Dodaj do ulubionych

dla konesera

IP: *.cs.bialystok.pl / 80.51.121.* 29.11.04, 13:24
na jednym z forów spotkałam się z takim określeniem, odpowiednia dziewczyna
dla konesera? a co to właściwie oznacza???
Prosze o odpowiedzi, co to znaczy taka idealana dla konesera, a co to wogóle
jest ten koneser?
Obserwuj wątek
    • Gość: c.kapturek Re: dla konesera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 13:39
      koneser wytrawny znawca rzeczy pięknych, wytwornych, smacznych (por. arbiter
      elegantiarum; gourmet).
      Etym. - fr. connaisseur 'znawca' od connaître '(po)znać' z łac.
      cognoscere 'jp.'; zob. ko-; (g)noscere 'jp.'; por. konosament; rekonesans.

      wg mojej opini koneser znawca produktów np win, ale kobiet??

      • burrunduk Re: dla konesera 29.11.04, 13:46
        jak znawca, to pewnie musi duzo testować... bo jakże inaczej poznać?
        wychodzi na to, że koneser kobiet, to dziwkarz po naszemu ;)
        • Gość: c.kapturek Re: dla konesera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 13:54
          o właśnie, albo ten co pilnuje te panie przy pracy ich ten no, z
          imienia "alfons" <lol> ;-))))))))
          • Gość: Gość Re: dla konesera IP: *.cs.bialystok.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.04, 14:06
            hmmm.. mało wiem o facetach ale wydaje mi się że koneser, to taki który
            brzydził by się takich kobiet, niestety jest h..em bo zdobywa tylko te naprawde
            niedostępne, tak przedstawiał sprawe ten pan na forum.
            • Gość: c.kapturek Re: dla konesera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 14:11
              może i tak, musiałaby sie wypowiedziec inny taki koneser, mysle , że ten Pan
              uzył nie adekwatne słowo do swojej sytuacji, chciał może polepszyc w ten spowób
              swoje ego. ;-)
    • Gość: Gość Re: dla konesera IP: *.cs.bialystok.pl / 80.51.121.* 29.11.04, 13:48
      no wiesz facet tak napisał ...jestem koneserem, jak mnie porzuciła i poznała
      innego to się w niej zakochałem...
      • smok_sielski Re: dla konesera 30.11.04, 15:50
        >jestem koneserem, jak mnie porzuciła i poznała innego to się w niej zakochałem

        Proste - facet używa słów, których znaczenia nie rozumie

        smok
      • burrunduk Re: dla konesera 30.11.04, 16:55
        tia... mały chłopiec - najlepsze sa cudze zabawki ;)
    • Gość: psycho Re: dla konesera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 19:50
      Tak się akurat składa, że widziałam tego posta - bodajże na forum kobieta,
      prawda?
      I zapamiętałam go sobie przez wzgląd na użycie tego właśnie słowa.
      A skad takie a nie inne?
      Otóż pan piszacy o sobie chciał ładnie okreslić swą nieprzepartą chęć do
      kolekcjonowania kobiet. Swojsko brzmiący "Dziwkarz" najwidoczniej nie pasowało
      do wyobrażenia tego pana o sobie. "Don Juan" też jest obarczony niezbyt
      pozytywnymi konotacjami. Ale koneser? Jak to pięknie brzmi!;-)
      Przy okazji - z fajnym problemem ten pan zwrócił się do forumowiczów. Brzmiał
      on mniej wiecej tak: dlaczego koneser płacze, gdy kobieta, którą zwodził
      zakochała się w kimś innym - skoro on (koneser) jej nie kochał?;-)
      Przepraszam, jeśli nieco przekręciłam...
      Pozdrawiam!
      • Gość: Gość Re: dla konesera IP: *.cs.bialystok.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 21:27
        hmm...mylisz się, to było forum onetu, ludzie podpisywali się pod jakimiś
        postami o filmie, i facet tak napisał że stracił dziewczyne, i że ona go olewa
        i już nie ma u niej żadnych szans, i że zaczeło mu zależeć dopiero gdy ją
        stracił.
        "Pies ogrodnika". Jeśli piszesz że jest dziwkarzem to chyba zazdroscisz że
        dziewczyny zakochują się w nim, a nie w tobie, ale chyba nie ma czego
        zazdrościć, bo to płytki koleś.
        • Gość: psycho Re: dla konesera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 00:15
          Hehe, gosciu - jestem kobietą (jak mogłeś/aś to przeoczyć;-) ), więc nie
          zazdroszczę mu powodzenia u kobiet;) Co wiecej: mogę mu nawet wiernie
          kibicowac, bo to oznacza, że dziewuchy wpadając w jego ręce zostawią puste ręce
          jakichś fajnych gosci, na których ja mogłabym mieć chrapkę;-) Hehe!
          Zakładam sie, ze jest to ten sam gość! Próbuje na różnych forach. I już:-)
          Pozdrawiam!
          • Gość: ***** Re: dla konesera IP: *.cs.bialystok.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.04, 02:12
            ależ tobie teraz się pomyliło bo to forum zostawiam ja, napisałam je bo czasami
            mnie zastanawia taki pokręcony sposób myślenia takich łajdaków, i ich reakcje,
            ..czytaj to tak, między nami, byłam zakochana w takim facecie, szczerze kiedyś
            na początku on był moją osobą zafascynowany, potem sobie odpuścił, obrósł w
            piórka bo zauważył że mi się podoba i zaczął podrywać wszystkie inne i robił to
            tak żebym widziała, bardzo ostentacyjnie,
            bardzo cierpiałam aż postanowiłam tę sprawe sobie odpuścić , on nie wiedział
            że facet z którym się spotykam jest tylko kolegą, albo przeszkaszała mu nawet
            taka świadomość, nie wiem
            a potem znowy niespodziana,,,zobaczył mnie z innym chłopakiem __łzy w oczach,
            ale już wtedy wiedziałam że nie mam co ufać temu zdarzeniu, te łzy w jego
            oczach chyba nic nieznaczyły__ biedny chłopiec był zazdrosny i wcale nie z
            miłości, jeszcze nigdy nie widziałam żeby facet się popłakał na oczach
            kobiety,
            naprawde ten gościu płakał i nie płakał wcale z miłości, bo nic nie czuł,
            nie sądze żeby coś poczuć potrafił, a popłakał się z powodu tego drugiego -
            naprawde trudno jest zrozumieć mężczyzn.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka