Dodaj do ulubionych

W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta?!

13.03.06, 15:03
Historia w wielkim skrócie - trochę ponadpółroczny związek - istny koszmar od
początku do końca i niespełnione nadzieje, że przyjdzie dzień, kiedy się
wszystko zmieni. Po 8 mies. nie wytrzymuję już, odchodzę - a on prawie już 3
mies. od rozstania nie daje mi spokoju - pisze, dzwoni, prosi, wcześniej -
zachodzi drogę, wyczekuje pod domem, wydzwania do mojej rodziny, nachodzi
sąsiadki - jednym słowem patafian pierwszej klasy, bez wyczucia chwili
totalnie.

Pytanie proste - jak się go SKUTECZNIE pozbyć, bo delikatnie mówiąc uprzykrza
[uprzyksza?] mi życie. Bardzo.

Będę dozgonnie wdzięczna za wszystkie rady. Może poza radą, żeby zatrudnić
snajpera, bo na to sama już wpadłam, zbieram pieniądze.
Obserwuj wątek
    • while1 Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 13.03.06, 15:12
      Zaprzyjaźnić się z kimś nowym i pokazać mu,że nie jesteś sama i jego już nie
      potrzebujesz.Być może,gdy zobaczy,że czas zajmuje Ci nowy mężczyzna zniknie z
      Twojego życia wreszcie.
      • tamara_t Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 13.03.06, 15:14
        Obawiam się, że to mu za mało. Poza tym boję się go - już niejednokrotnie
        zachowywał się w sposób niepokojący mnie - nie potrafię przewidzieć jego
        reakcji na taką informację.
        • chijana Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 13.03.06, 15:15
          Tamara,
          jezeli sie go boisz...w sumie sie nei dzwie, tez bym sie chyba bala, to zglos
          to na policje.
          chyba nie ma dobrego wyjscia z tej sytuacji. moze w koncu mu sie znudzi.
        • itsnotme Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 13.03.06, 15:17
          a czy takie nękanie nie podchodzi pod jakiś artykuł?
          • while1 Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 13.03.06, 15:23
            Powiedz o tym swoim bliskim,nie wiem rodzicom,znajomym,a najlepiej rzeczywiście
            zgłoś to na policję!nie ma co się zastanawiać nawet,przecież nie możesz żyć w
            ciągłym strachu,że on gdzieś się kręci blisko!nie zastanawiaj sie,czy tak
            wypada tylko jak najszybciej działaj!
            • tamara_t Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 13.03.06, 15:25
              Próbowałam! Prosiłam nawet o interwencję jego rodziców, ale on zawsze wie swoje
              najlepiej - wszystkich ma gdzieś.
              Ile rodzina/ znajomi mogą mnie odstawiać z pracy do domu, bo może on znowu
              kręci się gdzieś pod moim domem? Wszyscy już mamy dość tego człowieka :((((
              Ani prośby, ani groźby - nic na niego nie działa.
              • netka6666 Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 24.03.06, 12:51
                Znajdź sobie opiekuńczego misia, z którym będziesz wracać. Opiekuńczy miś
                skutecznie odstraszy natręta. Nie martw się jak. Misie wiedzą jak to się
                skutecznie robi :)
                • tamara_t Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 24.03.06, 12:58
                  Netka, wiem wiem, wiem, wiem :)
          • tamara_t Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 13.03.06, 15:23
            No właśnie łyszałam że jest taki jeden, który klasyfikuje nękanie, nachodzenie
            jako wykroczenie. To ostateczność oczywiście, ale zaczynam mieć tego
            wszystkiego dość i coraz jestem bardziej skłonna zgłosić się na policję.

            Szczerze byłam przekonana, że mam wszystko za sobą, a on po długim milczeniu
            [kiedy popadłam w błogostan] znowu wpierdziela się z buciorami w moje życie....
            • grubaska20 Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 13.03.06, 15:25
              przypomniałabym panu, że można zdobyć sądowy zakaz zblzania się;)
              • tamara_t Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 13.03.06, 15:26
                Mówiłam mu o tym, ale zdaje się, że bez urzędowego dokumentu niewiele takim
                ostrzeżeniem zdziałam...
                • while1 Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 13.03.06, 15:30
                  tamara idź na policję,nie zwlekaj już z tym dłużej.Po Twoich wyjaśnieniach na
                  pewno zaczną interweniować w tej sprawie!może wyślą patrol w Twoja
                  okolicę,przyobserwują gościa i pogonią!na pewno sprawa się bedzie musiała
                  wreszcie zakończyć.
                  • tamara_t Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 13.03.06, 15:33
                    Czy to nie straszne? Człowiek spotyka się z - wydawałoby się - inteligentnym,
                    ciekawym człowiekiem, wiąże z nim jakieś plany, nadzieje, a ten człowiek
                    okazuje się skończonym chu**m. Czasem brak mi słów w słowniku by określić takie
                    przypadki.
                    • while1 Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 13.03.06, 15:40
                      Twoja sprawa jest dobrym przykładem na to,że nikogo chyba tak do końca nie
                      jesteśmy w stanie poznać.Rzeczywistość bywa niestety bardzo bolesna i wręcz nie
                      do pojęcia.Facet ma jakiś problem ze sobą,poza tym jest jakimś tyranem-nie
                      potrafi odejść i dać Ci wreszcie oddychać...
                      • tamara_t Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 13.03.06, 15:46
                        Facet ma jakiś problem ze sobą,poza tym jest jakimś tyranem-nie
                        > potrafi odejść i dać Ci wreszcie oddychać...

                        Bardzo trafna uwaga.
    • matrix88 Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 13.03.06, 15:49
      Czesc!
      Widze ze masz maly problem z gosciem.Powinnas zglosic to na policje poniewaz to
      nie jest normalne zachowanie.Byc moze ma jakies zaburzenia natury psychicznej
      wiec czym szybciej tym lapiej bedzie dla Ciebie jak zajma sie tym odpowiednie
      organa.Pozdrawiam
      • tamara_t Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 13.03.06, 15:52
        Zastanawiam się tylko jak to będzie - wszyscy dobrze wiemy jaka jest policja i
        jak ich przejmuje nasz los - 2 godz spędzę składając zeznanie, a oni nawet dupy
        nie ruszą jak znam życie. MOże ktoś się orientuje przynajmniej pod jaki
        konkretnie paragraf to podchodzi?
        • matrix88 Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 13.03.06, 16:00
          Dokladnie nie wiem jaki to jest paragraf ale mogozna sprawdzic.Zglosic zawsze
          mozesz na policje i wtedy to juz niech oni sie martwia jesli to nie pomoze to
          wtedy zglaszasz to do prokuratora.Naprawde musisz tym sie zajac bo wiesz swirow
          nie brakuje.
          • frederic1 Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 17.03.06, 13:57
            Tak czytam to... w piątkowe piekne popołudnie i zastanawiam się...
            Co byłoby gdyby Ta mara poszła na policję... i przy składaniu zeznań zrobiono
            Jej testy psychologiczne... a może Ona JUŻ leczy się u psychiatry i psychologa
            jednocześnie... kto to wie..., a jej ex jest normalnym facetem, lubianym, inne
            kobiety były i będą z nim szczęśliwe... nie wiadomo...
            "Kochani" nie oceniajcie ludzi po źle pobazgranej - opisanej okładce...

            "... Będziesz szczęśliwy, jeśli tylko będziesz wreszcie SOBĄ..."
            • tamara_t Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 17.03.06, 16:13
              Mój drogi, jeśli chodzi do lekarza, bo nie daje sobie rady z psychopatycznym
              zachowaniem byłego, to wszystko wychodzi w tych testach na które się
              powołujesz.
              A na marginesie, nie trudno domyślić się, ze opisałam swój problem, więc nie
              rozumiem co insynuujesz. Nie leczyłam się i nie leczę u psychologa/ psychiatry.
              Taki dupek jak mój ex nie ma aż takiej władzy nade mną.

              > "Kochani" nie oceniajcie ludzi po źle pobazgranej - opisanej okładce...

              To odnosi się do Ciebie? Czy solidarność plemników każe Ci brać go w obronę?
            • heart_of_ice Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 17.03.06, 23:24
              >a jej ex jest normalnym facetem, lubianym, inne
              >kobiety były i będą z nim szczęśliwe... nie wiadomo...

              frederic, a pomyslales chociaz sekunde, nim to napisales???

              jesli z poprzednimi byl szczesliwy, to niech sobie do nich wroci;
              ale do ciezkiej cholery jak mozna napisac, ze facet jest normalny, a to tamara
              ma problemy, skoro to ON za nia lazi, ON sleczy pod oknem i takie tam!?? niby w
              czym dopatrujesz sie oznak jej choroby psychicznej? w tym, ze odeszla od faceta?
              puknij sie w glowe, najlepiej mocno


              Pauli
              --
              Mężczyźni są z Marsa, a kobiety ze... Snickersa;)
              • tamara_t Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 19.03.06, 20:09
                > jesli z poprzednimi byl szczesliwy, to niech sobie do nich wroci;


                Pauli, jakbyś czytała mi w myślach :))) Niech wraca do tych zczęśliwych - może
                któraś jeszcze czeka :))) A ja mogę nawet pobłogosławić na drogę :))))))))))
    • ballbreaker Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 17.03.06, 19:26
      ktoren to? pokaz palcem to sie mu urwie pare organow tu i owdzie :P
      • ballbreaker PS 17.03.06, 19:26
        zapomnialem dodac: po co Ci pieniadze na snajpera? ja zrobie to za sex,
        zwlaszcza w duzych ilosciach :P
    • frederic1 Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 18.03.06, 23:17
      nie wiem co o tym wszystkim myśleć....
      mam tego dość >.... idę na imprezę...
      • frederic1 do BALLA 19.03.06, 18:42
        Ty ballu zapewne wiesz już gdzie szukać dobrego seksu ;) ja za ten seks ;) to
        sam bym sobie przyłożył lufę do skroni, jak ktoś chciałby zesnajperować mnie...
        naszczęście chyba nie chce... :)
        pozdro
    • renebenay Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 20.03.06, 19:28
      A moze zastosowac jego metode ale bardziej subtelnie.
      • tamara_t Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 21.03.06, 08:38
        Renebenay, poproszę BARDZO instrukcje na priva [śledzi mnie nawet tutaj, szkoda
        byłoby strzelić falstart] :))))
    • sagittarius954 Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 21.03.06, 14:52
      My jesteśmy tanie dranie, tanie dranie niesłychanie....
      • tamara_t Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 21.03.06, 15:22
        Celna uwaga...
    • jumar1 Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 23.03.06, 21:53
      Wypie..ć na zbity ryj!
      Niektórzy są tak oporni na przyswajanie informacji...że jak nie poczują na
      dupie to w głowie nic się nie odciśnie!

      Powodzenia!

      Pzdr.
      Jumar
      • tamara_t Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 24.03.06, 09:08
        Bywa i tak, że odcisk na du**pie nie pomaga...
        • frederic1 Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 24.03.06, 11:19
          A może wystarczyłoby z nim normalnie porozmawiać w cztery oczy, wytłumaczyć w
          czym problem, powiedzieć wprost, że nie możesz z nim być, bo...Próbowałaś tak ?
          Może wtedy by zrozumiał i się odczepił już na zawsze...zrozumiał wszystko...
          Nagłe odcięcie i nie odzywanie się nic tu nie da, potęguje tylko myślenie,
          wspominanie i myśl ,że może być jeszcze kiedyś dobrze, bo ta osoba wróci, bo
          odcięła się bo musi odpocząć... a z tego wychodzą chore akcje i niepotrzebne złe
          emocje dla obojga, czy to potrzebne?
          Nagle można odejść od kogoś kogo się człowiek boi,od kogoś kto straszy, od
          szaleńca, ale nie od kogoś komu się powtarza codziennie jak bardzo się go kocha
          itp. Takie rozstanie wymaga rozmowy, długiej rozmowy, nawet jakby kosztowała
          człowieka który odchodzi - "bardzo wiele"...Tylko tak można pokazać temu
          drugiemu człowiekowi, że miało i ma się do niego szacunek, w końcu
          decydowaliście się oboje na ten związek, na bycie razem...Tak robią osoby które
          nie są stabilne emocjonalnie, albo osoby, które już nigdy nie powinny się z
          nikim wiązać, bo ich ideał nie istnieje... Ile osób jeszcze zranią w ten sposób...
          • tamara_t Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 24.03.06, 11:26

            > A może wystarczyłoby z nim normalnie porozmawiać w cztery oczy, wytłumaczyć w
            > czym problem, powiedzieć wprost, że nie możesz z nim być, bo...Próbowałaś
            tak ?

            tak.

            > Może wtedy by zrozumiał i się odczepił już na zawsze...zrozumiał wszystko...

            wątpię.

            > Nagłe odcięcie i nie odzywanie się nic tu nie da, potęguje tylko myślenie,
            > wspominanie i myśl ,że może być jeszcze kiedyś dobrze, bo ta osoba wróci, bo
            > odcięła się bo musi odpocząć...

            Nie muszę odpocząć. Odeszłam 3 miesiące temu. Tylko imbecyl by nie skumał.

            a z tego wychodzą chore akcje i niepotrzebne zł
            > e
            > emocje dla obojga, czy to potrzebne?

            Ja nie mam złych emocji - wręcz przeciwnie! nareszcie jest mi dobrze

            > Nagle można odejść od kogoś kogo się człowiek boi,od kogoś kto straszy, od
            > szaleńca,

            Od takiego człowieka odeszłam.

            >ale nie od kogoś komu się powtarza codziennie jak bardzo się go kocha
            > itp.

            A skąd Ty wiesz co, ile razy i dlaczego mu mówiłam?

            Takie rozstanie wymaga rozmowy, długiej rozmowy, nawet jakby kosztowała
            > człowieka który odchodzi - "bardzo wiele"...

            A niby dlaczego miałabym to robić???

            Tylko tak można pokazać temu
            > drugiemu człowiekowi, że miało i ma się do niego szacunek,

            Ale ja nie mam do niego szacunku.

            w końcu
            > decydowaliście się oboje na ten związek, na bycie razem...Tak robią osoby
            które
            > nie są stabilne emocjonalnie, albo osoby, które już nigdy nie powinny się z
            > nikim wiązać, bo ich ideał nie istnieje... Ile osób jeszcze zranią w ten
            sposób
            > ...

            WZRUSZAJĄCE.
            • frederic1 Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 24.03.06, 11:33
              Nie ma w Tobie kobieto za grosz uczuć i współczacia :)A to u kobiety bardzo
              ważne cechy...
              Powodzenia w życiu , będzie Ci cholernie potrzebne...
              • tamara_t Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 24.03.06, 11:39
                Jakoś sobie zapewne poradzę bez ciebie. Wierz mi, że to nie takie trudne.
                • frederic1 Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 24.03.06, 11:51
                  NIe mówiłaś ,że byłaś zaręczona...
                  Może to i lepiej, że tak się stało, kłamstwo za kłamstwem, Ty tylko pisać
                  potrafisz, książkę jakąś napisz...wspołóczuję twoim przyszłym facetom...
                  Ja pier***
                  • tamara_t Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 24.03.06, 11:54
                    WZRUSZAJĄCE TO CO ROBISZ.
                    • frederic1 Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 24.03.06, 11:57
                      Nie chce mi się z Tobą gadać!
                      • itsnotme Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 24.03.06, 11:58
                        frederic1 napisał:

                        > Nie chce mi się z Tobą gadać!
                        tylko pamiętaj o tym jutro i pojutrze, oboję będziecie szczęśliwsi
                        • tamara_t Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 24.03.06, 12:00
                          och tak, itsnotme czytasz mi w myślach! :D
                          • elena81 Re: W jaki sposób [skutecznie] pozbyć się natręta 24.03.06, 12:44
                            Współczuję sytuacji. Nie wyobrażam sobie czegoś takiego :(
    • tamara_t :( 15.05.06, 09:30
      Od założenia tego wątku minęły ponad 2 miesiące, a sytuacja niewiele się
      zmieniła - nie daje za wygraną, szpieguje mnie, grzebie w necie, żeby znaleźć
      informacje o mnie, oczernia na forum wywodząc swoją pokrętną logiką własną
      wersję wydarzeń, wypisuje maile o wielkiej do mnie miłości, próbuje tanimi
      chwytami wzbudzić nie-wiem-co: zazdrość, sentyment??? [historie o nowych
      kobietach i sukcesach w jego życiu, które wiszą mi koło ogona]. Zupełnie nie
      kuma [po 5 miesiącach], że NIE CHCĘ MIEĆ Z NIM DO CZYNIENIA. I dalej zachowuje
      się jak psychopata. JAK SIĘ GO POZBYĆ Z MOJEGO ŻYCIA?! Jak sprawić, żeby
      przestał włazić do mojego życia z ufajdanymi buciorami?! Proszę, pomóżcie, bo
      mam ochotę zastrzelić tego człowieka, nawet jeśli miałabym resztę życia spędzić
      w celi :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka