Dodaj do ulubionych

pytanie z lozka

15.03.05, 19:35
1. osobiscie uwazam, ze "zaiskrzec" w lozku powinno od pierwszego, no max.
trzeciego razu ... minal miesiac, moj chlopak mnie przekonuje, ze sie d o p a
s u j e m y, troche cierpliwosci - ? - tez myslicie, ze lozko to kwestia
dopasowania? ze podobno mamy inne style w lozku.
2. czy sa niekspresyjni faceci? pierwszy raz zdarza mi sie, ze po prostu nie
wiem (!) po jego zachowaniu czy "juz" czy "jeszcze nie" :-(

PS: pytania sa na serio, tak sie zastanawiam czy admin nie skasuje .... no
nic, zobaczymy.
Obserwuj wątek
    • gomory Re: pytanie z lozka 15.03.05, 19:41
      Mi sie nie chce wysilac. Odpowiem jak admin nie skasuje ;).
      • pakeha Re: pytanie z lozka 15.03.05, 21:44
        jeszcze nie skasowal????
        • c.kapturek Re: pytanie z lozka 17.03.05, 12:36
          w sumie to moze łózko zbyt twarde do porąbania hehehehehe ;-)))))))))))))
    • markiza7 Re: pytanie z lozka 15.03.05, 22:26
      a.nka napisała:

      > 1. osobiscie uwazam, ze "zaiskrzec" w lozku powinno od pierwszego, no max.
      > trzeciego razu ... minal miesiac,

      ale i tak nie wiemy czy bzykaliscie sie raz czy wiecej...wiec nie oczekuj
      zadnej konkretnej odpowiedzi.


      >tez myslicie, ze lozko to kwestia
      dopasowania?

      nie, lozko to taki mebel, na ktorym sie spi..

      > 2. czy sa niekspresyjni faceci?

      przepraszam, jacy??

      >pierwszy raz zdarza mi sie, ze po prostu nie
      > wiem (!) po jego zachowaniu czy "juz" czy "jeszcze nie" :-(

      a jak sie zachowal??

    • kct Re: pytanie z lozka 15.03.05, 23:05
      pierwsze razy przewaznie nie sa fajne. nie znacie sie, nie wiecie co kto lubi
      itd. to prawda, trzeba sie dotrzec ale po miesiacu juz powinnas wiedziec czy
      jest ci z nim dobrze (zalezy tez ile razy sie kochaliscie w ciagu tego
      miesiaca). jesli ci na nim zalezy to pwoiedz mu co lubisz, a jak nie zalapie to
      go naucz :)
      powodzenia
    • malgo44 Re: pytanie z lozka 16.03.05, 09:27
      on jakis wybrakowany jest - daj se luz.....
    • dyson Re: pytanie z lozka 16.03.05, 09:52
      Nie zwalaj wszystkiego na niego, jestes tak samo odpowiedzialna za to co sie w
      lozku dzieje jak on. Tam musicie byc para i to zgrana a to rzadko sie udaje od
      razu. Jesli jestescie poczatkujacy w tym temacie, tj nie mieliscie wczesniej
      innych partnerow czy tez bylo to sporadyczne to oczywiste jest ze nie wszystko
      bedzie super od samego poczatku. Moze chlopakowi raz nie wszyszlo a potem sie
      juz ciagle stresuje ze znow mu sie nie uda? Postarajcie sie o mila i luzna
      atmosfere, pomozcie sobie nawzajem.
    • gomory Re: pytanie z lozka 16.03.05, 10:03
      Osobiscie uwazam ze miedzy dwojgiem ludzi ktorzy sie _kochaja_ to "iskrzy" od
      razu. Sa na siebie nastawieni radosnie, a rozowe okulary pozwalaja im przymykac
      oko na rozne niedopasowania. Jesli to w miare komunikatywni, normalni, rozsadni
      ludzie bez fizycznych felerow to sie dopasuja "w czasie". Przyjda i orgazmy, i
      zwalczone zostana problemy z erekcja, czasem trwania i tym podobnymi klopotami.
      W Twoim poscie tak miedzy wierszami moge wnioskowac ze masz juz lozkowe
      doswiadczenia, a Twoj men chyba bardzo stara sie podolac wymaganiom. Moze go to
      wlasnie stresuje? Moze nie stwarzasz mu niekrepujacej atmosfery i sie nie moze
      wyluzowac. Byc moze to jego problem, w ktorym potrzebuje pomocy. Jesli go
      darzysz uczuciem to mu pomozesz by go rozwiazywac, jesli nie to - szukaj kogos
      innego z kim Ci od razu bedzie iskrzylo :). Nieekspresyjny? No coz, nikt nie
      reaguje w lozku tak samo. Jedne kobiety mdleja, inne krzycza, placza, szybciej
      oddychaja, jak widzisz mezczyzni tez poza wytryskiem sie roznia w momencie
      orgazmu. Maze taka jego uroda ;-).
      • c.kapturek Re: pytanie z lozka 17.03.05, 12:35
        <oddaje hołd> jak zwykle fenomenalna odp, nomen omen hihihihihi ;-))))))))))))))
      • hansii tak niestety nie jest... 17.03.05, 12:45
        nikiedy...
        poznajesz fenomenalna kobiete...
        idziesz z nia do lozka...

        i klapa.
        nie te temperamenty,
        nie ten styl
        nie te oczekiwania

        milosc zniesie wszystko
        takze i to.
        ale chyba nie warto tracic zycia
        na "dopasowywanie sie".
        • gomory Re: tak niestety nie jest... 19.03.05, 07:51
          Jesli nie mozesz sie dopasowac w lozku i macie zupelnie rozne oczekiwania i
          potrzeby ktore nie dadza sie zaspokoic, to milosc sama minie. Czlowiek zdaza do
          zaspokojenia pragnien a nie umeczania sie. Nawet masochisci ;).
    • brian_nichols Tak, ale 16.03.05, 12:05
      a.nka napisała:

      > 1. osobiscie uwazam, ze "zaiskrzec" w lozku powinno od pierwszego, no max.
      > trzeciego razu ... minal miesiac, moj chlopak mnie przekonuje, ze sie d o p a
      > s u j e m y, troche cierpliwosci - ? - tez myslicie, ze lozko to kwestia
      > dopasowania? ze podobno mamy inne style w lozku.
      ==najlepiej zeby zaiskrzylo w ciagu 2-uch godzin od poznania sie



      > 2. czy sa niekspresyjni faceci? pierwszy raz zdarza mi sie, ze po prostu nie
      > wiem (!) po jego zachowaniu czy "juz" czy "jeszcze nie" :-(
      >
      > PS: pytania sa na serio, tak sie zastanawiam czy admin nie skasuje .... no
      > nic, zobaczymy.
      >
      ==admin tez czlowiek i podnieca sie okreslonymi slowkami. Dlaczego nie mialby
      mu 'juz' na to twoje o iskrzeniu?

    • a.nka ;-) nie skasowal (+ kawal) 19.03.05, 01:50
      ;-)))) nie skasowal ... no to chyba c z l o w i e k ;-)))) - ten admin ;-))))

      tak sobie mysle, wlasciwie mile bylo to dopasowywanie ;-) - kochalismy sie
      codziennie i nie raz ;-) - mozna powiedziec, ze pokazal mi co to c z u l o s
      c ... choc to mezczyzna, ha ha ha ;-)(zartuje!!)W nocy nie spal bo ... na mnie
      patrzyl (!). Orgazm dostalam ... po miesiacu, w dzien przed odlotem (!) a jemu
      zdarzylo sie wielokrotnie, wielokrotne ... a mysli sie, ze to "exclusive"
      kobiet ;-)

      Przypomnial mi sie dowcip:
      W skrocie: "Pan Bog mowi do Kowalskiego: aby pokazac Ci jakim jestem hojnym
      Bogiem popros mnie o cokolwiek zechcesz, a spelnie Twoje zyczenie. Wiec
      Kowalski mysli, mysli i mowi: Panie Boze - gdybys mi tak zbudowal most ktorym
      moglbym przejechac z jednego kontynentu na drugi. Na co Bog: eh, nie mozesz
      wymyslec czegos szlachetniejszego, co by uswietnilo mnie w oczach ludzi? Wiec
      Kowalski poszedl do domu, mysli, mysli, mysli. Nastepnego dnia wraca i mowi:
      Juz wiem, Panie Boze, spraw abym zrozumial kobiete. Na co Bog: No dobra, to
      jaki ma byc ten most?" :-))))))

      A mnie mezczyzna zbil z tropu ;-) Eh, panowie, myslalam, ze was rozumie ... a
      tutaj wszystko co juz wiedzialam ... "w plecy" ;-))))) .... No to jaki ma byc
      ten most? - spytalby Pan Bog gdyby byl kobieta ;-)))
      • gomory Re: ;-) nie skasowal (+ kawal) 19.03.05, 07:56
        A czego oczekiwalas - ze dostaniesz instrukcje Twojej obslugi? Napiszemy jak
        Twoj men ma sie poslugiwac palcami, jezykiem, penisem i wyobraznia? Jak mu tego
        ostatniego nie staje, to mu pomoz i podpowiedz :). Razem powinniscie dac rade,
        chyba... ;).
        • a.nka gdyby jednak .... 19.03.05, 11:12
          ... ktos taka bezcenna Instrukcje - jak was zrozumiec - posiadal, to czekam na
          cynk ;-) Choc to chyba sprawa przegrana bo co Okaz, to inna Instrukcja. Do
          tego, moja nie po polskiemu (sic) :-(
          Z reszta, przekroczylam chyba juz okres gwarancji .... bo sie zakochalam. I go
          nie oddam ;-)

          Pozdrawiam z pola "start" ;-)
          • tonya4 Re: gdyby jednak .... 19.03.05, 11:41
            Instrukcji nie posiadam, ale pewne doswiadczenie tak.W tych sprawach faceci sa baaaaardzo czuli na punkcie swoich umiejetnosci.Dlatego rozmowa jest konieczna(to zreszta podstawa w kazdym zwiazku), ale bardzo wywazona i umiejetnie prowadzona.Bez zarzutow, dobrze, jesli uda sie np. w formie zartobliwej. Takie male pokierowanie.I bedzie dobrze, pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka