Gość: katinka
IP: *.attu.pl
10.01.05, 21:30
po bardzo pomyslnym dniu w interesach ;) postanowilam podarowac sobie mily
prezent, czyli... zapisac sie na tance brazylijskie i argentynskie (tak na
poczatek). jak postanowilam, tak zrobilam i teraz czuje sie wyjatkowo
radosnie. taka szybka decyzja-niespodzianka, ktora niesamowicie poprawila mi
nastroj (uwielbiam tanczyc, ach... bardzo bardzo).
i tak pomyslalam teraz, ze zapracowani i zabiegani w zyciu codziennym, czesto
zapominamy o sobie i przyjemnosciach dla wlasnego ciala i ducha.
co ostatnio zrobiliscie tak TYLKO dla siebie samego? :)