kostka13
27.07.05, 11:51
Lubie pisywac na forum a nawet tylko czytac sobie watki
Mam meza ktory nie toleruje tego NIe ukrywam tego bo i po co przeciez nic nie
robie. Bywam popludniami i wieczorami sama, maz pracuje na dwie zmiany, to
dalczego nie moge zagladnac na forum. Wczoraj jak dzwonil pytal sie co robie
(pytanie kontrolne) wiec powiedzialam ze jestem na forum. Jak wrocil do domu
stroil fochy Pytalam co sie dzieje odpowiadal ze nic Tak zachowywal sie rano
rowniez do dziecka Poszlam do pracy gdzie przyszedl gdyz mielismy zalatwic
sprawe i wyjsc razem Uslyszalam ze szukal caly czas (bo mial czas w domysle a
ja nie) faktury ja nie mialam na to czasu bo bylam na forum
Coz z tego ze byl obiad zrobiony posprzatane dziecko polozne spac a ja
spedzalam swoj wolny czas Zapomnialam sprzatnac podobno jakiejs szklanki i mi
wypomniala ze nawet tego nie posprzatalam (ja jej naprawde nie zauwazylam)
tocze w sobie walke przciwko niesprawodliwosci i swoich praw a dobrem zwiazku
Staram sie siedziec w internecie jak najmniej ale czasami zwyczajnie nudzi mi
sie:( Czuje sie stlamszona :(
Co w tej sytuacji robic
Czy macie podobne problemy z partnerami
ukrywacie forum ?
ufacie sobie
zrezygnowac ?