czy jest coś złego ?

06.05.05, 11:57
w umówieniu się na seks z byłym facetem ? Nie łączyło nas wcześniej nic
specjalnego poza tym seksem właśnie.W sumie jest to mój facet na telefon.Jemu
to nie przeszkadza,zasady są jasne.Czy to jest nienormalne?
    • gomory nie 06.05.05, 12:07
    • moremore Re: czy jest coś złego ? 06.05.05, 15:56
      raczej zastanawiam się czy nie jest to trochę jak używanie cudzej szczoteczki
      do zębów,oboje jestesmy w związkach teraz,co istotne,a czego sorry nie
      napisałam....
      • jsolt Re: czy jest coś złego ? 06.05.05, 17:24
        to macie hu....we związki; ja w swoim mam fantastyczny seks i dlatego po
        krzakach nie latam
        • moremore Re: czy jest coś złego ? 06.05.05, 17:29
          no dokładnie tak jest,u mnie i u niego,a sentyment do świetnego seksu został na
          całe życie ,znamy sie tyle lat....
      • oxycort Re: czy jest coś złego ? 06.05.05, 17:52
        Nie napisałaś jeszcze czy Twój obecy nie ma nic na przeciw. Niby drobiazg, ale
        bez tego nie dostaniesz mojego błogosławieństwa.
        ~~
        ox
    • boston5 Re: czy jest coś złego ? 06.05.05, 16:26
      > Czy to jest nienormalne?

      raczej niemoralne. masz swojego faceta, tonie wygrzewaj innych wyr..
    • biankha Re: czy jest coś złego ? 06.05.05, 18:19
      nie byloby to nic zlego gdyby nie szczegolik ze oboje zdradzacie osoby z
      ktorymi jestescie w stalych zwiazkach, a to juz jest zupelnie cos innego nizeli
      tylko sypianie z ex.
      • moremore Re: czy jest coś złego ? 06.05.05, 20:31
        Problem polega na tym,że i jego i mój związek....,że są praktycznie martwe.Po
        tych kilku latach znajomości łączy nas ciągle namiętność,to nie jest ani
        zauroczenie,ani nawet przyjaźń,tylko właśnie seks.Nie rozumiem czasem
        mechanizmu tego zjawiska,spotykamy się,kochamy i rozchodzimy.Nie zadajemy
        pytań,czasem może tylko wysyłamy jakiś ciepły sygnał porozumienia,to
        wszystko.Nie sądziłam,że będzie mi tak brakować seksu z nim kiedy związałam się
        z kimś innym,może zrobilismy to na przekór sobie,bo niemal w tym samym
        czasie,po rozstaniu.Wszystko inne umarło,seks nie.
        • biankha Re: czy jest coś złego ? 06.05.05, 20:47
          W pewnym sensie to rozumiem, ale ....chociaz Wasze zwiazki sa jak piszesz
          martwe to jednak nadal sa (moze trzeba je skonczyc, bo to bez sensu) a z ukladu
          seks jakby dla sportu ciezko sie wydostac, chyba ze jednym ostrym cieciem i
          sila woli.
          Kiedys znajdzesz na pewno kogos kto Ci bedzie pasowal i w lozku i
          w "zyciu"...czego Ci zycze.
          Pozdrawiam,
          • moremore Re: czy jest coś złego ? 06.05.05, 20:51
            Biankha,chyba jak cię czytałam to zrozumiałam o co w tym chodzi.Mnie po prostu
            juz z żadnym innym mężczyzną nie było i pewnie nie będzie w łóżku tak dobrze.I
            tu jest ten pies pogrzebany.Wiem,to byłoby zdrowsze,zrezygnować,ale nie umiem
            tego zrobić.
            • biankha Re: czy jest coś złego ? 06.05.05, 20:59
              Nie spotkalas lepszego wiec nie wiesz. Zawsze bedziesz porownywala, ale z
              drugiej strony nie samym seksem sie zyje.
              Mi sie tez wydawalo ze mialam i stracilam swoj seksualny ideal. Mylilam sie. Od
              jakiegos czasu jestem w zwiazku, w ktorym seks jest fenomenalny i bez
              porownania na korzysc do tego okreslanego przeze mnie jako "idealny". W
              prawdzie mam teraz w tym zwiazku inny problem ale z dobrych wiesci jestem w
              11tygodniu ciazy i w grudniu bede mama:-)
              Zycze powodzenia i trzymam kciuki!
              • moremore Re: czy jest coś złego ? 07.05.05, 02:50
                Fantastycznie Biankha! Wszystkiego dobrego!
                • biankha Re: czy jest coś złego ? 07.05.05, 10:33
                  Dzieki!:-) Na niektore rzeczy w zyciu trzeba poczekac. Ja przez 4lata nie
                  umialam zbudowac zadnego zwiazku po tym jak stracilam swojego "ideala" az tu
                  zupelnie niespodziewanie...:-))
                  POWODZENIA!
                  • pudrowa Re: czy jest coś złego ? 09.05.05, 16:36
                    Gratuluję podwójnego szczęścia, biankh'o!
                    :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja