jwacek
01.09.05, 12:27
Mam 44 lata, nigdy nie korzystałem z siłowni, sylwetka szczupla, raczej
chudy. Wramach ćwiczeń chciałbym się zdecydować na silownie, 2-3 razy w
tygodniu. Ale po wejsciu do niej wycofałem się ( Pyton na Ostrzyckiej)
zobaczyłem , że tam sami siłacze i zrobiło mi się głupio. Jak myslicie , nie
chodzi mi żeby być pakerem , po prostu ćwiczenia, w domu nie wychodzi(
lenistwo a tu mobilizacja. MOŻE KTOŚ Z WAS KORZYSTA, CZY DOSTANĘ AKIEGOŚ
INSTRUKTORA DO PIERWSZYCH ĆWICZEŃ, MOŻE ZNACIE DOBRĄ SILOWNIĘ, TUTJ KOSZTUJE
150 ZŁ NA 3 MIESIĄCE