zlodziejka_czekoladek
13.09.06, 09:24
Jeste smy małżeństwem od 16 lat, teraz mam 37 lat. Zycie sexualne zawsze było
do bani. Półtora roku temu dowiedziałem się, że ona jest związana z kobietą.
Trwa to do dzisiaj. Zawsze lgneła do kobiet, miałą kupę koleżanek, ale jej
skłonności zauwazyłem dopiero 2-3 lata temu, wczesniej byłem slepy. Ona
upokarza mnie i opowiada szczegóły z pozycia z kolezanką. Razem biora kąpiel.
Chce mi się wyc jak o tym pomyslę. Zmieniłem miejsce pracy. Z Opola wyniosłem
się do Warszawy, w domu bywam tylko na weekendy. Jest mi z tym fatalnie. Nie
kochamy się juz od dwóch lat. Nawet nie próbuję jej dotknąć. Nie wiem czemu
jeszcze to ciągnę. Nie wiem jak to dalkej będzie. Ona gra księzniczkę, ja w
weekendy sprzatam cały bałągan w eomu, bo ona nic nie robi, piorę jej ciuchy,
prasuje, robię zakupy na cały tydzień. I jeszcze dojezdżam do tej Warszawy.
jkestem załamany.