gostr2 16.02.06, 15:08 , z którym jestem od 9 lat, a on unika tematów o przyszłosci, mówiąc, że nie jest jeszcze gotowy? Mamy już dawno dyplomy, pracę itd, dodatkowo on doskonale wie, że zależy mi na formalizacji? Jak myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
itsnotme Re: Czy odejść od faceta 16.02.06, 15:10 myślimy, że dobry dyplom ma, skoro wie, że nie warto się żenić:) Odpowiedz Link Zgłoś
aroden Re: Czy odejść od faceta 16.02.06, 15:21 gostr2 napisała: > Ja też mam dobry!!! To poszukaj chetnego do "formalizacji". Golym okiem chyba widac, ze temu sie nie spieszy, co? Odpowiedz Link Zgłoś
itsnotme Re: Czy odejść od faceta 16.02.06, 15:21 jak masz dobry, to podaj argument, dla którego ten facet ma się z Tobą żenić? oprócz wspólnego zeznania podatkowego:P Odpowiedz Link Zgłoś
magnusg Re: Czy odejść od faceta 16.02.06, 15:15 Kochasz faceta,czy papierki(formalizacja)? Odpowiedz Link Zgłoś
gostr2 Re: Czy odejść od faceta 16.02.06, 15:22 Jasne, że faceta, ale myślę o dzieciach i nie wyobrazam sobie urodzić je bez ślubu. Poza tym on mieszka w domu z matką- prowadzą biznes rodzinny- i nie wprowadzę sie do niego dopóki nie będziemy małżeństwem- zresztą jemu na wspólnym mieszkaniu też raczej nie zależy! zaczynam wpadać w deprechę Odpowiedz Link Zgłoś
itsnotme Re: Czy odejść od faceta 16.02.06, 15:23 gostr2 napisała: > Jasne, że faceta, ale myślę o dzieciach o matko, a po co mu dzieci?:) Odpowiedz Link Zgłoś
gostr2 Re: Czy odejść od faceta 16.02.06, 15:26 dla zachowania gatunku- chociażby. i do kochania!!! Naprawdę facetom ok trzydziestki nie zależy na rodzinie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aroden Re: Czy odejść od faceta 16.02.06, 15:27 gostr2 napisała: > dla zachowania gatunku- chociażby. i do kochania!!! > Naprawdę facetom ok trzydziestki nie zależy na rodzinie!!! Wiekszosci juz zalezy. Trafilas widac na te mniejszosc :) Odpowiedz Link Zgłoś
gostr2 Re: Czy odejść od faceta 16.02.06, 15:29 > > Wiekszosci juz zalezy. Trafilas widac na te mniejszosc :) Więc chyba naprawdę powionnam zacząć od nowa... pół życia z nim byłam Odpowiedz Link Zgłoś
itsnotme Re: Czy odejść od faceta 16.02.06, 15:29 gostr2 napisała: > dla zachowania gatunku- Ty myślisz, że faceci myślą tak jak im piszą naukowcy? Zachowania gatunku?:))))) przekazania genów?:)))) >chociażby. i do kochania!!! ale on już ma kogo kochać, a Ty mu przestaniesz poświęcać uwagę, jak urodzisz:) > Naprawdę facetom ok trzydziestki nie zależy na rodzinie!!! bo niedojrzali są:) on sobie mieszka u mamusi, wszystko podtukane pod nos, Ciebie ma bez ślubu, nie ma odpowiedzialności, a Ty mu chcesz świat na głowę zawalić?:) Odpowiedz Link Zgłoś
gostr2 Re: Czy odejść od faceta 16.02.06, 15:32 Niezła ze mnie frajerka, nie? ze też mi przyszło do głowy burzyć jego fantastyczny porządek świata! Odpowiedz Link Zgłoś
itsnotme Re: Czy odejść od faceta 16.02.06, 15:36 gostr2 napisała: > Niezła ze mnie frajerka, nie? ze też mi przyszło do głowy burzyć jego > fantastyczny porządek świata! wyluzuj. porozmawiaj z nim. chyba przez 9 lat w międzyczasie robienia dyplomów nauczyliście się mówić sobie o tym, co myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś
gostr2 Re: Czy odejść od faceta 16.02.06, 15:43 No właśnie- my naprawde dużo rozmawialiśmy na ten temat. Zawsze kończy sie tak samo- on dochodzi do przkonania, ze faktycznie powinniśmy się chociaż zareczyc, ja naiwna myśle, ze osiągnęłam porozumienie i w taki sprytny sposób powracamy do porządku codziennego- ostatnio taka debilna rozmowa miała miejsce 2 stycznia, wczesniejsza w listopadzie i tak dalej... Najlepsze jest to, ze on mówi, ze kocha i zycie beze mnie nie ma sensu itd Odpowiedz Link Zgłoś
aroden Re: Czy odejść od faceta 16.02.06, 15:26 Dobrze mu z Toba, tak, jak ma teraz - nie widzisz tego? Jezeli sie nie ugina przed Twoimi "naciskami" (zapewne takie sa, jak sie domyslam) - to przytomnie kalkuluje, ze gdy odejdziesz, znajdzie sobie inna. A zatem wybieraj co wazniejsze dla Ciebie : - on, czy rodzina i dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
krecilapka Nie odchodz. 16.02.06, 15:25 Przeciez jemu jest dobrze tak jak jest, a Ty go kochasz i chcesz zeby byl zadowolony nieprawdaz? Chyba nie jestes wyrachowana egoistka, myslaca o sobie???? Odpowiedz Link Zgłoś
gostr2 Re: Nie odchodz. 16.02.06, 15:28 krecilapka napisał: > Przeciez jemu jest dobrze tak jak jest, a Ty go kochasz i chcesz zeby byl zadow > olony nieprawdaz? Chyba nie jestes wyrachowana egoistka, myslaca o sobie???? a czy on nie jest egoistą, skoro nie respektuje moich oczekiwań? Odpowiedz Link Zgłoś
aroden Re: Nie odchodz. 16.02.06, 15:36 gostr2 napisała: > a czy on nie jest egoistą, skoro nie respektuje moich oczekiwań? Jest. Nie widzisz tego.? Kobiete mozna zwodzic gora 1-2 lata i "wykorzystywac" dla swoich celow. Gdy stawia warunki, nalezy jej powiedziec jasno: nie kochanie. Na razie nie mam zamiaru sie zenic... Sam tak robilem. Trzymanie przy sobie kobiety wiele lat, a potem OLEWANIE jej pragnien, to czyste swinstwo. Przyznaje Ci tu racje. Odpowiedz Link Zgłoś
gostr2 Re: Nie odchodz. 16.02.06, 15:39 Tak właśnie myślałam! dobrze, ze nie tylko ja! Pewnie są gdzieś jeszcze normalni faceci! Odpowiedz Link Zgłoś
krecilapka Re: Nie odchodz. 16.02.06, 15:44 > a czy on nie jest egoistą, skoro nie respektuje moich oczekiwań? A u was bija murzynow tak? Milosc powinna byc slepa! A Ty myslisz tylko o swoim szczesciu. Odpowiedz Link Zgłoś
gostr2 Re: Nie odchodz. 16.02.06, 15:48 To chyba jakiś nonsens- co pioszesz- o naszymy myślę szczesciu Odpowiedz Link Zgłoś
krecilapka Re: Nie odchodz. 17.02.06, 11:11 Jaki nonsens? Bardziej Ci zalezy na wlasnym szczesciu, niz na jego - to wszystko. Kochajaca matka odda zycie za swoje dziecko, mezczyzna zaryzykuje zyciem broniac kobiety ktora kocha. A Ty nie poswiecisz swojego zycia dla niego, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
gostr2 Re: Nie odchodz. 17.02.06, 11:21 jasne, że poswięce. Ty się tez zapewne poświęcasz. Nawet kościół pod jego wezwaniem ufunduję, jeżeli samo poświecenie zycia nie wystarczy... Odpowiedz Link Zgłoś
ballbreaker Re: Czy odejść od faceta 16.02.06, 15:56 pewnie ma jakas mlodsza, ladniejsza i madrzejsza na boku, i tylko czeka na odpowiedni moment zeby to z nia sie zalegalizowac :D Odpowiedz Link Zgłoś
mamba8 Re: Czy odejść od faceta 16.02.06, 16:01 Ja bym odeszła.......wtedy może dopiero zrozxumie jaka jesteś dla niego ważna i że nie moze bez ciebie żyć.....a gdyby tfu tfu odpluć nie wrócił to tym lepiej się teraz dowiedzieć że to nie to......nie czekaj na niego........zacznij sobie układać życie tak żebyś to ty była szczęśliwa..... łatwo mówić? wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
qasz Myśl o rodzinie bez teściów 16.02.06, 16:21 Twoim błędem jest czekanie 9 lat. Może liczyłaś, że od niego wyjdzie decyzja. Może mieć dużo zalet ale musi to być mąż i ojciec, świadomy swojej wartości i bez wachania walczący o swoją rodzinę. Jeśli ma furtkę przez którą może uciec pod skrzydła mamusi to jest dupkiem a nie głową rodziny. Jesteś kobietą normalną, twoje potrzeby i oczekiwania są zdrowe. On ma skarb /ciebie/ ale jest bez "kręgosłupa". Nie rzucić mamusi w tym wieku to nie jest normalne. Można się schować przed wyzwaniem na chwilę /w chwili słabości/ ale nie na lata. Decyzja należy do ciebie, jesteś zrównaważoną, psychicznie dojrzałą kobietą i z pewnością rozpoznasz, które podpowiedzi są warte uwagi a które są żartami. Życzę Ci szczęścia. Walcz o swoje i nie poddaj się. ps. Są normalni faceci. To okazuje się w trudnych chilach, gdy trzeba podjąć decyzję i odpowiadać za nią. Trzeba mieć zasady i honor. Odpowiedz Link Zgłoś
drak02 Re: Czy odejść od faceta 16.02.06, 16:46 Myslę że jeżeli nie zdecydował się po 9 latach to równiez po następnych 9 latach się nie zdecyduje. Tracisz czas i młodość. Poszukałbym bardziej zdecydowanego - takiego z jajami który wie czego chce. Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen natychmiast!!!!!!!!!!!! 16.02.06, 16:54 a ile czasu jeszcze potrzebuje? następne 9 ? nie gotowy czy nieodpowiedzialny? tak mu wygodnie i tyle . nie marnuj życia przy doopku. wybacz szczerośc :) Odpowiedz Link Zgłoś
gostr2 Re: Czy odejść od faceta 16.02.06, 18:02 Wiecie, to nie jest tak, ze od 9 lat przymuszam go do ślubu- wcześniej - na studiach tez nie myślałam o zakładaniu rodziny- ale studia skończyliśmy ponad 4 lata temu. od 2-3 lat naprawde myślę o załozeniu rodziny- i nie o "papierki" mi chodzi. Myślę, że Drodzy Panowie powinniście respektować pragnienia swoich partnerek- tak jak i wy troszeczke -egoistek. Odpowiedz Link Zgłoś
dyskopata Re: Czy odejść od faceta 16.02.06, 21:11 odzejdz zawsze bedzie jedna wolna wiecej:) Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: Czy odejść od faceta 16.02.06, 22:19 fajnie ma. mama gotuje i sprząta. Towarek przyjeżdza na darmowe bzykanko kiedy mu sie zechce. Jak ma ochotę to może powiedzieć że nie ma czasu i puknąc cos na boku. Też tak robiłem, tylko że mieszkać z rodzicami mając 30-ke. Pachnie mi biseksem. Odpowiedz Link Zgłoś
krecilapka Re: Czy odejść od faceta 17.02.06, 10:36 Czego nie rozumiesz? Jakby mu oprocz Ciebie w oko wpadla jakas laska, to moglby se np. strzelic trojkata. Podwojny wybor - podwojna szansa na mily wieczor :). Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Czy odejść od faceta 17.02.06, 10:42 Nie rozumiem na jakiej podstawie Widok wyciagnal wniosek ze partner autorki watku jest biseksem? przeciez to sie kupy nie trzyma. a Ty jak zwykle masz kosmate mysli :))) Odpowiedz Link Zgłoś
krecilapka Re: Czy odejść od faceta 17.02.06, 10:48 > Nie rozumiem na jakiej podstawie Widok wyciagnal wniosek ze partner autorki > watku jest biseksem? przeciez to sie kupy nie trzyma. Widac ma takie doswiadczenia i wie o czym pisze. No co Ty, Widokowi nie ufasz???? Odpowiedz Link Zgłoś
frederic1 Re: Czy odejść od faceta 17.02.06, 11:08 Wiecie co ??? dziewczyna ma naprawdę problem, a Wy chyba na tym forum sobie jaja wszyscy jakieś robicie..... przeczytałem może ze dwie sensowne wypowiedzi i takie na czasie... reszta jest w ogóle nie na miejscu... Wiele kobiet w tym wieku marzy o ślubie, o dywanie wysłanym płatkami kwiatów, po którym będzie szła.... Faceci - rozumiem, że tak piszą, chociaż często tak nie myślą, nie udawajcie takich twardzieli i macho;)...ale babki???? Są albo jeszcze bardzo młodziutkie :P , albo dziwaczki jakieś - z własnymi problemami.... (bez urazy)... poczekam jeszcze na jakieś sensowniejsze wypowiedzi na ten temat... i sam się też wypowiem... :P Odpowiedz Link Zgłoś
gostr2 Re: Czy odejść od faceta 17.02.06, 11:17 Dzieki Ci bardzo, już też się zorientowałam, ze błedem było pisać na tym forum, ale jak już wcześniej napisałam naiwna jestem bardzo... Odpowiedz Link Zgłoś
krecilapka No taki tu klimat panuje. 17.02.06, 11:30 Ja moge pisac bez napinania sie na maczo ktorym nie jestem -> jesli kiedykolwiek marzylem o imprezie weselnej to tylko przez pryzmat nocy poslubnej z panna mloda. W sumie to moglbym np. machnac i dwa wesela w ciagu wieczoru. Nie pisalem, ze kobiety sa dziwne z tym uwielbieniem sypanych kwiatkow, nieintrygujacej sukni, organisty i zabaw z przepychaniem jajka przez spodnie. Ale mowiac szczerze jestem zdumiony Twoim oczekiwaniem na "sensowniejsze wypowiedzi". Nosz kur... czego tutaj mozna oczekiwac? Psychicznej analizy ich zwiazku? Jak widzisz i pod wplywem tej niepowaznej garsci wypowiedzi, dziewuszke natchnelo do przemyslen co do sytuacji w zwiazku. Ale za to jestem bardzo ciekaw co Ty madrego naprodukujesz w tym watku :). Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: Czy odejść od faceta 17.02.06, 10:30 Nie jest gotowy? Po 9 latach? To jest tak niedorzeczne, że aż śmieszne. Dziewczyno, on się po prostu NIE CHCE z tobą ożenić i się nie ożeni. Odpowiedz Link Zgłoś
gostr2 on nie jest bi... 17.02.06, 11:09 ale wiecie co, odejde od niego, choć troche sie boje- co potem? odnoszę wrazenie, że niewielu wolnych, porządnych facetów chodzi po tej ziemi... Ale pewnie inni ludzie mają dużo wieksze problemy... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: on nie jest bi... 17.02.06, 11:23 Życzę powodzenia! Myślę, że dobrze robisz. Znajdziesz sobie innego faceta, który się z tobą ożeni po roku :) I bez łachy. Odpowiedz Link Zgłoś
frederic1 Re: Czy odejść od faceta 17.02.06, 13:18 Wszystko zależy od Ciebie... ja też radzę spróbować zostać razem... świat schodzi na psy... coraz więcej rozpadów, rozwodów...ludzie stają się zbyt wygodni, szukają ideałów,idą na łatwiznę, rozstać się jest najłatwiej... gorzej potem się żyje... Chyba,że Go nie kochasz, albo dla Ciebie to zwykły kolejny Kowalski, albo Cię bije , zdradza, znęca się itp... w innym przypadku radzę spróbować,,, pogadajcie...I mówcie sobie wszystko.... Nie miejcie przed sobą tajemnic i zbyt wiele własnej prywatności... bo co to za związek.... może kiedyś o Tym napiszę... Odpowiedz Link Zgłoś
krecilapka Re: Czy odejść od faceta 17.02.06, 14:10 > Nie miejcie przed sobą tajemnic i zbyt wiele własnej prywatności... bo co to za związek.... może kiedyś o Tym napiszę... To napisz, bedzie ciekawie. Bo ja uwazam, ze to calkiem niezla droga do zatracenia. Bluszczem mi to zajezdza. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka3112 Re: Czy odejść od faceta 17.02.06, 14:30 Mam juz troche lat, to wiem, że mamuśka na pewno Cie nie lubi, jak kazdej innej. Wytlumaczyla mu, ze kazda chce meza, zeby miec dzieci, a nie wiadomo, czy tka kocha. Zastanow sie nad mamuska. Ona Cie nigdy nie opusci!!! Moze nie warto inwestowac tyle lat w jeden egzemplarz??? Wyrzuc go w choleeeere. Odpowiedz Link Zgłoś
beti777 Re: Czy odejść od faceta 17.02.06, 15:25 gostr2 slonko nie cisnij go na sile bo Ci sie to czkawka odbije,to jest decyzja na tzw. cale zycie..................powiedz mu ze odchodzisz bo juz do tego doroslas i nie bedziesz czasu tracic na czekanie az on sie zdecyduje...........jesli mu zalezy to Cie zatrzyma jesli nie to bedziesz wiedziec na czym stoisz............ale niema sie do czego spieszyc,zobaczysz:)))) powodzenia z reguly jak czegos bardzo chcemy to trudno to zdobyc a jak nie to przychodzi latwo Odpowiedz Link Zgłoś
urbinek7 podobna sytuacja.. 17.02.06, 17:41 byłam w podobnej sytuacji; dostałam piękny pierścionek na 10 rocznicę poznania blisko moich 27 urodzin;mąż zawsze uważał że jeszcze mamy czas na ślub, ale pod presją rodziny i moją się ugiął; teraz pół roku po ślubie z całą odpowiedzialnością piszę; jeżeli facet uważa że nie jest gotowy to można go sobie odpuścić; po ślubie nadal będzie zachowywał się jak kawaler (własny przykład) i od czasu do czasu rzuci uwagę że on jeszcze nie dorósł do siedzenia w domu z żoną; a ożenił się bo mu kazali; nie narzekam ale śmiać mi się chce że muszę tłumaczyć prawie 30letniemu facetowi, że oprócz nowej lokatorki w mieszkaniu ma też nowe obowiązki; ale przecież miał być tylko ślub, czysta formalność... Odpowiedz Link Zgłoś
ciekawy69 Re: Co Ty chcesz? 18.02.06, 17:50 To zależy od Ciebie. Po pierwsze odpowiedz sobie na pytanie na czym Ci zależy. Po drugie czy możesz to mieć z Nim. Jeśli nie, czy gotowa jesteś zaryzykować i znaleźć takiego co będzie lepiej pasował do Twoich wymagań. A jak nic nie zrobisz to możesz czekać kolejne 9 lat. A kobiety co chcą mieć dzieci nie powinny czekać zbyt długo, bo wiek tu nie pomaga. Jeśli zostaniesz z nim grozi Ci że będziesz nieszczęśliwa. A liczenie że ktoś się zmieni jest trochę naiwne. Albo ktoś chce coś zarobić, albo nie. A tłumaczenie przez 9 lat, że nie jestem gotów to tylko wymówka. Po prostu nie chce i już, pytanie tylko dlaczego. Może czeka aż spotka swój ideał i wtedy zniknie bardzo szybko i załatwi wszystko jeszcze szybciej. A może powiedz że chyba jesteś w ciąży. Ciekawe jak zareaguje. Odpowiedz Link Zgłoś
matkajoanna Re: Czy odejść od faceta 18.02.06, 17:56 Zostaw go bo to niezły gagatek, śpi z tobą, wykorzystuje cię a nie chce się żenić. Spuść drania na drzewo Odpowiedz Link Zgłoś
jaona27 Re: Czy odejść od faceta 18.02.06, 18:09 to jakis cep,ktory po prostu woli latwiejsze zycie...ale wiesz...to bez sensu sprobuj skonczyc,jak bedzie twoj to wroci i postaw sprawe jasno!!!!!wiesz w dzisiejszych czasach swiat jest poje..y i faceci sa jak dzieci podobno nie od dzis....niech ich szlag trafi!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś