Dodaj do ulubionych

pytanko do facetów

24.06.06, 18:42
Tak sie zastanawiam czy wy faceci tez macie "przeczucie" jesli spotkaliscie
kobiete ze to bedzie ta jedyna na zawsze.
Dlaczego zadaje te pytanie do facetów,poniewarz jak rozmawialam z kolezankami
to one mówily ze wiedzialy iz ten facet bedzie ich mezem,taka kobieca
intuicja.:)))
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: pytanko do facetów 24.06.06, 18:45
      Duby smalone.
      • poprioniony Re: pytanko do facetów 24.06.06, 18:48
        Slogg, wreszcie cos sensownie napisales, jestem z Ciebie dumny.
        • sloggi Re: pytanko do facetów 24.06.06, 18:51
          Rzadko czytasz co piszę:)
          Pisanie o intuicji to tak jak kierowanie się wróżbami z fusów.
          • skorpionica11 czyli ze faceci nie maja intuicji :)))ciekawe 24.06.06, 18:58
            • ania.downar Re: czyli ze faceci nie maja intuicji :)))ciekawe 24.06.06, 19:05
              Kobiety tez nie maja intuicji :-) Moja kumpelka twierdzi, ze jak zobaczyla
              swoje obecnego meza to ja na wymioty zebralo... :-)))
            • poprioniony Re: czyli ze faceci nie maja intuicji :)))ciekawe 24.06.06, 19:05
              Otoz to.
              Dlatego zmykaj na www.wrozby-i-inne-pierdoly.pl, tam znajdziesz zrozumienie.
              • skorpionica11 poprioniony to Ty zmykaj z mojego postu 24.06.06, 19:16
                hmm co ma intuicja z wrozbami

                Jak nie umiesz sie wypowiedziec na pytanie to zamilcz i opusc moj post:)))
                • ania.downar Re: poprioniony to Ty zmykaj z mojego postu 24.06.06, 19:19
                  Jeszcze tylko dodam, ze od tamtego pamietnego dnia kiedy go zobaczyla po raz
                  pierwszy nasmiewala sie z niego jeszcze latami... :-)))

                  Ale znam faceta, ktory jak zobaczyl pewna dziewczyne to wiedzial, ze to TA. Ale
                  ona chyba tak tego nie odebrala, bo jzu sa po rozwodzie z jej winy.
                • poprioniony Re: poprioniony to Ty zmykaj z mojego postu 24.06.06, 19:23
                  > zamilcz i opusc moj post:)))

                  Juz mialem sie tu nie udzielac, ale nie moge tej obelgi tak zostawic.

                  Blazgej, bierz ja!
                  • sloggi Re: poprioniony to Ty zmykaj z mojego postu 24.06.06, 20:22
                    Blazgej to chomik?
    • mgz moja obecna... 24.06.06, 21:11
      ... wiedziala juz po miesiacu znajomosci, ze ja bede jej mezem.

      Ja tez tak cos czulem, ale nie moge powiedziec, ze bylem pewien.
      • tu.brzoza.tu.brzoza Re: moja obecna... 24.06.06, 21:18
        Twoja obecna zona? a wczesniejsza tez miala taka intuicje?
        • mgz Re: moja obecna... 24.06.06, 22:06
          nie wiem;
          oraz jest to bez znaczenia dla mojej odpowiedzi.
    • miss_t1 Re: pytanko do facetów 24.06.06, 22:00
      Hehe, jak ja zobaczyłam mojego lubego po raz pierwszy, był wtedy chłopakiem
      takiej mojej znajomej, to z koleżankami narywałyśmy się z niego
      miesiącami "gdzie ta M. ma oczy!: :D. Potem jak przyszło pierwsze spotkanie z
      nim face to face, to przyznam, że mnie odrazu coś strzeliło :D, jego strzeliło
      jak mi później opowiadał, tak gdzieś po pół roku, wcześniej to było tylko
      podobanie się ( a byłam pewna ze jego tez strzelilo wtedy co mnie :/ jednak ta
      kobieca nadinterpretacja.. :)) No.. i tak nam nie wyszło :D
      • ania.downar Re: pytanko do facetów 24.06.06, 22:08
        A ja bym chciala, korzystajac z okazji, zapytac na czym polega
        takie "trafienie" po pol roku znajomosci... Mezczyzni czesto twierdza, ze nie
        zakochali sie od razu, a dopiero po jakims czasie... I mnie to strasznie
        zastanawia (czy to w ogole mozliwe i skad sie to bierze).

        Tzn. zakladam ze mozliwe, ale na czym polega. Oj no wiecie...

        • river.of.deceit Re: pytanko do facetów 24.06.06, 22:13
          Dziwne...ja albo od razu wiem,ze to jest ktos na dluzej,albo wiem ,ze nic z
          tego nie bedzie.Wiem to od razu.Nigdy nie zakochalem sie w kims po pol roku,czy
          innym takim terminie.Jesli na poczatku nie podoba mi sie w 100 %,pozniej bywa
          tylko gorzej.Wiem to z doswiadczenia.
          • arktur Re: pytanko do facetów 24.06.06, 22:15
            faceci zakochuja sie po pierwszym seksie :D
            • ania.downar Re: pytanko do facetów 24.06.06, 22:20
              arktur napisał:

              > faceci zakochuja sie po pierwszym seksie :D

              JAsna sprawa :-) A kobiety po pierwszym prezencie ;-p
              • arktur Re: pytanko do facetów 24.06.06, 22:21
                no to juz wszystko jasne :)
                • ania.downar Re: pytanko do facetów 24.06.06, 22:22
                  Myslisz... no moze....
                  • arktur Re: pytanko do facetów 24.06.06, 22:23
                    no wlasnie
                    wpierw jest podobanie pozniej pozadanie, lozko i na koniec mislosc albo i nie :)
                    • ania.downar Re: pytanko do facetów 24.06.06, 22:30
                      Wiesz, stara jestem, ale az tak proste mi si to nie wydawalo... :-) ale wyglada
                      na to, ze masz racje.
                      • arktur Re: pytanko do facetów 24.06.06, 22:37
                        eee tama jaka stara?
                        wlasnie przeczytalem ze faceci kochaja do wytrysku, a co potem? to juz nie
                        wiem :)
                        • ania.downar Re: pytanko do facetów 24.06.06, 22:40
                          Wez mnie nie zalamuj, bo przeniose sie na forum "Ratlerek"....
                          • arktur Re: pytanko do facetów 24.06.06, 22:47
                            nie rob tego!! :D
                            • ania.downar Re: pytanko do facetów 24.06.06, 22:52
                              To Ty nie rob tego! :-p To i ja nie zrobie.
                              • arktur Re: pytanko do facetów 24.06.06, 22:57
                                hmmm ale czego mam nie robic? :>
                                • ania.downar Re: pytanko do facetów 24.06.06, 23:02
                                  Rozpowszechniac stereotypowe, bardzo krzywdzace brednie o mezczyznach :-)
                                  • arktur Re: pytanko do facetów 24.06.06, 23:05
                                    ja nic nie rozpowszechniam ;P
          • ania.downar Re: pytanko do facetów 24.06.06, 22:17
            No wiec wlasnie mam podobnie. Ale juz kilka razy slyszalam takie wspominki i o
            ile w przypadku kobiet bym to zrozumiala (bo troche inaczej podchodzimy do tych
            spraw) o tyle to akurat faceci mowili... NAstepnym razem dopytam :-)
          • miss_t1 Re: pytanko do facetów 24.06.06, 22:18
            Z tym moim to było tak, że on od samego początku był bardzo zainteresowany,
            chodziliśmy wtedy oboje do szkoły średniej, on wziął od mojej koleżanki z klasy
            nasz plan lekcji, sam ciągle chodził na wagary (chodził do innej szkoły), żeby
            tylko jechać autobusem o tej samej godzinie co ja :) i w ogóle zachowywał się
            od początku jak "strzelony" :), tylko że, jak mi powiedział, bardzo mu się
            podobałam, a po pół roku zdał sobie sprawę z tego, że to coś więcej, i
            powiedział, że mnie kocha :)) Ale skąd taki wniosek, to nie zdążyłam go
            zapytać, bo się nieodzywamy do siebie od kilku lat już, więc Ci nie powiem :)
            • ania.downar Re: pytanko do facetów 24.06.06, 22:21
              To sie nie liczy. Sama piszesz ze juz na poczatku zglupial.
            • ania.downar Re: pytanko do facetów 24.06.06, 22:32
              Misstka? To bylo u Was po lozku? (patrz wyzej)
              • miss_t1 Re: pytanko do facetów 24.06.06, 23:10
                U nas w ogóle nie było łózka :( Tak się jakoś złożyło że zanim do tego
                konkretnie doszło pokłóciliśmy się na amen. Zresztą długo go trzymałam "o
                suchym pysku" :), ale chociaż był typem kobieciarza i bardzo był na mnie
                napalony, jak to opowiadal naszej wspolnej kolezance :), to jednak pokochal
                mnie taką miloscia romantyczna, twierdzil ze bylam najwazniejsza oprocz jego
                mamy, kobieta w jego zyciu, wazniejsza juz od babci :D (to jego slowa)
                • ania.downar Re: pytanko do facetów 24.06.06, 23:16
                  :-D
          • asiulka81 Re: pytanko do facetów 24.06.06, 22:34
            river.of.deceit napisał:

            > Jesli na poczatku nie podoba mi sie w 100 %,pozniej bywa
            > tylko gorzej.Wiem to z doswiadczenia.

            100% racji
            • skorpionica11 Re: pytanko do facetów 25.06.06, 08:04
              szkoda ze raptem 2 facetów odp. na moje pytanko ,mam nadzieje ze wiecej sie
              wypowie na temat:)))
              czyzby my kobiety usidlaly facetów "do ołtarza" a oni mysla ze to oni wybieraja
              nas :)))
    • swawolny.diabel Jasne że tam mamy 25.06.06, 08:52
      jak spotykamy kobiete to od razu wyobrazamy sobie wspólne dzieci, dom ogródek i
      psa. Zaczymany mażyć o ślubie bo to taka piekna uroczystość
      • skorpionica11 swawolny diabel bardzo smieszne:))) 25.06.06, 09:12
        wiem ze wam tylko 1 w glowie sex jak poznacie kobiete :)))
    • waldek1610 uo moj Boze uon mnie kuocho!!!! :) 25.06.06, 10:46
      Przeciez nie jest tak trudno wiedziec na 100% czego (kogo) sie chce...Tez mi
      cuda, po prostu jakas panienka co lubi gdy facet je traktuje jak ksiezniczke,
      znalazla jelenia i on wlasnie jest tak oslepiony jej charakterem (dupa) ze jest
      w stanie zrobic dla niej wszysko. A kobieta od razu mysli; "To jest ten jeden
      jedyny". Big deal :/
    • wielbiciel-duzych-biustow1 Re: pytanko do facetów 25.06.06, 12:12
      przeczucie mija po kilku mies zauroczenia wtedy juz nie jest jedyna tylko
      powszechna
      • skorpionica11 to po co sie chajtacie??? 25.06.06, 12:43
        jesli tylko aby miec dziecko to przecierz potomka mozecie miec bez ślubu
        [pytanie do żonatych]
        • grzanka23 Re: to po co sie chajtacie??? 25.06.06, 13:58
          A ja mysle ze facet chce dominowac,jest zdobywca.Podanie sie na tacy zaspokaja
          ciekawosc i szuka nowej przygody.Znam takie pary co kochaja sie po
          slubie,przewaznie te pary sa szczesliwe.Faceci nie lubia gadul,nazucania
          sie.Lubia kobiety tajemnicze,nieosiagalne,takie ktore daja sie zdobywac.
    • bleman Nie nie mamy przeczucia. 25.06.06, 14:09

      • skorpionica11 grzanka nikt nie lubi jak ktos sie narzuca:))) 25.06.06, 14:22
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka