ilikeglue
22.11.05, 14:42
Mam 25 lat. Od 8 lat jestem z jednym mężczyzną, który strasznie mnie kocha,
jest dobrym, czułym opiekuńczym człowiekiem. Czuję się przy nim naprawdę
bezpieczna, ale nie jestem przekonana, czy Go kocham.W kwietniu br. poznałam
chłopaka, który również zakochał się we mnie jak mówi 'a śmierć i życie'.
Mówi, że jestem dla Niego wszystkim, że jest w stanie dla mnie zrobić
wszystko. I widzę to też w Jego zachowaniu - naprawdę mu niesamowicie zależy.
Ciągnie mnie do Niego. Uwielbiam chwile z Nim spędzone. Dają mi dużo energii.
I ciągle nie wiem co robić. Nie mam dłużej siły ciągnąć tego 'na dwa fronty'.
Chciałabym być z tym drugim, ale nie mam wystarczająco siły żeby zerwać z tym
pierwszym. Co zrobić..????