Chicago gay parade

IP: *.sprinthome.com 01.07.02, 17:32
Wczoraj w chicago odbyla sie olbrzymia parada gejowska w ktorej uczestniczylo
kolo 300 tysiecy ludzi. Poraz pierwszy widailem cos takiego i musze powiedziec
ze bylo super!!!
    • Gość: ramzes:) Re: Chicago gay parade IP: *.dip.t-dialin.net 01.07.02, 19:01
      w berlinie bylo 550 tysiecy..a przypuszczam ze w Kolonii bedzie jeszcze wiecej.

      ramzes:)
      • Gość: Paul Re: Chicago gay parade IP: *.sprinthome.com 01.07.02, 19:04
        To naprawde duzo ludzi. tutaj bylo kolo 350 tysiecy ale bylo bardzo tloczno
        takze trudno jest mi sobie wyobrazic Berlin. W kazdy ma razie bylo tutaj
        super....wogole pogoda jest teraz strasznie upalna. Wczoraj bylo 37 C i
        wilgotno, ze mnie sie lalo. A czy w Warszawie i wogoe w Polsce odbywaja sie
        takie parady???
        • Gość: Dune Re: Chicago gay parade IP: *.solutions.net.pl / *.solutions.net.pl 01.07.02, 19:11
          Hm... skoro juz masz ocs z Polaka - no bo nie wiem od kiedy jestes w stanach,
          wiec nie potrafie powiedziec czy wlasciwie jestes obywatelem Stanow czy
          Polski - i Cie interesuje Polska to wchodz na jakies portale informacyjne.
          Chociazby Onet czy nawet tutaj - Gazeta Wyborcza. Jest wiele innych ciekawych
          stron - poklikaj, pokukaj, poszukaj a znajdziesz napewno cos!!!
          • Gość: ra:) Re: Chicago gay parade IP: *.dip.t-dialin.net 01.07.02, 21:08
            W tym i w poprzednim roku odbyla sie w Warszawie Parada Rownosci to cos jak
            gayparade tylko bez gay w nazwie, zeby ludzi nie odstraszyc:))) Podobno bylo ok
            2000 osob...to chyba jan na Polske dosc duzo.

            ra:)
            • Gość: Imagine Re: Chicago gay parade IP: *.unl.edu 01.07.02, 22:30
              Gość portalu: ra:) napisał(a):

              > W tym i w poprzednim roku odbyla sie w Warszawie Parada Rownosci to cos jak
              > gayparade tylko bez gay w nazwie, zeby ludzi nie odstraszyc:))) Podobno bylo o
              > k
              > 2000 osob...to chyba jan na Polske dosc duzo.
              >
              > ra:)

              I mysle, ze poraz ostatni.
              • Gość: ra:) Re: Chicago gay parade IP: *.dip.t-dialin.net 01.07.02, 22:54
                > I mysle, ze poraz ostatni.

                czemu tak myslisz??

                ra:)
                • Gość: Imagine Re: Chicago gay parade IP: *.unl.edu 01.07.02, 23:03
                  Gość portalu: ra:) napisał(a):

                  > > I mysle, ze poraz ostatni.
                  >
                  > czemu tak myslisz??
                  >
                  > ra:)

                  Bo ja nie chodze po ulicach i nie opowiadam, kogo lubie zachodzic od tylu.
                  To moja prywatna sprawa. Uwazam to za bezczelnosc w stosunku do innych.
                  • Gość: iluzja Re: Chicago gay parade IP: *.jelonki.home / 192.168.0.* 01.07.02, 23:28
                    Imagine, nie przesadzaj. Jedyna parada jaka mi sie w życiu podobała to Gay
                    Pride w Brighton. Tam to trochę jak karnawał, przychodzą popatrzeć całe rodziny
                    z dziećmi, panuje atmosfera piknku (z małym dreszczykiem emocji czy ta laska w
                    różowej peruce to przypadkiem nie twój szef).
        • Gość: Ktos Re: Chicago gay parade IP: *.ipt.aol.com 02.07.02, 00:19
          Gość portalu: Paul napisał(a):

          > To naprawde duzo ludzi. tutaj bylo kolo 350 tysiecy ale bylo bardzo tloczno
          > takze trudno jest mi sobie wyobrazic Berlin. W kazdy ma razie bylo tutaj
          > super....wogole pogoda jest teraz strasznie upalna. Wczoraj bylo 37 C i
          > wilgotno, ze mnie sie lalo. A czy w Warszawie i wogoe w Polsce odbywaja sie
          > takie parady???

          NIE - poniewaz nie ma tutaj tylu zboczencow

          • Gość: ra:) Re: Chicago gay parade IP: *.dip.t-dialin.net 02.07.02, 08:17
            > NIE - poniewaz nie ma tutaj tylu zboczencow

            jak to nie? przeciez od 2 lat juz sa..tylko TVP o tym nie mowi i stad twoja
            niewiedza (nie tylko na tym polu) ...sloneczko

            ra:)
            • Gość: Ktos Re: Chicago gay parade IP: *.ipt.aol.com 02.07.02, 15:40
              Gość portalu: ra:) napisał(a):

              > > NIE - poniewaz nie ma tutaj tylu zboczencow
              >
              > jak to nie? przeciez od 2 lat juz sa..tylko TVP o tym nie mowi i stad twoja
              > niewiedza (nie tylko na tym polu) ...sloneczko
              >
              > ra:)

              To mają być parady. Kilkuset wariatów? Sam jestem gejem ale dla mnie te parady to
              oznaka jakiegoś zboczenia. Sama perwersja, przebieranie się w jakieś ciotowate
              stroje. Czasami to wszytsko to przesada. Czy geje to członkowie jakiejs
              organizacji? Odnoszę takie wrażenie: gejczaty, gejwakacje, gejforum, gejowski
              styl, itp., itd.
              • Gość: Paul Re: Chicago gay parade IP: *.sprinthome.com 02.07.02, 18:44
                Tutaj w Chicago parada miala przebieg bardziej pikniku i zabawy. Az sam bylem
                zdziwiony, ludzie poprzychodzili z czlymi rodzinami popatrzec. Ja i moji znajomi
                sami wyszlismy popatrzec z ciekawosci. Nie bylo w tym zlego. POzniej po
                paradzieposzlismy do kolegi na barbecue. Bylo super...jedo dom znajdowal sie przy
                glownej ulicy parady i okryty do polowy byl tecza!!!


                Gość portalu: Ktos napisał(a):

                > Gość portalu: ra:) napisał(a):
                >
                > > > NIE - poniewaz nie ma tutaj tylu zboczencow
                > >
                > > jak to nie? przeciez od 2 lat juz sa..tylko TVP o tym nie mowi i stad twoj
                > a
                > > niewiedza (nie tylko na tym polu) ...sloneczko
                > >
                > > ra:)
                >
                > To mają być parady. Kilkuset wariatów? Sam jestem gejem ale dla mnie te parady
                > to
                > oznaka jakiegoś zboczenia. Sama perwersja, przebieranie się w jakieś ciotowate
                > stroje. Czasami to wszytsko to przesada. Czy geje to członkowie jakiejs
                > organizacji? Odnoszę takie wrażenie: gejczaty, gejwakacje, gejforum, gejowski
                > styl, itp., itd.

              • Gość: Eryk Re: Chicago gay parade IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.02, 00:44
                > To mają być parady. Kilkuset wariatów? Sam jestem gejem ale dla mnie te parady
                > to
                > oznaka jakiegoś zboczenia. Sama perwersja, przebieranie się w jakieś ciotowate
                > stroje. Czasami to wszytsko to przesada. Czy geje to członkowie jakiejs
                > organizacji? Odnoszę takie wrażenie: gejczaty, gejwakacje, gejforum, gejowski
                > styl, itp., itd.

                Akurat przeciwko czatom czy forom nic nie mam, ale przebieranie się transwestytów
                za kobiety i nazywanie tego gejostwem, to lekka przesada. Jako gej nie chodzę na
                co dzień (ani od święta) w różowej peruce, na wysokich obcasach, kręcąc
                torebeczką. Jestem facetem i lubię facetów - po cholerę mam się przebierać za
                babkę? I jeszcze twierdzić, że w ten sposób manifestuję moją tożsamość? Oglądając
                w tv te wszystkie beznadziejnie głupie wybryki, pilnie obserwuję reakcje
                współoglądających heteryków - ich to brzydzi, twierdzą, że to najlepszy dowód na
                to, że każdy gej ma posrane w głowie i jest chorym zboczeńcem. To niemiłe także
                dla transwestytów, wiem, ale w tym przypadku rachunek płacą geje. Z jakiej paki?!
                A uczyć tolerancji i przekonywać o normalności gejostwa można choćby pokazując
                gejów w rodzaju Karola Szymanowskiego czy Jerzego Waldorffa. Bliżej mi do nich,
                niż do poprzebieranych za zakonnice wąsaczy z San Francisco.
                Pzdr (zwłaszcza cytowanego poprzednika)
                • Gość: Paul Re: Chicago gay parade IP: *.sprinthome.com 03.07.02, 15:15
                  Zgadzam sie z Twoja opinia. nie wiedzialem ze Waldorff byl gejem??? skad wiesz??
                  W San Francisco to naprawde chodza takie stare geje w skorach i wasach ze az
                  sie rzygac chce.Bylem tam miesiac temu i nie moglem tego zniesc.
                  • Gość: Eryk Re: Chicago gay parade IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.02, 19:12
                    Gość portalu: Paul napisał(a):

                    > Zgadzam sie z Twoja opinia. nie wiedzialem ze Waldorff byl gejem??? skad wiesz?
                    > ?
                    > W San Francisco to naprawde chodza takie stare geje w skorach i wasach ze az
                    > sie rzygac chce.Bylem tam miesiac temu i nie moglem tego zniesc.

                    Jakiś rok temu w "Gazecie Wyborczej" był artykuł wspomnieniowy o Jerzym
                    Waldorffie (własc. Jerzy hr. Waldorff-Preyss). M.in. opisano tam szokującą
                    (jeszcze i dzisiaj) reakcję Matki p. Jerzego, gdy syn przyprowadził do domu i
                    przedstawił Jej swojego chłopaka: "Cieszę się - będę teraz miała dwóch synów"
                    (rzecz działa się w latach trzydziestych w Warszawie!).
                    Pzdr
                    Eryk
                    • Gość: Kati Re: Chicago gay parade IP: 2.4.STABLE* 08.07.02, 21:47
                      Wow!! Dlaczego wszyscy ludzie nie sa tacy? (jak matka Waldorffa)

                      pozdrawiam;)

                      Gość portalu: Eryk napisał(a):

                      > Gość portalu: Paul napisał(a):
                      >
                      > > Zgadzam sie z Twoja opinia. nie wiedzialem ze Waldorff byl gejem??? skad w
                      > iesz?
                      > > ?
                      > > W San Francisco to naprawde chodza takie stare geje w skorach i wasach ze
                      > az
                      > > sie rzygac chce.Bylem tam miesiac temu i nie moglem tego zniesc.
                      >
                      > Jakiś rok temu w "Gazecie Wyborczej" był artykuł wspomnieniowy o Jerzym
                      > Waldorffie (własc. Jerzy hr. Waldorff-Preyss). M.in. opisano tam szokującą
                      > (jeszcze i dzisiaj) reakcję Matki p. Jerzego, gdy syn przyprowadził do domu i
                      > przedstawił Jej swojego chłopaka: "Cieszę się - będę teraz miała dwóch synów"
                      > (rzecz działa się w latach trzydziestych w Warszawie!).
                      > Pzdr
                      > Eryk
                      • Gość: ramzes:) Re: Chicago gay parade IP: *.dip.t-dialin.net 11.07.02, 08:24

                        > Wow!! Dlaczego wszyscy ludzie nie sa tacy? (jak matka Waldorffa)

                        Moze dlatego, ze nie wszyscy sa inteligentni.....szkoda nie?

                        ramzes:)
                        • Gość: Kati Re: Chicago gay parade IP: 2.4.STABLE* 11.07.02, 22:29
                          Gość portalu: ramzes:) napisał(a):

                          >
                          > > Wow!! Dlaczego wszyscy ludzie nie sa tacy? (jak matka Waldorffa)
                          >
                          > Moze dlatego, ze nie wszyscy sa inteligentni.....szkoda nie?

                          A moze to po prostu jakies braki w genach, jakas wada wrodzona? :)

                          > ramzes:)

                          Pozdrawiam:-))
                          Kati
          • Gość: Paul Re: Chicago gay parade IP: *.sprinthome.com 16.07.02, 18:31
            Sam jestes zboczony!
      • Gość: Kati Kiedy w Polsce? IP: 2.4.STABLE* 08.07.02, 21:44
        No wlasnie. Kiedy w Polsce odbedzie sie wielka i wspaniala, fascynujaca i
        kolorowa, piekna i powalajaca wszystkich homofobow na kolana, parada
        gay/les/queer/whatever:) ?
        Parada rownosci w Warszawie 1.05? Za malo...ludzie, to wciaz duzo za malo!!!

        pozdrawiam:)
        • Gość: Paul Re: Kiedy w Polsce? IP: *.sprinthome.com 09.07.02, 16:42
          Z tego co wiem od moich Polskich kolegow w Polsce odbylo sie "cos" ostatnio co
          mozna nazwac parada ale z tego co wiem to nie bylo az tam 350.000 tysiecy ludzi.
          Tutaj w Chicago, naprawde bylo przyjemnie, to nie bylo cos w stylu wielkiej
          techno speluny jak to mam miejsce w Belinie ale bardzo kulturalna impreza.
          Najlepsze bylo spotkanie ze znajomymi na paradzie w pozniej barbecue party przed
          domem w centrum boys town.
          A ze Wldorf byl gejem to naprawde nie wiedizalem, pewnie gdyby wiekszosc ludzi o
          tym wiedziala byla by niezle zaszokowana, szczegolnie nasze babcie, dizdki i to
          cale homofobiczne (komunistyczne) pokolenie ludzi, ktorzy do dzisiaj nie moga
          zaakceptowac homoseksualizmu.
          • Gość: Kati Re: Kiedy w Polsce? IP: 2.4.STABLE* 10.07.02, 13:37
            Gość portalu: Paul napisał(a):

            > Z tego co wiem od moich Polskich kolegow w Polsce odbylo sie "cos" ostatnio co
            > mozna nazwac parada ale z tego co wiem to nie bylo az tam 350.000 tysiecy ludzi
            > .

            Bylam i faktycznie to nie bylo 350 tys.:) Bardzo skromnie, bardzo milo, ale
            wlasnie o wiele za skromnie. I czekam z niecierpliowscia az stanie sie cos
            przelomowego w tym biednym zakonserwowanym kraju, chocazby taka parada.
            A co do Waldorffa- ja sie o tym dowiedzialam od mojej babci, i dowiedzialam sie
            od niej rowniez o tym, ze posenkarz Polomski tez jest gejem. A moja babcia jest
            naprawde wyjatkowo tolerancyjna i bardzo ja za to kocham :)
            A o waldorfie podobno wszyscy wiedzieli i nikt nie robil zadnej afery: Widocznie
            obracal sie w tak kulturalnych i inteligenckich kregach, ze jakakolwiek reakcja
            homofobska by im po prostu nie przystoila.

            > Tutaj w Chicago, naprawde bylo przyjemnie, to nie bylo cos w stylu wielkiej
            > techno speluny jak to mam miejsce w Belinie ale bardzo kulturalna impreza.

            No widzisz: a w polsce bedziemy na taka impreze czekac 100 lat :((

            > Najlepsze bylo spotkanie ze znajomymi na paradzie w pozniej barbecue party prze
            > d
            > domem w centrum boys town.

            A co to jest "boys town"?

            > A ze Wldorf byl gejem to naprawde nie wiedizalem, pewnie gdyby wiekszosc ludzi
            > o
            > tym wiedziala byla by niezle zaszokowana, szczegolnie nasze babcie, dizdki i to
            >
            > cale homofobiczne (komunistyczne) pokolenie ludzi, ktorzy do dzisiaj nie moga
            > zaakceptowac homoseksualizmu.

            Nie tylko komuchy, a katolicy? moim zdaniem to Kosciol jest rownie szkodliwy w
            kwestii wychowania do nietolerancji, jak nasza komunistyczna przeszlosc. Zreszta
            z przeciwnej strony- nazistowskiej, sprawa homoseksualizmu byla jeszcze bardziej
            dramatyczna. Ogladalam film dokumentalny o losie Niemcow gej/les w czasach
            hitlerowskich- bylam w szoku :(

            pozdrawiam :))
            • Gość: Paul Re: Kiedy w Polsce? do Kati IP: *.sprinthome.com 10.07.02, 16:15
              Hi,
              To znou ja. Dzieki za komentarz, w kazdym razie pytalas/es?? co to jest Boys
              Town. Tutaj w Chicago mamy rozne dzielnice; kazda ma nazwe i w zaleznosci kto ja
              zamieszkuje to taki ma charakter. Boys Town jest w rejonie zwanym Lakeview i jest
              to dzielnica gdzie w wiekszosci mieszkaja geje, lezbijki lub nawet heterycy. Jest
              switna dzielnica z ladnymi charakterystycznymi domami miejskimi, przecinaja sie
              tutaj wielkie ulice Clark, Broadway i Belmont z Halstead. Jest tutaj duzo fajnych
              kafejek z patio, coffee shops - Starbucks, duzo roznych sklepow i ogolnie kazdy
              jest tutaj bardzo mily. Dzielnica jest w okolicach Uptown i zaraz nad jeziorem
              Michigan.
              Co do Waldorffa to jest dobry przyklad geja tylko nie rozumie dlaczego wtedy
              ludzie nie wypowiadali sie na temat homoseksualizmu, moze wiedzieli ze Waldorf
              obracal sie wsrod smietanki kulturalnej i mial duze wplywy. A co do kosciola i
              ksiezy to masz racje, ja mysle ze oni tez ksztaltuja negatywny poglad na
              homoseksualizm - moze dlatego gyz rozpatruja go ze zlej strony, bazujac glownie
              na mitach o gejach...jacy to ni nie sa zboczeni. Well...wydaje mi sie ze ksieza i
              kosciol powinnen poznac coniektorych geji i wtedy wypowiadac sie na te tematy.
              Tak sie sklada ze w Boys town mamy kosciol - i nawet w nazwie ma napisane ze jest
              skierowany glownie do geji. Moi znajomi chodza do kosciola i sa bardzo wierzacymi
              ludzmi az sam sie zdziwilem no i gejami.
              Przy okaji to masz fajna babcie skoro ona rozumie homoseksualizm. A czy ty
              mieszkasz w Polsce???
              • Gość: Kati Re: Kiedy w Polsce? do Kati IP: 2.4.STABLE* 10.07.02, 23:08
                Hej,

                Mieszkam w Polsce i jestem kobieta (to apropos twojego pytania o forme
                gramatyczna :),
                To niesamowite ze jest cos takiego jak Boys Town! Ludzie tam mieszkajacy musza
                byc wspaniali! Czy w Ameryce nie ma juz w ogole dyskryminacji mniejszosci
                seksualnych? Mam kolezanke, lesbijke, ktora na stale mieszka w Canadzie, w
                Vancouver, i ona tez pisala o roznych specjalnych 'queerowych' imprezach,
                miejscach spotkan, paradach, obozach letnich dla gejow i lesbijek, a nawet
                specjalnyh poradniach psychologiczno-terapeutycznych... W Polsce taka sytuacja
                bylaby nie do pomyslenia, ludzie mieszkajacy tutaj chyba zatrzymali sie na epoce
                sredniowiecza, niestety:(
                Co do kosciola w Boystown, to tez oczywiscie jestem pod wrazeniem! ostatnio
                czytalam artykul geja-katolika w Tygodniku powszechnym, w ktorym oskarzal Kosciol
                Katolicki o odsuniecie sie od homoseksualistow, o brak specjalnych
                przykoscielnych osrodkow i pomocy terapeutycznej dla homoseksualistow. Odpowiedz
                jakiegos ksiedza byla naprawde zenujaca :( Powiedzial, ze oczywiscie "wspolczuje"
                mu bardzo (czego?) i ze powinien prosic Boga o "uzdrowienie" (!). Niestety
                Kosciol Katolicki z "zalozenia" nie moze akceptowac milosci homoseksualnej, bo
                wg. niego grzechem sa stosunki homoseksualne. A wiec do kosciola moga nalezec
                tylko ci geje/lesbijki ktorzy zyja w celibacie! I ich tylko akceptuja ksieza! A u
                Ciebie w Chicago jest to kosciol protestancki, tak? (bo z katolickim to watpie,
                zeby cos takiego przeszlo :)))

                pozdrawiam serdecznie:)

                kati




                • Gość: Paul Re: Kiedy w Polsce? do Kati IP: *.sprinthome.com 11.07.02, 16:36
                  Dzieki za odpowiedz. Ok..ten Kosciol prawde mowiac wydaje mi sie ze jest
                  Protestancki lub Ewangelicki. Jest on w samym centrum Boys Town i nawet pisze na
                  ogloszeniach jak bardzo sie udziela i pomaga gejom. Jeszcze nidgy w nim nie bylem
                  bo mieszkam w innej dzielnicy ale wie ze moi znajomi tam chodza. My sie smiejemy
                  troche z mojego jednego znajomego, ze chodzi tam zeby poderwac chlopaka...ale
                  oczywiscie to sa zarty. Boys Town jest naprawde super, cos takiego jak socho w
                  Londynie, est czysto, schludnie, ladne domy, mili ludzie, fajne klepy, kafejki z
                  parasolkami. Tak jak mowielm mam fajnych znajomych i oni organizuja super imprezy
                  przed domem. Wtedy schodza sie wszyscy znajomi, prosci, geje, lezbijki i jest
                  naprawde super. Wogole poznalem kilka lezbijek i one sa czadowe.
                  Takie dzielnice istenieja w wielu miastach w USA, bylem w San Francisco ale
                  tamtejsi ludzie byli jacys dziwni. W Seattle jest tez fajna dzielnica. A czy ty
                  znadz jakis geji w Polsce???
                  • Gość: Kati Re: Kiedy w Polsce? do Kati IP: 2.4.STABLE* 11.07.02, 22:26
                    Gość portalu: Paul napisał(a):

                    > Dzieki za odpowiedz.

                    :) To ja dziekuje za nowinki zza oceanu :))
                    Ciekawi mnie tylko jak to jest poza dzielnicami "queer" z tolerancja dla
                    homoseksualistow. Czy spotykacie sie z jakimis nieprzyjemnymi sytuacjami, czy nie
                    boicie sie okazywac sobie uczuc publicznie, czy jest to juz zupelna norma w US i
                    nie ma zadnej wrogosci i agresji w stosunku do gejow/lesbijek??

                    >A czy ty znasz jakis geji w Polsce???

                    Osobiscie nie. to znaczy tak naprawde to nie wiem ;) w Polsce caly czas, tak jak
                    juz mowilam, homoseksualizm to temat "tabu", tak wiec nawet jak z kims studiuje i
                    pracuje to moge nie wiedziec ze jest gejem albo lesbijka. Ludzie wciaz to
                    ukrywaja, boja sie nietolerancji, wrogosci, wysmiania... przeciez powiedziec o
                    kims "ty pedale" albo "ty cioto" to najgorsze przeklenstwo!!
                    Wiem, ze jest jeden klub gejowski 'Paradise' w Warszawie, i moje kolezanki czasem
                    tam chodza na dyskoteki. Podobno jest bardzo fajnie, ale ja nie przepadam za
                    muzyka disco/dance wiec dlatego tam nie chodze. Ale chyba w koncu sie wybiore, to
                    moze poznam jakis fajnych gejow :))A o zadnych innych miejscach nie slyszalam
                    (niestety:(

                    pozdrawiam :)
                    Kati
                    • Gość: Paul Re: Kiedy w Polsce? do Kati IP: *.sprinthome.com 11.07.02, 22:48
                      tutaj to napewno tez zalezy gdzie sie mieszka. W chicago widzialem wile par
                      gejowskich gdzie faceci czymali sie zareke spacerujac po Michigen Ave, jednej z
                      glowniejszych ulic ze sklepami w chicago i nikt z tego ni robi afery, ja raczej
                      obracam sie w dzielnicach wlasnie gdzie jest duzo mlodziezy, lubie uptown, wicker
                      park czy boys town, tam wszystko jest w porzadku, ogoleni amerykanie sa chyba
                      bardziej tolerancyjni od polakow. Moj przyjaciel z polaki ma cholopaka
                      amerykanina i oni jako para jezdza razem do rodzicow tego amerykanina w
                      odwiedziny i na obiady i wszyscy wiedza ze oni sa gejami.
                      Mojego bylego chlopaka rodzina nie wie ze jest gejem, a on ma 22 lata.

                      Roznie jestg w roznych miejscach, w Wyoming w jakiejs malej dzorz miescie Laramie
                      zabili dwa lata chlppaka dlatego ze byl gejem, mial 22 lata i zostal zmasakrowany
                      na smierc. Ostatnio wlasnie tutejsze Mtv nakrecilo film o tym i emitowali go juz
                      chyba z dwa lata. Mtv jest silnie nastawiona i preznie dzialala w uswiadomianiu
                      ludzi czym jest homoseksualizm. Tutaj ostatnio byl tez wyswietlany Real World New
                      Orleans, w ktorym byl super chlopak Danny, byl gejem ale on do dzisiaj szokuje
                      wszystkich w US i pokazuje ze bycie gejem jest normalna rzecza. Slyszalas moze o
                      tym?? Anyway w Warszawie nidgy nie bylem w takich klubach ale od czasu do czasu
                      spotykam sie z Polakami prasto z Polski i oni mi opowiadaja jak tam jest.


                      • Gość: Kati Re: Kiedy w Polsce? do Kati IP: 2.4.STABLE* 21.07.02, 19:13
                        Gość portalu: Paul napisał(a):

                        > tutaj to napewno tez zalezy gdzie sie mieszka. W chicago widzialem wile par
                        > gejowskich gdzie faceci czymali sie zareke spacerujac po Michigen Ave, jednej
                        z
                        >
                        > glowniejszych ulic ze sklepami w chicago i nikt z tego ni robi afery, ja
                        raczej
                        >
                        > obracam sie w dzielnicach wlasnie gdzie jest duzo mlodziezy, lubie uptown,
                        wick
                        > er
                        > park czy boys town, tam wszystko jest w porzadku, ogoleni amerykanie sa chyba
                        > bardziej tolerancyjni od polakow. Moj przyjaciel z polaki ma cholopaka
                        > amerykanina i oni jako para jezdza razem do rodzicow tego amerykanina w
                        > odwiedziny i na obiady i wszyscy wiedza ze oni sa gejami.

                        Tak samo jest u mojej kolezanki z Kanady. Pelen luz. W Polsce ludzie czesto nie
                        moga byc razem- bo kiedy rodzice dowiaduja sie o tym robia straszne afery.
                        ludzie homo maja tu ciezkie zycie...

                        > Mojego bylego chlopaka rodzina nie wie ze jest gejem, a on ma 22 lata.
                        >
                        > Roznie jestg w roznych miejscach, w Wyoming w jakiejs malej dzorz miescie
                        Laram
                        > ie
                        > zabili dwa lata chlppaka dlatego ze byl gejem, mial 22 lata i zostal
                        zmasakrowa
                        > ny
                        > na smierc. Ostatnio wlasnie tutejsze Mtv nakrecilo film o tym i emitowali go
                        ju
                        > z
                        > chyba z dwa lata. Mtv jest silnie nastawiona i preznie dzialala w
                        uswiadomianiu
                        >
                        > ludzi czym jest homoseksualizm. Tutaj ostatnio byl tez wyswietlany Real World
                        N
                        > ew
                        > Orleans, w ktorym byl super chlopak Danny, byl gejem ale on do dzisiaj
                        szokuje
                        > wszystkich w US i pokazuje ze bycie gejem jest normalna rzecza. Slyszalas
                        moze
                        > o
                        > tym??

                        Nie, nie slyszalam. Ale niesamowita sprawa...

                        > Anyway w Warszawie nidgy nie bylem w takich klubach ale od czasu do czasu
                        >
                        > spotykam sie z Polakami prasto z Polski i oni mi opowiadaja jak tam jest.

                        A co mowia? Pozytywnie czy negatywnie?

                        anyway... pozdrowienia z Polski :-)

                        Kati

                        • Gość: Paul Re: Kiedy w Polsce? do Kati IP: *.sprinthome.com 22.07.02, 19:00
                          Hi Kati,
                          Moi znajomi wypowiadaja sie naprawde roznie, zazwyczaj nie lubia tego calego
                          Paradiso czy whatever you guys calll it...Paradaiso??/ Niewiem jaka jest
                          poprawna nazwa, W kazdym razie raczej mowia ze wszystko jest jeszcze bardzo
                          sztywne i nie jest to zycie takie jak tutaj. No ale ja mysle ze to zalezy od
                          towarzystwa i na pewno az tak zle nie jest.

                          Wracajac do Mtv to ten show "The Real World' z New Orleans zrobil naprawde
                          furore, jak chcesz podam ci strone Danniego - to jest ten chlopak, ktory
                          publicznie przyznal ze jest gejem...w kazdym razie chlopak jest naprawde
                          inteligentny, super wygladajacy i na dodatek nikt nawet niepodejzewal ze jest
                          gejem. Ma chlopaka do dzis z ktorym byl jeszcze podczas tego show ale nidgy
                          nie pokazali jego twarzy poniewaz on byl w Navy i gdyby to sie wydalo to mialby
                          problemy. Pod wplywem Danniego duzo chlopakow powychodzilo z klasetu "came out
                          of the closet" tak tutaj sie mowi jak ktos przyzna ze jest gejem przed innymi.
                          Polecam ci ta strone www.countrytoconcrete.com
                          Danny ma tam swoje zdjecia, mozesz wiecej dowiedziec sie o nim i jest nawet
                          strona dyskusyjna. Well. have a look at this and let me know what you think.

                          Paul
    • Gość: Waw Syf, malaria i korniki. IP: 157.25.84.* 02.07.02, 13:13
      Parada osobników z upośledzonym DNA. ROTFL.
      • Gość: a psik Re: Syf, malaria i korniki. IP: *.zrpa.com / 192.168.1.* 02.07.02, 16:12
        kolega nie przesadza od czasu do czasu mozna obejrzec ZOO :-)
        z wyrazami szacunku
      • Gość: Paul Re: Syf, malaria i korniki. IP: *.sprinthome.com 03.07.02, 19:05
        aha...you wish stupid asshole! Get back from you came from!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja