seryjny.gwalciciel
04.08.05, 09:40
To apel do wszystkich facetów.
Jak dają to bierz! Jak biją to uciekaj!
Nie może być inaczej.
Ja właśnie stałem ostatnio przed wielką szansą, ale z przyczyn ideologicznych
postanowiłem jej natychmiast niewykorzystywać, bo taki konsumpcjonizm zawsze
mnie przerażał. Postanowiłem poczekać, odłożyć ją na później. I co teraz?
Teraz ta szansa tak bardzo się oddaliła, że ledwo już ją dostrzegam.
Szansa na miłość zdaje się, że przepadła, a pozostało tylko uczucie niedosytu
i pustki. No i przyjaźń. Może to i wiele, ale liczyłem na znacznie więcej.
Szansa na wspaniały seks też raczej odeszła w zapomnienie... Sam sobie
zgotowałem ten los. Nie można być zbyt szczerym i dobrym. Życie nie nagradza
ludzi dobrych i uczciwych tylko wyrachowanych.
Korzystajcie z każdej nadarzającej się okazji, bo drugiej takiej szansy
możecie nie dostać. A przynajmniej nieprędko.
Ja od dzisiaj będę wcielał w życie tą dewizę. Dostałem nauczkę.
Niech to szlag trafi...
Kobietom po prostu trzeba kłamać jak z nut, bo uczciwość nie popłaca.
Mogłem się o tym przekonać już wiele razy, ale do tej pory byłem przekonany,
że szczerość to właściwa droga. Teraz już w te frazesy nie wierzę.
Brutalne kłamstwo to najlepsza, najłatwiejsza droga.
Kiedy kobieta pyta się was o uczucia to pamiętajcie, by powiedzieć jej:
"kocham cię" obojętnie co byście do niej czuli. Jeśli nie wierzy delikatnie
dotknijcie ręką jej twarzy, tak delikatnie jak ciepły wiatr, który porusza
liście drzew, który kołysze trawami na zielonych łąkach, spójrzcie jej głęboko
w oczy, powtórzcie drugi raz "kocham cię" i pocałujcie... Wtedy dostaniecie to
czego chcecie albo przynajmniej jakąś tego część. Inaczej jest dupa.
Inaczej można zwinąć żagiel, złożyć maszt i powrócić do rodzinnego portu
z myślą, że rejs się nie udał nie dlatego, że pogoda nie dopisywała,
ale dlatego, że kapitan wykazał się brakiem zdolności analitycznego myślenia.