Dodaj do ulubionych

Uzależniona od faceta ???? :((((((((((((((( ?

23.07.05, 21:38
Jejku ja oszaleję, słuchajcie co ja wyprawiam. Otóż mam chłopaka jesteśmy ze
sobą już prawie 3 lata Jak to w związku raz lepiej raz gorzej ale jakos bylo.
No ale do rzeczy. Nie wiem co sie stało ale od kilku dni między mną a nim
było jakos tak strasznie fajnie , super i wogóle. Tak jakbyśmy zakochali się
w sobie na nowo. No i przychodzi sobota gdzie ja już czekam ze sie zaraz
zobaczymy a on mi oznajmia ze dzisiaj chcialby spotkac sie z kolegami bo tak
dawno sie z nimi nie widzial, że cały swoj czas poswieca mi a ich juz całkiem
zaniedbal. No a mnie jakby ktoś młotkiem w głowe walnąl ! Aż mnie w sercu
ścisnelo i od razu na płacz zebralo i taką złośc że sie nie zobaczymy.
Zrobilo mi sie cholernie smutno ale mowilam mu ze ok ze rozumiem i zeby szedl
ale ze bedzie mi smutno To on ze w takim razie przyjedzie do mnie a ja ze nie
nie i tak się "kłocilismy" aż wkoncu podjął decyzje ze jednak pojdzie. No i
ja zaczelam go troche szantazowac ze umowie sie z innym na piwo ze nie bede
siedziala w domu. No i sie zaczeło . Posprzeczalismy sie potem powiedzialam
ze to byl szantaż on sie wkurzyl i poszedl a ja teraz siedze sama i rycze i
TĘSKNIE !!!! JAKAŚ STUKNIETA JESTEM :((( Zawsze wybierze sobie takie momenty
kiedy ja go bardzo potrzebuje :((( OK Hasło dnia FACECI SĄ BEZNADZIEJNI !!!
Obserwuj wątek
    • doooom Re: Uzależniona od faceta ???? :(((((((((((((( 23.07.05, 21:41
      A co mowia lekarze?
      • dziwnym.nie.jest Re: Uzależniona od faceta ???? :(((((((((((((( 23.07.05, 21:46
        lekarze kazali przytakiwać;-)
        • nataan Re: Uzależniona od faceta ???? :(((((((((((((( 23.07.05, 21:48
          tia...
          • doooom Re: Uzależniona od faceta ???? :(((((((((((((( 23.07.05, 21:48
            lekarz?
            • julitaa20 Re: Uzależniona od faceta ???? :(((((((((((((( 23.07.05, 21:56
              A co mi tu lekarz nie pomoze niestety chyba ..... wódka - najlepsza lekarka :(
              No jak mozna siedziec w sobote w domu wiedza ze moj facet gdzies tam baluje :(((
              • dziwnym.nie.jest Re: Uzależniona od faceta ???? :(((((((((((((( 23.07.05, 21:57
                jeseś chyba strsznie samolubna...
                • doooom Re: Uzależniona od faceta ???? :(((((((((((((( 23.07.05, 21:58
                  Moze nie pije sama?
              • doooom Re: Uzależniona od faceta ???? :(((((((((((((( 23.07.05, 21:58
                Przykul cie do kaloryfera?
                • dziwnym.nie.jest Re: Uzależniona od faceta ???? :(((((((((((((( 23.07.05, 22:02
                  no ale jak zostawił wódke i komputer to nie jest taki zły...
                  • julitaa20 Re: Uzależniona od faceta ???? :(((((((((((((( 23.07.05, 22:04
                    Siedze sama w domu jest mi poprostu smutno czuje sie samotna , Chcialabym żeby
                    mnie przytulił :((((( To takie dziwne ??? :((((


                    Chodzi mi o to ze ja nie wiem czemu tak reaguje :((( Chyba jestem zakochana
                    albo UZALEŻNIONA> Poprostu oprócz niego nie mam nikogo :( Wszystkie kontakty
                    pozanikały w ciagu tych 3 lat...dlatego teraz czuje sie taka samotna. I jak mam
                    siedziec spokojnie w domu wiedząc ze on sie świetnie bawi ? Siedze i płacze jak
                    10-latka ... choć o mam 2 x tyle lat :(((
                    • doooom Re: Uzależniona od faceta ???? :(((((((((((((( 23.07.05, 22:05
                      uzalezniona to mozesz byc niedlugo od wodki.
                    • julitaa20 Re: Uzależniona od faceta ???? :(((((((((((((( 23.07.05, 22:06
                      Moze i jestem samolubna , ale jestem pieszczoszkiem i potrzebuje czułości. Nie
                      lubie byc sama w domu. Całą wódke świata oddalabym zeby tu teraz był. Ale
                      ok ....taki kopniak mi sie należy, przynajmniej widze ze coś ze mna nie tak.
                    • dziwnym.nie.jest Re: Uzależniona od faceta ???? :(((((((((((((( 23.07.05, 22:15
                      skoro go kochasz to powinnaś się cieszyć że miło spędza czas a nie być o to zła
                      i zazdrosna. poza tym pomyśl, sama piszesz że przez te 3 lata wszystkie kontakty
                      pozanikały, może to był najwyższy czas żeby się otrząsnąć, on właśnie stwierdził
                      że nie chce żeby tak było. jak tak dalej pójdzie to za chwilę nie będziecie
                      mieli się z kim spotkać bo z wszystkimi wam się kontakty pourywają i będzieci
                      jak stare dobre małżeństwo, jeżeli wychodzą to tylko na ławkę do parku coby się
                      dotlenić. przestań rozpaczać i też odnów znajomości bo trochę wolnego od siebie
                      samych wam na pewno nie zaszkodzi.
                      • julitaa20 Re: Uzależniona od faceta ???? :(((((((((((((( 23.07.05, 22:16
                        Masz całkowitą racje Tylko ze ja juz nie mam do kogo zadzwonić....a z tym
                        starym małżeństwem to trafiles w 10 !!!!!! :( Czuje sie jak stary kapec a
                        przecież fajna ze mnie laska no !
                        • dziwnym.nie.jest Re: Uzależniona od faceta ???? :(((((((((((((( 23.07.05, 22:28
                          no więc przestań dramatyzować i przestań być taka zaborcza, bo nie znam faceta
                          który by to lubiał. nie może być tak, że nic poza nim nie widzisz. zacznij sobie
                          organizować swoje własne życie, to od razu się lepiej poczujesz. to tyle...
                          • julitaa20 Re: Uzależniona od faceta ???? :(((((((((((((( 23.07.05, 22:31
                            Jak ja sobie zaczne organizować życie po swojemu to uuuuuuuu biedny moj
                            facet ....
                  • doooom Re: Uzależniona od faceta ???? :(((((((((((((( 23.07.05, 22:04
                    ludzki pan.
                    po rekach powinna calowac (o ile wroci) a nie narzekac.
    • czarodziejka82 Re: Uzależniona od faceta ???? :(((((((((((((( 23.07.05, 22:05
      będzie dobrze:)niech facet też ma troche wolności...moze zatęskni trochę...w
      miłosci to tak chyba jest że jak się bardziej kocha to sie najczęściej też
      nieżle dostaje po gębie...ale jak kogos kochasz daj temu wolność jeżeli wróci
      jest twoje jezeli nie to nigdy twoje nie było...no ale wracając do watku to
      jutro sie pewnie pogodzicie więc nie płacz:)))
      • julitaa20 Re: Uzależniona od faceta ???? :(((((((((((((( 23.07.05, 22:07
        Heh oby ..... oby .....
      • julitaa20 Re: Uzależniona od faceta ???? :(((((((((((((( 23.07.05, 22:08
        Tylko teraz bedzie mnie musial kochać grubą bo zjadlam dzis przez ten ponury
        nastroj 4 wielkie pączki tabliczke czekolady i wypilam pół pepsi <olaboga>
        • czarodziejka82 Re: Uzależniona od faceta ???? :(((((((((((((( 23.07.05, 22:10
          ojoj nie będzie tak żle..mówi sie trudno i kocha sie dalej ;))
          • julitaa20 Re: Uzależniona od faceta ???? :(((((((((((((( 23.07.05, 22:14
            Tylko ta choerna pustka i tęsknota ....no zwariuje . niewytrzymam !!! Nie mam
            nawet do kogo zadzwonic i sie umowić na piwo no :( Tzn mam ale są to sami
            faceci i on byłby zazdrosny .... Hmmmm to jest myśl ..... :>
            • doooom Re: Uzależniona od faceta ???? :(((((((((((((( 23.07.05, 22:15
              z tego sie wyrasta.
              chyba.
    • sprzecznosc Re: Uzależniona od faceta ???? :(((((((((((((( 23.07.05, 23:42
      kobieto przerazasz mnie!!!!
      to po 3 latach sa jeszcze takie problemy??

      wiesz co zrob??
      wez super kapiel ogol nozki i nie tylko:> (tak z fantazja) zadbaj o cale swoje
      cialko a on jak cie jutro taka zobaczy to bedzie przeklinal boga ze nie spedzil
      tego wieczoru z toba

      bo wiesz... jakbym ja na jego miejscu dowiedziala sie jutro ze caly wieczor
      przez niego ryczalas i czyla od ciebie wode to bym stwierdzila (wybacz).... ze
      jestes zalosna
      • doooom Re: Uzależniona od faceta ???? :(((((((((((((( 23.07.05, 23:45
        Myslisz, ze nie kapie sie codziennie? (ze o goleniu nie wspomne)
        • julitaa20 Re: Uzależniona od faceta ???? :(((((((((((((( 24.07.05, 01:04
          doooom nie odpisuj za mnie oki ?
      • julitaa20 Re: Uzależniona od faceta ???? :(((((((((((((( 24.07.05, 01:08
        Dokladnie tak sie czuje , i jestem na siebie wściekla ze nic nie moge z tym
        głupim uczuciem zrobic :(( Wiem ze kazdy ma prawo do prywatnosci i swoich zajęć
        ale ja naprawde chcialam spedzic ten wieczor z nim :( Bylo juz tak super i
        wszystko sie zepsulo :( Napisalam mu ze nie mam ochoty go jutro widziec tak jak
        on nie mial ochoty widziec dziś mnie Choć to wcale nie prawda :(((Błedne koło :
        ((
    • krecilapka Re: Uzależniona od faceta ???? :(((((((((((((( 24.07.05, 09:56
      Jesuuu jak Ciebie slucham, to az mam ochote dzwonic po kumpli i smignac na
      browca. Jak chcesz byc dla kogos najwazniejsza, to sobie kup psa. Tylko uwazaj
      na suczki z cieczka ;).
      • julitaa20 Re: Uzależniona od faceta ???? :(((((((((((((( 24.07.05, 12:56
        BaRDZO ZABAWNE ...TYLKO CZEMU SIE NIE UŚMIECHAM ??? hMMM ???
        • julitaa20 To wazne....Smutne ale prawdziwe :(((((((((((((( 24.07.05, 13:00
          Od trzech lat praktycznie bylam na dyskotece moze hmmm 3 razy ? W kinie nie
          bylam juz nie wiem ile czasu ...czasem wychodzimy na piwo....(czasem czyt. raz
          na 3 m-ce)Najczęsciej siedzimy w domu albo chodzimy na spacery. Jejku pewnie
          zaraz weźmiecie mnie za jakieś dziwoląga ale ja jestem normalną dziewczyną
          ktora ma 20 lat studiuje....podobno nawet nawet atrakcyjną Wiec to nie jest tak
          ze ja jestem jakaś zmora ze moj facet wstydzi sie ze mną pokazywać. Moze czasem
          jest odwrotnie...boi sie ze ktos zwroci na mnie uwaga ja na niego a on pojdzie
          w odstawke ....Wiem ze jest zazdrosny.A to ze nie wychodzimy to jest głównie
          spowodowany brakiem pieniędzy...oboje studiujemy i nie mamy wlasnych dochodow.
          Ja tam cos jeszcze czasem od rodziców dostane ale nie bede wiecznie za wszystko
          płacić Wkoncu nie ja jestem facetem w tym związku a jego rodzice nie dają mu
          pieniędzy i juz Wkurza mnie to wszystko :( Czesto sie kłocilismy z powodu jego
          rodziców Bo zabraniali mu tez chodzic na imprezy całonocne gdzoe ja chcialam
          zostac a on nie mógł ( on ma 21 lat) O rety rety litości bo oszaleje :(((
          Dorosły facet a tak nim sterują ze az sie żal robi :(( Mają bardzo takie stare
          metody wychowawcze, moim zdaniem nie obrażając nikogo ....zacofane...ale to ich
          syn i oni wiedzą najlepiej...

    • sprzecznosc Re: Uzależniona od faceta ???? :(((((((((((((( 24.07.05, 13:45
      sorry ale ty zeczywiscie jestes zalosna....

      tylko nie pokazuj jemu tej dyskusji bo by cie olal z miejsca...

      ty na prawde nie rozumiesz ze facet musi czasami wyjsc z kumplami n piwo??...

      oni sie nie nadaja do trzymania w zlotej klatce (na cale boskie szczescie) -
      pamietaj o tym
      • anisua Re: Uzależniona od faceta ???? :(((((((((((((( 24.07.05, 13:58
        dziewczynko współczuję...Twojemu facetowi i Tobie....
        jesli tak dalej bedzie to wasz zwiazek skończy sie bardzo szybko
        każde z Was powino miec czas dla siebie, na swoje sprawy, znajomych...
        a Ty chcesz go uwięzić..

        zajmij sie sobą spotkaj sie ze znajomymi, z koleżankami
        idż na zakupy, poczytaj cos, znajdz sobie jakąs pasję
        nie mozna zyc tylko zaborczą miłością...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka