Dodaj do ulubionych

Mężczyzno,

24.08.06, 22:28
co ostatnio czytałeś?
szukam inspiracji...
Obserwuj wątek
    • nenella Re: Mężczyzno, 24.08.06, 22:30
      Hehe, swojego posta, jak ktoś mu powiedział, że tam jest błąd ortograficzny,
      ale nie podpowiedział, w której linijce (a były trzy) :)))).
    • x_adam Re: Mężczyzno, 24.08.06, 22:30
      jesienny_ludzik napisała:

      > co ostatnio czytałeś?
      > szukam inspiracji...

      "Przewodnik po piwnych stolicach świata". Polecam
      • jesienny_ludzik Heeej, 24.08.06, 22:33
        ale bez jaj, czekam na poważne, przemyślane, wyważone odpowiedzi :)
        Imponują mi panowie, którzy w swoich torbach na ramię przenoszą a nie, nie
        granaty, ale także coś z sensownie poukładanymi literkami. Nie, niekoniecznie
        Spinoza, ale dobra beletrystyka (poślizg, beletrystyka może być zła?)

        Zatem: co czytasz, mężczyzno?
        • hultaj78 Re: Heeej, 24.08.06, 22:54
          Aaaaa! tak sobie do poczytania, tak? ;)
          Polecam Lehane'a, napraaawdę dobre "Wypijmy, nim zacznie się wojna"
          i "Ciemności, weź mnie za rękę".
    • zeberdee24 Re: Mężczyzno, 24.08.06, 22:32
      Gazetę Wyborczą - nie polecam, niski poziom merytoryczny, gramatyczny i pewnie
      ortograficzny gdyby nie korektorzy...:/
    • 11rafal07 Re: Mężczyzno, 24.08.06, 22:32
      Ziemkiewcz "polactwo"
      Zola "Germinal"
      Bly "żelazny jan"

      Zabieram sie za Rivers "Głos w wietrze"
      • nenella Re: Mężczyzno, 24.08.06, 22:34
        11rafal07 napisał:

        > Ziemkiewcz "polactwo"
        > Zola "Germinal"
        > Bly "żelazny jan"

        Zola super, Ziemkiewicz ściemniacz, Bily nie znam (przyznaję).
        • 11rafal07 Re: Mężczyzno, 24.08.06, 22:37
          > Zola super
          zgadzam sie :-) to powinna być lektura... jaka lektura lepiej wytłumaczy
          dlaczego komunizm?

          Ziemkiewicz ściemniacz
          :-) Byz może, ale ma do tego talent

          Bily nie znam
          Bly, poeta, absolwent Harvardu, książka o mężczyznach...
          • nenella Re: Mężczyzno, 24.08.06, 22:43
            11rafal07 napisał:

            "Bly, poeta, absolwent Harvardu, książka o mężczyznach..."

            Aaaa, to dlatego nie znam. Mężczyźni to tak nudne stworzenia, że trzebaby nie
            lada talentu, zeby dzieło o nich było ciekawe. :)



            • twelve.moons Re: Mężczyzno, 24.08.06, 22:51
              nenella napisała:

              > 11rafal07 napisał:
              >
              > "Bly, poeta, absolwent Harvardu, książka o mężczyznach..."

              i co ma do powiedzenia o mężczyznach poeta po Harvardzie, tak w skrócie?
              • 11rafal07 Re: Mężczyzno, 24.08.06, 22:57
                Są tacy, co lepiej to tłumaczą niż ja:
                www.republika.pl/homer_m/bly.htm
                "żealzny jan" to jedna z baśni Bracii Grimm.
                na jej podstawie dokonuje analizy zachowań dzisiejszych mężczyzn. Dodaje wiele
                antopologicznych ciekawostek. Wszytsko okraszone poezją...
          • jesienny_ludzik Re: Mężczyzno, 24.08.06, 22:44
            dzięki, zapisane, na jutro na wieczór mam lekturę
      • phimamdosc Re: Mężczyzno, 24.08.06, 22:36
        Rivers - też świetne
        Rafał, jestem pod wrażeniem :)
        • 11rafal07 Re: Mężczyzno, 24.08.06, 22:39
          Rivers?
          no własnie nie wiem... Dopiero zaczynam
          czeka na mnie tuż obok... świeżutka i pachnąca.
          Czerwieni się... swoją okładką?
          czgo po niej sie moge spodziewać?
          • phimamdosc Re: Mężczyzno, 24.08.06, 22:41
            mmm...
            zaczytania?
            zaszumienia?
            gorąca w sobie?
            wielu innych miłych doznań, przeżyć? :)

            świetne pozostałe również pozycje :)
            książkowe.
      • jesienny_ludzik Wow, że polecę anglicyzmem 24.08.06, 22:36
        Ziemkiewicza odkładam na bok (nie bardzo znam, a tak na zdrowy rozum wydaje mi
        się zbyt prawicowy; jeśli się mylę, proszę mnie oświecić)
        Zola - no, no, nieźle
        Bly - wow po raz drugi (mogę spytać, dlaczego? słuchałam onegdaj audyscji
        radiowej o ww. książce i wydaje się, że jest bardzo warta lektury, ale powiedz,
        dlaczego)
        Ostatnia nieznana, ale chętnie się czegoś dowiem...
        • 11rafal07 Re: Wow, że polecę anglicyzmem 24.08.06, 22:44
          > Ziemkiewicza odkładam na bok (nie bardzo znam, a tak na zdrowy rozum wydaje mi
          > się zbyt prawicowy; jeśli się mylę, proszę mnie oświecić)
          Z. to przedewsystkim pisarz sf.
          A że czasem polskie elity polityczne wyobraźnie pisarza sf przerastają? :-)
          Czytaj, to mądry facet. Nie musisz sie z nim zgadzać.

          > Bly - wow po raz drugi (mogę spytać, dlaczego? słuchałam onegdaj audyscji
          > radiowej o ww. książce i wydaje się, że jest bardzo warta lektury, ale powiedz,
          > dlaczego)
          dlaczego? bo rekalam była skuteczna. Ale warto przeczytać:-)

          ... ALE B: POLECAM TO
          www.merlin.com.pl/frontend/towar/345524
          Być może niektóre osoby będą uczulone na religijne wstawki w tej książce,... ale
          warto...
          • jesienny_ludzik Re: Wow, że polecę anglicyzmem 24.08.06, 22:54
            Kurczę...spodziewałam się, że pod linkiem jednak znajdzie się "Żelazny Jan", atu
            takie buty. Bo ja mam tę książkę. Nawet do kompletu książkę o damie też. Dużo
            kwiatków na każdej kartce. Amerykański sposób pisania (rozwodnienia,
            uproszczenia) i ja kurczę chyba ją dziś w nocy przeredaguję :-)
            A bardziej poważnie: Tęsknoty dzikiej duszy można by właściwie sprowadzić do
            kilku punktów, nie uważasz? Najbardziej utkwiło mi w pamięci: nie trzymać
            mężczyzny w klatce. Pozwalać na dużą dawkę ruchu, sportu. Mądre. Złagodzę. Nie
            jest to zła książka, przeznaczona dla mojej płci jest "mniej mądra". Niemniej
            jednak warto obie przekartkować. Sprzedam :-) Kto chce? Za 50 zeta komplet.
            • 11rafal07 Re: Wow, że polecę anglicyzmem 24.08.06, 23:00
              Nie twierdze, że to najlepsza rzecz pod Słońcem, choć na pewno b. szczera...
              Może z braku laku, takie książki odnoszą sukces?
              • jesienny_ludzik Re: Wow, że polecę anglicyzmem 24.08.06, 23:02
                Wiesz co? Mogę się mylić. Nie jest zła, ale tu już czepiam się formy, gdyby ją
                tak napisał Europejczyk. Co o tym myślisz?
                • 11rafal07 Re: Wow, że polecę anglicyzmem 24.08.06, 23:09
                  Ale czy Europeiczyk napisał by coś takiego?
                  To jest książka o kowboju-pionierze: ma znaleźć kobietę, chronić ją i dzieci, i
                  kochać... W między czasie łowić ryby ;-)
                  to romantycznie-amerykańskie. To b. b. proste...


