sweet_surrender1
20.06.06, 14:35
Zakochałam się. W przyjacielu. Nieszczęśliwie. I co mam z tym fantem zrobić?
On wyjeżdża
niedługo z kraju. Prawdopodobnie na zawsze. Może mi przejdzie. Ale co mam
odpowiadać na pytanie czemu się boczę, czemu jestem smutna i co się w ogóle ze
mną dzieje? Przecież nie mogę mu powiedzieć że jestem w nim zakochana.
Gdybaliśmy sobie czasem i wiem że on baaaardzo by nie chciał tego uczucia ode
mnie. A głupie serducho rozumu nie słucha. Zakochało się głupio i
nieszczęśliwie w przyjacielu. I co mam z tym zrobić? Powiedzieć mu, przyznać
się że jest kimś więcej niż tylko przyjacielem? Czy byliście w takiej sytuacji?