chijana
19.06.06, 10:12
ja rozumiem wszzystko...ze slonce, ze cieplo, ze lato, ze chcemy sie oplalic
ALE
prosze blagam..nie chodzce w samych szortach BEZ koszulek po miescie! rzygac
mi sie chce jak widze takie egzemplarze na ulicy. mieszkamy w Warszawie,
ktora nie lezy nad morzem, nie jestesmy na wakacjach, wiec ubierajcie sie
kompletnie. nie wspoomne o sandalach i skarpetach, moge to przezyc, ale nie
facet...w szczegolnosci w wieku miedzy 35-55 bez koszulki w dodatku z wielkim
sadlem przed soba.FUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUJJJJJJJJJJJJJJJJJJJJJJJJJJJ
ostatni weekend byl fatalny pod tym wzgledem...wychodze z bloku...gola
ochydna klata, wchodze do autobusy gola ochydna klata w sklepie to
samo...dobrze, ze wmterze wieje to tam mialam troche spokoju. juz nie chce
zabrzmiec radykalnie, ale szorty tez mnie raza...a moze dokladniej meskie
gole nieopalone lydki, ale to tez moge przezyc.
konczac...BLAGAM, NIE ZDEJMUJCIE TYCH KOLSZULEK, NIE UGOTUJECIE SIE!!!! BLAGAM