Dodaj do ulubionych

Strach przed nowym zwiazkiem ...?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 11:05
Mam pytanie,dlaczego mezczyzni boja sie zwiazku z kobieta ktora ma dzieci z innego zwiazku np.malzenstwa ? Ogarnia Was strach przed odpowiedzialnoscia ..czy tez moze ja nie mam szczescia do facetow ?
Obserwuj wątek
    • biedroneczka33 ...hm... 27.02.05, 11:09
      sama nie wiem czemu tak jest ...:-(((
    • Gość: ja Re: Strach przed nowym zwiazkiem ...? IP: *.acn.waw.pl 27.02.05, 14:52
      To chyba nie tylko facetow sie tyczy.
      ja sama chyba bym sie bala, ze nie potrafie tak do konca
      zaakceptowac/pokochac "cudzego" dziecka
      albo ze zawsze bede na 2 miejscu bo na 1 juz ktos jest
      bez sensu to, ale taki mi sie pomyslalo:)
    • gomory Re: Strach przed nowym zwiazkiem ...? 27.02.05, 15:34
      No przeciez dzieci wymagaja opieki. Wymagaja zwiekszonego wysilku finansowego,
      emocjonalnego. A i tak jest szansa ze w przyszlosci nastolatek wycedzi w
      zlosci "nawet nie jestes moim ojcem". Obawy o akceptacje, miejsce w
      malzenstwie, to chyba normalne. No nie kryje ze gdybym byl samotny i mial do
      wyboru kobiete bezdzietna, ktora ocenilbym na 4+, i taka na 4+ ale z dzieckiem,
      to wybralbym ta pierwsza. Ale nie martw sie - gdyby byla dla mnie na piatke,
      tobym sie juz wcale nie zastanawial :).
    • pewien_student Re: Strach przed nowym zwiazkiem ...? 27.02.05, 20:06
      poza tym co rzekl juz gomory - zawsze istnieje ryzyko ze kobiecie zalezy na tym
      facecie ze wzgledu na dziecko wlasnie, a nie dlatego ze chce z nim spedzic
      troche zycia.
    • biedroneczka33 ..to chyba nie tak ma byc.. 27.02.05, 20:23
      nie do konca sie zgodze ze nowy mezczyzna w zyciu kobiety pojawia sie po to by wychowywac jej dzieci..bo tak naprawde to czas leci nieublagalnie dalej i wczesniej czy pozniej zostaje sie sam na sam ..i co wtedy ..nie mozna szukac subtytutu zeby zapelnic ta pustke :-))) Zwiazek nie jest tyko na jakis czas jak umowa o prace to chyba cos bardziej nieograniczonego ..a moze znowu sie myle ?
      • gomory Re: ..to chyba nie tak ma byc.. 28.02.05, 08:49
        Ludzie wchodza w zwiazki z najrozniejszych wzgledow. Niekoniecznie z milosci, a
        moze nawet i czesciej pomimo jej braku ;).
        Pytalas sie o obawy mezczyzn, i moglas je przeczytac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka