suchar-30
11.02.06, 10:19
Czytam to forum od jakiegoś czasu, napisałem bo już wariuję.Mam duuuży
problem.Mój brat ma piekną i inteligentną żonę,która urodziła mu wspaniałego
syna.Zazdroszczę mu jak cholera!Od jakiegoś czasu patrzę na nią inaczej niż
jak na bratową,chyba się w niej zakochałem...Gdybyście ją widzieli...Jak ona
jest śliczna -bóstwo!!!Mogę z nią pogadać o wszystkim, na każdy temat ma coś
do powiedzenia, dla mnie to ideał kobiety.Śni mi się każdej nocy, mam ochotę
ją pocałować, dotykać itp.ale nie mogę zrobić takiego świństwa własnemu
bratu!!!Ona chyba już się czegoś domyśla, tak dziwnie na mnie patrzy.Nie wiem
czy się wycofać z jej życia, wyjechać, zniknąć i próbować zapomnieć, czy ...
no wiecie.Czasami czuję się jak ostatnia świnia, ale to jest silniejsze niż
poczucie lojalności wobec brata.Jestem durniem-wiem, ale jak czegoś nie
zrobię to zwariuję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!