Dodaj do ulubionych

takie sobi eprzemyslenia

IP: 62.155.170.* 25.05.01, 15:28
wlaciwie to czego ludzie sie tak boja...nas gejow?? niby czemu? Pozeramy male
dzieci czy moze biegamy z toporami po ulicach i gwalcimy kazdego faceta, ktory
sie akurat nawinie?? A moze nie podoba im sie styl zycia wiekszosci z nas (moj
nie), ze geje maja mase pertnerow lozkowych, czasem co tydzie innego?? Pewnei
dlatego, ze nie moga sobie znalezs stalego partnera i mieszkac zim..a czemu??
Bo takie szuje wkolko jakies ploty by roznosily..inne robactwo wytykaloby
paluchami na ulicy, a inne opluwalo rodzine.. No to gratuluje.. coz moze bycie
gejem nie jest najlatwiejsze (szczegolnie w Polsce).
Ale pewnie lysym tez nie jest latwo..bo zaraz moga zarobic wyzwiskami ze sa
skinami, faszystami, kojakami..., grubi tez nie maja lekko. A moze wszyscy ci
normali sa tu tacy piekni, inteligentni, cudowni, promienieja wiara w Boga?
HE??? No a przede wszystkim sa NORMALI. otoz proponuje:
1. zlikwidowac wszystkei osoby niepelnosprawne od urodzena.. bo to nie jest
normalne
2. zlikwidowac grubych i lysych...bo to nie jest normalne.
3. zabrac od samotnych matek i ojcow dzeici ..bo nie maja dobrago przykladu
jak powinna wygladas prawidlowa rodzina.
4. zabrac chlopcow od matek i corki od ojcow, bo moze dojsc do czynow
lubieznych
5. zlikwidowac wszystkie blondynki...bo obnizaja (podobno) srednia krajowa IQ i
przez nie Polska nie moze do UE.
6. zabronic adopcji rodzinom nie mogacym miec dzieci..bo jak sobie sami nie
zmajsturja, to ich problem...a to nie jest normalne nie moc miec dzieci..nie
zgodne z nautra i religia.
7. zlikwidowac bezdzietne malzenstwa, bo nie przedluzaja gatunku, a zajmuja
miejsce.


pozdrawiam

ramzes;)
Obserwuj wątek
    • mario2 Re: takie sobi eprzemyslenia 25.05.01, 15:37
      Widzisz taki juz to kraj nietolerancji. Ktos jest
      gejem- dostaje za swoje, ktos wierzy w cos innego-
      dostaje za swoje, ktos sie urodzil na Slasku i mowi
      gwara- dostaje za swoje. W naszym ultrakatolickim
      kraju czarni wmowili ludziom, ze ten jest winny, kto
      jest inny.
      Pozdrawiam
      Mario
      • Gość: Jorland Re: takie sobi eprzemyslenia IP: 192.168.1.* / *.niedziela.pl 25.05.01, 15:51
        Panowie, nie róbcie z siebie męczenników świętej (?) sprawy. Czasy gdy sodomię
        karano smiercią dawno minęły i nie zanosi się aby wróciły. Z powodu waszego
        homoseksualizmu nikt wam nie blokuje kariery, nie tracicie przez to praw
        wyborczych, etc. Zdaje się, że przez "tolerancję wobec homoseksualizmu"
        rozumiecie wielbienie i adorowanie homoseksualistów, ale nie widze powodu by w
        tym z wami się zgadzać. Jak tak dalej pójdzie to rozmaite "mniejszości"
        wprowadza terror politycznej poprawności, gdzie każda ocena wartościjąca
        zostanie zakazana jako obraźliwa dla kogośtam. Oczywiście oprócz jednej:
        potępiania białych, heteroseksualnych mężczyzn. Ta wizja chwilowo nam nie
        grozi, ale naprawdę nie wymagajcie od innych aby pozbyli się swojej oceny
        zachowań homoseksualnych. Jeśli dla kogoś kontakt erotyczny pomiedzy dwoma
        mężczyznami budzi obrzydzenie, to wolno mu mieć takie poglady i wolno mu je
        wyrażać. Chyba nikt nie chce powrotu cenzury? Kłaniam się.
        • Gość: olive Do Jorlanda IP: *.chello.pl 25.05.01, 18:04
          Gość portalu: Jorland napisał(a):

          &#62 Panowie, nie róbcie z siebie męczenników świętej (?) sprawy. Czasy gdy sodomię
          &#62 karano smiercią dawno minęły i nie zanosi się aby wróciły. Z powodu waszego
          &#62 homoseksualizmu nikt wam nie blokuje kariery, nie tracicie przez to praw
          &#62 wyborczych, etc. Zdaje się, że przez "tolerancję wobec homoseksualizmu"
          &#62 rozumiecie wielbienie i adorowanie homoseksualistów, ale nie widze powodu by w
          &#62 tym z wami się zgadzać. Jak tak dalej pójdzie to rozmaite "mniejszości"
          &#62 wprowadza terror politycznej poprawności, gdzie każda ocena wartościjąca
          &#62 zostanie zakazana jako obraźliwa dla kogośtam. Oczywiście oprócz jednej:
          &#62 potępiania białych, heteroseksualnych mężczyzn. Ta wizja chwilowo nam nie
          &#62 grozi, ale naprawdę nie wymagajcie od innych aby pozbyli się swojej oceny
          &#62 zachowań homoseksualnych. Jeśli dla kogoś kontakt erotyczny pomiedzy dwoma
          &#62 mężczyznami budzi obrzydzenie, to wolno mu mieć takie poglady i wolno mu je
          &#62 wyrażać. Chyba nikt nie chce powrotu cenzury? Kłaniam się.

          Chyba jest roznica miedzy "nie podoba mi sie" a "obrzydliwosc", prawda? Bo
          istnieja elementarne zasady poszanowania siebie i innych. Co bys zrobil, gdyby
          jakis obcy facet powiedzial, ze jestes obrzydliwy?

          Nikt Cie nie zmusza do wielbienia i kochania nas. Ale nikt Cie tez nie potepia
          dlatego, ze jestes heteroseksualny.

          Dziwia mnie powtarzajace sie spiskowe teorie dziejow, powtarzane przez tzw.
          wiekszosci. Skad ten strach, czyzby nowy "kompleks Goliada"?

          Apropos mniejszosci, co bys powiedzial o chinskich katolikach. Czy powinni miec
          jakies prawo, czy nie.

          pozdr.
          • Gość: kolo Re: Do Jorlanda IP: *.unregistered.formus.pl 25.05.01, 19:19
            Gość portalu: olive napisał(a):

            &#62 Gość portalu: Jorland napisał(a):
            &#62
            &#62 &#62 Panowie, nie róbcie z siebie męczenników świętej (?) sprawy. Czasy gdy sod
            &#62 omię
            &#62 &#62 karano smiercią dawno minęły i nie zanosi się aby wróciły. Z powodu waszeg
            &#62 o
            &#62 &#62 homoseksualizmu nikt wam nie blokuje kariery, nie tracicie przez to praw
            &#62 &#62 wyborczych, etc. Zdaje się, że przez "tolerancję wobec homoseksualizmu"
            &#62 &#62 rozumiecie wielbienie i adorowanie homoseksualistów, ale nie widze powodu
            &#62 by w
            &#62 &#62 tym z wami się zgadzać. Jak tak dalej pójdzie to rozmaite "mniejszości"
            &#62 &#62 wprowadza terror politycznej poprawności, gdzie każda ocena wartościjąca
            &#62 &#62 zostanie zakazana jako obraźliwa dla kogośtam. Oczywiście oprócz jednej:
            &#62 &#62 potępiania białych, heteroseksualnych mężczyzn. Ta wizja chwilowo nam nie
            &#62 &#62 grozi, ale naprawdę nie wymagajcie od innych aby pozbyli się swojej oceny
            &#62 &#62 zachowań homoseksualnych. Jeśli dla kogoś kontakt erotyczny pomiedzy dwoma
            &#62
            &#62 &#62 mężczyznami budzi obrzydzenie, to wolno mu mieć takie poglady i wolno mu j
            &#62 e
            &#62 &#62 wyrażać. Chyba nikt nie chce powrotu cenzury? Kłaniam się.
            &#62
            &#62 Chyba jest roznica miedzy "nie podoba mi sie" a "obrzydliwosc", prawda? Bo
            &#62 istnieja elementarne zasady poszanowania siebie i innych. Co bys zrobil, gdyby
            &#62 jakis obcy facet powiedzial, ze jestes obrzydliwy?

