Dodaj do ulubionych

Sekret mojego męża

08.09.06, 10:12
dziś rano znalazłam ukryte przez mojego męża pisemko pornograficzne. Jestem
wściekła. Nie wiem jak mam się teraz zachować??? Jest mi tak przykro...
Najbardziej uraziło mnie to że on to przed maną ukrył. Ile jeszcze ma
tajemnic??? chyba mam prawo sie wsciekac? Zapytany co to ma znaczyć
powiedział mi że on ma swoje potrzeby no i przepraszał...
Obserwuj wątek
    • chijana Re: Sekret mojego męża 08.09.06, 10:13
      ale czyste czy zachlapane bylo?
      bo jak czyste to ja bym si enie wsciekala..maz tez facet w koncu nie
      a jak zachlapane...no to moglabym sie lekko zdenerwowac ale ogadlabym o tym
      jego potrzebach
    • spacecoyote Re: Sekret mojego męża 08.09.06, 10:18
      A ja nie rozumiem, dlaczego dziewczynom przeszkadza, jezeli ich faceci ogladaja
      pisemka. Nieszkodliwe przeciez. Ze sie przed Toba ukrywal, to gorzej, ale moze
      sie domyslal, ze sie wsciekniesz?
      • markus.kembi Re: Sekret mojego męża 08.09.06, 10:24
        No przecież chłop ma swoją kobietę, dlaczego jej nie chce pooglądać? Chyba że to
        było pisemko z panami rolach głównych...
        • chijana Re: Sekret mojego męża 08.09.06, 10:24
          uuuuu
    • dzikoozka Re: Sekret mojego męża 08.09.06, 10:23
      Biedaczek, niby dorosły, a musi sie chowac jak nastolatek...
      • chijana Re: Sekret mojego męża 08.09.06, 10:25
        dzikoozka napisała:

        > Biedaczek, niby dorosły, a musi sie chowac jak nastolatek...
        no ale to taka adrenalinka jestt...moze go to bierze bardziej niz te zdjecia
    • asiunia311 Re: Sekret mojego męża 08.09.06, 10:24
      No to współczuję, skoro musi się z tym chować...
    • fredoo Re: Sekret mojego męża 08.09.06, 10:55
      Biedny chłop,chyba żałuje ,że się ożenił.
    • elektroniczna.pomarancza Re: Sekret mojego męża 08.09.06, 11:09
      zona55 napisała:
      > Najbardziej uraziło mnie to że on to przed maną ukrył. Ile jeszcze ma
      > tajemnic???


      Dla mnie mezczyzni pozbawieni tajemnic przestaja byc atrakcyjni.
    • misssaigon Re: Sekret mojego męża 08.09.06, 11:11
      ale wyplate ci oddaje razem z paskiem?
      • hiacynaa Re: Sekret mojego męża 08.09.06, 11:21
        Jak pornografia zajmuje facetowi dwie godziny miesiecznie - to spoko, gorzej jak
        zaczyna zajmowac po dwie godziny kazdego dnia (a to teraz dosc czeste- vide
        forum Brak Seksu w Malzenstwie)
      • tygrysek27 Re: Sekret mojego męża 08.09.06, 11:23
        wiesz co, zajmij sie szydełkowaniem czy cóś i nie truj tyłka męzowi
        bo bzdety takie wymyślasz że przykro .....
    • szafireczka Re: Sekret mojego męża 08.09.06, 11:38
      Nie rozumiem kobiet, ktore za samo spojrzenie na inna lub na ogladanie zdjec
      robia sceny.
      Moze ja daje za wiele swobody?
      • hiacynaa Re: Sekret mojego męża 08.09.06, 13:05
        Uprzedzam, ze ja tez dawalam bardzo, bardzo duzo swobody i fatalnie sie to
        skonczylo.
        • szafireczka Re: Sekret mojego męża 08.09.06, 13:14
          Moje malzenstwo tez leglo w gruzach, ale nie potrafie wiezic kogos... moze
          dlatego, ze sama tez nie lubie byc na smyczy?
    • aroden ogromna tajemnica - padam ze smiechu!!! 08.09.06, 13:08
      powiedz mu, zeby zadzwonil do mnie...
      mam tego troche na skladzie, alez juz dawno wszystkie obejrzalem,
      a szkoda wyrzucic :)))
      • menk.a Re: ogromna tajemnica - padam ze smiechu!!! 08.09.06, 13:13
        niech żona obejrzy to z mężem
        a nie urządza wściekłe fochy;))))
        • hiacynaa Re: ogromna tajemnica - padam ze smiechu!!! 08.09.06, 13:29
          Tylko ze oni wola sami.
        • zona55 Re: ogromna tajemnica - padam ze smiechu!!! 08.09.06, 13:29
          po pierwsze nie urządzam żadnych fochów. I zamierzam obejrzeć tą gazetkę jak
          tylko wrócę z pracy.
          Jestem wściekła dlatego, że on to ukrył a nie dlatego, że to kupił! chociaż nie
          powiem - jest mi przykro:(
          Kobietom w takiej sytuacji wydaje się że czegoś im barkuje, że facet nie jest
          zadowolony z pożycia, że szuka czegoś lepszego.
          • aroden padam nadal ze smiechu!!! 08.09.06, 13:33
            Przeciez to zenujaco smieszne, co piszesz. robienie z igiel widly.

            Mialby Ci moze powiedziec: kochanie, kupilem wlasnie czasopismo porno,
            obejrzymy wspolnie, czy pozwolisz, ze zrobie to sam?

            A Jutro pewnie bedzie Cie musial prosic o zgode na pojscie na piwo z kolegami
            po pracy?
          • ladyx Re: ogromna tajemnica - padam ze smiechu!!! 08.09.06, 13:35
            nie przejmuj się. Gazetka to nic wielkiego. Co innego realna kobieta. A on
            pewnie wiedział, ze tak zareagujesz, więc po co miał się chwalić, że to
            kupił/dostał. Nie rób mu awantury, bo nie warto.
          • maialina1 Re: ogromna tajemnica - padam ze smiechu!!! 08.09.06, 14:02
            zona55 napisała:

            > po pierwsze nie urządzam żadnych fochów. I zamierzam obejrzeć tą gazetkę jak
            > tylko wrócę z pracy.
            > Jestem wściekła dlatego, że on to ukrył a nie dlatego, że to kupił! chociaż nie
            >
            > powiem - jest mi przykro:(
            > Kobietom w takiej sytuacji wydaje się że czegoś im barkuje, że facet nie jest
            > zadowolony z pożycia, że szuka czegoś lepszego.

            Moj ma stos takich gazetek, a w komputerze mamy wspolny plik ze "specjalnymi"
            filmikami z netu, i nic przed soba nie ukrywamy, bo to stalismy sie dorosli,
            zeby sie nie bawic w gowniarzy.
            Nie mamy przed soba takich tajemnic, tzn. moze i on ma jakies tam tajemnice, ale
            na pewno nie dotyczace seksu, bo w tych kwestiach nie ukrywamy przed soba nic.
            Gdybysmy ukrywali nasze pragnienia, potrzeby i wymogi, to skonczylibysmy jak ty.
            Znaczy jak wy.
          • seth.destructor Re: ogromna tajemnica - padam ze smiechu!!! 09.09.06, 12:46
            > Kobietom w takiej sytuacji wydaje się że czegoś im barkuje, że facet nie jest
            > zadowolony z pożycia, że szuka czegoś lepszego.


            Sorki, ale tak jest. Ale dupy nie rusza, zeby to zmienic, tylko chlip i do
            szafy albo na forum:^/
    • maialina1 Biedny maz :( 08.09.06, 13:59
      Biedny ten twoj maz... :( Tak jestescie ze soba "blisko" ze az boi sie z toba
      rozmawiac o intymnych rzeczach, normalnie jak 13-latek i mamusia :/
      I oczywiscie jestes z tych ktora uwaza ze facet ogladajacy pisemka i filmiki w
      necie to ZDRAJCA, prawda?
      Niezle go musialas zaszczuc, ze az musial glupia gazetke przed toba chowac, jak
      nastolatek ;((
    • mary_elx poczytaj, pooglądaj i UCZ SIĘ! 09.09.06, 09:33
      Pooglądaj dokładnie pisemko i NAUCZ SIĘ takich pozycji i figur. Zrób swojemu
      mężowi to samo, co te panie w pisemku robią swoim partnerom. I wtedy chłop
      przestanie kupowac pisamke tylko zacznie się interesowac tobą. Przestań chodzić
      do lózka w papilotach i skarpetach. Zamień barchanowe majty na stringi z
      siateczką.
    • enkkidu [...] 09.09.06, 21:30
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • 1monia1 Re: Sekret mojego męża 09.09.06, 21:56
      mezczyźni od zawsze ogladali jakies pisemka
      jak jest tylko 1 sz to spoko
      gorzej jak ma tego stosy i palic w kominku przez tydzien mozna :(

      a tak, to to bym pogadała, i .....wybaczyła.
      w sumie to nie przestepstwo.
      • x_adam Nie masz z czego problemu robic 09.09.06, 22:34

        Pogadaj z nim i tyle
    • annaoy Re: Sekret mojego męża 09.09.06, 23:00
      no cóż, mój facet też lubi oglądać świerszczyki i filmy porno, beee, ale
      ostatnio stwierdził, że jeżeli ja nie lubię jak on to ogląda to zaproponował,
      żebyśmy razem coś obejrzeli. Powiedziałam ok. ale nic co jest tak obrzydliwe
      jak film porno tzn. lubię filmy erotyczne z jakąś ciekawą akcją ale seks
      przedstawiony w filmach porno jakoś mi nie odpowiada (ile można patrzeć ciągle
      na to samo). Spróbuj porozmawiać ze swoim facetem może spojrzy na to innym
      okiem, mój facet od tego czasu w ogóle nie spojrzy na świerszczyk czy na firmy
      porno. Razem idziemy do wypożyczali i wybieramy filmy erotyczne i jak jest przy
      tym zabawa, a po obejrzeniu filmu jeszcze większa.
    • poprioniony Re: Sekret mojego męża 09.09.06, 23:06
      Koles powinien Ci zrobic analogiczna awanture jak znajdzie u Ciebie harlekina.
      Moze troche zmadrzejesz, w co niestety watpie.
    • braun_f Re: Sekret mojego męża 09.09.06, 23:20
      > no i przepraszał...
      biedny facet - prosil, prosil, az w koncu musial pofantazjowac
      przeprosil? za co?
      zenada
      • poprioniony Re: Sekret mojego męża 09.09.06, 23:23
        > przeprosil? za co?

        Przeciez wyraznie napisala "powiedział mi że on ma swoje potrzeby no i przepraszał".
        Przepraszal, ze smial miec potrzeby.
        Zapewne inne niz jazda na misjonarza i oral od wielkiego dzwona.
        • braun_f :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))))))))))) 09.09.06, 23:51
          prawie sie poplakalem...
          za tego dzwona! :)))))))))))))))))))))
          "oral be?, no! oral cacy!"
    • gres81 Re: Sekret mojego męża 09.09.06, 23:28
      to miał sekret:DD
    • anna395 Re: Sekret mojego męża 10.09.06, 01:18
      Nie nabijajcie się z autorki- tylko dajcie jej jakieś rady. Żal mi jej męża,
      ale jej też. To jakiś chory związek. Dlaczego on MUSI przed nią coś ukrywać?
      Dlaczego MUSI się tłumaczyć z takiej bzdety? Dlaczego jej jest przykro?
      Dlaczego razem nie oglądają tych pisemek. Aż tak się nie znają? Co to za sposób
      na poznawanie własnych potrzeb (awantura) Przecież tak nigdy się nie "dotrą" i
      nigdy nie będą naprawdę razem. Żono55- Wszystko nie tak. Długo jesteście razem?
      • braun_f Re: Sekret mojego męża 10.09.06, 04:12
        wlasnie problem w tym, ze to stare malzenstwo...
        po takiej awanturze, maz zrezygnuje z gazetek i zrobi skok w bok
        (przez okno)
    • mamadwojga Re: Sekret mojego męża 10.09.06, 09:02
      Skoro takie pisma istnieją i mają się dobrze to podejrzewam, że nie tylko Twój
      mąż je kupuje ale i rzesza innych mężów też.
      Nie widzę problemu w posiadaniu pisma ale w tym że mąż czuł że MUSI je przed
      Tobą ukryć. Chyba czeka Was rozmowa...
      • pa.kol.p Re: Sekret mojego męża 10.09.06, 09:39
        Czy aby nie narzuciłąś mu swojej wizji świata?
        Czy aby czasem nie powiedziałaś mu dobitnie to jest ok a to jest be i tak ma być
        Czy przewidziałaś, że on może być jednak innym człowiekiem niz ty.
        Dlaczego musiał ukrywać?
    • renebenay Re: Sekret mojego męża 10.09.06, 09:53
      Tez mi sekret czy tajemnica,dzieci wymieniaja sobie DVD-porno miedzy soba a tu
      sie robi skandal z niczego-chyba uboga jest wasza sypialnia wg. zasady po bozemu
      i tadycyjnie-biedny chlop.
      • kol.3 Re: Sekret mojego męża 10.09.06, 10:07
        Droga zono55. Dowcip polega na tym, że facetom wydaje się, że są
        niestarzejącymi się ogierami. Kupują sobie biedaczkowie te gazetki, bo im się
        wydaje, że te wszystkie te laski leciałyby na nich jak muchy do miodu -
        nieszkodliwi teoretycy.
        Wyznaję zasadę że skoro facet nie ma w małżeństwie tego co chce to niech zrobi
        rachunek sumienia - bo duża część winy jest po jego stronie.
        Kup sobie gazetę z gołymi chłopami i zobacz minę męża.
        • no1teresa jedyny sensowny glos 10.09.06, 10:31
          w tej calej "dyskusji", uznanie
          ciekawam jeszcze, czy za nickiem kol.3 kryje sie kobieta, czy mezczyzna?
          • kol.3 Re: jedyny sensowny glos 10.09.06, 10:48
            Jestem kobietą z dużym stażem małżeńskim.
    • gemini14 [...] 10.09.06, 15:42
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kol.3 Re: Sekret mojego męża 10.09.06, 15:54
        A po co ich przyłapywać? Oglądający pornosy w ukryciu są raczej żałośni, po co
        zwiększać ich dyskomfort i stres? Co to w ogóle za podejście. Osobiście jestm
        za absolutnym niesprawdzaniem faceta - bo po co? Ogladanie pornosów ukryciu
        olalabym zupełnie. To że mąż się z tym ukrywa świadczy to jego niejakiej
        przyzwoitości - nie chce Cię zranić. Ale pogadać z nim warto. On ma potrzeby
        więc ogląda pornosy. A Twoje potrzeby, Twoje poczucie wartości, może by ruszył
        mózgiem.
    • khinga Re: Sekret mojego męża 10.09.06, 15:52
      Czy można to nazwać sekretem?
      Wielu mężczyzn ogląda takie pisemka: kawaler czy mąż:-)
      Porozmawiaj z nim. Może też...weźmiecie przykład z gazetki :DDD
      • kol.3 Re: Sekret mojego męża 10.09.06, 16:12
        Ludzie wyjdźcie poza stereotypy typu: "Jeśli mąż oglada pisemka to znaczy że
        jest ogierem o wielkich potrzebach i tylko jakaś jurna doopa zaspokoiłaby go
        zwisając w czasie stosunku z żyrandola". Często oglądacze to zatyrani faceci,
        zniszczeni przez nikotynę i nadmiary piwka, którzy odwalają w domu szybkie
        numerki, bo na więcej nie mają siły ani fantazji. Brakuje im też fantazji żeby
        od czasu do czasu zaaranżować ramantyczne wyjście z żoną, tygodniową wycieczkę
        do ciepłych mórz, klejnocik - brak adoracji swoich kobiet jest grzechem głównym
        polskich mężów, którzy są po prostu leniwi i przyjmują zasadę "weż mnie i zrób
        ze mną wszystko w łóżku bo mnie się nie chce". W Polsce mąż jeżeli kobiecie coś
        zafunduje to dodatkową robotę. Smutna prawda.
        • ikcaj Re: Sekret mojego męża 12.09.06, 02:41
          > Ludzie wyjdźcie poza stereotypy

          a na koniec...

          > brak adoracji swoich kobiet jest grzechem głównym polskich mężów (...)

          > W Polsce mąż jeżeli kobiecie coś afunduje to dodatkową robotę

          masz jeszcze jakieś mądrości ? Bo wyczuwam tutaj zgorzkniałą panienkę próbójącą
          swoje "ja, mnie, mi, moje" uzasadniać wojną płci.
          • ojasia Re: Sekret mojego męża 12.09.06, 10:47
            Każdy człowiek jest inny i każdy ma inne potrzeby. czasami mężczyzna musi/chce
            pooglądać takie pisma i co z tego?! Znaczy, że jest normalnym facetem, gorzej
            jakby oglądał pisemka z rozebranymi facetami, a tak nie widzę w tym nic złego.
            Niepokojące jest tylko to, że schował przed Tobą tą gazetę- aż tak sobie nie
            ufacie? Bał się Twojej reakcji? Też fatalnie. Małżeństwo to nie obóz
            koncentracyjny, to związek oparty na miłości, zufaniu i poczuciu
            bezpieczeństwa. Mój mąż też czasami przegląda takie i pisma; i co wielkiego się
            dzieje, nic! Faceci są wzrokowcami i czasami potrzebują nowych bodźców
            wzrokowych. Ja ze swojej strony nie boję się porównań z tymi panienkami, bo
            dzięki Bogu i Partii Bazyliszkiem nie jestem i też mi niczego nie brakuje. Ale
            jeśli Ty czujesz się w jakiś sposób zagrożona, to porozmawiaj z nim, ale go nie
            oskarżaj. Szczera i otwarta rozmowa działa cuda. A na przyszłość zalecam więcej
            dystansu do siebie i przede wszystkim do tych pisemek.
            Pozdrawiam serdecznie
          • kol.3 Re: Sekret mojego męża 12.09.06, 18:46
            ikcaj napisał:

            > > Ludzie wyjdźcie poza stereotypy
            >
            > a na koniec...
            >
            > > brak adoracji swoich kobiet jest grzechem głównym polskich mężów (...)
            >
            > > W Polsce mąż jeżeli kobiecie coś afunduje to dodatkową robotę
            >
            > masz jeszcze jakieś mądrości ? Bo wyczuwam tutaj zgorzkniałą panienkę
            próbójącą
            > swoje "ja, mnie, mi, moje" uzasadniać wojną płci.

            Ooo, Panie ikcaj, czyżby mój opis pasował do Ciebie?
            A kobietki piszące na tym forum nie przekonają mnie że takie są tolerancyjne
            im nie przeszkadza ze ICH facet ogląda pornosiki z innymi dupencjami.
            • noe301 Re: Sekret mojego męża 12.09.06, 19:36
              koll3.,
              moja dziewczyna wie, ze mam pornole na kompie i nie robi sprawy. wie tez , ze
              lubie sobie je ogladac, sama tez kiedys chciala zobaczyc, ale zanim uruchomil
              sie windows bylismy juz w swiecie seksu 3D i zajalem sie myszka, ale nie
              komputerową hahaha

              wiec wyglada na to ze jest tolerancyjna jednak.. czyli, ze moze ty nie jestes,
              tak? czy cos pomylilem?

              to wlasnie tacy jak ty i zona55 wywolujecie u swoich facetow poczucie winy, ze
              musza sie z tym przed wami ukrywac i po kazdym zwaleniu konia czuja, ze
              popelnili grzech wobec boga i zdrade wobec swojej partnerki. tak nauczyly was
              tego wasze matki. a obraca sie to przeciw wam, bo wpedza waszego faceta we
              frustracje i w lozku juz naprawde przestaje byc fajnie.

              z drugiej strony to ja powiedzialem mojej dziewczynie (zdobylem sie na odwage) o
              moich archiwach - dlaczego nie zrobil tego maz zony55?
              poniewaz w tym zwiazku nie umie sie rozmawiac o seksie, rozmowa na ten temat
              wywoluje skrepowanie, a facet nie potrafi tego przelamac. bo jak sie ma 5
              krzyzyk na karku to juz dawno powinno sie miec przerobione swierszczyki, a
              nowoscia nie powinny byc zakupy w sex szopie.

              bo nas wychowuje sie w ten sposob, ze wszystkie tego rodzaju rzeczy sa be, a
              dokladnie mowiac "grzeszne", i poruszenie tego tematu czesciej wywoluje chichoty
              i rumience, zlosliwosci i wulgaryzmy niz merytoryczna rozmowe (jak ta w ktorej ,
              na szczescie, uczestniczymy)

              dobrze mowie?
    • hispana Re: Sekret mojego męża 12.09.06, 13:52
      niedawno znalazlam w pawlaczu cala kolekcje pozstawiona przez mojego bylego...
      mogl je zabrac zamiast wiertarki i kompletu narzedzi kiedy sie wyprowadzal
    • znj2 Re: Sekret mojego męża 12.09.06, 17:36
      Zacznij robić to co w pisemkach, to i mąż się ucieszy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka