Dodaj do ulubionych

błęny wzrok

10.07.06, 22:37
dziś "przyłapałam" kolejnego kolegę z pracy, jak rozmawiając ze mną, nie
potrafił, hm.. skupić uwagi na moim wzroku, tylko błądził poniżej:), choć
bardzo się starał.. Panowie, okazując swoje słabostki jesteście słodcy!
Obserwuj wątek
    • asiunia311 Re: błęny wzrok 10.07.06, 22:41
      No cóż, latem ( i nie tylko ) to normalka;-))) Przymykamy na to oko;-))) To
      przez te dekoldy, chyba;-)))
      • voker Re: błęny wzrok 10.07.06, 23:45
        nie, przez piersi ktore widac :-)
        • floriano Re: błęny wzrok 11.07.06, 14:48
          o ile jakieś są...
          • voker Re: błęny wzrok 11.07.06, 16:18
            sa amatorzy na A :)
    • goldenfisz Re: błęny wzrok 11.07.06, 14:51
      Mrrrrrr.... Uwielbiam takie momenty.... ;-))))
    • hultaj78 Re: błęny wzrok 11.07.06, 14:54
      A wiecie, ja to zawsze myslałem że choćby nie wiem co to dam radę nie "błądzić"
      że taki ze mnie twardziel. Ale kilka razy spotkałem dziewczyny że... to jest po
      prostu silniejsze ode mnie! Choćby pół sekundy, chocby dwa, trzy razy, ale
      oczka sobie muszą powędrować... Chwila nieuwagi i już! same lecą na dół...
      masakra!
      • goldenfisz Re: błęny wzrok 11.07.06, 15:08
        Nie, to zupełnie normalne ;-)))
      • cleer13 Re: błęny wzrok 11.07.06, 15:15
        I to jest to. To sa te chwilki naszej przewagi, kiedy chocbys nie wiem jak sie
        opierał i tak zrobisz to, co jak chce! Nie mozesz mnie nie zauważyć
        • hultaj78 Re: błęny wzrok 11.07.06, 16:23
          Zawsze mozna powiedzieć, że facet tam patrzy dlatego że sam chce, bo to
          przyjemny widok ;P
          I może cos z tym co widzi zrobić lub nie, i tu już nie możesz go do czegoś
          zmusić ;P
          • cleer13 Re: błęny wzrok 12.07.06, 09:39
            Ale kilka razy spotkałem dziewczyny że... to jest po
            prostu silniejsze ode mnie! Choćby pół sekundy, chocby dwa, trzy razy, ale
            oczka sobie muszą powędrować...

            Czy to nie Ty napisałes - i o to chodzi, kiedy czuję, że facet probuje byc
            bardzo oficjany, zasadniczy, ale w koncu i tak nie da rady. To duża frajda -
            poprawia mi sie humor na cały dzień.I nie chodzi o to , żeby cokolwiek robił -
            chodzi tylko o to ze nie zapanuje nad swoimi oczkami chocby sie nie wiem staral.
            • hultaj78 Re: błęny wzrok 12.07.06, 09:56
              Zgadza się ;) I tak własnie jest. Ale wiesz co? Jakiś czas temu telewizja,
              bodajże BBC zrobiła serię programów o ludzkich zmysłach i w odcinku o wzroku
              pokazywano jak kobieta patrzy na mężczyznę - jak jej gałka oczna rusza się i
              taksuje faceta. I wiesz co? Cały czas jej oczy uciekały jej w stronę męskiego
              krocza! Nieswiadomie, na krótkie ułamki sekund, ale non stop! Serio, serio.

              Cieszę się że są jeszcze na świecie dziewczyny które rozumieją i lubią to, że
              ich fizyczność się podoba mężczyznom. Bo ja na przykład bardzo nie lubię musieć
              się wstydzić swoich męskich odruchów i swojej męskiej natury, a są takie
              szalejące feministki wokół nas, które próbują nas za takie rzeczy krzyżować ;)
              • cleer13 Re: błęny wzrok 12.07.06, 10:10
                No nie wiem jak to jest z tymi damskimi spojrzeniami - moze bezwiednie cos
                takiego sie dzieje, ale calkiem swiadomie to tyłeczki meskie sa czasem całkiem,
                calkiem... ale tego facet nie widzi, bo sila rzeczy tyłeczek ma z tyłu :)
                • hultaj78 Re: błęny wzrok 12.07.06, 10:15
                  A zawsze myślałem, że to tylko Oprah Wam to wmówiła z tymi tyłkami ;)))
                  • goldenfisz Re: błęny wzrok 12.07.06, 11:02
                    He, he, dla mnie jest to jeden z pierwszych elementów męskiego ciałka, który
                    oceniam. Wąskie biodra i silne pośladki - mniammmmmm ;-))))
                    • hultaj78 Re: błęny wzrok 12.07.06, 11:05
                      Typowa samica - ocenia samca pod względem jego predyspozycji do dobrego
                      bzykania ;)
                      • goldenfisz Re: błęny wzrok 12.07.06, 11:19
                        Ale po co opierać się instynktom??? ;-)
                        • hultaj78 Re: błęny wzrok 12.07.06, 11:40
                          A kto mówi że należy?!?! NIE należy! ;)))))
    • girl32 Re: błęny wzrok 12.07.06, 10:11
      Ale tak szczerze.My to lubimy:P ,inaczej ubierałybyśmy się inaczej:P
      • hultaj78 Re: błęny wzrok 12.07.06, 10:14
        > inaczej ubierałybyśmy się inaczej:P

        Własnie! i my to wiemy ;)
        • girl32 Re: błęny wzrok 12.07.06, 10:16
          I kółko się kręci:)
          • cleer13 Re: błęny wzrok 12.07.06, 10:52
            Wiec bądźcie tak uprzejmi i noście dobrze dopasowane spodnie ok:)
            • hultaj78 Re: błęny wzrok 12.07.06, 10:56
              Aye, aye, ma'am!
              ;))
    • occasion słodcy... 12.07.06, 11:43
      szczególnie, kiedy rozmawiaćie z naszymi cyckami, pupami, nogami...zniewalające...:/
      • hultaj78 Re: słodcy... 12.07.06, 12:19
        Rozmawiając, słuchać należy patrząc w oczy interlokutora. Mówic do niego rówież
        należy patrzeć w oczy. Jednak żeby odpowiadać z sensem trzeba nad odpowiedzią
        trochę pomyśleć. A więc słuchamy, kiwamy głową, zamyslamy się na chwilkę,
        pocierając brodę lub wykonijąc dłonią "gest Myśliciela" i spuszczając wzrok i
        kierując go trochę w proawo, jakbysmy chcieli przeniknąc istotę sprawy, trochę
        mruzymy oczy, wyglądamy jak intensywnie pracująca maszyna obliczeniowe,
        podnosimy wzrok i odpowiadamy mądrze i precyzyjnie.
        Kiedy zdążyliśmy obejrzeć sobie dokładnie fajne cycki tej laski z którą
        gadaliśmy? Bo zdążyliśmy jak ta lala ;)))

        I czy to jest "gadanie z piersiami? Nie sądzę, przynajmniej dla niej ;)
      • carla_26 Re: słodcy... 13.07.06, 19:13
        moją kobiecą próżność akurat to bardzo łechce. Więc nie mam Panom za złe ich
        reakcji, czasem mnie nawet bawi, jak widać to jak na dłoni (a właściwie nie na
        dłoni, a gdzie indziej :)) Muszę przyznać, że to lubię :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka