Dodaj do ulubionych

Obaj mnie kochają

22.11.05, 14:42
Mam 25 lat. Od 8 lat jestem z jednym mężczyzną, który strasznie mnie kocha,
jest dobrym, czułym opiekuńczym człowiekiem. Czuję się przy nim naprawdę
bezpieczna, ale nie jestem przekonana, czy Go kocham.W kwietniu br. poznałam
chłopaka, który również zakochał się we mnie jak mówi 'a śmierć i życie'.
Mówi, że jestem dla Niego wszystkim, że jest w stanie dla mnie zrobić
wszystko. I widzę to też w Jego zachowaniu - naprawdę mu niesamowicie zależy.
Ciągnie mnie do Niego. Uwielbiam chwile z Nim spędzone. Dają mi dużo energii.
I ciągle nie wiem co robić. Nie mam dłużej siły ciągnąć tego 'na dwa fronty'.
Chciałabym być z tym drugim, ale nie mam wystarczająco siły żeby zerwać z tym
pierwszym. Co zrobić..????
Obserwuj wątek
    • bellima Re: Obaj mnie kochają 22.11.05, 14:44
      niech zagrają o ciebie w pokera.
      najlepiej rozbieranego.

      ktory wygra bierze ciebie, ktory przegra zadawala sie twoją kolezanką.
      i masz problem z głowy!
      • kolorowa_diablica Re: Obaj mnie kochają 22.11.05, 14:50
        albo niech zawalcza w kisielu... który pierwszy ściągnie slipy drugiemu wygrywa ;))) ale przegranego nagroda pocieszenia... zestaw majonezów kujawskich ;D ...a tak na serio, to co sie zastanawiasz jka sama wiesz ktorego wolisz... po co oszukujesz siebie i ich... bierz drugiego, póki Twoje niezdecydowanie nie wyszlo na jaw ;)
      • steffaan Kiedys tak gralismy 22.11.05, 16:58
        Byl to pokier rozbierany.
        Trzech facetow i jedna dziewczyna, wiec walka byla ostra :)

        Panienka rozebrala nas do rosolu, a sama zostala w majtkach.
        To sie nazywa mistrzostwo :)
        • kolorowa_diablica Re: Kiedys tak gralismy 22.11.05, 17:00
          no no... chcialabym to zobaczyć :P
        • sagittarius954 Re: Kiedys tak gralismy 26.11.05, 13:40
          A dziewczyna wcześniej chociaż się rozebrała?
    • filifionka80 Re: Obaj mnie kochają 22.11.05, 14:47
      Mam partnera od 6 lat, który bardzo mnie kocha. Ponad rok temu poznałam wdowca
      z dwójką dzieci (8, 11 lat) przez gg. Również bardzo mnie kocha. Bardzo dobrze
      się rozumiemy pod każdym względem. Chce abym wyszła za mąż za niego, ale
      sytuacja na to na razie nie pozwala. Powiem szczerze, bardziej lubię tego
      drugiego z neta, ale nie umiem zerwać z tym pierwszym. Mając dwóch zakochanych
      we mnie panów powinnam się cieszyć, ale... po prostu kończę się psychicznie
      także wybór należy do Ciebie
      pozdrawiam...
      • widokzmarsa [...] 24.11.05, 10:39
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • maretina chwalipieta/nt 22.11.05, 16:31

    • mmagi [...] 22.11.05, 16:32
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • gres81 Re: Obaj mnie kochają 22.11.05, 16:34
      jestes nie ok wobec swojego chłopaka.rozstan sie z nim,nie marnuj mu życia.sama
      piszesz że wolisz tego "nowszego" wiec bądz z nim.:(
    • markus.kembi Re: Obaj mnie kochają 22.11.05, 16:54
      Po prostu jesteś od tylu lat z jednym facetem i pagniesz jakiejś odmiany. Czegoś
      ci w twoim związku brkuja, a nie wiesz za bardzo jak żyłoby ci się z innym
      mężczyzną. Jeśli zostaniesz z tym, z kim teraz jesteś, to możesz przez wiele lat
      żałować, a później w końcu któregoś pięknego dnia nie wytrzymasz i zdradzisz go
      z pierwszym lepszym. Ale jeśli go rzucisz i odejdziesz do tamtego, to może się
      okazać że popełniłaś największy błąd w swoim życiu. Zwłaszcza że hasło "na
      śmierć i życie" stwarza wrażenie, jakby był to człowiek owładnięty jakąś obsesją
      na twoim punkcie, czyli trochę ryzykowne byłoby w taką relację się zaangażować.
    • dyskopata Re: Obaj mnie kochają 22.11.05, 16:59
      docen to co masz 8 lat to jest juz dosc dlugi czas aby zweryfikowac
      prawdziwosc tej milosci a tego drugiego znasz zbyt krotko aby wiedziec o jego
      prawdziwych intencjach
    • murder24 Re: Obaj mnie kochają 22.11.05, 17:01
      jak możesz robić to dla swego faceta... tyle czasu dla ciebie poświęcił a ty szlajasz sie z innym???

      szkoda mi ciebie.... a ponoć im człowiek starszy ma bardziej poukłądane w bani :(
      • asiulka81 Re: Obaj mnie kochają 24.11.05, 07:57
        murder24 napisał:

        > jak możesz robić to dla swego faceta... tyle czasu dla ciebie poświęcił a ty
        sz
        > lajasz sie z innym???
        >
        > szkoda mi ciebie.... a ponoć im człowiek starszy ma bardziej poukłądane w
        bani
        > :(



        No co Ty taki surowy? :))) Niech se dziewczyna troche poszaleje :)))
    • allabamma Re: Obaj mnie kochają 22.11.05, 17:02
      Byłam w podobnej stuacji, i mój facet też. Wybraliśmy "to nowe", bo "to stare"
      już i tak wygasało.
      Opłacało się.
      Ale kto wie, jak to u Ciebie by byo.
    • kobieta_na_pasach Re: Obaj mnie kochają 22.11.05, 17:03
      ilikeglue napisała:

      > .Co zrobić..????

      trojkącik. juz w przedszkolu przeciez ucza grac na tym instrumencie, a ty co?
      • gres81 Re: Obaj mnie kochają 22.11.05, 17:06
        malo smieszne:(
      • murder24 Re: Obaj mnie kochają 22.11.05, 17:06
        a może zaproponuj to swemu facetowi... zobaczymy co on na to??
    • pancwynar Re: Obaj mnie kochają 24.11.05, 07:48
      odejdź, sprawdź jak się Wam układa..
      a) jeżeli ok - jesteś w domu,
      b) rozczarowanie - rozegraj wszystko po mistrzowsku i wróc do swojej pierwszej
      miłości. Jesli kocha prawdziwie - zrozumie.

      a poważnie - Pierwszego nie kochasz mimo 8 lat związku. Drugiego, jak
      zrozumiałem, tez nie kochasz. Nie mniej chcesz spróbować.
      Przede wszystkim nie rań czlowieka, który Cie kocha i z którym przeżyłaś tyle
      pięknych chwil. Jeśli masz odejść zrób to w miarę szybko i nie czekaj, aż on
      dowie się od osób trzecich o Twojej "rezerwie".
      Swoją drogą współczuję Twoim partnerom. Będąc z kimś przez 8 lat nie potrafisz
      zdefiniowac swoich uczuć, a co za tym idzie potrzeb i oczekiwań. Skoro poczucie
      bezpieczeństwa i świadomość bycia blisko kogoś Ci nie wystarcza (a, jak widać,
      nie wystarcza) to naprawde potrzebny był Ci katalizator w postaci kolejnego
      chętnego apsztyfikanta? Czemu wcześniej nie zakończyłaś związku? Wiem, że
      egoizm jest cechą pożądaną w planowaniu własnej przyszłości, ale już cynizm
      (choćby podświadomy i podszyty wygodnictwem)nie. Przynajmiej dla mnie.
      Z drugiej strony może po prostu dojrzewasz? Niewystarczy Ci już związek z lat
      liceum/studiów? Tyle tylko, że cały czas wiemy o uczuciach jakie oni żywią do
      Ciebie. A nic o tym co ty czujesz do nich. A od tego chyba powinnaś zacząć
      swoje przemyślenia.
      Pozdrawiam. I życze trafnych wyborów.:)
    • asiulka81 Re: Obaj mnie kochają 24.11.05, 07:57
      ło matko, ale Cie poddołowlai tu :)
    • jantoni.jajcorz PASCALUUU!!! Błagam ... 24.11.05, 10:20
      Wywal ten durny wątek, w którym produkują się niezrównoważone seksualnie
      panienki!!!
      Niech sobie idą na Pogaduszki!!!!!
      • widokzmarsa Re: PASCALUUU!!! Błagam ... 24.11.05, 10:42
        dlaczego wywalać? faceci powinni wiedzieć co się koło nich dzieje gdy zakochują
        się na śmierć i życie.
        • goldenwomen Re: PASCALUUU!!! Błagam ... 24.11.05, 15:29
          co racja to racja:P musza wiedziec na co stać co niektóre panienki :)
          • jantoni.jajcorz Re: PASCALUUU!!! Błagam ... 24.11.05, 16:35
            goldenwomen napisała:
            > ..... musza wiedziec na co stać co niektóre panienki :)
            Zakochany facet jest ślepy i głuchy! :(
            Wirtualna teoria to ....[cenzura wycięła:))]
            • goldenwomen Re: PASCALUUU!!! Błagam ... 24.11.05, 18:36
              jantoni.jajcorz napisał:

              > goldenwomen napisała:
              > > ..... musza wiedziec na co stać co niektóre panienki :)
              > Zakochany facet jest ślepy i głuchy! :(
              > Wirtualna teoria to ....[cenzura wycięła:))]

              nie zaszkodzi mieć oczy szeroko otwarte
    • dzika_orchidea.pl Re: Obaj mnie kochają 24.11.05, 21:39
      no widzisz Ciebie kochaja obaj a innych nikt.....pokrecony jest ten swiat...
      • psychcio Re: Obaj mnie kochają 25.11.05, 06:04
        dzika_orchidea.pl napisała:
        > no widzisz Ciebie kochaja obaj a innych nikt.....pokrecony jest ten swiat...

        Statystycznie wszystko jest w porządku :)))
        Może przy większej ilości badanych próbek i Ciebie ktoś pokocha nad życie :)
        Szukaj [z życzliwym nastawienien do innych] próbek statystycznych!
    • lambert77 Re: Obaj mnie kochają 25.11.05, 12:01
      chciałoby się powiedzieć ..rwa mać kobieto a potem się dziwić że zwykły
      normalny facet podchodzi do związku jak pies do jeża... 8 lat i nie wiem czy go
      kocham. Ale tak to właśnie jest jak niektórzy nie zostaną przez życie w dupe
      kopnięci...:/
      • asiulka81 Re: Obaj mnie kochają 25.11.05, 12:07
        a Ty to niby zawsze wiedziałeś ze TO JEST MIŁOSC! Kurde.
        • lambert77 Re: Obaj mnie kochają 25.11.05, 12:11
          Zdziwisz się ale tak :) a 8 lat to naprawdę dużo czasu. Tylko widzisz tutaj
          mamy typowy przykład pojawienia się na horyzoncie kogoś nowego i nagle ja już
          nie wiem czy kocham swojego partnera jest miły uczuciowy dobrze mi z nim ale
          ten drugi też mnie kocha.... czy tylko mi sie wydaje to lekko po..bane ???
          Poprostu laska robi się mokra na widok nowego gacha i zaczyna kombinować żal mi
          tylko jej faceta jeżeli to naprawdę pożądny koleś... No ale jest nadzieja że
          jej się noga powinie i on się dowie :) Nic tak nie cieszy jak świadomość że
          głupota została ukarana :)
          • asiulka81 Re: Obaj mnie kochają 25.11.05, 12:37
            lambert77 napisał:

            No ale jest nadzieja że
            > jej się noga powinie i on się dowie :) Nic tak nie cieszy jak świadomość że
            > głupota została ukarana :)

            podlec z Ciebie :))))
            • lambert77 Re: Obaj mnie kochają 25.11.05, 12:53
              Podlec :) ale to tylko jedna z moich wielu zalet do tego złośliwe bydle i
              erotoman gawędziarz :). Ideał ideał :) Nie potrafię jakoś współczuć
              niektórym :)
              • asiulka81 Re: Obaj mnie kochają 25.11.05, 13:04
                kurde, ale dziewczynie tez sie cos z zycia nalezy :)))
                moze ten pierwszy jej nie umie dogodzic, skoro ten drugi wywołuje efekt mokrych
                majtek :)))
                • asiulka81 Re: Obaj mnie kochają 25.11.05, 13:05
                  aaaaa zapomniałabym - GRATULUJE DZIDZIUSIA :))))
                  • lambert77 Re: Obaj mnie kochają 25.11.05, 13:33
                    a dziękuje
                    Ależ jej się należy jak zauważyłaś nie poskarżyła się że ją bije zdradza
                    wygląda na to że ma udany związek z dobrym mężczyzną ... no i właśnie z powodu
                    mokrych majtek zaczyna świrować... To co napisze ledwo mi przez palce
                    przechodzi .... Nie wszystko opiera się na mokrych majtkach ... tfu tfu chyba
                    się starzeje z tego wszystkiego.
                    • asiulka81 Re: Obaj mnie kochają 25.11.05, 13:42
                      no ale wiesz, bez mokrych majtek to jest raczej kiepsko. Według mnie związek,
                      który nie jest podszyty pożądaniem szybko sie skonczy.

                      • bellima Re: Obaj mnie kochają 25.11.05, 13:46

                        a to nie pożądanie które nie jest podszyte niczym więcej szybko się kończy?
                        • asiulka81 Re: Obaj mnie kochają 25.11.05, 13:52
                          do innych spraw to kobieta ma matke, ojca, kolegów, a do zwiazku to kobieta
                          powinna miec faceta który jej dobrze w łózku zrobi! To jest podstawa. Bez
                          pożądania to sobie mozna ze współlokatortem mieszkac, a nie z mężem czy
                          narzeczonym.
    • psychoanalityk Re: Obaj mnie kochają 25.11.05, 12:47
      Ja też Cię kocham . Jesteś dla mnie wszystkim i dajesz mi niesamowicie !
    • pether_23 Re: Obaj mnie kochają 26.11.05, 13:18
      Wydaje mi się, że załozycielka tematu jest dziwką.
    • cioccolato_bianco Re: Obaj mnie kochają 26.11.05, 13:41
      brawo, brawo. a wiedza o sobie nawzajem?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka