janusz_28
04.06.06, 10:35
Czy jeżeli nie ma podpisanej intercyzy a ktoś ma przed ślubem znaczne
pieniądze to czy wrazie rozwodu one nadal będa jego?
Pytam bo chodzi o mojego kumpla. Zakochał się (ablo zauroczył) bez pamięci w
dziewczynie. Ona namówiła go na małżeństwo po 4 miesiącach znajomości!!!!!
Gość chyba ma pomroczność jasną. Wszyscy na około widzą że ona go wykorzystuje
tylko on o tym nie wie. Ślubu z głowy wybić mu nie moge, namaiwałem go na
intercyzę (ma mieszkanie w Warszawie, sportowy samochód, 250,000zł w gotówce i
diabli wiedzą co jeszcze, ale tak na szybko jego majątek to gróbo ponad
500,000zł) Panienka z kolei nie ma nic, dosłownie. O intercyzie nie chce
słyszeć, bo "on ją kocha, ufa jej, ona mogła by się poczuć urażona" itd.
Tyle tylko, że tej pannie chodzi tylko i wyłącznie o jego kase
(przeprowadziłem małe rozeznanie wśród znajomych :-D) To podłe, ale takiej
su** to już dawno nie widziałem, szkoda tylko że ten idiota tego nie widzi i
pakuje się w bagno. Nawet się nie zastanowił nad tym ze laska tak usilnie
namawia go na małżeństwo po 4 miesiącach? Co to jest? Ludzie chodzą ze soba po
4 lata i nie biora ślubu. A jeszcze rok temu twierdził ze nigdy się nie ożeni
:) Ja już niestety nic zrobić nie mogę.
Pytanie więc brzmi, czy jeżeli nie podpisze intercyzy (a raczej tego nie
zrobi) to wrazie rozwodu (do którego i tak dojdzie) to co miał przed ślubem
nadal będzie jego?