ilana2 15.11.06, 18:00 Czy fakt, że kobieta ( powiedzmy po 20stce) jest wciąż dziewcicą by Was zniechęcił? Czy lepiej jest powiedzieć o tym mężczyźnie czy może udawać? Da się w ogóle udawać? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
georgvonkocur Re: Virgin 15.11.06, 18:02 Mnie to może zniechęcić co najwyzej 35- letnia dziewica , atak ogólnie to fajnie znać nietkniętą panienkę . Odpowiedz Link Zgłoś
ilana2 Re: Virgin 15.11.06, 18:05 Mi się nawet wydawało, że fajnie jest być nietkniętą panienką;) ale kiedy przychodzi co do czego wszystko jest trudniejsze jeśli się czeka dłużej niż inni i dochodzi obawa przed reakcją drugiej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
georgvonkocur Re: Virgin 15.11.06, 18:10 Moje zdanie jest takie , ze zarówno kobiety jak i meżczyźni chcieli by , aby ich parner / partnerka była nietknieta , chociaz jest ryzyko , ze jak się ci nietknięci się "odblokują" ta zaczna szaleć by nadrobić stracony czas i związek się rozleci . Odpowiedz Link Zgłoś
ilana2 Re: Virgin 15.11.06, 18:13 ale jeśli wiem, że chłopak ma duże raczej oczekiwania i może mieć zupełnie inne zdanie o mnie to powinnam powiedzieć prawde czy nie mówić nic i zniknąć bez wytłumaczenia...? Odpowiedz Link Zgłoś
georgvonkocur Re: Virgin 15.11.06, 18:16 ty musisz sama to wyczuć , naprawde ja Ci w tej kwestii nie doradze , ty znasz relacje z nim ja niestety nie . Nie ma na to gotowej - szablonowej odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Virgin 15.11.06, 18:19 nigdy nie sugeruj sie tym co myslisz,ze ktos mysli...albo tym co my na forum myslimy,ze ktos mysli graj w otwarte karty bo mozesz w taki glupi sposob stracic cos cennego' chya on najlepiej wie co mysli? Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Virgin 15.11.06, 18:14 ja bym nie chciala...chcialabym zeby facet wiedzial co i jak..wiedzial jak mi sprawic przyjemnosci..wiedzial jak mnie nauczyc sprawiac sobie przyjemnosc Odpowiedz Link Zgłoś
georgvonkocur Re: Virgin 15.11.06, 18:18 a prawiczek by ci odpowiedział i Vice versa (mnie to nie dotyczy) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Virgin 15.11.06, 18:25 ale ja nie jestem dziewica;] moze to z doswiadczenia sie wzielo...z faktu ze duzo lepiej bylo mi z kims kto chcial sie uczyc ode mnie i wiedzial jak mnie uczyc... takie niesmiale i niewiedzace do konca co robic przypadki nie satysfakcjonowaly mnie zbytnio.. tak jak Ci ktorzy zajmowali sie tylko soba i nie robilo im roznicy czy pod nimi leze ja czy gumowa lalka oczywiscie mozna miec tylko np 3 kontakty z tylko 1 partnerka i wiedziec wiecej niz ktos kto sie puszcza co tydzien...i oczywiscie mowiac doswiadczenie nie mam na mysli ilosci zaliczonych lasek, bo tu bardziej staz w zwiazku wplywa dobrze na nauke...ale jakies tam doswiadczenie to fajna sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
georgvonkocur Re: Virgin 15.11.06, 18:32 Ok. kazdy ma swój punkt widzenia wynikajacy z własnego doświadczenia .Najgorsi sa pewnie ci co traktuja kobiete jak lalke gumową , no ale tacy to sie tez trafiają . Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: Virgin 15.11.06, 18:09 > Czy fakt, że kobieta ( powiedzmy po 20stce) jest wciąż dziewcicą by Was > zniechęcił? Nie. >Da się w ogóle udawać? Nie wyobrażam sobie jak to by miało być. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Virgin 15.11.06, 18:17 ja to bym chciala np byc dziewica i nic nie mowic...zobaczyc czy facet to wyczuje...a potem mu powiedziec,zeby sie poczul dumny ze rozdziewiczyl (bo oni to chyba lubia) Odpowiedz Link Zgłoś
magneto2000 Re: Virgin 15.11.06, 19:56 To zależy - jeżeli jest dziewicą mimowolnie to byłoby mi to obojętne, ale gdyby była dziewicą dlatego że takie ma zasady - wtedy szacunek. Nie dlatego że jakoś specjalnie cenię dziewictwo, ale dlatego że cenię ludzi z zasadami. Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: Virgin 15.11.06, 20:11 niezależnie czy są to zasady sensowne czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
magneto2000 Re: Virgin 15.11.06, 20:24 Tak - ponieważ jest to oznaką odwagi i niezależności, chęci życia po swojemu. Słyszeliśmy ostatnio o amiszach którzy żyją według zasad które my uznajemy za kompletny nonsens, ale oni nie wydają się być mniej szczęśliwi od nas, zdaje się że są od nas szczęśliwsi - bo są wolni, sami wybrali swój sposób życia i mają tego świadomość. Sensowność zasad jest kwestią trudną do jednoznacznego rozstrzygnięcia. Odpowiedz Link Zgłoś
baltazargompka Re: Virgin 17.11.06, 18:56 To zależy chyba od osoby i jej intencji. Jeśli komuś na tobie zależy to nie powinien go przejąć ten fakt, co najwyżej może się ucieszyć. Jeśli chodzi mu zwłaszcza o seks to może miec z tym problem, ale wydaje mi się, że ty musisz należec chyba do trochę innych osób, więc nei powinnaś się tym martwić, bo to by oznaczało, że facet nie jest dla Ciebie. Nie ma sensu udawać. Nie da się, a jeszcze wyjdziesz na doświadczoną ślamazarę;) Odpowiedz Link Zgłoś