28.04.10, 13:26
moje dziecko zostało skierowane na rehabilitację z powodu obniżonego
centralnie napięcia mięśniowego. Rehabilitantka stwierdziła, że dziecko (8
tygodni) ma kręcz (mały odwraca głowę tylko w prawą stronę)i zaleciła usg.
Czym jest ów kręcz i jak powinnam postępować? Czy konieczne są jakieś
konkretne zabiegi w domu? Jakie mogą być konsekwencje tego schorzenia? Do
lekarza jakiej specjalności się zgłosić?
Obserwuj wątek
    • ania19771 Re: kręcz 28.04.10, 18:37
      krecz to nic aż tak grożnego -dobrze że to szybko
      wykryliscie...dobra rehabilitanka powie Ci co robić jak ukladac
      dziecko a przede wszystkim ona poprowadzi cwiczenia z twoją pociechą
      głowa do góry z tego sie wychodzi
      • marva Re: kręcz 28.04.10, 20:56
        Mój synek miał tendencję do układania głowy na jedną stronę, co
        rehabilitantka nazwała własnie kręczem. Ćwiczy małego codziennie,
        dodatkowo mamy wskazówki jak go nosić i pielęgnować. Mały po kilku
        ćwiczeniach już głowkę ładnie układa na obie strony. Dodatkowo mój
        synek ma też asymetrię niewielkiego stopnia (układa się w rogalik).
        Idźcie z dzieckiem na rehabilitację, poczytaj w necie porady p.
        Zawitkowskiego nt pielęgnacji dziecka.
        My też mieliśmy od neurologa przykaz zeobienia usgp/c. Wyszły mu
        delikatnie poszezone przestrzenie płynowe, którymi neurolog nie
        kazała się martwić, tylko przykazała rehabilitować małego.
    • kasiaalbrecht Re: kręcz 28.04.10, 21:42
      kręcz może wynikać z ew krwiaka w mięśniu mostkowo obojczykowo sutkowym jego
      skrócenia ew rzadszych przyczyn warto wykonac usg a ew leczenie to rehabilitacja
      • szczesliwamama222 Re: kręcz 29.04.10, 10:48
        mój synek przekręcał główkę w lewo, pediatra powiedzial żeby układać
        mu główkę w prawą stronę i że napewno z tego wyrośnie, nie zalecał
        żadnej rehabilitacji u specjalisty
        obecnie synek ma 16 miesięcy i kręci głową we wszystkie możliwe
        strony (w te niemożliwe również:) ) więc nie martw się napewno u
        Ciebie też będzie dobrze i z biegiem czasu to minie
        • szczesliwamama222 Re: kręcz 29.04.10, 10:50
          może wystarczą tylko ćwiczenia w domu
          • natasz-a Re: kręcz 29.04.10, 18:45
            Bez stresu.
            To przede wszystkim. My na naszym pierwszym spotkaniu z pediatrą (Kuba miał wtedy miesiąc) też dowiedzieliśmy się, że synek ma kręcz. Przy badaniu pani pediatra próbowała rozmasować mu napięty mięsień, ale bardzo go to denerwowało i nie dawał się dotknąć w to miejsce. Dostaliśmy skierowania do poradni reh.
            Panie, które nas tam przyjęły po kilku minutach ćwiczeń powiedziały, że Kuba w ogóle nie odwraca głowy w drugą stronę, że w tym wieku powinien się już podnosić, a tego nie robi, zrobiły mu okład z ciepłej parafiny. Mimo to, były niezadowolone, więc wysłały nas do pani Zosi na wf dla maluszków.
            To ona nam powiedziała, że wszystko jest w porządku, Kuba jest sprawny jak każde normalne dziecko i że potrzeba mu tylko kilku ćwiczeń żeby zobaczył, że druga strona też jest fajna.
            My byliśmy u niej najpierw raz w tygodniu, później co 2 tygodnie. Robiła z Kubą ćwiczenia, pokazywała jak go układać, jak go nosić, karmić.
            Bo musisz pamiętać, że wiele zależy od Ciebie. Nawet jeśli będziesz codziennie na wizytach w poradni, to Ty przyzwyczajasz dziecko do danej pozycji, i Ty musisz zadbać o to by pielęgnować jego drugą stronę.;-)
            To co napisała któraś z Pań wyżej, o p. Zawitkowskim to bardzo dobra porada. W księgarni, empiku bądź nawet Internecie możesz wiele o nim przeczytać, i są to bardzo mądre wypowiedzi, artykuły. Mi wiele pomogły. Pani rehabilitantka swoją pracę również opierała na jego teoriach. Noszenie na rękach na wiele sposobów, tak żeby nie obciążać kręgosłupa, ale żeby i Małemu się podobało.
            Ważna jest konsekwencja, musisz zwrócić uwagę na to jak układasz swojego dzidziusia, na jaką stronę go karmisz, bo to ważne. Mi powiedziano że Kuba mógł się na tą stronę ułożyć już w brzuchu i tak mu po prostu wygodnie i to jego 'ulubiona' strona. Pod koniec ciąży w brzuchu mamy jest na tyle ciasno, że mogło mu się ciężko przewracać.
            Także nie załamuj się, konsekwencji nie będzie jeśli zaczniesz działać. Nie bagatelizuj problemy, ale podchodź ze spokojem, bo jesli dziecko wyczuję stres samo będzie spięte.
            Pomyśl nad jakąś fajną zabawą, czymś co może go zaciekawić żeby leżał na lewą stronę. Może postaw coś, co skupi jego uwagę choć na 15 min, każda jest cenna. Lekarz proponował mi po kąpieli masaż oliwką w miejscu napięcia, ale szczerze powiem, że spróbowałam kilka razy, ale wydawało mi się że robie to źle, w złym miejscu. Więc jeśli lekarz dobrze Ci pokaże i wytłumaczy co i jak, to masaż też jest rozwiązaniem.
            Przede wszystkim sama musisz się przestawić, bo podejrzewam że i Ty przyzwyczaiłaś się do tej strony i sama w pewien sposób narzucasz mu ją. (u mnie tak było, Kuba się nie wściekał, nie zastanawiałam się że to może doprowadzić do kręczu).
            Dziś Kuba ma 27 tygodni, zaczął 7 miesiąc i jest uśmiechniętym i nie spiętym chłopcem. Już 3 miesiące temu byliśmy na ostatniej kontroli na której pani reh. powiedziała że po kręczu nie ma śladu. Pokazała go studentom jako prawidłowy rozwój 4 miesięcznego dziecka.
            Życzę Wam tego samego!
            Powodzenia, pamiętaj wiara i walka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka