Dodaj do ulubionych

Sikam na siedząco

06.04.06, 23:24
Zastanawia mnie ile facetów sika na siedząco. Ja to robię już od wielu lat.
Wolę to od stania nad kiblem i obsikiwania deski klozetowej. Wolę usiąść mieć
spokój poczytać gazetkę... może czasem zrobić kupkę. Nie jestem pedziem...mam
żonę i dziecko. Jednak nie obwieszczam tego wokół... jakoś mi głupio... bo to
takie nie męskie. Ciekawi mnie czy jestem jedyny... czy jednak jest trochę
ukrytchy sikosiadków.

pozdro

Zenek
Obserwuj wątek
    • poprawnyinaczej Re: Sikam na siedząco 06.04.06, 23:27
      Nie nudz :)
      Zona za sikanie na stojaco mnie bije
      Wiec tez sikam na siedzaco.
      spolegliwy jestem.

      PS. u kochanki tez na siedzaco sikam.
      • kreciapalka Re: Sikam na siedząco 06.04.06, 23:29
        od razu wiedzialem ze to jest wynikiem tresury raczej niz preferencji
        seksualnych. Najgorzej ze skutkiem tego bedzie ze pojawi sie tam rozowe okienko
        po pewnym czasie. Na wszelki wypadek popatrzcie czy juz go nie macie.
    • azazela Re: Sikam na siedząco 06.04.06, 23:29
      zanim pascal posprzata:
      przeszukaj wyszukiwarke zobaczysz ze nie ty jeden!
      • kreciapalka Re: Sikam na siedząco 06.04.06, 23:29
        ty tez?
        • azazela Re: Sikam na siedząco 06.04.06, 23:31
          tylko tak. mam zaczac sie martwic?
          • pimpekk Re: Sikam na siedząco 06.04.06, 23:35
            rozumiem więc że nie jestem osamotniony. I mam wrażenie że to nie jest kwestia
            żeńskiej indoktrynacji... tak jest po prostu wygydniej. Czasem... dla
            poprawienia satatystyk sikne na stojąco...ale że wyszedłem z wprawy... nie idzie
            mi to najlepiej ;)
    • rg83 Re: Sikam na siedząco 06.04.06, 23:52
      a w zapaćkanym szalecia na dworcu albo w toi-toiu też :)
    • krecilapka Re: Sikam na siedząco 07.04.06, 07:34
      ktos mi powiedzial, ze to zdrowe dla prostaty. No i nie martw sie - to nie
      sposob sikania decyduje czy ktos jest kowbojem.
    • lukka74 czasem tak, czasem nie 07.04.06, 08:26
      roznie, zalezy od nastroju. siadam troche z wygody, troche z braku opanowania na
      strumieniem. w sumie bardzo bym chciac miec pisuar w kibelku - nie byloby
      problemu z trafianiem.
    • tygrysio_misio słyszalam kiedys opinie dwoch facetow 07.04.06, 11:48
      mieli juz ok 60 lat i sie znali na zyciu:)

      uwazali,ze sikac na stojaco u kogos to jest szczyt braku kultury...jak mozna
      pojsc do kogos stanac i obsikiwac komus mieszkanie...przeciez mozliwe sa
      odpryski..potem ktos to dotknie reka

      u siebie jak u siebie..do kwiatka mozna ... ale u kogos??

      wtedy to dalo mi do myslenia..bo rzeczywiscie to prawda jest


      wiec:
      ja jestem za sikaniem na siedzaco u siebie i u znajonych...u lokalach
      publicznych to nawet paniusie elegantki sikaja na deske klowetowa wiec nie
      radze:)
      • chijana Re: słyszalam kiedys opinie dwoch facetow 07.04.06, 12:47
        Tygrysio,

        rzeczywiscie Panowie mieli racje. teraz sobie to lekko przeanalizowalam i
        doszlam do wniosku, ze wolalabym, zeby goscie plci meskiej WSZYSCY sikali na
        siedzaca w mojej domeowej toalecie...
        chyba przykleje taka kartke...:o))
        • tygrysio_misio Re: słyszalam kiedys opinie dwoch facetow 07.04.06, 13:01
          no toz tak:)

          mam jeszcze jedne przemyslenia...sa paniusie ktore jak sie przebieraja na
          silowniach/basenach czy giesc indziej to na kozetki ie moga usiac jak czegos
          sobie pod tylek nie podłoża bo przeciez nie higienicznie

          te same paniusie narzekaja jak facet sika na stojaco bez podniesionej deski..bo
          przeciez pryska

          ale zajda sobie na silownie/basem albo gdziekolwiek...przeciez nie usiada na
          deske bo to niehigieniczne...i obsikuja deski tak perfidnie,ze az wymiotowac
          sie chce

          czy te paniusie tak przewrazliwone na punkcie higieny i czystosci nie moga
          podniesc tej deski? zeby np taki ktos na wozku inwalickim,ktory nie moze sikach
          na stojaco w wypietym tylkiem, na przyklad u mnie w szkole mogla bez obaw
          usiasc sobie na deske skoro ma bezwladne nogi??

          az mi sie wymiotowac chce jak patrze na te wszystkie elegantki ktore tak sie
          brzydza siadac na deski klozetowe w miejscach publicznych,ze musza obsikac
          deski klozetowe
          • chijana Re: słyszalam kiedys opinie dwoch facetow 07.04.06, 13:51
            rowniez racja...

            w poniedzialek mielismy "pogadanke" nt. robienia kupy w firmie!!! Przeprowadzil
            ja nasz vice prezes (mamy dosc luzne kontakty z szefostwem)....firma
            international...dorosli ludzie...niby na poziomie bo wiekszosc po esgiehu...i
            innych uniwersytetach a wchodzisz do damskiej toalety i zrzygac sie
            mozna...panisuie jak zrobia KUPE to nawet posprzatac nie potrafia...u facetow
            bylo ostatnio jeszcze gorzej, bo ktorys z panow mial mdlosci i do muszli nie
            trafil...i to wlasnie tknelo prezesa, zeby przeprowadzic rozmowe.
            obsikuja u nas rowniez deski, bo siadac sie oczywiscie brzyda, ale obsrany
            kibel pozostawiaja po sobie, bo sie spierza do lusterka zeby szimnke poprawic
            na ustach...tragedia....


            ogolnie...obsrany temat...

            Ty...a moze one teren swoj zaznaczja i dlatego tak sikaja?
            • tygrysio_misio Re: słyszalam kiedys opinie dwoch facetow 07.04.06, 13:55
              jakby zaznaczaly teraz to po takim siku na deske szly by do szatni np na
              silowni i siadaly by na kozetki w samych majtkach,zeby sie obetrzec..zeby
              jaknajwiece moczu pozostawic:)

              a takie co potem siadja na własne koszulki to chyba bardziej o szminkach mysla
              niz o terenie:)
              • chijana Re: słyszalam kiedys opinie dwoch facetow 07.04.06, 13:56
                ...no w sumie rowniez racja...to juz nie wiem o co im chodzi z tym sikaniem na
                deski.
                • tygrysio_misio Re: słyszalam kiedys opinie dwoch facetow 07.04.06, 13:59
                  natepnym razem jak jakas paniusia bedzie narzekac,ze faceci jak sikaja to nie
                  podnosza deski to spytaj ja wpierw czy siada na deske w miejscach
                  publicznych...a potem czy podnosi ta deske...zobaczysz jaka bedzie odpowiedz:)

                  i wtedy spytaj ja dlaczego to robi...to bedzie najlepszy sposob zeby sie
                  dowiedziec:)
                  • chijana Re: słyszalam kiedys opinie dwoch facetow 07.04.06, 14:18
                    moze w weekend sie gdzies przyczaje kolo toalety w MC Donaldzie i zrobie wywiad
                    • pimpekk Re: słyszalam kiedys opinie dwoch facetow 07.04.06, 14:25
                      A co na to wszystko Panowie? Dużo z was sika na siedząco?
                      • tygrysio_misio Re: słyszalam kiedys opinie dwoch facetow 07.04.06, 14:26
                        moze tez sie przyczaj kolo toalety w McDonaldsie i zrob ankiete:)
                        • chijana Re: słyszalam kiedys opinie dwoch facetow 07.04.06, 14:31
                          dobry pomysl...Pimpek...mozemy sie przyczaic w tym samym McDOnaldsie, moze
                          jakies badania nam z tego niezle wyjda iprace sie napisze...ponysl o tym :)))
    • seth.destructor Re: Sikam na siedząco 07.04.06, 14:44
      Ale za to nie napiszesz na sniegu nic...
      • hamburgerka Re: Sikam na siedząco 09.04.06, 13:41
        a ja sikam na stojąco :-))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka