Gość: more.words IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 13:15 1. w jak najdelikatniejszy sposob zrywały z wami dziewczyny??? 2. czy utzrymujecie teraz ze soba jakies kontakty?? pozdr Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: witek Re: jak one to zrobiły??? IP: *.danskeslagterier.dk 28.01.05, 13:30 Zdazylo mi sie tylko raz.W moje urodziny!Przyszla i powiedziala,ze jestem dla niej zadobry poczym polozyla pierscionek zareczynowy na schodach i odeszle.Po jakims czasie spotykalismy sie na imprezach i nawet fajnie bylo.Wmaialismy sobie,ze jestesmy dobrymi przyjaciolmi itp.ale w glebi zal tkwil. Od tej pory to ja jestem draniem ale zawsze gleboko przezywam kazde rozstanie. Odpowiedz Link Zgłoś
diabel.tasmanski Re: jak one to zrobiły??? 30.01.05, 16:53 1. Zazwyczaj robią awanture i koniec. Ponieważ im sie wydaje że to moja wina. Na całe szczęście jestem odporny nie bardzo mnie ruszaja ich wrzaski :) 2. Zależy z kim. Z tymi na których mi zależało i mnie olały nie chce utrzymywać konatku żadnego. Z tymi które mi robią awanture też nnie utrzymuje. Ja wprawdzie nie mam nic przeciwko, ale one jakoś nie chcą Odpowiedz Link Zgłoś
tony82 Re: jak one to zrobiły??? 30.01.05, 16:56 No patrz, a moja była zerwała i chce utrzymywać ze mną kontakty:) tęskni za naszymi wspólnymi rozmowami. Hmm... moze jeszcze powinienem poznać jej obecnego faceta i pójść z nim na piwo? Odpowiedz Link Zgłoś
diabel.tasmanski "zostańmy przyjaciółmi" ? 30.01.05, 16:58 jakie ta baby są głupie. najpierw olewają faceta a potem chcą kontynuowac znajomość. Odpowiedz Link Zgłoś
tony82 Re: "zostańmy przyjaciółmi" ? 30.01.05, 17:00 Gdyby mnie olała, to i może:) Zrobiła coś gorszego. Chyba mają bardzo wysoko rozwinięte poczucie właśności. Odpowiedz Link Zgłoś
diabel.tasmanski Re: "zostańmy przyjaciółmi" ? 30.01.05, 17:05 co zrobiła to akurat nieważne. Ważniejsze jest to że daje do zrozumienia że: "jestes za cienki na mojego faceta" , lub "znalazłam sobie lepszego od ciebie" a potem wyjezda z tekstem "zostańmy przyjaciólmi" A nie spada głupia suka i mi głowy nie zawraca. Odpowiedz Link Zgłoś
ha-jo Re: jak one to zrobiły??? 30.01.05, 17:02 no tak, zapomnialem, ze to my wymieniamy na mlodsze. a ona, fajna laska byla? Odpowiedz Link Zgłoś
tony82 Re: jak one to zrobiły??? 30.01.05, 17:05 Jakby nie była, to bym z nią nie był. Odpowiedz Link Zgłoś
ha-jo Re: jak one to zrobiły??? 30.01.05, 17:17 wiec na co wymienila fajne rozmowy, do ktorych teraz teskni? Odpowiedz Link Zgłoś
tony82 Re: jak one to zrobiły??? 30.01.05, 17:19 Sama nie wie czego chce, a ja jej życia układac nie będę. To nie mój biznes, co kto robi. Odpowiedz Link Zgłoś
lkish21 Re: jak one to zrobiły??? 01.02.05, 11:00 hehe,skad ja to znam... ale ostatnio dalem jej dosc dobitnie do zrozumienia zeby zniknela(bardzo lagodne slowko:)) z mojego zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
tony82 Ciekawe 30.01.05, 17:08 Po co kobietom przyjaciel w byłym facecie? Taki zabezpieczenie jakby nowy związek się nie udał? Czy może jednak zdrowa przyjaźń jest możliwa? Odpowiedz Link Zgłoś
diabel.tasmanski Re: Ciekawe 30.01.05, 17:09 Może pannom się wydaje że to bardziej znośne dla olanego faceta. Odpowiedz Link Zgłoś
tony82 Re: Ciekawe 30.01.05, 17:11 W takim razie chyba nie wiedzą, że to jedna z najgorszych rzeczy jakie można komuś zrobić. Zostawić kogoś, a potem pozwolić mu przebywać ze sobą. A niech się męczy:/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toja Re: Ciekawe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.05, 19:26 cos o tym wiem tony,faceci są jednak podobni.ostatnio chciał iść ze mną na piwo i zabrać swoją nową dziewczyne ze sobą:D.pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
meiga Re: Ciekawe 30.01.05, 19:13 Bo może nie potrafią zrezygnować z przyjaciela, jakim był ten facet... Z każdej przyjaźni trudno zrezygnować, nawet jeśli w niektórych przypadkach byłoby to wskazane... Odpowiedz Link Zgłoś
azazela Re: Ciekawe 01.02.05, 18:02 dokladnie tak, jezlie facet byl moim chlopakiem to byl tez moim przyjacielem i tego, tej bliskosci zawsze mi zal... stad propozycja przyjazni, zreszta czasem fanie wyskoczyc z ex na piwko i pogadac o starych czasach:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: Ciekawe IP: *.attu.pl 01.02.05, 12:21 hmmm, a wydaje mi sie, iz czytalam gdzies tutaj, ze to Ty zaproponowales te przyjazn? a moze mi sie tak tylko wydaje?? zreszta... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
diabel.tasmanski Re: Ciekawe 01.02.05, 18:05 to poszukaj i przeczytaj dokładnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: Ciekawe IP: *.attu.pl 01.02.05, 18:35 poszukalam i przeczytalam, nie tylko tutaj ;) ja tez Cie pozdrawiam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
diabel.tasmanski No i co ? 01.02.05, 18:47 No i co nnalazłaś post w którym pisze ze zaproponowałem przyjaźń ? Ja nie mogę sobie tego przypomnieć, więc jeżel znalazłaś to daj linka > ja tez Cie pozdrawiam ;) Czy to jest jakaś aluzja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: No i co ? IP: *.attu.pl 01.02.05, 20:57 chyba na roznych galeziach siedzimy, Diabel ;) a ja teraz robie hyc i uciekam na drzewka oliwkowe ;) nie lubie (z)aluzji, wole materialy naturalne :) a abst Odpowiedz Link Zgłoś
ha-jo Re: jak one to zrobiły??? 30.01.05, 17:11 1)powiedziala, ze potrzebuje czasu, i chce pobyc sama. (ale rzeczywiscie byla, prawie rok) 2)caly czas. i jestesmy przyjaciolmi. to wspaniala kobieta, i fajnie, ze moglem z nia pobyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ilaria Re: jak one to zrobiły??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 18:40 Ja też nie utrzymuję kontaktu z byłymi facetami. Po pierwsze po co, a po drugie moje związki trwały raczej krótko, więc bez sensu. Jeśli się przypadkiem spotkamy, to wymienimy parę grzecznościowych uwag, ale na tym koniec. Więc nie rozumiem dążenia pań do posiadania przyjaciela w swoim byłym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ene due Re: jak one to zrobiły??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 18:44 ad.1 "zostańmy przyjaciółmi" hahahaha ad.2 nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aśka Re: jak one to zrobiły??? IP: *.pxs.pl / *.pxs.pl 30.01.05, 19:24 A mnie facet uprzedzał, ze cokolwiek bedzie kiedyś z nami, chciałby, zebyśmy zawsze mogli się normalnie kontaktować. Zlekceważyłam ten sygnał. Chyba wiedział od początku, ze będzie to "kiedyś". Zerwaliśmy bo "nie był mnie wart". Zdaje się, ze to miało być delikatnie, a propozycja żebyśmy się nadal lubili(!) miała załagodzić rozstanie. Efekt był odwrotny. Wolałabym jaśniej. To było kilka miesięcy temu, a ja do dziś nie wiem, jak było na prawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: jak one to zrobiły??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 20:06 Ze mna jeden zerwal przez e-maila. Glupio bardzo to zrobil, ale trudno. Napisal, ze cos sie w nim wypalilo. Nie mialam do niego zalu. Nadal nie mam - chyba jakas dziwna jestem. Spotykalismy sie potem jakis czas, bo oczywiscie padlo z jego strony "zostanmy przyjaciolmi" - potem ja nalegalam na te spotkania - to byl bardzo glupi pomysl. Bo zawsze ta polowa ktora zerwala, wie, ze to koniec i traktuje te spotkania ...powiedzmy 'lajtowo', a ta druga strona robi sobie zbedne nadzieje. A z drugim chlopakiem ja zerwalam, po krotkim okresie, po miesiacu, powiedzialam, ze nie moge z nim byc, bo go nie kocham. I tyle. Wypytywal o co mi dokladnie chodzi, co ma w sobie zmienic, ale mi chodzilo naprawde tylko o ten brak uczucia. Teraz jestem z chlopakiem, nie jestem pewna czy go kocham...poki co jestem z nim szczesliwa i nie wyobrazam sobie jak moglabym skonczyc ten zwiazek...strasznie nie chcialabym go zranic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ann Re: jak one to zrobiły??? IP: *.acn.waw.pl 31.01.05, 15:19 my rozstalismy sie z moim chlopakiem po 3,5 roku bo przestalo sie ukladac. (zamieszkalismy ze soba i zaczelo sie krzaczyc. widac nie bylismy dla siebie). wyprowadzilam sie. nie chcialam sie widywac, zeby przecierpiec w spokoju, bez rozdrapywania ran. on niestety nie dal mi takiej mozliwosci. meczyl mnie regularnie co tydzien smsami, chcial wracac, potem odchodzic. wykanczal mnie psychicznie, a ja sie glupia dawalam, odpisywalam na te jego smsy. po pol roku w koncu sie postawilam i bylam zimna jak lod. to mial do mnie zal, "ze kiedys nasze spotkania mialy inna temperature" !! ale chyba w koncu kapnal sie ze koniec, ze ja mam juz dosc tej zabawy ze mna. ale oczywiscie do tej pory raz na jakis czas odzywa sie i takie "milutkie" smsy wysyla. dobrze, ze nie dzwoni. chcialby, zebysmy sie widywali od czasu do czasu, jak przyjaciele. ale ja nie wierze w taka przyjazn. nie wchodzi sie dwa razy do tej samej rzeki, teraz juz swiecie wierze w to madre powiedzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
wiver Re: jak one to zrobiły??? 31.01.05, 22:16 Zemna dziewczyna zerwala przed siwietam bozego narodzenia. rozzstalismy sie w pokoju i postanowilismy zostac przyjaciolmi. przez jakis czas sie spotykalismy na piwku itp. az ona w koncu poznala nowych znajomych i przestalismy sie spotykac. po 1,5 roku los tak chcial ze nasze drogi sie znowu zeszly. jestemy para i jestemy bardzo szczesliwi :DD Odpowiedz Link Zgłoś
ttaz Re: jak one to zrobiły??? 01.02.05, 20:51 dawaly dupy na odchodne i co jakis czas potem. i tak jest do dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś