przyjaciel i miłość - pytanie do panów

20.06.06, 14:35
Zakochałam się. W przyjacielu. Nieszczęśliwie. I co mam z tym fantem zrobić?
On wyjeżdża
niedługo z kraju. Prawdopodobnie na zawsze. Może mi przejdzie. Ale co mam
odpowiadać na pytanie czemu się boczę, czemu jestem smutna i co się w ogóle ze
mną dzieje? Przecież nie mogę mu powiedzieć że jestem w nim zakochana.
Gdybaliśmy sobie czasem i wiem że on baaaardzo by nie chciał tego uczucia ode
mnie. A głupie serducho rozumu nie słucha. Zakochało się głupio i
nieszczęśliwie w przyjacielu. I co mam z tym zrobić? Powiedzieć mu, przyznać
się że jest kimś więcej niż tylko przyjacielem? Czy byliście w takiej sytuacji?
    • chijana Re: przyjaciel i miłość - pytanie do panów 20.06.06, 14:36
      nie bylam. a powiedz mu prawde
      • maya_rr Re: przyjaciel i miłość - pytanie do panów 20.06.06, 14:44
        po co sie męczysz...też bym powiedziała. ba! to Twój przyjaciel, więc połowa
        sukcesu-wiesz jak go podejść...
    • mamba8 Re: przyjaciel i miłość - pytanie do panów 20.06.06, 17:27
      skoro nie chcę słońce to oszczędź sobie jakioeś masochistyczn działania i
      tęsknotę. Bardzo dobrze że wyjeżdża da ci to wspaniałą okazję na
      zapomnienie...ale na to trzeba czasu. Nie marnuj czasu na kogoś kto tego nie
      chce.
    • dr.rocco Re: przyjaciel i miłość - pytanie do panów 20.06.06, 20:12
      Powiedziec mu , moze to cos zmieni , moze tobie bedzie lepiej jak bedziesz
      wiedziala , ze zrobilas co moglas.
    • rasowa_samica Re: przyjaciel i miłość - pytanie do panów 21.06.06, 11:25
      Jak znowu zapyta to powiedz mu prawde, bo ty sie męczysz a on nie wie o co
      chodzi; niech WIE, dzieckiem nie jest.
    • rasowa_samica Re: przyjaciel i miłość - pytanie do panów 21.06.06, 11:26
      ups.. pytanie było do panów
      zagalopowałam sie
      przepraszam
      <zawstydzona>
Inne wątki na temat:
Pełna wersja