            Jestem chory na łuszczycę, jeśli nie wiesz co to jest - wyjaśniam: choroba skóry,
            nieuleczalna, niezaraźliwa, nieupiększająca. Potrafi wzbudzić obrzydzenie. Bardzo często
            widziałem je we wzroku patrzących na mnie, a mam tylko drobne wykwity (srednica ok. 0.5
            cm). Też jestem trochę "inny". Bardzo mi przykro ale Jorland ma prawo do swoich odczuć,
            tak jak ty do swoich. Chyba nie chcesz decydować co ma być dla nie go "obrzydliwe" a co
            tylko "nie podobać mu się"

            &#62Ale nikt Cie tez nie potepia dlatego, ze jestes heteroseksualny.

            Właśnie potępiasz go, bo trudno mu zgodzić się na przywileje dla homoseksualistów.
            Nie pomyślałeś o tym, że zrównanie praw homo i hetero może spowodować w niedalekiej
            przyszłości walkę sodomitów o równe prawa z homo i hetero. Zapytasz na jakiej
            podstawie? Na takiej samej jaką ty masz dzisiaj.

            1. Jestem normalny tylko kocham "inaczej"
            2. Tylko dlatego że kocham mą owieczkę "bardzo" wszyscy mną pogardzają.
            3. Nie mogę publicznie okazywać uczuć mojej wieloletniej partnerce krowie aby nie
            narazić się na szykany.

            Zadam Ci pytanie. Chciałbyś, aby twoje adoptowane i bardzo kochane przez Ciebie
            dziecko uczył nauczyciel, którego widziałbyś na łące kochającego się ze swoją wieloletnią
            partnerką suczką Azą?

            &#62 Dziwia mnie powtarzajace sie spiskowe teorie dziejow, powtarzane przez tzw.
            &#62 wiekszosci. Skad ten strach, czyzby nowy "kompleks Goliada"?

            Jak sam zauważyłeś przez wieki ludzie homo byli tolerowani, lecz nigdy nie zrównano im
            praw z hetero, nawet wtedy gdy cieszyli się największą tolerancją i pomimo, że przez wieki
            homoseksualistami były wybitne jednostki obu płci. Należy im się chwała za wkład
            intelektualny w rozwó? ludzkości a nie za to że kochali inaczej.

            Jeśli Cię uraziłem Przepraszam.

            Wydaje mi się, że nigdy nie nadejdą czasy w których homoseksualizm znajdzie 100%
            akceptację heteroseksualistów.

            • Gość: olive do kolo IP: *.chello.pl 25.05.01, 20:35
              Gość portalu: kolo napisał(a):

              &#62 tak jak ty do swoich. Chyba nie chcesz decydować co ma być dla nie go "obrzydli
              &#62 we" a co tylko "nie podobać mu się"

              nie bardzo Cie rozumiem. Chce tylko powiedziec, ze nie mowie drugiej osobie, iz
              jest obrzydliwy. To tylko kwestia kultury osobistej czy wyksztalcenia, nie jakas
              tam "modna" polityczna poprawnosc.

              &#62 Właśnie potępiasz go, bo trudno mu zgodzić się na przywileje dla homoseksualist
              &#62 ów.

              Po pierwsze, nie przywileje. Po drugie, nie krytykuje jego orientacji, tylko
              podstawe.

              &#62 Nie pomyślałeś o tym, że zrównanie praw homo i hetero może spowodować w niedale
              &#62 kiej
              &#62 przyszłości walkę sodomitów o równe prawa z homo i hetero. Zapytasz na jakiej
              &#62 podstawie? Na takiej samej jaką ty masz dzisiaj.
              &#62
              &#62 1. Jestem normalny tylko kocham "inaczej"
              &#62 2. Tylko dlatego że kocham mą owieczkę "bardzo" wszyscy mną pogardzają.
              &#62 3. Nie mogę publicznie okazywać uczuć mojej wieloletniej partnerce krowie aby n
              &#62 ie
              &#62 narazić się na szykany.
              &#62
              &#62 Zadam Ci pytanie. Chciałbyś, aby twoje adoptowane i bardzo kochane przez Ciebie
              &#62
              &#62 dziecko uczył nauczyciel, którego widziałbyś na łące kochającego się ze swoją w
              &#62 ieloletnią
              &#62 partnerką suczką Azą?
              &#62

              "Zrownanie", jak ladnie ujales powoduje m.in. to, ze geje moga ze soba legalnie
              zamieszkac - czyli wspolnie kupowac mieszkanie, rozliczyc sie z podatkami,
              odwiedzac siebie w szpitalu, wreszcie przekazac po sobie spadek... Jesli jeden
              drugiego bije, to ten drugi moze zadac podzelenie majatku. A jesli uznano, ze
              nadaja sie na rodzicow to moga adoptowac dzieci, itp.

              Nie widze, aby to mialo jakis zwiazek z kochacym sie z krowa nauczycielem na
              ladce.

              Nie obawiam sie, bo suczki, krowy ... nie maja i nie beda mialy dowodow
              osobistych, paszportow i PESELU.

              &#62 homoseksualistami były wybitne jednostki obu płci. Należy im się chwała za wkła
              &#62 d
              &#62 intelektualny w rozwó? ludzkości a nie za to że kochali inaczej.

              Alez nie mowie, ze Michal Aniol byl wielki bo homoseksualny. I jestem przeciwko
              takiemu rozumowaniu.

              &#62 Wydaje mi się, że nigdy nie nadejdą czasy w których homoseksualizm znajdzie 100
              &#62 %
              &#62 akceptację heteroseksualistów.

              A czy o to nam chodzi? I nie mow, ze hetero nie maja ze soba klopotow, lecz
              sa "normalna kochajaca sie wspolnota heteroseksualna". Bez przesady.

              Chcemy miec tylko sprawiedliwa ochrone prawna.

              Pozdr.


          • Gość: Jorland Re: Do Jorlanda IP: 192.168.1.* / *.niedziela.pl 28.05.01, 09:51
            Gość portalu: olive napisał(a):

            &#62 Gość portalu: Jorland napisał(a):
            &#62
            &#62 &#62 Panowie, nie róbcie z siebie męczenników świętej (?) sprawy. Czasy gdy sod
            &#62 omię
            &#62 &#62 karano smiercią dawno minęły i nie zanosi się aby wróciły. Z powodu waszeg
            &#62 o
            &#62 &#62 homoseksualizmu nikt wam nie blokuje kariery, nie tracicie przez to praw
            &#62 &#62 wyborczych, etc. Zdaje się, że przez "tolerancję wobec homoseksualizmu"
            &#62 &#62 rozumiecie wielbienie i adorowanie homoseksualistów, ale nie widze powodu
            &#62 by w
            &#62 &#62 tym z wami się zgadzać. Jak tak dalej pójdzie to rozmaite "mniejszości"
            &#62 &#62 wprowadza terror politycznej poprawności, gdzie każda ocena wartościjąca
            &#62 &#62 zostanie zakazana jako obraźliwa dla kogośtam. Oczywiście oprócz jednej:
            &#62 &#62 potępiania białych, heteroseksualnych mężczyzn. Ta wizja chwilowo nam nie
            &#62 &#62 grozi, ale naprawdę nie wymagajcie od innych aby pozbyli się swojej oceny
            &#62 &#62 zachowań homoseksualnych. Jeśli dla kogoś kontakt erotyczny pomiedzy dwoma
            &#62
            &#62 &#62 mężczyznami budzi obrzydzenie, to wolno mu mieć takie poglady i wolno mu j
            &#62 e
            &#62 &#62 wyrażać. Chyba nikt nie chce powrotu cenzury? Kłaniam się.
            &#62
            &#62 Chyba jest roznica miedzy "nie podoba mi sie" a "obrzydliwosc", prawda?

            No proszę. To teraz chce Pan ustalać co kto powinien odczuwać na widok czego? I
            jakie powinien miec poziom oburzenia, lub obrzydzenia, lub niechęci? Pan, jako
            zwolennik, wolności i tolerancji chce ustalać ogólne normy oburzenia i podobania
            się? Teraz przynajmniej wiem, co dla Pana znaczy "tolerancja". Tolerancja jest
            wtedy, jak ktoś się zgadza się z Pańskimi poglądami. Gdy ktoś ośmiela się mieć
            inne zdanie zaczyna być juz nietolerancyjny

            &#62Bo
            &#62 istnieja elementarne zasady poszanowania siebie i innych.

            Te elementarne normy są zachowane. Niech Pan nie robi z siebie uciśnionego i
            prześladowanego homoseksualiste. Chyba, że Pan żyje ze swobody i wolności
            słynących krajach muzułmańskich, a nie w tych okrutnych i nietolerancyjnych
            krajach cywilizacji zachodniej.

            &#62Co bys zrobil, gdyby
            &#62 jakis obcy facet powiedzial, ze jestes obrzydliwy?

            Zależy o co by mu chodziło. Rozumiem, że razi Pana moja niechęć do widoku
            całujących się mężczyzn. Tym niemniej nie chce chyba Pan wybijać mi z głowy mojej
            niechęci? Nie chce chyba Pan ustalać nowych norm co dla kogo i na ile powinno
            wzbudzać niechęć?

            &#62 Nikt Cie nie zmusza do wielbienia i kochania nas. Ale nikt Cie tez nie potepia
            &#62 dlatego, ze jestes heteroseksualny.

            Rozumiem w ten sposób, że zgodził się Pan ze mną, że nikogo do niczego zmuszać
            nie powinniśmy? Także do nieodczywania niechęci.

            &#62 Dziwia mnie powtarzajace sie spiskowe teorie dziejow, powtarzane przez tzw.
            &#62 wiekszosci. Skad ten strach, czyzby nowy "kompleks Goliada"?

            No proszę, a ja cały czas sądziłem, że jest odwrotnie. Ta wspaniała wizja stosów,
            tortur, inkwizycji, niewolnictwa, dominacji, rasizmu, kultury partiarchatu
            ciemiężącej nieszczęśliwe kobiety i równie nieszczęśliwe homoseksualne
            mniejszości, ten męski szowinizm wykrywany obecnie w sztuce, w polityce, w
            religii, dosłownie wszędzie. Wydaje się, że zasadniczym postulatem "mniejszości"
            jest uwolnić naszą planetę od tej okropnej białej, męskiej, heteroseksualnej
            większości. To teraz właśnie nadszedł czas na zdemaskowanie tych okropnych macek
            heteroseksualnej większości.

            &#62 Apropos mniejszosci, co bys powiedzial o chinskich katol
        • mario2 Re: takie sobi eprzemyslenia 26.05.01, 15:32
          Tak dla sprostowania- ja jestem heterosexualista!
    • Gość: hybryda hi..hi...hi... IP: 216.51.32.* 25.05.01, 19:31
      Gość portalu: ramzes;) napisał(a):


      &#62 6. zabronic adopcji rodzinom nie mogacym miec dzieci..bo jak sobie sami nie
      &#62 zmajsturja, to ich problem...a to nie jest normalne nie moc miec dzieci..nie
      &#62 zgodne z nautra i religia.
      &#62 7. zlikwidowac bezdzietne malzenstwa, bo nie przedluzaja gatunku, a zajmuja
      &#62 miejsce.
      &#62
      Na pewno dwoch facetow jest przykladem, gdzie dzieci rodza sie normalnie, a
      natura przezdluza gatunek....;))))) Dawanie dzieci pod adopcje homoseksualistow
      nie jest zbyt wesola przyszloscia....-dla dzieci oczywiscie :(((((((((((((((
    • cieplutka Re: takie sobi eprzemyslenia 25.05.01, 19:41
      ..hm..a moze po prostu ..ludzie badzcie choc troche tolerancyjni...i nie
      wsciubiajcie nosa w innych zycie...hm?
      • Gość: ramzes;) Re: takie sobi eprzemyslenia IP: *.dip.t-dialin.net 25.05.01, 20:06
        no tak...
        my kochajacy inaczej...coz jestem gejem zzgadzam sie
        z innymi, ktorzy mowia, ze nie ma czegos takiego jak
        pojecie kochac inaczej...kochac to kochac..i kropka.
        Mozna myslec inaczej, ale milosc zawsze jest miloscia.
        A co do azorka, czy owieczki..czlowiku puknij sie w
        glowe..my to mowimy o milosci czlowieka do czlowieka,
        a nie o sexie.
    • peter1 Re: takie sobi eprzemyslenia 25.05.01, 20:40
      &#62wlaciwie to czego ludzie sie tak boja...nas gejow?? niby czemu?
      ramzes. Cierpisz na kompleks oblężonej twierdzy. Nikt się was nie boi.
      Większość nic od was nie chce, a Ty ciągle przypisujesz heteroseksualistom
      jakieś wyimaginowane poglądy.
      peter1
    • Gość: Sofi Re: takie sobi eprzemyslenia IP: *.swietochlowice.sdi.tpnet.pl 26.05.01, 18:51
      Ludzie bo prostu boją się inności. Człowiek jest "zwierzęciem" stadnym i ma
      swoisty komfort psychiczny gdy nie odstaje od reszty. Niechęci do
      homoseksualistów nie nazwałabym niechęcią do nich samych, a raczej niechęcią do
      odmienności w ogóle. Inność budzi niepokój, zmusza do myślenia, wartościowania
      swojego życia i porównywania. Gdy się jest takim samym jak inni człowiek czuje
      się bezpiecznie, inni - tacy sami - potwierdzają dokonywne przez człowieka
      wybory. Tak na prawdę nie wiadomo, dlaczego niektórzy są homoseksualistami.
      Przecież nie dzieje się to tak, że wstajesz rano, myślisz co ze sobą zrobić i
      postanawiasz, że zostaniesz homoseksualistą. Dlatego myślę, że nie należy
      takich osób potępiać, oni też oczekują zrozumienia, bo przypuszczam, że jest to
      wielki szok, gdy dojrzewając okazuje się, że są "inni". Akceptacja odmienności
      to nie tylko poprawna tolerancja, ale wrażliwość na zrozumienie problemów
      innych i pewna pokora wobec spraw, które nie dokońca potrafimy zrozumieć. Ja z
      koleji wychowuję samotnie córkę od 13 lat, i wiem jak wiele złego potrafią
      wyrządzić tzw. normalni ludzie. Córka dobrze się uczy, jest dla mnie wspaniałą
      pomocą, jest mądra i ładna, ale ludzi to boli, że radzę sobie sama. W szkole
      pani nauczycielka wypytuje mnie dlaczego się rozwiodłam i jak dawno temu,
      rodzice innych dzieci cieszą się, że w naszej klasie jest tylko 2 dzieci z
      rozbitych rodzin, a dzieci wypytują córkę gdzie jest jej tata. Każdy
      odwiedzający mnie kolega to potencjalny mój kochanek. Mnie nie interesuje co
      robią inni, jeżeli są kulturalni, nie uprzykrzają mi życia chamstwem i
      brutalnością, to ich sprawa co robią. I myślę, gdyby tzw. praktykujący katolicy
      zastosowali się do mądry słów Nowego Testamentu "widzisz źdzbło w oku sąsiada,
      a nie widzisz belki w swoim" i każdy bardzej zająłby się własnym rozwojem, a
      nie pouczniem i ocenianiem innych, żyłoby się wszystkim lepiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka