Dodaj do ulubionych

po co wam związek

09.12.06, 23:17
w jakim celu zakładacie rodzinę ( pytanie do mężczyzn), w jakim celu
ładujecie dziewczynie kit o miłości, związku, przyjaźni.........później na
nieszczescie macie jeszcze dzieci? Nie potraficie o to zadbać ( nie mówie o
pieniądzach) nie potraficie o to dbac w sposób emocjonalny. Okazuje sie że
nie lubicie być z rodziną, uciekacie a w końcu zdradzacie z kobieta singlem (
bez obciążeń).
To na diabła motacie życie kobiecie, którą niby tak kochacie. My też często w
ostatecznosci wolimy pozostac wolne jesli mamy wybór pomiędzy zdradzajacym
mężem( + dziecko), a niezależnością - my tez lubimy życie panieńskie z tymi
wszystkimi punktami z wątku " ku pokrzepieniu...." w wersji kobiecej
Obserwuj wątek
    • facettt czytaj uwazniej moje posty :) 09.12.06, 23:29
      to moze w koncu zrozumiesz...:)))

      otoz mezczyzna wcale nie chce byc wolny...
      chce miec zone, dzieci, rodzine..
      wysprzatane, zapodane (seksualnie, praniowo i jedzeniowo)
      tak trudno to zrozumiec?
      i tak trudno "niewidziec" drobiazgow - jezeli to wszystko gra?

      a jezeli, jak mowisz, w ogole go nie ma w domu
      to rzeczywiscie przrekroczyl pewne granice.
      w kazdej zabawie granice znac trzeba.
    • silic Re: po co wam związek 09.12.06, 23:32
      > w jakim celu zakładacie rodzinę ( pytanie do mężczyzn), w jakim celu
      > ładujecie dziewczynie kit o miłości, związku, przyjaźni.........

      Rodzinę zakłada się pewnie dlatego, że we dwoje jest łatwiej. "Kit" o miłości
      ładuje się bo kobiety tego potrzebują/oczekują.

      > my tez lubimy życie panieńskie z tymi
      > wszystkimi punktami z wątku " ku pokrzepieniu...." w wersji kobiecej

      No to w czym problem jak wam dobrze ? Po co zakładacie rodziny ?
      • walnientaenta Re: po co wam związek 09.12.06, 23:45
        U mnie chwila słabości, wiary, bezpieczeńtwa ( myślę że u wielu kobiet) i
        dzwonek! moze jednak jeszcze nie brac slubu ( to chyba u nielicznych).
        Ale jesli pakuje sie w zabawe pod tytułem RODZINA, to do do diabła nie po to
        aby to rozpie..c. My kobiety też rezygnujemy z pewnych rzeczy w imie rodziny.
        Facettt nie wiem jak wyglada twój zwiazek, ale tak jak piszesz pewnych granic
        sie nie przekracza ( różne sa to granice)
        W kulturach wschonich jest zasada mężczyzna może zdradzać ale w domu jest
        przykładnie. W naszej kulturze to już nie wiem.
        Nadal pozostaje pytanie po co być w zwiazku gdzie jest zdrada. Czy zdrada jest
        wg ciebie tym nie istotnym drobiazgiem ? gdzie kobieta ma przymknać oko. No to
        chyba coś ze mną nie tak
        • facettt zawsze stawiam OSTRE granice. 09.12.06, 23:55
          Zdrada jest nieistotnym drobiazgiem, gdy rodzinie poswieca sie wiecej czasu,
          uczuc (i pieniedzy), niz Kochance.

          Granice te uwazam za jasna i ostateczna.
          • walnientaenta Re: zawsze stawiam OSTRE granice. 10.12.06, 12:20
            byc moze jest to uklad do zakceptowania, gorzej gdy mężczyzna uwaza ze
            pieniądze załatwiają wszystko ( miłość, ojcostwo, przyjaźń , bycie razem itp) a
            reszta jest niewazna - rodziny nie można kupic za zakrętem ( mówię o RODZINIE a
            nie papierku itp.), choc zaraz odezwa się głosy kobiet które i tego nie mają, a
            wyklną mnie za to co piszę. POGUBIŁAM SIĘ nie wiem co istotne a co nie :-(
    • seth.destructor Re: po co wam związek 10.12.06, 12:40
      Żeby mieć darmowy seks.
      • is_he Re: po co wam związek 12.12.06, 13:39
        Darmowy seks. Do tego potrzebna żona? rodzina? niech sobie taki osobnik poszuka
        jakiejś chętnej znajomej, tzw. "fuckbuddy", udoskonala techniki
        samozadowolenia, a nie odbiera szczęścia i wolności kobiecie ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka