Gość: Andy
IP: *.mim.pcz.czest.pl
05.01.05, 14:02
Mam 27 lat pracuję jako belfer (w pewnym rodzaju na uczelni wyższej) dość
dawna w mojej głowie myśli biegną ku pewnemu aniołowi który jeździ ze mną
pociągiem do pracy
Nie wiem co mam robić ostatnio zakończyłem dość długi związek i zapomniałem co
się w takich sytuacjach robi ( o tym że do najodważniejszych nie należę nawet
nie wspominam)
Nie potrafie się skupić w pracy, i wogóle nie mogę za bardzo myśleć poprostu
cały czas myslę co zrobić jak poznać i td.
Sprawę kompikuję jeszcze jeden fakt ten anioł studiuje na jednym z wydziałów
mojej fabryki ( na szczęście nie na moim)
i mam jakieś wyrzuty moralne i td. proszę jak ktoś ma rozsądną radę niech
odpowie :-)