rozmarync
30.11.05, 08:22
A wiec tak... juz niedlugo przyjezdza do mnie moj mezczyzna. niestety nigdy
nie mialam z nim zadnego kontaktu z wyjatkiem internetu.-prosze tego nie
komentowac bo nie tego dotyczy sprawa. w kadym razie na kilka dni przd
przyjazdem bedzie on mial urodziny i wypadaloby mu cos kupic. no i tu pojawia
sie OGROMNY problem. bo ja nie mam pojecia co. wszyscy mowia na niego miś, on
sam na siebie tez tak mowi, myslalam ze moze misia ale to chyba bedzie za
maly prezent i malo meski...moze na dzien dziecka mu to kupie.
-myslalam o jakims kosmetyku bo uwielbia wszelkiego typu meskie kosmetyki ale
stwierdzilam ze moge nie trafic a pozatym nie dam facetowi ktorego po raz
pierwszy widze balsamu itp (nie wiem czego oni tam uzywaja)
-ksiazka-to taki opukany prezent...lubi czytac ale nie chce dawac czegos
typowego.
i stoje w punkcie wyjscia.
Wiec co kupic komus kogo sie zna bardzo dobrze ale nigdy sie gonie widzialo?
dodam jeszcze ze on lubi dobre=drozsze rzeczy, a ja nie chce wydac wiecej niz
150 zl...a wrecz mniej bo jeszcze nie wiem czy tyle bede miala...
POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!