Dodaj do ulubionych

czy mozliwe jest,

23.06.06, 18:10
ze po seksie z kobieta facet nie czuje nic?i pomimo,ze maja ze soba seks,ona
to jego kochanka,wie,ze on ma rodzine i ze nigdy jej tej rodziny nie zostawi
dla tej kochanki wlasnie...
moje pytanie jak to jest? dlaczego jest tyle kobiet ,ktore pomimo przeszkod
wybieraja takie zwiazki?a faceci co??????
nie wierze,ze nie mysla o tym i nic nie czuja...przynajmniej jakies uczucie w
stylu..."LUBIE CIE NA TYLE<ZE MOGE ISC Z TOBA DO LOZKA".....
to baby takie glupie czy faceci?????
Obserwuj wątek
    • maya_rr Re: czy mozliwe jest, 23.06.06, 18:36
      na moje? kobiety się nie szanują. Samobójstwem jest stawiać się na drugim m-cu
      (żona zawsze będzie namber łan). Mężczyźni? czego tu oczekiwać, prymitywni
      egoiści (z wyjątkami), mniej uczuciowi żyją w myśl zasady co dwie to nie
      jedna...
      • znj2 Re: czy mozliwe jest, 23.06.06, 19:58
        Relacje są bardzo proste. On ma ochotę strzelić sobie gola, a ona jest chętna.
        Kochanek lub kochanka, nie występują dla tzw. wyższych celów. Jest to układ
        dwóch dorosłych osób i tyle.
      • gojira Re: czy mozliwe jest, 23.06.06, 20:01

        Oba stereotypy sa nieprawdziwe. Czasem uczucia sa silniejsze niz okolicznosci.
        A czasem ludzie po prostu lubia seks.
        • jaona27 no ja wlasnie o tym... 23.06.06, 20:21
          ludzie lubia seks...ale napewno cos tam czuja....bo musza wiedziec,ze cos ich
          ciagnie do siebie....tak????i co to jest?
          • gojira Re: no ja wlasnie o tym... 23.06.06, 20:41

            Niekoniecznie, moze to byc po prostu roznego stopnia fizyczny pociag.
            • wichrowe_wzgorza Re: no ja wlasnie o tym... 24.06.06, 22:23
              gojira napisał:

              >
              > Niekoniecznie, moze to byc po prostu roznego stopnia fizyczny pociag.

              po prostu chwilowa potrzeba zaspokojenia...
    • buraque Re: czy mozliwe jest, 23.06.06, 21:50
      jaona27 napisała:


      > to baby takie glupie czy faceci?????

      następna, która jest zbulwersowana faktem, że jej misio nie chce rozwieść się z
      żoną...

      obudź się kobieto
    • frostinio skoro przyjemnosc jest obopolna ... 23.06.06, 22:10
      to pytanie jest glupie :)

      w zyciu nie mozna miec wszystkiego ...
      ale dobry seks i mila atmosfera przy tym...
      to naprawde duzo :)
    • azuryt81 Re: czy mozliwe jest, 24.06.06, 07:45
      moj byly o kazdej kochance mowi przyjaciolka... nie wazne ze widzieli sie tylko
      raz.. jakas wiez pozostaje... ale malo istotna
    • swawolny.diabel Re: czy mozliwe jest, 24.06.06, 08:26
      > moje pytanie jak to jest? dlaczego jest tyle kobiet ,ktore pomimo przeszkod
      > wybieraja takie zwiazki?a faceci co??????

      to moze spytaj mobiet na dotum kobieta i na luzie
      • magi32 Re: czy mozliwe jest, 24.06.06, 22:16
        widzisz...tez sie kiedys nad tym zastanawialam, myslalam ze to niemozliwe zeby
        facet nic nie czul- wtedy, czy po;]myslalam tak bo skoro ja czuje to wydaje sie
        niemozliwe ze on nie...
        Niestety- najwazniejsza sprawa ktora powinnas wiedziec- kobieta nie potrafi
        rozdzielic milosci fizycznej od duchowej, psychicznej(prawdziwa kobieta;P ;))a
        facetowi zadnej trudnosci to nie sprawia, niestety
        brzmi dolujaco, ale przeciez moze byc tez tak ze on naprawde cos czuje i tobie
        sie nie wydaje
        w moim przypaku chyba tak bylo, wiec...
        • asiulka81 Re: czy mozliwe jest, 24.06.06, 22:18
          magi32 napisała:


          > Niestety- najwazniejsza sprawa ktora powinnas wiedziec- kobieta nie potrafi
          > rozdzielic milosci fizycznej od duchowej, psychicznej(prawdziwa kobieta;P ;))-


          BZDURA !!!

          Insynuujesz, ze nie jestem "prawdziwa"?


          -
          "It's gettin' dark, too dark for me to see
          I feel like I'm knockin' on heaven's door."
          • arktur Re: czy mozliwe jest, 24.06.06, 22:22
            widocznie jestes jakas felerna ;P
            • asiulka81 Re: czy mozliwe jest, 24.06.06, 22:24
              arktur napisał:

              > widocznie jestes jakas felerna ;P


              no na pewno :D
              • magi32 Re: czy mozliwe jest, 24.06.06, 22:28
                nie twierdze ze to "felernosc";-)
                • arktur Re: czy mozliwe jest, 24.06.06, 22:30
                  w samej rzeczy, jak dla mnie zaleta :)
          • magi32 Re: czy mozliwe jest, 24.06.06, 22:26
            racja,jasne ze jestes kobieta, do tego nowoczesna.. i mozesz powiedziec ze ja
            jestem nienowoczesna (jak takie inne co nie rozdzielaja)i uznac to za swoj
            atut,tak jak ja moge uznac moje podejscie za swoj;-), napisalam tak wlasnie
            zeby to zrobic;P
            • asiulka81 Re: czy mozliwe jest, 24.06.06, 22:30
              co to za dyrdymaly. wyglaszasz opinie o czlowieku ktorego nie znasz.

              nowoczesna na pewno nie jestem jesli chodzi o sprawy zwiazane z seksem. po
              prostu mam za soba doswiadczenie bycia z osoba, z ktora mozna sie czuc dobrze i
              bezpiecznie, ale do ktorej nie da sie czuc nic wiecej poza sympatia.
              • magi32 Re: czy mozliwe jest, 24.06.06, 22:40
                wlasnie probuje powiedziec ze kazdy ma prawo do wlasnych opini, i jasne ze nie
                mozna nikogo po nich oceniac
        • nisia32 Re: czy mozliwe jest, 24.06.06, 22:21
          Jako żona mam nadzieję, że mój mąż czułby "po" tylko strach, że się dowiem i że
          mnie straci!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka