evilessence 03.11.05, 19:18 Uwazam niestety ze wiekszosc chlopakow jest latwo zaciagnac do lozka. Nie ktorych juz po kilku godzinach a innych jeszcze wczesniej! Co o takich chlopakach sadzicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tygrysio_misio Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 19:27 że to puszczalskie ścierki Odpowiedz Link Zgłoś
evilessence Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 19:33 to jest cholera jakies rozszczepienie osobowisci spolecznej, jak facet z kims sie przespi po paru godzinach to nikogo to nie dziwi, babka to samo zrobi - latka przylepiona - puszczalska. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 19:35 wiesz ile razy mnie wysmiano jak powiedzialam ,ze jakis chlopak to puszczalska szmata?? jakos to smieszy ludzi..i dziwnie na mnie patrza Odpowiedz Link Zgłoś
evilessence Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 19:41 no wlasnie, spoleczenstwo polskie musi jescze sobie popracowac nad rownouprawnieniem w stosunku co do inwektyw co najmniej. hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 20:07 Kobiety i mezczyzni maja rozne role spoleczne, sa postrzegani w rozny sposob. Poza tym pewne biologiczne cechy powoduja takie a nie inne zachowania i roznicuja strategie prokreacji. Mezczyzna chce miec jak najwiecej partnerek lecz wymaga od nich zeby byly mu wierne, to gwarantuje mu ojcostwo. Kobieta zawsze jest pewna ojca swoich dzieci wiec pilnowanie partnera ma co innego na celu - mianowicie ma zapewnic jej bezpieczenstwo(niezbedne do wychowania dzieci) ,status spoleczny, pewnosc ze jej nie zostawi dla innej . Odpowiedz Link Zgłoś
evilessence Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 20:26 no to jeszcze musisz dopisac tutaj zapewnienie wlasnej jaskini, najnowszego modelu maczugi, mamut co tydzien, itp. Z wiernoscia kobiet to tez nie tak do konca. nie zacytuje ci co do joty ale chyba co 4 dziecko statystycznie jest wychowywane przez faceta ktory mysli ze jest jego biologicznym ojcem a faktycznie nie jest. Badania amerykaniskie. jesli jestem w bledzie to prosze o skorygowanie ale liczba jest oszalamiajaca. Co odroznia nas od zwierzat (miedzyinnymi) to jest zjawisko skomplikowanej kultury. I to kultura bardziej narzuca zachowania o ktorych piszesz a nie biologia. Sa np. jeszcze prymitywne spolecznosci gdzie mezczyzni zajmuja sie domem i dziecmi, ulubiona rozrywka ich jest plotkowanie i strojenie podczas gdy kobiety poluja i zdobywaja wikt i opierunek. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 22:28 dodaj do tego ze biologicznie kobiety sa zmuszone do szukania coraz to lepszego samca w celu zapewnienia jak najlepszych genow....samiec przychodzi i robi co swoje a jak trafia sie lepszy to wygania sie go.... czyzbys patrzyl na biologie tylko jedno-torowo?? Odpowiedz Link Zgłoś
gres81 Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 19:41 każdy robi jak uważa łatwo idziemy do łożka bo taka naqsza natura(chuyba) Odpowiedz Link Zgłoś
fajnaret Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 19:47 evilessence napisała: > Uwazam niestety ze wiekszosc chlopakow jest latwo zaciagnac do lozka. Nie > ktorych juz po kilku godzinach a innych jeszcze wczesniej! Co o takich > chlopakach sadzicie? To ciekawe bo ja takich nie znam pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
evilessence Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 19:58 przyznaj sie z zakonu albo z seminarium do pracowni komputerowej sie przemknelas/przemknales... Odpowiedz Link Zgłoś
evilessence Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 20:02 oficjalnie uniewazniam powyzszy post po lekturze watku "milosc do ksiedza"... Odpowiedz Link Zgłoś
fajnaret Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 20:11 evilessence napisała: > oficjalnie uniewazniam powyzszy post po lekturze watku "milosc do ksiedza"... Widze że jestem sledzony!!! A swoja droga to skad pani wie ze jestem osoba duchowną???? Czyzby pani ma dobrze funkcjonujaca intuicje kobiecą? pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
zingy Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 20:02 fajnaret napisał: > To ciekawe bo ja takich nie znam A kto wg ciebie puszcza sie z tzw. puszczalskimi dziewczynami? Co śmieszne - przeważnie facetowi wydaje sie, że jest macho, bo zaciągnął szybko pannę do łózka, ale moze to jednak ona jego? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
evilessence Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 20:07 mi nie chodzi kto kogo, ale o latki ktore sie przypina kobietom za takie same zachowanie, ktore przechodzi u mezczyzn. Odpowiedz Link Zgłoś
fajnaret Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 20:08 zingy napisała: > fajnaret napisał: > > To ciekawe bo ja takich nie znam > > A kto wg ciebie puszcza sie z tzw. puszczalskimi dziewczynami? > Co śmieszne - przeważnie facetowi wydaje sie, że jest macho, bo zaciągnął > szybko pannę do łózka, ale moze to jednak ona jego? ;) Ja i moi znajomi uwazamy że inteligentna i atrakcyjna dziewczyna tak szybko do łózka nie idzie a mam na to dowody. No moze to jeszcze zalezy w jakim rejonie naszego kraju mieszka? pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
evilessence Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 20:17 no to mam nadzieje ze meska czesc twoich znajomych nigdy nie poszla do luzka na pierwszym spotkaniu, bo ja ich nazwe cytujac "meskie scierki". Odpowiedz Link Zgłoś
fajnaret Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 20:25 evilessence napisała: > no to mam nadzieje ze meska czesc twoich znajomych nigdy nie poszla do luzka na > > pierwszym spotkaniu, bo ja ich nazwe cytujac "meskie scierki". Tak to prawda!! To sa porzadni ludzie! pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
zingy Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 20:34 A co wg ciebie robi inteligentny i atrakcyjny facet? Idzie szybko do łózka czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
fajnaret Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 20:42 zingy napisała: > A co wg ciebie robi inteligentny i atrakcyjny facet? Idzie szybko do łózka czy > nie? Mysle , ze Taka osoba jak TY to sam sobie udzieli odpowiedz pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
zingy Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 20:46 A skąd ten wniosek? Taka osoba jak ja? To znaczy? Wg mnie podział na role społeczne uległ przedawnieniu, na pewno w swojej pierwotnej formie. Mam gdzieś to, czy ktoś się puszcza czy nie, ale trzęsie mnie na myśl, że taka panna ma opinię dz.. a facet to jest GOŚĆ. Mamy podobno równouprawnienie, niech zacznie ono obowiazywać także w tej sferze. Najwyższy czas. Odpowiedz Link Zgłoś
azazela Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 20:54 fajnaret napisał: > > Ja i moi znajomi uwazamy że inteligentna i atrakcyjna dziewczyna tak szybko do > > łózka nie idzie a mam na to dowody. No moze to jeszcze zalezy w jakim rejonie > naszego kraju mieszka? na szczescie oprocz ciebie i twoich znajomych jestem jeszcze ja i moi znajomi i pre milionow innych ludzi i ich znajomi i dlaego ten kraj jest taki piekny:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
fajnaret Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 20:57 Dziekuje za opinie ale jak mam rozumiec ta metafore z psem i kotem pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
azazela Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 21:14 jak chcesz, a jak ja, ta "metafore" teraz rozumiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
asiax18 Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 20:24 jak dziewczyna jest ladna to jej latwo ale jesli chlopak jest zakochany w innej to jemu tez jest latwo- ale odmowic. Odpowiedz Link Zgłoś
ipekakuana Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 20:50 A co mamy sądzić? Może rzadko im sie zdarza taka okazja, to co mają sie zastanawiać? Ale jesli sie często ktos w ten sposób realizuje, to jest niczym ta szynka czy kurczak drugiej świeżości z supermarketu, co to ją w "Uwadze" na TvN-ie pokazują.. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 22:41 nic nie sądzę, całę życie taki byłem i miałem duże wzięcie, Kobiety takich najbardziej lubia)) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 22:43 widokzmarsa napisał: > nic nie sądzę, całę życie taki byłem i miałem duże wzięcie, Kobiety takich > najbardziej lubia)) To Ty niegrzeczny byles! (a wiesz ze nie wszystkie kobiety takich lubia! tylko puszczalskie zdzirki lubia puszczalskich:)) Ciekawe czy masz jakas wenerke :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 22:54 jak kobieta chce miec zwierzaka to taki puszczalski scier najlepszy jest bo najwieksza szansa:)) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 22:55 najwieksza szansa na wenere chyba :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 22:59 no ale nie smejmy sie.....potem oni wypisuja tu na forum, ze boli ich u podstawy albo swedzi:)) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 23:04 a bardzo dobrze ze ich swedzi! to kara za niecne grzeszki :))) niech sie naucza bezpieczny sex uprawiac :))) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 23:06 masz racje! mycie na pierwszym miejscu, a na drugim wtykanie ale tylko do czystej dziurki :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 23:09 eee...faceci to swinie poprostu Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 23:22 moze nie swinie, ale zwierzatka na pewno! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 23:26 a wez...nie mowmy juz o tym ze im smierdzi i swedzi bo nastepny rok nie bede uprawiac sexu...bleeee Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 23:27 ale to prawda ze ich swedzi! i to czesto! Tysiace razy widzialam kolesi co sie drapali po jajkach i to w miejscu publicznym ! ble ohyda! Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 23:32 ja tez sie grzebie w miejscach publicznych:)) czemu kobieta jest rano wstaje to przeciera oczy....bo nie ma jaj zeby sie podrapac Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 23:35 ja jak wstaje to nie przecieram oczu...mam w nawyku macanie sie po cyckach. ale w miejscach publicznych tego nie robie a faceci stale sie lapia za jajka, przesuwaja penisa z jednej strony na druga albo sie drapia. Ja sie nie drapie po cipce np w autobusie. Takie zachowanie jest oblesne. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 23:37 ale czasem trzba wyciagnac majtki z dupy....ja mam cos nie tak bo mi zawsze lewa trona sie do rowa zsuwa Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 23:44 mi tam prawie nigdy nie wlaza do tylka, a jak juz sie to zdarzy to ide do toalety je poprawic, nie lubie jak sie ktos po tylku drapie w miejscu publicznym Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 23:46 ale jak nikt nie widzi....:)) nie rozumiesz nas....z krzywym tylkiem albo krzywymi jajami:)) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 23:47 ale moj tylek tez jest krzywy, trzeba se dobrac gacie odpowiednie:) a z jajami to mam wrazenie ze oni robua to specjalnie bo ich kreci jak sie baba patrzy i sie macaja wtedy zeby zwrocic uwage na siebie:) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 23:54 jak przystojny jest to nie jest zle, ale jak paszczurek to fatalnie to wyglada :) Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 22:56 jeden zastrzyk i po chorobie)) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 22:58 ale zastrzyk na wscieklizne? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 22:59 chyba chodzilo o morfine w tym ostatnim stadium\ Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 23:05 kiedys ogladalam fotki ludzi chorych na syfilis-ohyda-bleee, cale twarze mieli pognile.... brrr Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 23:08 a pomyslec ze syfilis jest calkowicie uleczalny w pierwszym stadium...tylko ze po co isc do lekaza i powiedziec o malym wrzodzie miedzy nogami...przeciez to wstyd... a potem sie umiera przez glupote Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 23:22 w tym przypadku to glupota na prawde boli, wrecz zabija... az sie seksic nie chce...:((( Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 23:05 ten na wściekliznę nie pomógł więc uważajcie bo gryzę(fakt że delikatnie i z wyczuciem))) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 23:07 lubie jak sie mnie po cycuszkach gryzie :))) ale nie chcialabym miec w domu pieska chorego na wscieklizne jakas :))) Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 23:20 to przeciez możesz go sobie zaszczepić) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 23:23 a jak mozna zaszczepic takiego meskiego psiaczka-misiaczka? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 23:29 a skąd mam wiedzieć, ja mam swoją strzykawkę) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 23:31 ja tez chce miec taka strzykawke i to na wylacznosc :))) Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 23:39 mógłbym ci ją pokazać ale nie jadę jednak do warszawy. Przełożyłem spotkanie i jade w góry póki jeszcze słoneczko. Do kina pojade sobie za tydzień) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: o puszczalskich #2 03.11.05, 23:43 fajnie ci:))) jedz jedz, mozesz mi przyslac pozniej jakas fotke z gor, jakies widoczki ladne :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Kate'uś kochanie... 04.11.05, 00:06 Katuś kochanie...a co myslisz o wenerycznych chorobach przenoszonych dlogami płciowymi??? Odpowiedz Link Zgłoś
kate-gun Re: Kate'uś kochanie... 04.11.05, 00:12 sadze, ze to musi byc niesamowicie podniecajace, miec swiadomosc ze ma sie takie zwierzatka w srodku [no wszyscy wiemy czego] =] Odpowiedz Link Zgłoś