                  Szczerze mówiąc podoba mi się amerykański styl pisania. (jeżeli można o cyzmś
                  takim mówić).
                  Studiuje na politechnice, i naprawde książki do fizyki pisane przez Amerykanów
                  mają w sobie to coś: Napisz to tak, żeby zrozumiał 6-latek!
                  W Europie w tym czasie tworzy się nową filozofię czy inny prąd myślowy...
                  • jesienny_ludzik Re: Wow, że polecę anglicyzmem 24.08.06, 23:11
                    Zgodzę się z Tobą.
                    Dobrej nocy :-)
                  • phimamdosc Re: Wow, że polecę anglicyzmem 24.08.06, 23:12
                    bo tam ma tak być - prosto i dla każdego.
                    Rafale drogi, właśnie mężczyznom tego typu literatura chyba podoba się
                    najbardziej :)
      • bronek.z.wronek Re: Mężczyzno, 24.08.06, 22:39
        weż sie za szklarskiego
      • zeberdee24 Re: Mężczyzno, 24.08.06, 22:40
        "Germinal" i "Grona Gniewu" powinny być w lekturach.
        • nenella Re: Mężczyzno, 24.08.06, 23:49
          zeberdee24 napisał:

          > "Germinal" i "Grona Gniewu" powinny być w lekturach.

          Ja się z Tobą zgodzę pod tym wzgędem, że to genialne książki. Ale nie zgodzę
          się z postulatem, żeby je pakować w kanon lektur. Za dobre są. Co by z nich
          szkoła zrobiła? Tylko by je spłycili i odarli z uroku i jakiejkolwiek treści.
    • poprioniony Re: Mężczyzno, 24.08.06, 22:46
      > co ostatnio czytałeś?
      > szukam inspiracji...

      Instrukcje obslugi mlotka.
    • hultaj78 Re: Mężczyzno, 24.08.06, 22:51
      "Pociągi pod specjalnym nadzorem" i "Eseje" Manna. Odrabianie strasznych
      zaległości ;)
      "Życie Pi", ale to ma już kawał czasu temu wydane, wiem, jestem do tyłu :/
      "Taniec na cudzym weselu" H. Krall. Ludzie to mają pogibane losy...
      • magilaina Re: Mężczyzno, 24.08.06, 22:52
        hultaj78 napisał:

        > "Pociągi pod specjalnym nadzorem" i "Eseje" Manna. Odrabianie strasznych
        > zaległości ;)
        > "Życie Pi", ale to ma już kawał czasu temu wydane, wiem, jestem do tyłu :/
        > "Taniec na cudzym weselu" H. Krall. Ludzie to mają pogibane losy...
        >

        No ładnie, ładnie. nadajesz się :)
        • hultaj78 Re: Mężczyzno, 24.08.06, 23:02
          > No ładnie, ładnie. nadajesz się :)

          Na co?
      • phimamdosc Re: Mężczyzno, 24.08.06, 22:54
        nie szkodzi, że dawno wydane. ważne jakie treści.
        a są niebanalne i każdy powinien to przeczytać.
        mowa o Życiu Pi

        H. Krall też jest niezła.
        • hultaj78 Re: Mężczyzno, 24.08.06, 23:01
          Hmmmm... niebanalne treści... Jak to było? "Opowiem Ci historię po której mozna
          uwierzyć w Boga"? ;)))

          A wiesz, trzy razy w życiu płakałem przy czytaniu książki. W wieku siedmiu lat,
          przy "Chłopcach z placu broni", kiedy umarł Nemeczek, w wieku siedemnastu lat,
          przy "Świat według Garpa", kiedy umarł Walt (za KAŻDYM razem kiedy ją czytam to
          w tym momencie "łzawię"'), oraz w wieku dwudziestu siedmiu lat przy "Ciemności,
          weź mnie za rękę", kiedy przez złych ludzi umiera rodząca się miłość.

          Hultaj, śmiechu warte...
          • jesienny_ludzik Re: Mężczyzno, 24.08.06, 23:04
            mnie poruszyło w dzieciństwie "Serce" Amicisa. Opowiadanie o chłopcu, który na
            opaskach w nocy haftował, a może starannie wypisywał (pamięc jest ulotna), aby
            jego matka (ojciec?) miał lżej. To jest coś.

            Tak, Chłopcy z Placu Broni też.
          • phimamdosc Re: Mężczyzno, 24.08.06, 23:15
            zgadzam się z Ludzikiem, dodałabym Serce.

            natomiast Życie Pi przez długi czas cytowałam, bo zaiste jest tego warta :)

            przy śmierci Nemeczka i Walta również płakałam jak bóbr..
            ale ja już tak mam. nawet bajki Disneya tak na mnie działają..
            historia Mamuta Mańka z Epoki Lodowcowej czy tego typu...
            i mówię teraz poważnie.
            możesz mnie sprawdzić :)
    • markus.kembi Re: Mężczyzno, 24.08.06, 22:56
      Przeczytałem kawałek "Maszyny memowej" Susan Blackmore, dobry człowiek z innego
      forum mi przysłał. Ale czytać nie mogę za bardzo bo oczy mi się męczą,
      powodując, że wersy się plączą. Od komputera też się męczą, ale forum gazetowe
      jest jeszcze w miarę przejrzyste.
    • asiunia311 Re: Mężczyzno, 24.08.06, 23:10
      Baba może powiedzieć?;-)

      Po raz kolejny powtarzam sobie POZDRÓWCIE GÓRY ŚWIĘTOKRZYSKIE Chlebowskiego
      oraz ZOŚKĘ i PARASOL Kamińskiego...Dla mnie to kultowe wręcz książki, nie
      szkodzi, że znam je na pamięć. Za każdym razem znajduję w nich coś, co mi
      umknęło...

      Z "nowości" - kończę PRZEMIANĘ Goddarda i CIEŃ WIATRU Zafona...Poruszające,
      porywające - nie można się od nich oderwać...
    • cyberski Re: Mężczyzno, 24.08.06, 23:14
      Ogranicze się do trzech, no czterech
      "Zelazny Jan", "Bogowie w każdym mężczyźnie", "Moje bieguny", "Walden"...
      • jesienny_ludzik Re: Mężczyzno, 24.08.06, 23:22
        Opowiadaj o ostatnim...
        • cyberski Re: Mężczyzno, 24.08.06, 23:41
          A to ostatnie napisał w połowie XIX wieku Henry D. Thoreau (amerykanin, niestety jankes).
          Zbiór esejów i ogólnie rzecz móiąc przemyśleń z dwuletniego samotnego mieszkania w chacie nad stawem Walden.
          Czasami lubię go cytować:
          "Wielu ludzi wiedzie życie w cichej rozpaczy dopiero przy końcu życia odkrywając, że tak naprawdę wcale nie zyli".
          Z racji tego, że sam jestem równie skrajnym samotnikiem jak autor - książka bardzo trafiła w moje gusta (pierwszy raz czytałem ją w 1990, od tego czasu przynajmniej raz na rok).
          • jesienny_ludzik Podstęp 24.08.06, 23:45
            Samej książki nie czytałam, ale ten cytat jest powszechnie znany :-) Ale duże
            dzięki. Za wskazówkę. Wyciągnij rękę z książką i mi podaj ;-) Ciekawe, czy to
            łatwo dostępna rzecz...

            Jak to jest - być skrajnym samotnikiem? Wilk stepowy? Outsider?
            • jesienny_ludzik p.s. 24.08.06, 23:46
              Co czyta outsider? lektury o innych samotnikach? a zatem nie jest tak do końca
              samotnikiem, zauważ...
              • cyberski Re: p.s. 24.08.06, 23:51
                Czasami miło jest się przekonać, że są inni którzy potrzebują samotności jak powietrza :)
                • jesienny_ludzik Punkt dla Ciebie :-) 24.08.06, 23:52
                  Tytuły, OK?
                  • cyberski Re: Punkt dla Ciebie :-) 24.08.06, 23:58
                    ??? Można jaśniej :)
                    • jesienny_ludzik jasne :-) 25.08.06, 00:00
                      zgodziłam się z celowością czytania "takich" książek, bo sama też je czytam, ale
                      może jest coś, czego nie znam, więc..?
                      • cyberski Re: jasne :-) 25.08.06, 00:08
                        "Jak żyć samemu w świecie pełnym par", "Psychologia przepływu", "Myśli" Seneki, "Rozmyślania" Marka Aureliusza, "Wyznania" Augustyna z Hippony, "Miejsce początku", "Mój własny świat", "Długa droga" (szczególnie polecam)...
                        Ja mogę tak długo... :)
                        Czytanie to mój nałóg :)
                        • jesienny_ludzik Re: jasne :-) 25.08.06, 00:11
                          Co ma Psychologia przepływu do samotności? :-) (skądinąd db książka), M.A. -
                          tak! do reszty ustosunkuję się jutro, dziś już odpadam, dobranoc :-) p.s.
                          dziękuję :-)
                          • cyberski Re: jasne :-) 25.08.06, 00:15
                            Pozornie niedużo...
                            Ale może samotnikowi pomócp ogodzić sie ze sobą...
                            No bo skoro odkryje, że przepływ "odczuwa" głównie w chwilach które spędza sam to wie, że swoją samotnoścp owinien raczej pielęgnowac niż zwalczać :)
                            Dobranoc :)
            • cyberski Re: Podstęp 24.08.06, 23:49
              Mam już tylko jeden egzemplarz...
              Mój...
              Stary.... "szczytany" jak mawia mój brat...
              Pozostałe egzemplarze rozdałem ludziom więc pozwolisz, że swojego na razie nie dam...
              Ale na Allegro lub Merlinie poszukaj :)))

              Jak to jest być skrajnym samotnikiem?
              Ja tam nie narzekam - mam od groma czasu dla siebie :)
              To moje świadome podążenie za tym co najbardziej mi "leży" :)
              • jesienny_ludzik rozumiem... 24.08.06, 23:51
                co robi samotnik w "czasie dla siebie"? myśli? pisze? (co?) słucha muzyki?
                (jakiej?)

                mieszkanie we własnej głowie...myślisz, że zdrowe?
                • cyberski Re: rozumiem... 24.08.06, 23:57
                  Spię, czytam, muzyki poważnej słucham lub dobry film obejrzę, zajmuję sie własnym ogrodem, ganiam po okolicznych lasach i łąkach...
                  Jak mam więcej czasu to "szlajam" się po Polsce...
                  Ale z tym ostatnim to kruch, bo córkę trza wychowywac :)

                  Mi z tym dobrze...
                  A w każdym bądź razie nie mam poczucia zmarnowanego czasu jakie bardzo czesto miałem spotykając się na takich czy innych imprezach w takich czy innych miejscach :)
                  • phimamdosc Re: rozumiem... 25.08.06, 00:01
                    na naszych imprezach nie traci się czasu :)
                    rozmawiamy o sztuce, literaturze i podobnych sprawach.
                    zapraszam w imieniu zespołu :)

                    a córa w jakim wieku, jeśli można wiedzieć? bo dzieci u nas dostatek na
                    imprezach tudzież, ale i to przyjmiemy z sercem radosnym :)
                    • cyberski Re: rozumiem... 25.08.06, 00:10
                      Za zaproszenie bardzo dziękuję :) ale chyba na razie nie skorzystam...
                      Jeszcze chciałbym przynajmniej parę latek w tej swojej samotni posiedzieć :)
                      Córka ma 6 lat
                      • phimamdosc Re: rozumiem... 25.08.06, 00:16
                        moja 9 :)
                        ucałuj bąbla w czółko.
                        a o zaproszeniu pamiętaj - dzieciaki mają swietną zabawę, dorośli też :)
                        psy, koty, krab, ping-pong, czekolada własnej roboty, mnóstwo radości :)
                        • cyberski Re: rozumiem... 25.08.06, 00:19
                          Ucałuję :)
                          Niezwłocznie jak wróci z wakacji u mamy :)
                          Kusisz czekoladą... :)
                          No to ja zacznę kusić winem z własnych winogron :)
                          • phimamdosc Re: rozumiem... 25.08.06, 00:24
                            czuję się skuszona.
                            wiem, że szybko, wiem.
                            ale wino z własnych winogron to jest to :)
                            i zazdroszczę, bo moje winnice :) zielone jeszcze i w tym roku raczej nic z
                            nich już nie będzie.

                            czekoladą kuszę i świadków mam, że rewelacyjna. jeszcze żyją, to chyba
                            istotne? :)

                            ciekawe, jak daleko ode mnie to wino i jego właściciel? :)
                            • cyberski Re: rozumiem... 25.08.06, 00:33
                              Właściciel i wino ubiegłoroczne w Gdańsku...
                              Winnica w okolicach Bydgoszczy...
                              To ja już odkładam ubiegłoroczną butelczynę...
                              Za parę lat jak wyjdę z samotni będzie jak znalazł do czekolady :)
                              • phimamdosc Re: rozumiem... 25.08.06, 00:36
                                odłóż koniecznie.
                                jesteśmy umówieni :)
                                parę lat szybko minie.
                                a czekolada będzie świeża :)

                                śnij pięknie..
                                dobranoc
                              • magilaina Re: rozumiem... 25.08.06, 00:41
                                cyberski napisał:

                                > Właściciel i wino ubiegłoroczne w Gdańsku...
                                > Winnica w okolicach Bydgoszczy...
                                > To ja już odkładam ubiegłoroczną butelczynę...
                                > Za parę lat jak wyjdę z samotni będzie jak znalazł do czekolady :)

                                O! ja jutro jade do Gdańska :) Na koncert sobotni :)))
                                • cyberski Re: rozumiem... 25.08.06, 00:44
                                  No wybacz...
                                  Ja jadę do Poznania na koncert piątkowy :)))
                                  • magilaina Re: rozumiem... 25.08.06, 00:45
                                    cyberski napisał:

                                    > No wybacz...
                                    > Ja jadę do Poznania na koncert piątkowy :)))

                                    A cóz mam wybaczać? Ja sie ciesze z koncertu 0 tak mojego jak i Twojego :) Nie
                                    ma nic do wybaczania :)
                          • magilaina Re: rozumiem... 25.08.06, 00:40
                            cyberski napisał:

                            > Ucałuję :)
                            > Niezwłocznie jak wróci z wakacji u mamy :)
                            > Kusisz czekoladą... :)
                            > No to ja zacznę kusić winem z własnych winogron :)

                            Należy zwerbowac tego Pana. To wino hmmmmmmmmmmmm Phi! Weź się ładnie postaraj
                            i zaproś najlepiej jak umiesz ;) zawsze dobrze Ci to wychodzi. :)
                            • phimamdosc Re: rozumiem... 25.08.06, 00:45
                              a to mi zrobiła reklamę.... ;)
                              no co.. lubię ludzi :)
                              zapraszam więc raz jeszcze.
                              dyg.

                              Magi, znikamy :)
                              pstryk.


                              • magilaina Re: rozumiem... 25.08.06, 00:46
                                phimamdosc napisała:

                                > a to mi zrobiła reklamę.... ;)
                                > no co.. lubię ludzi :)
                                > zapraszam więc raz jeszcze.
                                > dyg.
                                >
                                > Magi, znikamy :)
                                > pstryk.
                                >
                                >

                                Pstryk ;)
          • phimamdosc Re: Mężczyzno, 24.08.06, 23:51
            smutny cytat.

            ale zauważ, jak wielu zauważa to samo pod koniec życia mimo że spędzili je w
            zabawie...?
            • cyberski Re: Mężczyzno, 24.08.06, 23:59
              Smutny , to fakt...
              Szczęściem nie odnoszę go do siebie :)
    • janek_niejanek Re: Mężczyzno, 24.08.06, 23:31
      'Pi razy drzwi' popularna książeczka o filzofii matematyki.
    • gomory Re: Mężczyzno, 25.08.06, 05:32
      Jak ocalić swoje życie - Erica Jong.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka