gomory
31.05.05, 10:20
Scenka rodzajowa - stal sobie na ulicy wujek z wnuczka (30letnia). Wujek
wyciagnal paczke rakotworow. Odruchowo chcial poczestowac wnuczke, i nagle go
olsnilo. Kobiecie nie wypada palic na ulicy. Ramke fajek schowal i zajaral
sobie sam. Dziewczyna, sie z tym zgodzila.
Uznajecie, ze to stary i przebrzmialy juz obyczaj, uznajacy, ze nie wypada
szanujacym sie kobietom palic w miejscu publicznym?