Dodaj do ulubionych

dobra do łóżka...

29.05.06, 23:16
Już od jakiegoś czasu nurtuje mnie to pytanie. Zastanawiam się dlaczego
faceci traktują mnie tylko jako panienkę do łóżka, nawet jeśli to nie miałaby
być przygoda jednej nocy a prawie nigdy nie biorą pod uwagę związku? :( Co
jest ze mną nie tak? Wiem, że nie zaliczam się do najatrakcyjniejszych
kobiet, dbam o siebie ale już na to co dała mi natura nic więcej nie moge
poradzić. Jestem jaka jestem. Coraz bardziej mnie to męczy! Możecie mi to
wyjaśnić? :(
Obserwuj wątek
    • miss_t1 Re: dobra do łóżka... 29.05.06, 23:23
      A nie przesadzasz? Każdą chcą do łóżka przecież :)
    • tunka18 Re: dobra do łóżka... 29.05.06, 23:26
      moze dajesz im jakis powody?zastanow sie, moze jakis blad popelniasz?cos w tym musi byc, moze tak Cie traktuja, bo nie wierzac w siebie tak wlasnie sie zachowujesz...?
    • twelve.moons Re: dobra do łóżka... 29.05.06, 23:36
      A jest o czym z Tobą porozmawiać PO? A może się za dużo kłócisz, czepiasz, masz
      fochy i co tam jeszcze? A może żaden z tych facetów się w Tobie nie zakochał po
      prostu? Szukasz związku - idź do łóżka z facetem, o którym wiesz, że jest w
      Tobie zakochany, a przynajmniej na dobrej drodze :) Ale to tak z mojego bardzo
      osobistego punktu widzenia.
    • saksalainen Re: dobra do łóżka... 30.05.06, 00:05
      Mozliwe ze dajesz nie takie sygnaly... "dbasz o siebie" tak zeby byc atrakcyjna zewnetrznie, a nie starasz sie zainteresowac faceta swoja dusza?

      Nie wiem czy to dobrze oceniam, trudno tak nie znajac Cie.
    • allerune Re: dobra do łóżka... 30.05.06, 00:30
      jesteś łatwa i lubisz się bzykać. Skoro tak to większość facetów to wykorzysta.
      A co do związku, będą szukali czegoś lepszego.
    • bombalska Re: dobra do łóżka... 30.05.06, 07:43
      A po jakim czasie idziesz z facetem do lozka?
    • kryzolia Re: dobra do łóżka... 30.05.06, 07:43
      wez pod uwage , że takie nadmierne dbanie o siebie polegajace na wygladaniu
      seksownie , facetowi kojarzy sie właśnie z seksem.
    • gienek8 Re: dobra do łóżka... 30.05.06, 09:00
      Może masz wśród mężczyzn opinię zdziry.
    • agni82 Re: dobra do łóżka... 30.05.06, 10:03
      Dzięki za Wasze opinie. Teraz odpowiem na kilka pytań: do łóżka nie idę po
      pierwszym spotkaniu ani po drugim. Czekam z tym - nie ma ustalonej granicy
      czasowej, po której idę z facetem do łózka, ale zabiera to zazwyczaj kilka
      miesięcy. Hmm zdzirą też nie jestem :), mówiąc że dbam o siebie chodziło mi o
      to, że staram się dobrze wyglądać itd. ale nigdy nie przesadzam ani z makijażem
      ani też "niewidzialnych" mini nie noszę. Lubię zakładać spódnice ale to kobiecy
      strój więc nie powinno mieć wpływu na to, że ktoś o mnie myśli jak o łatwej.
      Znajomi twierdzą, że jestem inteligentna i zabawna, ale może po prostu nie w
      taki sposób, który pasuje chłopakowi. Nie wiem. A może po prostu tak jak
      powiedziała jedna z osób na tym forum "czepiam się bo oni zawsze myślą o
      seksie" ;) Tylko, że czasem mam wrażenie, jakbym miała na czole
      wypisane "jestem łatwa, weź mnie" bo choć w żaden sposób nie zachęcam chłopaka
      to on zaczyna mówić o "bzykaniu". Ehh, nie zrozumiem facetów. :)
      • modrooka Re: dobra do łóżka... 30.05.06, 22:18
        To że faceci mówią o bzykaniu widząc atrakcyjną dziewczynę to nie znaczy że
        traktują ją za łatwą. Generalnie to często mówią o tym bo bardzo by po prostu
        chcieli. Widząc ładną dziewczynę włącza im się bzykacz pospolity i tyle. Twoje
        wnioski, że traktują cię jak łatwą wydają mi sie zbyt daleko idące.
    • ben-oni Re: dobra do łóżka... 30.05.06, 11:52
      "Kobieta jest damą gdy sama zachowuje się jak dama"
      "Jeśli kobieta pozwala traktować się jak krzesło to bądź pewna, że wszyscy będą
      ją traktować jak krzesło"
      zastanów sie nad własnym postepowaniem.:-)
    • bajka228 Re: dobra do łóżka... 30.05.06, 13:43
      ... no to przynajmniej w tym jestes dobra... niektore maja przesrane po
      calosci, bo nikt ich nie chce nawet na raz ;]
      • sexxxy Re: dobra do łóżka... 30.05.06, 21:20
        jestes dobra w lozku i to juz samo w sobie jest dobre...wiec czegoz chciec
        wiecej?
    • zosia381 Re: dobra do łóżka... 30.05.06, 22:37
      Gdybyś byla nparawdę dobra w łóżku na pewno faceci walczyli by aby zaciagnąć
      Cie do ołtarza. A Ty jesteś prawdopodobnie tylko łatwa i dlatego korzystają z
      Ciebie jak z darmowych biletów do kina.
      • mamba8 Re: dobra do łóżka... 30.05.06, 22:42
        nie każdy facet ma w swoich priorytetach ślub i dzieci.
        • zosia381 Re: dobra do łóżka... 31.05.06, 00:26
          Mambo8.
          Kazdy człowiek pragnie założyć kiedyś rodzine.
          Mężczyzna marza o tym tak samo jak kobiety. Oczywiście muszą trafic na tę
          wymarzoną istotę, a jesli jest w miare atrakcyjna jeszcze dobra w "te klocki"
          nie zatanwiają sie ani przez chwilę tylko biegna do ksiedza lub urzędu SC.
          • mamba8 Re: dobra do łóżka... 31.05.06, 00:32
            hmmmm nie przeczę że dużo takich, moze jesteśmy w różnym wieku i stąd takie
            stwierdzenia. Mnie w każdym razie tacy nie pociągają ;)
            • zosia381 Re: dobra do łóżka... 31.05.06, 00:38
              Zamierzasz być na zawsze starą panna?
              • mamba8 Re: dobra do łóżka... 31.05.06, 00:41
                gust pewnie mi sie zmieni wtedy, kiedy odczuję potrzebę zakładania rodziny :)
                • zosia381 Re: dobra do łóżka... 31.05.06, 00:52
                  Nie czekaj zbyt długo, znasz powiedzenie że dziewczyna przed 20 wybiera "ten
                  albo ten", gdy skończy 25 mówi "ten tylko ten" a gdy skończy 30 lat
                  myśli "każdy!"
                  Dobranoc.
                  • mamba8 Re: dobra do łóżka... 31.05.06, 00:56
                    tak, wiem co masz na myśli i masz w tym trochę racji
      • facettt bzdury. 30.05.06, 22:46
        zosia381 napisała:

        > Gdybyś byla nparawdę dobra w łóżku na pewno faceci walczyli by aby
        zaciagnąć
        > Cie do ołtarza. A Ty jesteś prawdopodobnie tylko łatwa i dlatego korzystają z
        > Ciebie jak z darmowych biletów do kina.

        "Byc dobra w lozku" to element wazny, ale daleko niewystarczajacy,
        by kogos do oltarza ciagnac.
        • modrooka Re: bzdury. 30.05.06, 22:51
          A ty nigdy nie chcesz się żenić z tymi świetnymi w łóżku? :)
          • facettt Re: bzdury. 30.05.06, 22:53
            modrooka napisała:
            > A ty nigdy nie chcesz się żenić z tymi świetnymi w łóżku? :)

            Wylacznie z tymi :)
            Ponadto jednak musza miec to "cos" w duszy :)
            • modrooka Re: bzdury. 30.05.06, 22:55
              I znowu to enigmatyczne "coś", co tak naprawdę nie wiadomo co to jest ale musi
              być :)
              • facettt Re: bzdury. 30.05.06, 22:58
                modrooka napisała:

                > I znowu to enigmatyczne "coś", co tak naprawdę nie wiadomo, co to jest ale
                musi być :)

                No wlasnie.
                A zlosliwi powiadaja, ze Swiat sie na d... kreci, choc to nie calkiem prawda :)
                • modrooka Re: bzdury. 30.05.06, 22:59
                  To zależy kto co rozumie przez to "coś" :)
      • tygrysio_misio Re: dobra do łóżka... 30.05.06, 23:05
        gowno prawda..ja robie swietnie ustnie a nikt mnie nie chce
        • banalny9 Re: dobra do łóżka... 31.05.06, 09:34
          nie uwierze jak nie zobacze:-)
      • banalny9 Re: dobra do łóżka... 31.05.06, 09:33
        lozko a oltarz to dwie rozne oddzielne sprawy:-)
        tak samo jak seks a milosc gosiu:-)
    • mamba8 Re: dobra do łóżka... 30.05.06, 22:47
      przede wszystkim brawo za odwagę-wiadomo atakować będą.

      Odpowiadać powinni mężczyźni.

      Może jeszcze nie spotkałaś tego odpowiedniego? Moze im dawaj od początku do
      zrozumienia że szukasz czegoś innego...i nie idź póki nie będziesz pewna że on
      czuje coś więcej do ciebie. A w razie potrzeby zachowaj jakiś jeden numer
      z "tych do tylko do łóżka' :)
    • znj2 Re: dobra do łóżka... 30.05.06, 22:48
      O! To bardzo proste. Jedna rodzi się na księżniczkę , druga na dziwkę.
      • modrooka Re: dobra do łóżka... 30.05.06, 22:51
        Trzecia na kurę domową :)
        • dwujka Re: dobra do łóżka... 30.05.06, 23:11
          ale wszyscy i tak skończymy tak samo:-)
    • agni82 Re: dobra do łóżka... 31.05.06, 14:13
      Co niektórzy mnie nie zrozumieli: to że mówie że jestem dobra do łóżka nie
      znaczy że jestem dobra w te klocki to są dwie różne sprawy. Nie założyłam tego
      wątku po to, żeby chwalić się jaka jestem rewelacyjna w łózku bo tak raczej nie
      jest. Zresztą nie mam zamiaru tego roztrząsać na forum. Chodziło mi o fakt, że
      pójść do łóżka facet ze mną może ale już wejść w związek - do tego się nie
      pali;)
      P.S. Dzięki za kilka cennych uwag, które na pewno wezmę pod rozwagę:)
    • larson Re: dobra do łóżka... 18.06.06, 21:59
      dość sporo tu panien jak na forum 'mężczyzna'

      Jakbyś była taka super w łóżku to na pewno dostawałabyś prośby o repety /
      dokładki. A z tego później można przejść na menu du jour :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka