Dodaj do ulubionych

Drodzy panowie! Cudownie jest byc facetem!

23.12.05, 06:55
Korzystajac z okazji ze jestesmy tytaj wolni od wscipskich oraz czesto
samolubnych uwag kobiet. A nawet jesli ktoras z nich sie tytaj zablaka to nie
musimy sie tym wcale przejmowac.

Chcialbym zapytac sie wszystkich panow co tak naprawde myslicie na temat tych
innych tzw "piekniejszych" istot? Dzielmy sie radami i uwagami jak uczynic
zycie faceta jeszcze piekniejszym.
Obserwuj wątek
    • markiz.de.sade Re: Drodzy panowie! Cudownie jest byc facetem! 23.12.05, 07:18
      Moim zdaniem w dzisiejszych czasach stanowczo lepiej być babą. Mają te swoje
      feminizmy, są agresywne, żądają wszelkich męskich praw itd., ale wciąż wymagają
      od faceta płacenia rachunków, opieki, dżentelmeństwa etc.
      Oczywiście nigdy bym nie chciał być przedstawicielem dziurawej części
      ludzkości, ale nie da się ukryć, że nasza płeć jest obecnie w defensywie.
      • lady284 Re: Drodzy panowie! Cudownie jest byc facetem! 23.12.05, 07:38
        dziurawej części ludzkości... - bez komentarza
        • waldek1610 Zwyciezca jest ten ktory "wbija" ofiarze szpade... 23.12.05, 08:03
          lady284 napisała:

          > dziurawej części ludzkości... - bez komentarza

          Dokladnie, Lady! Ja tez mysle ze jest to przymiotnik swietnie oddajacy
          kobiecosc; "dziurawa".... :)

          Najlepiej ujal to moj nauczyciel (nawiasem mowiac pastor protestancki) z
          college w USA ktory uczyl starego i nowego testamentu, powiedzial ze kobieta
          jest "slaba placia" dlatego ze tak samo jak pokonany w bitwie jest "przeszywana
          szpada" przez zwyciezce (mezczyzne w tym przypadku), to jest aluzja do seksu...
          • teqilaa Re: Zwyciezca jest ten ktory "wbija" ofiarze szpa 23.12.05, 14:17
            buahaahahhahahha a co w przypadku kiedy sie nie uda przeszyć? booo np z rycerza
            facet jak z koziej d.py trąba?
            • waldek1610 Re: Zwyciezca jest ten ktory "wbija" ofiarze szpa 24.12.05, 05:21
              Zawsze sie udaje bo mam to we krwi.... ofiare moja zrtacam z konia..jak Zawisza
              Czarny...ze bialoglowa na pupie usiasc przez pare dzionkow...
              • teqilaa a to dziwne 24.12.05, 11:46
                bo po super przeszywaniu mam problem ze złożeniem nóg ale nie z siadaniem,
                napewno masz na myśli białogłowe?;)
                • waldek1610 Re: a to dziwne 24.12.05, 12:15
                  gdy sie ma bardzo ostry seks analny z kobieta to Ona nie moze usiasc na
                  pupie....

                  Czy jestes pewna ze nie pomylilas seksu z gimnastyka artystyczna albo z
                  trapezem?
              • bonnie-blue Re: Zwyciezca jest ten ktory "wbija" ofiarze szpa 26.12.05, 19:08
                Zawsze, zawsze- az przyjdzie ten pierwszy raz kiedy bedzie, ze nie zawsze.
                Czego oczywiscie ani Tobie, ani tej bidulce, ktora wlasnie miales przeszyc, nie
                zycze.
          • katerina.x [...] 23.12.05, 17:34
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • waldek1610 Kobiece oddzialy anty-terorystow i strazakow...... 23.12.05, 08:08
        Markiz,
        Baby chca wszystko, mysla ze so madrzejsze, ale jakby nie bylo facet dalej
        rzadzi swiatem. Poza tym wyobrazasz sobie wojsko, straz pozarna, oddzialy anty-
        terorystyczne...... zlozone z samych kobiet? Na sama mysle smiac sie chce.
        • b-beagle Re: Kobiece oddzialy anty-terorystow i strazakow. 23.12.05, 09:20
          banalne pytanie a kto by was rodził, tych strażaków wojaków i zwycięzców?
          • waldek1610 Re: Kobiece oddzialy anty-terorystow i strazakow. 23.12.05, 10:15
            No dobrze, wiec sama przyznajesz ze glowna zasluga kobiet jest rodenie i
            wychowanie dzieci...



            b-beagle napisała:

            > banalne pytanie a kto by was rodził, tych strażaków wojaków i zwycięzców?
            • teqilaa Re: Kobiece oddzialy anty-terorystow i strazakow. 23.12.05, 14:35
              to tak samo jak stwierdzić że główna zasługą facetów jest bycie buhajem
              rozpłodowym!
              • waldek1610 Re: Kobiece oddzialy anty-terorystow i strazakow. 24.12.05, 05:31
                a to to juz nie, bo mezczyzni musza sie zajac wszystkim poza rodzeniem dzieci.
                A co Ty sadzilas ze most w twoim miescia to wybudowala ciocia Halinka, a
                budynek w ktorym mieszkasz to tez kobiety z kolka parafialnego pod wezwanie
                Swietej Teresy z Kalkuty wybudowaly?
                • teqilaa Re: Kobiece oddzialy anty-terorystow i strazakow. 24.12.05, 11:42
                  he he he he nie trafiłes, sporo domów w moim mieście równiez dzięki mnie stoi.
                  Próbuj dalej, jak narazie nie trafiasz rycerzyku;)
                  • waldek1610 Re: Kobiece oddzialy anty-terorystow i strazakow. 24.12.05, 13:19
                    zawsze trafiam, do wszystkich trzech dziurek na ciele kobiety...
                    • teqilaa Re: Kobiece oddzialy anty-terorystow i strazakow. 27.12.05, 12:53
                      dziurki sa w a nie na....moze nie mówimy o tym samym?;)
            • b-beagle Re: Kobiece oddzialy anty-terorystow i strazakow. 23.12.05, 14:58
              waldek1610 napisał:

              > No dobrze, wiec sama przyznajesz ze glowna zasluga kobiet jest rodenie i
              > wychowanie dzieci...
              >
              >
              >
              > b-beagle napisała:
              >
              > > banalne pytanie a kto by was rodził, tych strażaków wojaków i zwycięzców?

              Dla zachowania gatunku główna i niepodważalna. Chyba ,że znasz jakieś inne na
              to sposoby panie intelektualisto
        • modrooka Re: Kobiece oddzialy anty-terorystow i strazakow. 23.12.05, 10:44
          Poza tym wyobrazasz sobie wojsko, straz pozarna, oddzialy anty-
          > terorystyczne...... zlozone z samych kobiet? Na sama mysle smiac sie chce.

          No i? Co kobiety by robiły wtedy źle? Ja jakoś mogę sobie tio wyobrazić.
          Podkreślam że feministką nie jestem, ani nie ciągnie mnie do woja, ale są
          kobiety które mogły by mieć do tego predyspozycję i podejrzewam nie ustępowały
          by mężczysnom.
          • waldek1610 Re: Kobiece oddzialy anty-terorystow i strazakow. 23.12.05, 10:56
            modrooka napisała:

            > Poza tym wyobrazasz sobie wojsko, straz pozarna, oddzialy anty-
            > > terorystyczne...... zlozone z samych kobiet? Na sama mysle smiac sie chce
            > .
            >
            > No i? Co kobiety by robiły wtedy źle? Ja jakoś mogę sobie tio wyobrazić.


            Mowisz ze nie mialabys nic przeciwko siedzenia w rowie na poligonie przez
            tydzien bez kapieli, i do tego dzwigania 100 kilogramow sprzetu przez caly
            dzien, potem w skwarze spocona, szlas by przez bagno? A anty-terorystach juz
            nie mowie, bo ich praca nie wyglada tak jak sobie to wyobrazasz; to nie sa
            Aniolki Charli'ego...

            > Podkreślam że feministką nie jestem, ani nie ciągnie mnie do woja, ale są
            > kobiety które mogły by mieć do tego predyspozycję i podejrzewam nie
            ustępowały
            > by mężczysnom.

            Ja tez nie jestem szowinista ale sadze ze kobiety nadaja sie na zolnierzy i
            antyterorystow, tak jak mezczyzni nadaja sie do karmienia piersia.....
            • kate-gun Re: Kobiece oddzialy anty-terorystow i strazakow. 23.12.05, 14:28
              > Mowisz ze nie mialabys nic przeciwko siedzenia w rowie na poligonie przez
              > tydzien bez kapieli, i do tego dzwigania 100 kilogramow sprzetu przez caly
              > dzien, potem w skwarze spocona, szlas by przez bagno?

              ja wrecz od dziecka o tym marzylam!! ale ja jestem dziwna :p
              ech, chyba sobie na jakis survival pojade....
              • teqilaa Re: Kobiece oddzialy anty-terorystow i strazakow. 23.12.05, 14:32
                Kate dołaczam do klubu dziwnych i zastrzegam ze jaja mi nie rosna i nie mam
                włosów na klacie!;P
                ale zgadzam sie równiez, że biorac temat ogólnie to kobiety do tego sie nie
                nadają i tyle.
          • markiz.de.sade Re: Kobiece oddzialy anty-terorystow i strazakow. 23.12.05, 10:56
            modrooka napisała:

            > ale są
            > kobiety które mogły by mieć do tego predyspozycję i podejrzewam nie
            ustępowały
            > by mężczysnom.

            Jasne, anabole czycią cuda. Amerykańskie jednostki specjalne od dawna jadą na
            koksie. Najbardziej nawet zwiewnej i uroczej panience wyrośnie tam (już po
            miesiącu) solidne owłosienie na zanikających piersiach;)


            • lucyper_666 Re: Kobiece oddzialy anty-terorystow i strazakow. 23.12.05, 23:47
              Kobitki nie radzą sobie w sytuacjach ekstremalnych tak jak faceci. Polecam
              opinię tych, którzy służyli kiedyś w wojsku. Powiedz takiej, żeby się
              podciągnęła na drążku tyle ile facet. Zaraz zapłacze, że paznokieć złamany a
              jej tatuś jest pułkownikiem i ona nie musi takich rzeczy robić, o!
              Kiedy przychodzi czas próby kobiety w resortach siłowych niestety wysiadają.
              Nieliczne wyjątki temu przeczą, aczkolwiek potwierdzające regułę.
              • all_she Re: Kobiece oddzialy anty-terorystow i strazakow. 23.12.05, 23:59
                no moze wiekszosc kobiet nie radzi sobie w takich sytuacjach ale radza sobie w
                wielu innych:P nie ma czegos takiego jak lepszy mezczyzna czy lepsza
                kobieta...ja uwazym ze wszyscy sa rowni, kazdy jest w czyms gorszy czy
                lepszy,jak i bez kobiet nie daloby sie zyc tak i bez facetow by to nie
                wyszlo:P:P
        • bonnie-blue Re: Kobiece oddzialy anty-terorystow i strazakow. 26.12.05, 19:10
          Dziwne zatem to rzady, gdy (prawie) kazdy z Was zaczyna dzien od zawiazania
          sobie petli wokol szyi.
    • zielin_ska Re: Drodzy panowie! Cudownie jest byc facetem! 24.12.05, 14:25
      Definicja mężczyzny:
      Mężczyzna to podstawka pod penisa.
      He,he,he, też mi powód do dumy:)
      A jeśli chodzi o siłę fizyczną to gdzie mężczyźnie do King Konga?:)

      Ale i tak Was lubię, faceci!!! Bez Was byłoby nudno!
      • murder24 Re: Drodzy panowie! Cudownie jest byc facetem! 24.12.05, 14:37
        z tą podstawką... to ciut przegiełaś:P

        nieładnie :P
      • waldek1610 Re: Drodzy panowie! Cudownie jest byc facetem! 26.12.05, 06:55
        zielin_ska napisała:

        > Definicja mężczyzny:
        > Mężczyzna to podstawka pod penisa.
        > Ale i tak Was lubię, faceci!!! Bez Was byłoby nudno!

        nie tylko nudno, ale zimno i szaro i bardzo ciezko....Bo Twojej chalupy to
        raczej baby ze wsi nie zbudowaly prawda? Samochodu tez kobiety nie wymyslily,
        roby tez nie wydobyly?
        • kolorowa_diablica Re: Drodzy panowie! Cudownie jest byc facetem! 26.12.05, 12:07
          cos się tak tych domów czepił? przeciez wiadomo, ze faceci są silniejsi i wytrzymalsi fizycznie, tez mi nowina...
          ale degradowanie kobiety do stopnia osoby, która nadaje sie tylko do rodzenia dzieci i dogadzania facetowi, to lekka przesada... nie... to wielka przesada...
          za takiego lepszego sie masz? bo masz penisa... jesli to jest jedynym wyznacznikiem twojego poczucia wyższości, to gratuluję...
          tylko ciekawe co bedzie Ci dodawało meskości jak bedziesz starszy i już nie tak sprawny...
          a kobietom nalezy się troche szacunku jakbys nie wiedział... i przyjmij do wiadomosci, że nie jestesmy ograniczonymi idiotkami siedzacymi w szminkach i nadajacymi sie tylko do gotowania, sprzatania i nadstawiania dupy.

          bez odbioru
          • waldek1610 Re: Drodzy panowie! Cudownie jest byc facetem! 26.12.05, 12:21
            nie mowa tutaj o "penisie".... tylko o rzeczywistosci, a rzeczywistosc wyglada
            tak ze na barkach mezczyzny lezy wiekszosc spraw zwiazanych z logistyka i
            cywilizacja.

            Kazdy moze oceniac innych, ale w chwili gdy ktoras z was mowi; "mezczyzni maja
            tylko penisy i nic nie sa warci"...to rowniez wielka przesada.
            • kolorowa_diablica Re: Drodzy panowie! Cudownie jest byc facetem! 26.12.05, 12:31
              ale ja nie twierdze, ze mezczyxni nie sa nic warci... wrecz przeciwnie...
              ale nie twierdzę również, że męzczyxni sa lepsi od kobie, czy odwrotnie. nie sprowadzam nikogo do roli przedmiotu, tj Ty... bo kobieta to nadaje sie tylko do mało skomplikowanych rzeczy tj. gotowanie zupki i nadskakiwanie męzusiowi. tak samo na świecie są potrzebni faceci, jak i kobiety...
              wykształcone kobiety dobrze odnajdują sie w wysokich stanowiskach... bo tak nie trzeba mięśni, tylko rozumu...
              a ty wydaje mi sie mierzysz wartość człowieka jego siła fizyczną... i męzczyxni są lepsi, bo więcej udźwigną... brawo
              • waldek1610 Re: Drodzy panowie! Cudownie jest byc facetem! 26.12.05, 13:03
                dzwiganie odpowiedzialnosci to rowniez branie na siebie odpowiedzialnosci za
                wszystko co jest zwiazane z sprawami cywilizacyjno-logistycznymi, jak juz
                powiezialem. Oczywiscie zdaje sobie sprawe ze jest wiele kobiet wyksztalconych
                i na stanowiskach, ale prawda jest ze jest to glownie edukacja, managment,
                sluzba zdrowia. W dalszym ciagu mezczyzni sa niezastopieni jako inzynierowie,
                naukowcy, technicy itd..
        • lady284 Re: Drodzy panowie! Cudownie jest byc facetem! 27.12.05, 14:28
          tia...tylko taka jedna cie urodziła
      • babik Re: Drodzy panowie! Cudownie jest byc facetem! 31.12.05, 06:34
        Defincja kobiety :
        Złośliwa narośl na pochwie.
    • zielin_ska Cudownie być King Kongiem! 26.12.05, 11:50
      • zielin_ska Re: Cudownie być King Kongiem! 26.12.05, 11:57
        Ale wśród Ziemian oczywiście ty waldek masz I miejsce w noszeniu wiader z
        betonem! Jesteś niezastąpiony (z braku King Konga:)

        Aha, i nie zapominaj o sporym wkładzie zwierząt pociągowych w budowę pierwszych
        osad. Im tez należy się szacunek.
        • kolorowa_diablica Re: Cudownie być King Kongiem! 26.12.05, 12:15
          czekaj, czekaj... bo jeszcze dowali, że te zwierzeta, to samce były...
          bo samice tylko siedza i źrebiąt, tudziez innych wytworów natury doglądają ;)

          ale waldus naprawde mocny argumenty podaje... męzczyzna jest lepszy, bo silniejszy...
          tak to jest, jak się stawia na mieśnie, a nie na rozum...
          ale z tegowniosek, że istota wyższą od mężczyzny jest chociażby muł jakiś, albo tarpan :)
          • waldek1610 Re: Cudownie być idiotka! 26.12.05, 12:26
            kolorowa_diablica napisała:

            > ale waldus naprawde mocny argumenty podaje... męzczyzna jest lepszy, bo
            silniej
            > szy...
            > tak to jest, jak się stawia na mieśnie, a nie na rozum...
            > ale z tegowniosek, że istota wyższą od mężczyzny jest chociażby muł jakiś,
            albo
            > tarpan :)
            >

            Budownicto nie polega tylko na lania betonu i kladzeniu cegiel...przeciez
            archtekt musi taki dom zaprojektowac zeby sie nie zawalil, inny inzynier musi
            skonstruowac dziwgi i inny sprzet ciezki...

            Tylko nie palnij nastepnego glupstwa, i mow mi ze wiekszosc archtektow i
            inzynierow to kobiety....
            • kolorowa_diablica chyba idiotą 26.12.05, 12:31


              • waldek1610 Re: Cudownie byc idiotka! 26.12.05, 12:58
                Po co dopowiadasz, jesli nie masz nic do powiedzenia?
                • kolorowa_diablica a moge i dopowiedzieć 26.12.05, 14:43
                  skoro juz sie tak do dawnych czasów odwołujesz... i do siły fizycznej, to o ile pamietam z podreczników do historii wynika, że gdy ludzie byli jeszcze bardzo prymitywni, ten niby-pług ciągnęła kobieta...
                  nie uważam to za jakies bardzo nobilitujące, ale jak juz sie odwołujesz do słabości fizycznej kobiet, to weź wszystko pod uwagę...
                  co do wynalazków, to jest wiele kobiet, które coś mądrego wymyśliły, a to, ze przewazają mężczyźni wynikac może z tego, że kobiety nie miały takiego dostepu do nauki, wiedzy...
                  ale widze, ze Ty masz juz utrate przekonanie, ze kobiety do niczego sie nie nadają... a może nawet i do gotowania nie, bo podobno tomężczyxni sa lepszymi kucharzami...
                  tylko popatrz ile obecnie jest małżeństw, gdzie to kobiety pracują, a faceci siedza w domach... masz bardzo wąski światopogląd wydaje mi się... czy Ty masz jakies muzułmańskie korzenie?
            • zielin_ska Do Waldka ćwieczka! 26.12.05, 12:56
              Obudź się. Tu ziemia, XXI wiek. Wiek kobiet!
              Mężczyźni w odwrocie!
              Każdy socjolog, nawet facet, to już wie:)
              Ludzkość mozolnie ewoluuje, męźczyzna ogniwo pośrednie między małpą, a kobietą,
              nareszcie zaczyna być wypierane ze swej dominującej pozycji.
              PS. to ty sprowadziłeś tę dyskusje do poziomu: kto ma większe mięśnie.
              Wygrał wół.
              • waldek1610 Hello!Ile kobiet zaprojektowalo wiezowiec,samolot? 26.12.05, 13:09
                Do skutku bede powtarzal ze mowie o logistyce i wszystkim co sie tyczy
                wspolczesnej cywilizacji; mezczyzna jest w dalszym ciagu niezastopiony jako
                architekt, naukowiec, technik, bo tak naprawde powiedz mi ile kobiet pracuje
                jako "city planers", "developert" albo "kontrolerzy systemow; lotniczych,
                komunikacyjnych...mozna mnozyc w nieskonczonosc?
                • zielin_ska Co było, a nie jest nie pisze się w rejestr:) 26.12.05, 13:57
                  Do skutku będę powtarzać, że ludzkość ewoluuje powoli (taka immanentna cecha
                  ewolucji, nie ma rady), ale niepowstrzymanie.
                  XXI wiek trwa dopiero kilka lat, jeszcze kobiety zdążą wykopać mężczyzn z
                  wszystkich tzw."męskich, hi,hi" zawodów!
                  No może nie wszystkich: jako przyszły prezydent przyznaję facetom wyłączne
                  prawo do dźwigania wraz z wołem worków z cementem. A co mi tam.
                  PS. Rozumiem, że twój wątek miał być afirmacją męskości, ale niestety zaleciał
                  strachem przed wolnością kobiet i kupą z majtek, zrobioną z tego strachu chyba.
                  PS2. Przyznaję, że większość wynalazków to dzieła mężczyzn (już nie będę wnikać
                  w to, dlaczego tak było, leżącego się nie kopie) i obiecuję w imieniu kobiet
                  żyjących w czasach od XXIw. aż do skończenia świata, że teraz się poprawimy i
                  oddamy wam to z nawiązką:)))
                  PS3.Nasza "zbiorowa wyobraźnia" jest w stanie zmieścić w sobie obraz świata
                  złożonego z samych kobiet (v:"Sexmisja"), ale świat z samych mężczyzn....I kto
                  tu jest niezastąpiony?
                  Więc bądźcie grzeczni, żebyśmy za parę lat nie powiedziały: Murzyn zrobił
                  swoje...
                  • poprawnyinaczej Re: Co było, a nie jest nie pisze się w rejestr:) 26.12.05, 14:56
                    Od Warszawy, az do Minska, gdzie nie spojrze.....

                    - No kto to spiewal, Sliczna?
                  • waldek1610 Lec sobie ...z motyka na Ksiezyc...... 27.12.05, 23:04
                    Zielinska,
                    Znalazlem forum dla Ciebie, to narazie tyle, bo niemoglem znajsc forum dla
                    idiotek....

                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=212
                • modrooka Re: Hello!Ile kobiet zaprojektowalo wiezowiec,sam 26.12.05, 14:27
                  Do skutku bede powtarzal ze mowie o logistyce i wszystkim co sie tyczy
                  > wspolczesnej cywilizacji; mezczyzna jest w dalszym ciagu niezastopiony jako
                  > architekt, naukowiec, technik, bo tak naprawde powiedz mi ile kobiet pracuje
                  > jako "city planers", "developert" albo "kontrolerzy systemow; lotniczych,
                  > komunikacyjnych...mozna mnozyc w nieskonczonosc?

                  Dobra Walduś, podaj dane bo sama jestem ciekawa. Zobaczymy czy rzeczywiście ten
                  rynek nie trawi kobiet i kobiety w dziedzinie architektury nie dają rady, nie
                  mówiąc już czy rzeczywiście nie ma kobiet naukowców. Podaj DANE i wtedy
                  wygłaszaj swoje teorie o kobiecej neudolności.

                  Inną sprawą jest to że to właśnie tacy mężczyźni jak ty utrudniają kobietom
                  dostęp do funkcji i stanowisk i dlatego jest ich w polityce i wszędzie indziej
                  znacznie mniej. Nieznaczy to jednak, że kobiety się nie nadają.
                  • facettt Demanderait admirablement ! 26.12.05, 14:39
                    Modra, znasz moja atencje do kobiet (zwlaszcza niektorych :),
                    a do kobiecosci w ogole.

                    To co jest jednak poza wszelka dyskusja, to to, ze mezczyzni w paru dziedzinach
                    sa i beda lepsi od kobiet, gdyz
                    (podkreslam, nie chodzi o przypadki indywidualne, lecz o pewna srednia):

                    - maja lepsza orientacje przestrzenna
                    - lepsza wyobraznie abstrakcyjna

                    We wszystkich dzialaniach ludzkich , gdzie te elementy wchodza w gre
                    jak:
                    - architektura
                    - dziedziny nauki z duza iloscia abstrakcji
                    - malarstwo

                    przewaga mezczyzn jest widoczna.
                    • kolorowa_diablica Re: Demanderait admirablement ! 26.12.05, 14:47
                      ja Ci przyznam rację...
                      ale nie chodzi tutaj o ujmowanie mężczyznom, ale sprowadzanie kobiety do rangi - gotowanie, sprzatanie, nadstawianie tyłka, kiedy Szanowny Pan i Władca sobie tego zażyczy, jest gruba przesadą...
                      a to własnie walduś miedzy wierszami, albo i wprost przekazuje...
                      • facettt Powiem Ci jak to naprawde jest :) 26.12.05, 14:50
                        Amerykanskie baby sa tak beznadziejne, ze Waldi zwyczajnie zdycha tam z nudow
                        i doprasza sie uwagi Was - europejskich kobiet :)

                        Zlituj sie nad jego losem i pociesz ze go :)
                        • kolorowa_diablica Re: Powiem Ci jak to naprawde jest :) 26.12.05, 14:52
                          amerykańskie baby mówisz tzw. hamburgerówny...
                          no to z zapedami Waldusia... jest tam co wylizywać :D
                      • modrooka [...] 26.12.05, 15:38
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • kolorowa_diablica [...] 26.12.05, 15:41
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • modrooka Re: Demanderait admirablement ! 26.12.05, 15:44
                            Ja tam myślę że on do tej roli to się sam sprowadza :)
                            • kolorowa_diablica Re: Demanderait admirablement ! 26.12.05, 15:48
                              a może to po prostu jakas forma pra człowieka? wziąć kobiete za włosy, wytargac, zaciągnąc do jaskini, a samemu na polowanie ;)
                              a może on wyznaje filozofie Nietzchego - koncepcje nadczłowieka, którym jest męzczyzna według niego... i nowy wariant podczłowiek, czyli kobieta
                              • facettt patriarchat - matriarchat - historyczne spirale 26.12.05, 16:01
                                1. Okres pierwszy (zwierzecy) w zyciu czlowieka jaskiniowego to patriarchat.
                                czyli rzady silniejszych - mezczyzn.

                                2. Okres drugi, to matriarchat, gdy mezczyzni zauwazyli, ze do przetrwania
                                stada potrzebne sa dzieci, a te rodza kobiety, wiec one zostaly "Swietymi"
                                i przejely wladze.

                                3. Okres trzeci, to ponowny patriarchat, gdy mezczyzni zauwazyli i zrozumieli,
                                ze kontakt seksualny nie jest tylko przyjemnoscia, lecz powoduje zaplodnienie,
                                a zatem do rodzenia dzieci potrzebni sa i oni.
                                ponownie przejeli wladze w stadzie, korzystajac z przewagi sily fizycznej.

                                4. I okres czwarty to czasy wspolczesne (umownie okreslmy jego poczatek na rok
                                1970 - poczatki pelnej technicyzacji zycia + informatyka).
                                Od tego momentu sila fizyczna zaczyna tracic na znaczeniu.
                                Obie plcie wreszcie staja sie rowne.
                                Ale pozornie i nie na zawsze.

                                Genetyka spowoduje, ze kobiety beda mogly rodzic kobiety wymieniac dla zdrowia
                                material genetyczny miedzy soba...

                                PRZYJEMNEGO SWIATA w kolejnej epoce patriarchatu Wam zycze :)
                                • zielin_ska WELCOME TO THE FIGHT CLUB!!!! 26.12.05, 16:46
                                  Końcówka twojego wywodu wskazuje, iż po okresie pozornej równowagi (czasy
                                  dzisiejsze) nastąpi czas dominacji kobiet ("okres równowagi" uzmysławia, że
                                  kobieta pod względem kreatywności i intelektu nie ustępuje mężczyźnie - moim
                                  skromnym zdaniem za jakiś czas okaże się, że go w tym bardzo przewyższa, ale
                                  powiedzmy, że to na razie czysta spekulacja - oprócz tego kobiety, dzięki
                                  postępom w dziedzinie genetyki będą się mogły same reprodukować, zatem to
                                  męźczyzna zostanie zepchnięty do roli seksualnej zabawki).
                                  Ale jednak kończysz swoją wypowiedź pisząc: PRZyjemnego świata w kolejnej epoce
                                  patriarchatu.
                                  Rozumiem, że to sugestia, że nic nie jest trwałe i jesteśmy skazani na
                                  nieustanne odwracanie ról.
                                  Ale tu się możesz mylić: skoro będziemy samowystarczalne skąd ta pewność, że
                                  pozwolimy wam przetrwać?:)
                                  Welcome to the FIGHT CLUB!!!!
                                  • facettt Re: WELCOME TO THE FIGHT CLUB!!!! 26.12.05, 16:48
                                    zielin_ska napisała:

                                    > pozwolimy wam przetrwać?:)
                                    > Welcome to the FIGHT CLUB!!!!

                                    bedziecie musialy.
                                    nie tylko dlatego ze zabawki lubi kazdy, bo dziecieciem kazdy jezd :)
                                    takze z innych powazniejszych powodow.
                                    ale to temat na inny romans :)

                                    ap.
                              • modrooka Re: Demanderait admirablement ! 26.12.05, 16:03
                                Tak, podczłowiek ma zapewniać nadczłowiekowi rozrywkę, posiłki, przedłużenie
                                gatunku. Podczłowiek ma prawo jedynie spełniać zachcianki nadczłowieka i nie
                                marudzić kiedy ten będzie chciał skosztować innych podludzi. Wszak nadczłowiek
                                ma do tego prawo i nie musi dbać o uczucia podczłowieka, bo ten ich nie ma.
                                :)
                                • facettt Powazne pytanie, modra: 26.12.05, 16:08
                                  modrooka napisała:

                                  > Tak, podczłowiek ma zapewniać nadczłowiekowi rozrywkę, posiłki, przedłużenie
                                  > gatunku. Podczłowiek ma prawo jedynie spełniać zachcianki nadczłowieka i nie
                                  > marudzić kiedy ten będzie chciał skosztować innych podludzi. Wszak
                                  nadczłowiek
                                  > ma do tego prawo i nie musi dbać o uczucia podczłowieka, bo ten ich nie ma.
                                  > :)

                                  Piszesz tak, by:
                                  a) dokuczyc Waldiemu i innym jego pokroju?
                                  b) z nudow i dla zabawy?
                                  c) jakies wlasne doswiadczenia w tym zakresie?

                                  Nie bede ukrywal, z szalenie ciekawi mnie Twoja odpowiedz.
                                  • modrooka Re: Powazne pytanie, modra: 26.12.05, 16:24
                                    > Piszesz tak, by:
                                    > a) dokuczyc Waldiemu i innym jego pokroju?

                                    Niewątpliwie tak, nie ukrywam że Waldusia zdzierżyć nie mogę i to nie jest
                                    pirwszy raz kiedy z nim wymieniam zdania. Zakażdym razem jest to jałowa
                                    dyskusja. Nie wiem dlaczego jeszcze odpowiadam na jego posty. Być może dlatego,
                                    że ponieważ mam rogatą duszę nie mogę przejść obojętnie koło głupoty oraz także
                                    i z nudów ale i z chęci wyżycia się wtedy kiedy mam taki umor (to odpowiedź na
                                    drugie pytanie).

                                    > c) jakies wlasne doswiadczenia w tym zakresie?
                                    Pytasz się o doświadczenia z ludźmi pokroju Waldusia? Omijam ich szerokim
                                    łukiem.
                                    Jednakże znam gościa, który lubi kobiety i lubi je zaliczać. Osobiście lubię go
                                    choć jest to osoba niesamowicie kontrowersyjna w swoim zachowaniu. Różnica
                                    polega na tym że on jest baaardzo inteligentny i dyskusje z nim są zawsze
                                    ciekawe.
                                • kolorowa_diablica Re: Demanderait admirablement ! 26.12.05, 16:08
                                  nie... własnie podludzie maja uczucia... bo uczucia cechuja słabych... ale nadludzie nie muszą się z nimi liczyc, bo przeciez to oni sa najwazniejsi i to ich dobro stawia się ponad inne dobra...
                                  zresztą nadczłowiek napedza cywilizację, tylko on jest zdolny do wymyslenia czegokolwiek, podludzie, to miernoty, które powinny siedziec cicho i skamlec o łaski rasy Panów...
                                  modrooka... czy zapytałaś swojego włascicela, czy możesz zasiąść przy komputerze i udzielac sie na forum? bo ja nikogo nie pytałam... pewnie zostane zbiczowana za nieposłuszeństwo :(
                                  • modrooka Re: Demanderait admirablement ! 26.12.05, 16:27
                                    > modrooka... czy zapytałaś swojego włascicela, czy możesz zasiąść przy
                                    komputerz
                                    > e i udzielac sie na forum? bo ja nikogo nie pytałam... pewnie zostane
                                    zbiczowan
                                    > a za nieposłuszeństwo :(

                                    O nieee!!! Zapomniałam. Jak mogłm. Teraz dostanę szlaban na wszystko. I łańcuch
                                    u szyi mi skróci tak że będę mogła siedzieć tylko w kuchni
                                    • facettt Z tym lancuchem u szyi w kuchni... 26.12.05, 16:35
                                      modrooka napisała:
                                      I łańcuch u szyi mi skróci tak że będę mogła siedzieć tylko w kuchni<

                                      Gdy juz bedziesz cala naga, chociaz niekoniecznie na siedzaco
                                      (ale tez moze byc :)
                                      To nie jest taki zly pomysl :)
                                      kunstmaxx.de/shop/catalog/images/Dsc00164.jpg
                                      • modrooka Re: Z tym lancuchem u szyi w kuchni... 26.12.05, 16:40
                                        No chyba że są akie z białego złota, lub platyny, to nie miałabym przeciwko
                                        takiemu łańcuchowi ;)
                                        • facettt Re: Z tym lancuchem u szyi w kuchni... 26.12.05, 16:46
                                          modrooka napisała:

                                          > No chyba że są akie z białego złota, lub platyny, to nie miałabym przeciwko
                                          > takiemu łańcuchowi ;)

                                          Wiesz, ze dla Ciebie (w miare mozliwosci, naturalnie) wszystko,
                                          wiec pomysle i nad tym platynowym :)
                                          ap.
                                          uciekam na rzeczony concert :)
                                          sternburg.de/images/KetHP01www.jpg
                                          • modrooka Re: Z tym lancuchem u szyi w kuchni... 26.12.05, 17:02
                                            Czuję się zaszczycona :)))
                                            A jaką byś preferował długość łańcucha?
                                            • facettt Re: Z tym lancuchem u szyi w kuchni... 26.12.05, 19:05
                                              modrooka napisała:
                                              > A jaką byś preferował długość łańcucha?

                                              Poniewaz, jak praktyka wskazuje, ufac Ci nie mozna, to raczej krotka :)
                                              Co wiecej, Ty nie ufasz samej sobie
                                              (co dobrze swiadczy o Twoim rozsadku)

                                              To bedzie to takze na Twoja korzysc :)

                                              PS. Koncert choru ze Lwowa, a potem kapeli huculskiej byl znakomity.
                                              To tak, jak nasi gorale, tylko cokolwiek muzycznie wspanialsze :)

                                              Buona notte.
                                              • modrooka Re: Z tym lancuchem u szyi w kuchni... 27.12.05, 00:18
                                                > Poniewaz, jak praktyka wskazuje, ufac Ci nie mozna, to raczej krotka :)
                                                A po czym to widać? Przecież ze mną można konie kraść ;)
                                                > Co wiecej, Ty nie ufasz samej sobie
                                                > (co dobrze swiadczy o Twoim rozsadku)
                                                Jesuu sostałam psychologicznie zlustrowana

                                                PS. Koncert choru ze Lwowa, a potem kapeli huculskiej byl znakomity.
                                                > To tak, jak nasi gorale, tylko cokolwiek muzycznie wspanialsze :)
                                                >
                                                Nie wiem czy wpanialsze ale napewno to była muzyczna uczta (dla od miany
                                                Wigilijnej) czego zazdroszczę. Strasznie fajnie :)))
                                                • facettt Re: Z tym lancuchem u szyi w kuchni... 27.12.05, 23:09
                                                  modrooka napisała:
                                                  > Nie wiem czy wpanialsze ale napewno to była muzyczna uczta (dla odmiany
                                                  > Wigilijnej) czego zazdroszczę. Strasznie fajnie :)))

                                                  Il più bello del più bello la sono :)
                                                  • modrooka Re: Z tym lancuchem u szyi w kuchni... 27.12.05, 23:20
                                                    Szkoda tylko że ja nie rozumiE :)
                                                    Możesz przetłumaczyć?
                                                  • facettt niedowiary :) 27.12.05, 23:47
                                                    Lecz niech Ci bedzie :)

                                                    The finest of the finest are you :)
                                                  • modrooka A co cię tak żdziwiło? 28.12.05, 00:16
                                                    Moj przyznanie moje do nie wiedzy ;)))
                                                    Ale coś czuję że to baaardzo luźne tłumaczenie :))
                                                  • modrooka Miało być "zdziwiło" n/t 28.12.05, 00:19

                                                  • facettt Re: Miało być "zdziwiło" n/t 28.12.05, 20:10
                                                    Modra, widze, ze moja dusza zagoscila w Twoim sercu na dobre,
                                                    co tu nie napisze, to mi ja "polykasz".
                                                    To cieszy :)
                                                    Marze, by bylo tak w REALU.


                                                  • modrooka Re: Miało być "zdziwiło" n/t 29.12.05, 12:15
                                                    > Modra, widze, ze moja dusza zagoscila w Twoim sercu na dobre,
                                                    Raaany sory ale nie zauważyłam

                                                    > co tu nie napisze, to mi ja "polykasz".
                                                    Również tego że coś połykam, ale może się mylę ;)))
                                                    > To cieszy :)
                                                    Cieszys się że jesteś zjadany?
                                                    > Marze, by bylo tak w REALU.
                                                    >
                                                    Boszszszty mój, czy to jakaś propozycja?
                                                  • facettt Re: Miało być "zdziwiło" n/t 29.12.05, 12:27
                                                    modrooka napisała:
                                                    > Boszszszty mój, czy to jakaś propozycja?


                                                    Wiesz Mila przecie, ze nieustajaca :)
                                                    www.busy.enterpol.pl/pierscionek.jpg
                • wasza_bogini Re: Hello!Ile kobiet zaprojektowalo wiezowiec,sam 26.12.05, 17:42
                  > Do skutku bede powtarzal ze mowie o logistyce i wszystkim co sie tyczy
                  > wspolczesnej cywilizacji; mezczyzna jest w dalszym ciagu niezastopiony jako
                  > architekt,

                  to bzdura, bo jets wiele kobiet architektow. i powiem Ci, ze projekty kobiet sa
                  znacznie fajniejsze, bo zdecydowanie czesciej maja to cos, czego projekty
                  facetow nie maja. kobiety maja naprawde bardzo ciekawe, nieszablonowe pomysly.
                  • waldek1610 Re: Hello!Ile kobiet zaprojektowalo wiezowiec,sam 27.12.05, 23:07
                    wasza_bogini napisała:

                    > to bzdura, bo jets wiele kobiet architektow. i powiem Ci, ze projekty kobiet
                    sa
                    >
                    > znacznie fajniejsze, bo zdecydowanie czesciej maja to cos, czego projekty
                    > facetow nie maja. kobiety maja naprawde bardzo ciekawe, nieszablonowe pomysly.
                    >

                    I tym "nieszablonowym" pomyslem ma by na przyklad; podpaska ze skrzydelkami
                    albo kibel z przysznicem i podgrzewana deska?
                    • wasza_bogini jestes idiota? 28.12.05, 16:30
                      rozmawiamy o architekturze. ten temat chyba jest ci obcy, jak widze.
                      • psychcio [...] 28.12.05, 21:31
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • itsnotme Re: Drodzy panowie! Cudownie jest byc facetem! 27.12.05, 09:31
      Czy cudownie to bym nie napisał, ale lepiej. Swoją droga beznadziejny wątek
      wyniknął.
      • psychcio [...] 29.12.05, 02:26
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • psychcio A to wyciąłeś w ramach realizacji dziennej normy? 29.12.05, 14:57
          W tym wątku zgadzałem się z przedmówcą i wyraziłem opinię, że wątek trwa
          wyłacznie z powodu niekonsekwencji moderatora!
          Uważasz, że ten wątek jest wart utrzymywania? Lubisz opowieści erotomanów
          gawędziarzy?
          Kiedy ty dojrzejesz?
          • wasza_bogini Re: A to wyciąłeś w ramach realizacji dziennej no 30.12.05, 19:24
            moje tez powycinal z nagimi torsami facetow.
    • lady284 Re: Drodzy panowie! Cudownie jest byc facetem! 27.12.05, 14:27
      kobieta szyją, mężczyzna głową
      • vampirek444 Re: Drodzy panowie! Cudownie jest byc facetem! 01.01.06, 12:34
        Bogu nie wyszedł eksperyment z małpą, wiec stworzyl męzczyznę....
        Dopiero później stworzył wersję drugą, ulepszona, czyli kobiete.....:)
        Pozdrawiam
    • qasz Re: Drodzy panowie! Cudownie jest byc facetem! 27.12.05, 19:00
      1. ludzie dzielą się na mądrych i głupich. To znaczy ich postępowanie.
      Żeby nie obrazić nikogo, ludzkie działanie może być racjonalne /wtedy chwilowo człowiek jest mądry/ albo nieracjonalne /wtedy chwilowo człowiek jest głupi/.

      2. Mogłybyście być wspaniałomyślne i nie kopać Waldka. Lepiej z przeciwnika zrobić sojusznika. Ale to trudne i żmudne.

      3. Jeśli już tylko Wy, kobiety, macie wyłączny wpływ na mutacje związków chemicznych i ewolucję materii ożywionej i doprowadzicie za setki, tysiące czy miliony lat do zmian społecznych, genetycznych, anatomicznych i wszelkich innych to będzie to inny świat. Nie będzie romansów, oczarowań, zrękowin, oczepin, bzykania, sylwestra, MŚ w piłce nożnej, odbijanego w tańcu, w życiu i w piciu, i Bóg wie czego jeszcze. Zniszczycie dzisiejszy świat. Łatwiej zniszczyć jak budować /zapytajcie Waldka/.

      4. Do cholery, Paskal, przestań wycinać kobiety bo one nie klną. Z natury są łagodne, dobre i wyrozumiałe. Przez twoją samowolę nie mogę zrozumieć tych delikatnych istot ludzkich. To nie TY jesteś herosem, to one są aniołami.

      5. "Kobieto! ty puchu marny
      ty nędzna istoto
      niech wszystko, na co spojrzysz
      zamieni się w złoto ..."

      Klasyka jest nieśmiertelna ... w naszym świecie.
      • mcgusto Re: Drodzy panowie! Cudownie jest byc facetem! 28.12.05, 14:15
        waldek to mój idol... ;-) poniekąd ma rację... i to Was zżera!! hehehe
        • zielin_ska Re: Drodzy panowie! Cudownie jest byc facetem! 28.12.05, 14:26
          Pewnie, że ma rację: póki co lepiej być facetem (ach, te taryfy ulgowe
          wynikające z samego faktu posiadania większego czy mniejszego penisa!).
          Nikt tu się nie spiera o rzeczy oczywiste!
          Ale jego post to wynik strachu, bo nawet głupi widzi, że spadły już pierwsze
          kamienie, które uruchamiają całą lawinę zmiany.
          Naprawdę nie trzeba być socjologiem, żeby się w tym orientować.
          Ani psychologiem - jednym z tych, którzy mnożą artykuły o zagubionych w tych
          zawirowaniach współczesnych facetach!
          Post Waldka to rozpaczliwy bieg koguta, któremu właśnie odrąbano głowę - już
          nie żyje, ale jeszcze fika.
          A Zielińska siedzi spokojnie i pęka ze śmiechu, cha,cha,cha.
          • psychcio Zielińska ..... 28.12.05, 16:44
            zielin_ska napisała:
            > Post Waldka to rozpaczliwy bieg koguta, któremu właśnie odrąbano głowę - już
            > nie żyje, ale jeszcze fika.

            Mimo, że baba ale myślisz logicznie jak PRAWDZIWY chłop. Absolutnie się
            zgadzam "w temacie" tego kabotyna!!!

            > A Zielińska siedzi spokojnie i pęka ze śmiechu, cha,cha,cha.
            Nie śmiej się z cudzego nieszczęścia --> dziadek się śmiał, to samo miał :)))
          • facettt Nie , Zielinska... 28.12.05, 19:10
            Pisalem juz nie raz, ze lepiej byc kobieta, wtedy gdy:

            Ma sie 20-30 lat i chce miec sie dzieci i rodzine...
            Ma sie 20-40 lat i niekoniecznie chce sie to w/w miec...

            W pozostalych wypadkach oczywiscie lepiej byc facetem... :)

    • olaaprilka Re: Drodzy panowie! Cudownie jest byc facetem! 28.12.05, 19:41
      Nie wiem czy cudownie być facetem drodzy panowie? Skoro tak uważacie to
      jesteście pewnie szczęściarzami. Biedni transwestyci mają inne problemy,
      chociażby z nadążaniem za modą sukienek.
      Ja jestem kobietą i cudownie jest być kobietą, nawet taką nieidealną kobietą
      jak ja.
      Jesteśmy różni, inni i wcale mi to nie przeszkadza. Jeżeli jakaś kobieta musi
      koniecznie walczyć w armii niech walczy ale niech się nie dziwi, że obowiązują
      tam obce jej zasady.
      Ja chciałabym czasami pozwolić sobie na chwilę słabości, takiej kobiecej. Nie
      martwić się np. o pieniądze o dzień jutrzejszy. Zapomnieć o tym.
      Zresztą nie jestem pewna jak długo bym wytrzymała ale spróbować może warto.
      Czasami miło spotkać się tylko w gronie kobiet, dlatego rozumiem że mężczyźni
      lubią też swoje własne towarzystwo. Ale po co zaraz robić tyle hałasu.
      Ale z malarzami ktoś tutaj miał rację, przeważnie mężczyźni, wiem bo lubię
      malarstwo. Muzyka raczej też. Przedmioty ścisłe, na ten temat może się nie
      wypowiem bo nie znam się. Ale powody pewnie były różne, brak dostępu albo
      utrudniony dostęp. Może brak czasu bo mąż, dzieci i trzeba było z czegoś
      zrezygnować.
      W każdym razie ja nie chcę być górnikiem, hutnikiem, strażakiem, policjantem
      (nawet aniołkiem Charliego). Może tylko żal że nie zostałam astronautem,
      patrzyłabym sobie na błękitną ziemię i myślała o co oni się tak kłócą i jakie
      to ma właściwie znaczenie.
      • waldek1610 Re: Drodzy panowie! Cudownie jest byc facetem! 31.12.05, 05:58
        olaaprilka napisała:

        > Nie wiem czy cudownie być facetem drodzy panowie? Skoro tak uważacie to
        > jesteście pewnie szczęściarzami. Biedni transwestyci mają inne problemy,
        > chociażby z nadążaniem za modą sukienek.


        A kto mowi tutaj mowi o tranwestytach?


        > Ja jestem kobietą i cudownie jest być kobietą, nawet taką nieidealną kobietą
        > jak ja.
        > Jesteśmy różni, inni i wcale mi to nie przeszkadza. Jeżeli jakaś kobieta musi
        > koniecznie walczyć w armii niech walczy ale niech się nie dziwi, że
        obowiązują
        > tam obce jej zasady.

        Cudownie, my tutaj rozmwiamy o facetach a Ola o sobie....Nikt nie twierdzi ze
        zle byc kobieta, to jest forum dla mezczyzn wiec nie powinno Ciebie dziwic ze
        rozmawiamy o wlasnych sprawach.
    • pokemonik3 Re: Drodzy panowie! Cudownie jest byc facetem! 28.12.05, 22:43
      Wścibskich. Ale nie przejmuj się.Powiem Ci, że cudownie jest być człowiekiem. A
      skąd wiesz, że być kobietą nie jest cudownie? Czyżbyś kiedyś był? A tzw.
      piEkniejsze istoty są też mądrzejsze, bardziej zaradne, mniej egoistyczne,
      bardziej i lepiej wykształcone, no i gdyby nie one nie byłoby facetów.Ktoś ich
      rodzi.
      • modrooka Re: Drodzy panowie! Cudownie jest byc facetem! 29.12.05, 12:21
        I dodam jeszcze że kobiety są odporniejsze na ból. Soriii panowie, ale ciekawe
        kto by wytrzymał poród.
        • itsnotme Re: Drodzy panowie! Cudownie jest byc facetem! 29.12.05, 12:44
          modrooka napisała:

          > I dodam jeszcze że kobiety są odporniejsze na ból. Soriii panowie, ale ciekawe
          > kto by wytrzymał poród.

          Twierdzisz, że facet umarłby z bólu przy porodzie?
          • modrooka Re: Drodzy panowie! Cudownie jest byc facetem! 29.12.05, 12:49
            A co? Chciałbyś spróbować?
            • itsnotme Re: Drodzy panowie! Cudownie jest byc facetem! 29.12.05, 12:53
              Twoja odpowiedz wiele mi powiedziala...
              • pokemonik3 Re: Drodzy panowie! Cudownie jest byc facetem! 29.12.05, 13:16
                To ja Ci powiem, że pewnie by nie umarł z bólu, ale patrząc na poród mdleją,
                więc co by było gdyby rodzili. A potem do końca życia na rękach by się kazali
                nosić.Tu nawet nie chodzi już o ból rodzenia, ale kobiety jakoś tak ciszej
                cierpią, a faceto zaraz trzeba usługiwać i cierpieć z nimi. No ale lubię Was i
                tak:)
                • itsnotme Re: Drodzy panowie! Cudownie jest byc facetem! 29.12.05, 13:49
                  pokemonik3 napisała:

                  > To ja Ci powiem, że pewnie by nie umarł z bólu, ale patrząc na poród mdleją,
                  > więc co by było gdyby rodzili. A potem do końca życia na rękach by się kazali
                  > nosić.Tu nawet nie chodzi już o ból rodzenia, ale kobiety jakoś tak ciszej
                  > cierpią, a faceto zaraz trzeba usługiwać i cierpieć z nimi. No ale lubię Was i
                  > tak:)

                  To ja Ci powiem, że ludzie najczęściej są bardziej przerażeni widokiem, niż
                  doznaniem. Wielu ludziom łatwiej jest znieść przebicie gwoździem ręki, lub jej
                  odcięcie, niż sam tego widok. Zwłaszcza jak jest w szoku.

                  Porównywanie bóli ciążowych, z nauralgią nerwu trójdzielnego, czy inymi
                  wynalazkami jest jałowe. Uważam że jakby facet musiał wytrzymać, to by
                  wytrzymał. A narzekałby przy tym może nawet i mniej, niż przy katarze, albo
                  zadrapaniu, jak to jak rozumiem mają w zwyczaju wasi "faceci":)
              • modrooka Re: Drodzy panowie! Cudownie jest byc facetem! 29.12.05, 13:18
                W takim razie się cieszę ;)))
                Dopowiem tylko że facet z byle katarkiem leży w łóżku i mówi że umiera, a co
                dopiero by było w trakcie okresu, ciąży i oczywiście podczas porodu :)
                • itsnotme Re: Drodzy panowie! Cudownie jest byc facetem! 29.12.05, 13:55
                  modrooka napisała:

                  > W takim razie się cieszę ;)))

                  Że odpowiedziałaś mi pytaniem na pytanie?
                  • modrooka Re: Drodzy panowie! Cudownie jest byc facetem! 29.12.05, 13:59
                    Na głupie pytania -głupie odpowiedzi. W tym wypadku pytania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka