwestra i na mały numerek, ktoś może chciałby licencję?:> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 007 Re: Internetowe randki IP: 212.14.0.* 19.10.04, 13:47 Ja juz mam licencje :) Odpowiedz Link Zgłoś
zuta Zax, tak mi mów. 19.10.04, 17:54 Ja właśnie rozpoczynam poszukiwania. Poprzednia moja znajomość - poważna internetowa kilkuletnia - właśnie się kończy, a ja zaczynam od nowa i trochę się boję, ale pójdę. :) Dałeś mi więcej wiary w to, że poprzez sieć można spotkać kogoś fajnego i wartościowego, kogoś pasującego do nas. A nie tylko zidiociałych facetów w wieku pobalzakowskim przyssanych do żon, o których długo nikt nic nie wie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Internetowe randki IP: *.acn.waw.pl 19.10.04, 11:19 Internetowe randki sa po to zeby znaleźć panne do rozładowania emocji:)))) Znam ludzi którzy traktuja je jako sport i skreślają ludziki na ścianie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: real Re: Internetowe randki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.04, 12:34 Gość portalu: aaa napisał(a): > Internetowe randki sa po to zeby znaleźć panne do rozładowania emocji:)))) Znam > > ludzi którzy traktuja je jako sport i skreślają ludziki na ścianie:))) ...pewnie, ze i takich sie spotyka - ale to nie jest regula. Znaczna czesc logujacych sie na portalach randkowych ma jednak uczciwe zamiary - juz pisalam...zupelnie jak w zyciu - mozna spotkac porzadnych ludzi ale i kanalie. Ja tez "wisze" (z przerwami) od roku na "sympatii", poznalam fajnych ludzi - iskrzenie nie zawsze bylo dwustronne czy jednoczesne ale to skutek niedopasowania osobowosciowego a nie tego, ze czlowieka poznalam w necie. Wczesniej bylam przez rok z facetem poznanym przez gg - powod rozstania niezalezny od netu, znajomosc byla przeciez realna, czyt. normalne spotkania, wyjazdy, wspolne zycie itp. Jeszcze nie trafilam na "tego jedynego" ale znam pozytywne przyklady znajomosci nawiazanych przez net - wsrod rodziny i znajomych. Moim zdaniem, dyskryminowanie tej formy poznawania ludzi jest porownywalne z uzywaniem w dzisiejszych czasach terminow - stary kawaler - nikt tak juz nie mowi!!! - mowi sie singiel i nie ma to pejoratywnego wydzwieku ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Internetowe randki IP: *.acn.waw.pl 19.10.04, 20:20 Nie można od razu zakłądac ze jest to zła forma poznania kogokolwiek. To jest prawda. Równie dobrze można stwierdzić że tak samo źle jest poznać kogoś w klubie lub pubie bo wiadomo jak to jest na imprezkach:)))) Poznawać ludzi można wszędzie bez ograniczeń. Tyle że net ułatwia zabawe i to ułatwia tak że można sobie zaklepać dużo znajomości i sie bawić:)))) To jest ten sport o którym pisałem. Osoby o sobie nie wiedzą i myślą że sa jedynymi:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: Internetowe randki IP: *.elisa-laajakaista.fi 19.10.04, 13:37 Moze nie zdesperowane, ale majace ochote poznac kogos ciekawego.. W sumie to jesli pracuje i nie ma czasu na wloczenie sie sie po klubach, to jest to nawet niezly sposob.. A zdjecie pozwala od razy odselekcjonowac tych, ktorym nie przypada akurat do gustu.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robson Re: Internetowe randki IP: *.crowley.pl 19.10.04, 14:09 Gość portalu: Anna napisał(a): > Moze nie zdesperowane, ale majace ochote poznac kogos ciekawego... Siedziałem na randkach już 2 lata i jakoś tak się składało, że wszystkie dziewczyny które poznawałem były całkiem ładne, inteligentne, miały ciekawe zainteresowania i gromadę znajomych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: desperadka Re: Internetowe randki IP: 193.30.160.* 19.10.04, 15:23 A ja właśnie z desperacji zlogowałam się na randkowym portalu! Mam 34 lata, zmarnowane lata w toksycznym związku i coraz mniej czasu (oj, latka lecą...) i mało perspektyw na spotkanie kogoś z kim mogłabym ponownie ułożyć sobie życie! Kobieta po 30 ma statystycznie z każdym rokiem coraz mniejsze szanse na znalezienie sobie partnera.Ci w odpowiednim wieku są już zaobrączkowani, albo właśnie się rozwiedli i korzystają z uroków "kawalerskiego życia" (min. naciągając naiwniaczki na randkowych portalach na miłość, sex i drobne prezenty ;) A jak już spotkasz takiego który cię nie odrzuca fizycznie i ma cokolwiek do powiedzenia (oj musiałam obniżyć swoje standardy "o jednym oku byleby w tym roku" !:)))))))))))))))))) to do tego dochodzi dzielenie się swoją intymnością...co jest szalenie trudne no a doprowadzenie wybranka do szczęśliwego (dla mnie) finału czyli do ołtarza to już wogóle mistrzostwo świata :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kuba_halford Re: Internetowe randki 19.10.04, 17:14 przewalilem juz takich okolo 9, dobre na zdrade zony, panny nie maja kontaktu, nic o was nie wiedza, jak wam sie nie spodoba ze walnieta albo zabardzo zdesperowana bo ma harakter dretwy to taka poudajecie ze chcecie wysluchac, pukniecie i nara. Zalecam jakas karte np Heyah do tego typu "akcji" zeby nie podawac wlasnego nr bo sie mozna od smsow nie opedzic jak jakas zakochana. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś