NIe potrafie :(

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 09:32
...wziasc sie w garsc z bardzo wazna sprawa jaka jest praca....
pracuje w malej firmie prywatnej, zarabiam grosze a w dodatku firemka jest na
skraju bankructwa - moze pociagnie jeszcze miesiac, moze dwa, szef idiota i
tak dalej... najchetniej wstalabym i wyszla i nie wrocila ale...
ale ze mna chyba cos nie tak jest...zamiast dzialac szukac nowej pracy, miec
ten komfort ze jeszcze pracuje i zarabiam w starej - to ja NIC nie robie:(,
codziennie mowie sobie - "a jutro sie tym zajme , zadzwonie, zapytam" i tak
mija dzien za dniem... az mi sie smiac i plakac chce z siebie...

mam na oku 2 inne firmy - male szanse ale zawsze jakies sa a ja tak jakbym
bala sie tam zapukac - bo dopoki sie nie zapytam to szansa jest a jak sie
zapytam i uslysze "nie" to klops.
moze to dlatego ze po studiach dosc dlugo szukalam pracy? i tamten okres to
byl dla mnie duzy stres? sama nie wiem....
jak sie patrze na siebie z boku to tylko moge powiedziec - idiotka , no i
oczywiscie nadal nic nie robie...
ehhh moze mnie ktos kopnie w tylek na szczescie co?
    • Gość: linka Re: NIe potrafie :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 09:34
      a wogole to mialam zamiar umiescic ten post na forum psychologia - sorki
    • jumar1 Mówisz-masz:-) 29.11.04, 09:35
      Cv,list motywacyjny...wszystko w łapke i do przodu.
      Juz jestes "do przodu" na starcie,gdyz masz juz prace.Jesli jeszcze tylko
      rozsądnie umotywujesz chęć jej zmiany to powinno pójść gładko.
      Pzdr.
      i życze Powodzenia!
      Jumar1
    • sagis Re: Potrafisz, bo już raz znalazłaś:-) 29.11.04, 16:31
      Potrafisz, ale może masz po tamtym szukaniu blokadę:-)
      Musisz wziąźć się w garść, albo życie da Ci kopa do tego. Tylko, że lepiej
      będzie jak to Ty weźmiesz swoje sprawy w ręce, a nie jak znajdziesz się na
      lodzie. Łatwiej też znaleźć pracę, jak pracuje się. Lepiej pracodawcy na to
      patrzą.
      Pozdrawiam.
    • Gość: Max Re: NIe potrafie :( IP: *.mad.east.verizon.net 29.11.04, 17:32
      >to ja NIC nie robie:(,
      >codziennie mowie sobie - "a jutro sie tym zajme , zadzwonie, zapytam" i tak
      >mija dzien za dniem... az mi sie smiac i plakac chce z siebie...

      I sie dziwisz ze firma upada?
      • sagis Re: NIe potrafie :( 29.11.04, 17:36
        Dobry jesteś Max'iu:-)))
        Czy ona jedna jest w tej firmie i czy nią zarządza?
        Nie wiesz, jak jest w takim maraźmie. Jak jest teraz w Polsce. Ciesz się, że
        jesteś tam gdzie jesteś.
        • Gość: Max Re: NIe potrafie :( IP: *.mad.east.verizon.net 29.11.04, 20:15
          A co to za roznica czy jest jedna i czy nia zarzadza. Jak sie kase za prace
          dostaje to sie pracuje. Bez pracy to zlodziejstwo jest.

          Masz racje ze nie wiem jak jest teraz w Polsce ale wydaje mi sie ze jej
          zachowaniem moze byc tego przyczyna.
          pzdr
          • sagis Re: NIe potrafie :( 30.11.04, 08:10
            Czy ona pisze, że nie wykonuje swoich zadań tam, gdzie pracuje teraz? Nie.
            Tylko pisze, że nie ma siły słać CV, aby znaleźć lepszą.
            A, takie jest życie, że to zawsze na dwie strony działa. Jaka płaca, taka praca.
            Ja np. jestem głupia i w każdej za bardzo angażuję się.
            To działa mi na szkodę:-)
            Podpisując umowę o pracę, pracodawca też jest zobowiązany do czegoś:-)Nikt nie
            jest niczyim niewolnikiem. Nie znasz naszych problemów i nie oceniaj.
            Pozdrawiam.
            • Gość: Max Re: NIe potrafie :( IP: *.mad.east.verizon.net 30.11.04, 14:10
              Masz racje. Czytalem nieuwaznie. Myslalem ze to : "to ja NIC nie robie:(,
              codziennie mowie sobie - "a jutro sie tym zajme , zadzwonie, zapytam" i tak
              mija dzien za dniem... az mi sie smiac i plakac chce z siebie..."

              dotyczylo jej pracy


              pzdr
    • Gość: Marcinka Re: NIe potrafie :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 20:45
      Czym prędzej szukaj nowej pracy, po stokroć łatwiej jest zmienić pracę niż
      dostać ją jako osoba bezrobotna. Nie zmarnuj okazji !!! Od jutra biegiem z
      jednej firmy do drugiej !!! Powodzenia ! :)
      • Gość: adr Re: NIe potrafie :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 07:52
        nie sadze pracodawca moze pomyslec pani juz ma to dam komus innemu, szukaj
        szukaj choc od drzwi do drzwi puk puk wyslij tu wyslij tam 1 tydzien 2 tydzien 3
        tydzien 4 tydzien... itd srednio na miejsce pracy jest z 80 chetnych lub 100
        jesli zalozych rowne szanse bo ich nie ma. a ja wole sobie kawke pic i kaski na
        bilety durne rozmowy z pracodołaczami nie wydawac, luzik walic to wszystko
    • wadera3 Re: NIe potrafie :( 30.11.04, 11:42

Pełna wersja