Dodaj do ulubionych

Limp Bizkit

27.03.04, 02:50
Limp Bizkit to obecnie formacja ,która obok nielubianego przeze mnie
Radiohead zapisze sie złotymi zgłoskami w historii muzyki rockowej.Limp
czerpia garsciami z historii rocka i umiejetnie prowadza swoja kariere.
Napiszcie czy mam racje.to juz nie zespół podskakujacych kolesi w
bejsbolówkach ,ale rasowa grupa rockowa.
Obserwuj wątek
    • nortia Re: Limp Bizkit 27.03.04, 12:12
      Pomine Twoje stwierdzenie o Radiohead, ktore moim zdaniem dla muzyki rockowej
      zrobilo duzo i cenie je bardzo.
      Limp Bizkit? Gdy ich pierwszy raz zobaczylam w teledysku, jak to wlasnie
      opisales, w bejsbolowkach i wyciagnietym materialem pomiedzy nogami, nie
      zrobili na mnie wrazenia. Wrecz przeciwnie - momentalnie zle sie do nich
      nastawilam. Chwilami wygladali na takich, co to starali sie umiejetnie
      nasladowac The Offspring, jednak poszlo w troche inna strone.

      Nie zgodze sie ze stwierdzeniem, ze sa "rasowa grupa rockowa".
      Rasowosc kojarzy mi sie z czyms czystym, nieskazonym zadnym innym w tym wypadku
      stylem muzycznym.
      Limp Bizkit jest widoczna mieszanka kilku stylow muzycznych, juz nie mowiac o
      kawalku do "Gothiki", bo tego zdzierzyc nie moge.

      Fakt, ze zmienili swoj wizerunek i jakby nie patrzec, podpilowali jaksoc
      swojego brzmienia, jako tako mnie ucieszyl, ale nadal nie jest to to, co
      chcialabym ogladac/sluchac. Choc to chyba moja prywatna opinia. Nie twierdze
      tez, ze wszystkie ich kawalki sa tandetne, czesc z nich naprawde lubie, ale to
      tylko "lubienie", zero wyzszych emocji, zero fascynacji - ot do posluchania
      kiedy sie czlowiekowi wybitnie nudzi.

      Pozdrawiam
      • zinekk Re: Limp Bizkit 27.03.04, 13:07
        Zaczeli w swojej muzyce wykorzystywac rzeczy stricte rockowe.Poza tym maja
        szacunek do klasyki rockowej.Z tego zespołu cos noze zostac,ale oczywiscie
        oceni to historia.A Radiohead nie znosze,przyznaje sie:)
        • zinekk Re: Limp Bizkit 27.03.04, 13:14
          Na przykład nie znosiłem Pearl Jam, a teraz lubie i doceniam.Uwazam ze dopiero
          teraz cos sie z nich zrobiło.Przedtem byli takim klonem Nirvany , Vedder ze
          swym rozedrganym wokalem mnie wk...

          Limp bizkit ciagna wyraznie w strone rocka,a nie jakis skocznych debilnych
          piosenek.I to wyraznie słychac.Juz teraz przegonili wyraznie innych swoich
          konkurentów.Jesli zostana na scenie, zaczna grac stricte rocka,moga byc wielcy.
          • nortia Re: Limp Bizkit 27.03.04, 13:22
            Kazdy zespol jakby nie patrzec, czerpie co nieco z tworczosci innego. Tego sie
            nie da uniknac. Fakt, ze niektore kapele wyraznie przeginaja w kopiowaniu,
            Nirvana rowniez skads czerpala wzorce, a potem Pearl Jam - a teraz oba zespoly
            staly sie legenda, wspaniala legenda.

            Vader? No tak.. Nie przepadam :P

            Limp Bizkit ciagna do rocka, ale droga "popularnej muzyki", trafiajacej niejako
            najpierw do mlodziezy. Albo slyszac w ich utworach typowe "skwierczenie", czylo
            popowo-rockowe ballady albo mieszaja z tym wszystkim hip hop. Nie tworza tego,
            co nazwales "rasowym rockiem".
            Poza tym, to zalezy, co masz na mysli przez "skoczne debilne piosenki".

            Jesli zas chodzi o konkurencje, to raz ja gonia, raz przeganiaja. W swoim
            rodzaju tworczosci sa wysoko, ale wsrod szczerego rocka, jeszcze im duzo
            brakuje do szczytow.

            Obawiam sie jednak, ze jesli zostana na scenie, wplota wiecej odrebnych rockowi
            dzwiekow, jesli jednak bedzie na odwrot, dla mnie beda wielcy :)
        • nortia Re: Limp Bizkit 27.03.04, 13:15
          Ale tylko wykorzystywac, nie tworza czystego rocka, nie mowie zaraz, ze to
          takie straszne, ale ostatnimi czasy wlasnie brakuje mi swiezego ale
          czysciutkiego rocka :)

          Zycze im duzo szczescia, mzoesz masz racje - cos z nich bedzie, ale na razie
          niewiele na to wskazuje..

          A Radiohead to kwestia sporna ;) Mimo wszystko polecam "Idioteque" :)

          Pozdrawiam
          • Gość: zonc Re: Limp Bizkit IP: *.awacom.pl 28.03.04, 00:58
            LB to klasyk Nu-metalu... coś co dla fana tego gatunku jest niepowtarzalne...
            Fred miał czasem hiphopowe odpały ale raczej trzyma się rocka. Tylko ten wygląd
            dziwny ;-)

            wolę Korna (starego nie wiązać z nowym CD), Linkinów ale raczej tych
            pierwszych, punkowo rockowych, wkurza mnie u nich tworzenie teledyskow do
            najlepiej sluchających się kawałków a nie najlpszych (najlepsze na Meteroa
            pominięte, wyjątek rom the inside)
            • nortia Re: Limp Bizkit 28.03.04, 10:14
              Szczerze mowiac klasykiem Nu-metalu nazwalabym Korna, tylko podobnie jak
              piszesz, z wyjatkiem plyty ostatniej i wyjatkow z przedostatniej.
              Wyglad? W ogole kojarzy sie z kolesiem typu "cry me a river.." tylko brak
              loczkow i totalnie pedalskiego (ja toleruje homoseksualistow, to okreslenie
              tyczy sie czego innego) wyrazu twarzy,no i te "odpaly" hh ;))

              Cieszmy sie tym, ze poki co, to jest jeszcze rock i oby nim zostal ;)

              Tak a'propos Korna juz, widze, ze ostatnia plyta do gustu nie przypadla?
              Tzn. nie wiem, czy wolisz nowego czy starego Korna, a roznica jest - ojoj ;)

              Co do LP - tylko i wylacznie pierwsze kawalki, im blizej komercji, tym coraz
              gorzej i zgodze sie z tym, co piszesz o teledyskach, ale odnosze wrazenie, ze
              robia to dla piszczacych fanow w wieku srednio 12-16, a reszta i tak bedzie
              cenila to, co dla nich tego warte, a nie wszystko.
              • Gość: zonc Re: Limp Bizkit IP: *.awacom.pl 28.03.04, 13:28
                Stary KORN ofc.!!! Ta nowa płyta hmmm niewiedziałem czy w kółko słucham ten
                sam kawałek... czy co>?? Wogóle bez wyrazu jakaś... z LP niestety masz racje...
                dlatego zamiast oglądać MTV odpalam na kompie koncertowe wersje, coprawda pan
                MC wieś sieje, ale wokalista... heh ;-)
              • Gość: zonc Re: Limp Bizkit IP: *.awacom.pl 28.03.04, 13:28
                aa i jak zobaczysz nowy teledysk LP, błagam nie nabijaj się za bardzo ;) Ja już
                ryczałem ze śmiechu, żalu?
                • nortia Re: Limp Bizkit 28.03.04, 13:34
                  No tak..Korn ;)

                  Ok, lubie, nawet bardzo. Ostatnia plyta? Za bardzo wieje staraniami o
                  wyduszenie z siebie fragmentow melodii albo totalnym darciem geby, za
                  przeproszeniem.
                  Znajdzie sie, owszem, pare kawalkow godnych uwagi, ale plyte sobie podaruje.
                  Stad caly zestaw mp3, z tym, ze troszke starszych ;)


                  A LP..hmm..no tak :P
                  Niestety(?) nowy teledysk widzialam, co wiecej, mam wsrod znajomych fanatykow,
                  ktorzy uwazaja go za cos wspanialego.

                  Za pozno mnie Zonc ostrzegles ;) Juz plakalam ze smiechu ;))
                  Na zal juz miejsca nie starczylo, zreszta co sie dziwic - praktycznie kazdy
                  teraz tworzy dla pieniedzy, nie dla muzyki, a szkoda, oj szkoda..
                  • Gość: zonc Re: Limp Bizkit IP: *.awacom.pl 28.03.04, 15:28
                    Pewnie chodzi ci o From the Inside ten jest najlepszy z MEteory, chociaż Numb
                    też dobry ;-) Chodzi mi o Breaking the Habbit, animowane dzieło DJ zespołu ;-)
                    • nortia Re: Limp Bizkit 28.03.04, 17:22
                      Numb mi sie wybitnie znudzil, za duzo tego i wszedzie jest.
                      Fakt, co do FTI, zgodze sie - jest dobry.

                      Jesli natomiast chodzi o wynik "fantastycznej" pracy zespolu, w postaci
                      szokujacego teledysku, to..milego pokladania sie ze smiechu wlasnie.

                      Mogliby zaczac wydawac plyty ze swoimi teledyskami..przynajmniej smiesznie by
                      bylo ;))
                      • Gość: zonc Re: Limp Bizkit IP: *.awacom.pl 28.03.04, 23:24
                        hyhyhy ;-) CD a nawet DVD z teledyskami i koncertami wyszlo ;-)
                        • nortia Re: Limp Bizkit 28.03.04, 23:28
                          I po cos mowil, he? :P

                          teraz sie bede nocami meczyc ;))

                          Dobrej nocy zycze, bo wstac rano trzeba :P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka