18.01.07, 15:23
Pamiętam siebie, zapakowaną w bury worek, który udawał sweter. Pamiętam
siebie, wsydzącą się biustu i bioder.
Mimo tego, że później ktoś mi pokazał, ze dla niego jestem piekna, okazało
się, ze to za mało. Inne były piękniejsze.
Teraz to nie ma takiego znaczenia, ale mimo to - żal mi, że słyszę piękne
słowa od mężczyzn, którzy mnie nie kochają.

Jeśli lustrem kobiety sa oczy mężczyzny, to niech to będzie kochający mężczyzna.

:(
Obserwuj wątek
    • myyks Re: Lustro 18.01.07, 15:29
      > Jeśli lustrem kobiety sa oczy mężczyzny, to niech to będzie kochający
      mężczyzna

      Dlaczego...?
      Kazdy może coś dodać do tego ogródka. I niekoniecznie musi kochać. Poza tym to
      pozwoli nabrać pewności, a niepewność zabija.
      A to tak a propos czego?
      Rozczarowanie czy marzenie?
      • krambambulia Re: Lustro 18.01.07, 15:34
        Jedno i drugie.
        • myyks Re: Lustro 18.01.07, 15:46
          krambambulia napisała:

          > Jedno i drugie.

          NIestety ani w jednym, ani drugim nie mogę Ci pomóc:)
          • krambambulia Re: Lustro 18.01.07, 15:52
            Tak wiem, tak sobie to napisałam.

            Myślałam, ze po gehennie, jaka mi zafundował były narzeczony, będe umiała nie
            czuc rozgoryczenia faktem, że jestem samotna.
            Nie jestem potworem, mogę wejść do knajpy i wyrwać 3 facetów naraz w ciągu pół
            godziny (co mi się już zdarzyło), znalezienie kochanka nie jest żadnym
            problemem. Problemem jest brak uczucia.

            Większość kobiet do szczęścia potrzebuje miłości, a ja potrzebuję jej bardzo.
            Miałam, jak dotąd, wielkiego pecha do miłości rodzicielskiej i do mężczyzn.

            Stąd moja gorycz. Nie chcę być panną z dużymi cyckami. Chcę kogoś, kto pokocha
            mój umysł (trochę zwichrowany, ale da się z nim wytrzymać).

            Oglądałeś może "Thais"?
            • myyks Re: Lustro 18.01.07, 16:08
              Oglądałem Thais.

              Każdy jest na swój sposób walnięty... Moja choroba jest tak duża, że sam ze
              sobą nie mogę wytrzymać:)
              Wyrywanie facetów na ilość to zły pomysł... chyba, że chcesz mieć zaszczytne
              miano: zimna dziwka:)
              A uczucia... trudno jest znaleźć na dłużej. Zawsze jesteś gdzieś na sinusoidzie.
    • nemo1968 Re: Lustro 18.01.07, 15:36
      Ładnie to powiedziałaś,

      życzę ci żebyś jeszcze wejrzała w oczy mężczyzny i znalazła w nich...

      swoje lustro.

      :-)
      • krambambulia Re: Lustro 18.01.07, 15:39
        bba. cięzko będzie :( ale dzięki.
        Jak to powiedziała jedna moja koleżanka "Na co mi cycki, skoro wszystkie chłopy
        to dranie i chcą tylko seksu"
        • myyks Re: Lustro 18.01.07, 15:48
          krambambulia napisała:

          > bba. cięzko będzie :( ale dzięki.
          > Jak to powiedziała jedna moja koleżanka "Na co mi cycki, skoro wszystkie
          chłopy
          > to dranie i chcą tylko seksu"

          Bo cycki sa jednym z podstawowych parametrów doboru:)
          I zawsze są na pierwszej linii...
          • krambambulia Re: Lustro 18.01.07, 15:53
            a co z inteligencją i sercem?
            • myyks Re: Lustro 18.01.07, 16:11
              krambambulia napisała:

              > a co z inteligencją i sercem?

              To jest cecha czwartorzędna... i mogą sobie ludki pisać, co chcą, ale nikt nie
              wyrywa garbusów czy mały biednych okularników z wielkim sercem i rozumem.
              Fajna laska, fajny facet....to się liczy.
    • tajlerdarden Re: Lustro 18.01.07, 17:03
      a) zjedz czekoladę :) (to taki środek doraźny)
      b) buddyjska cierpliwość :)
      • krambambulia Re: Lustro 18.01.07, 17:12
        odchudzam się. Czekolada odpada.
        • tajlerdarden Re: Lustro 18.01.07, 17:24
          uf, życie chłoszcze...
          to zażyj solidną dawkę karambabulii :-D
          • krambambulia Re: Lustro 18.01.07, 17:26
            rzucam picie...
            • tajlerdarden Re: Lustro 18.01.07, 17:33
              krambambulia napisała:
              > rzucam picie...

              No co Ty, przecież Ci wtedy dowód osobisty zabiorą ;)
    • eleni80 Re: Lustro 18.01.07, 17:26
      Ładne Kramba to co piszesz.
      Ale warto dołować się z powodu faceta. Jesteś piękna, przecież to wiesz. Nie
      musisz tego widzieć w niczyich oczach... zwłaszcza jeśli są nieszczere....
      • krambambulia Re: Lustro 18.01.07, 17:29
        nie chodzi o to że są nieszczere. Bywają szczere, bo rzeczywiście się komuś podobam.
        Ale brakuje mi miłości. Może dlatego, że jest ktoś, do kogo żywię uczucie.
        • eleni80 Re: Lustro 18.01.07, 17:37
          krambambulia napisała:

          > nie chodzi o to że są nieszczere. Bywają szczere, bo rzeczywiście się komuś pod
          > obam.
          > Ale brakuje mi miłości. Może dlatego, że jest ktoś, do kogo żywię uczucie.

          I to są dwie różne osoby, o których piszesz?.... :///
          • krambambulia Re: Lustro 18.01.07, 17:39
            niestety tak.
            • eleni80 Re: Lustro 18.01.07, 17:43
              krambambulia napisała:

              > niestety tak.

              Muszę Cię zmartwić, bo tych osób, którym się podobasz jest pewnie 10 razy więcej
              ;)))
              • krambambulia Re: Lustro 18.01.07, 17:45
                ale ja chcę sie podobać jednemu :( i zeby on mi sie podobał :( a tu dupa blada :/
    • asiunia311 Re: Lustro 18.01.07, 19:04
      Kramba, czy do dowartościowania samej siebie potrzebny Ci jest mężczyzna?
      Dobrze działa na samopoczucie świadomość, że jest się atrakcyjną dla tego
      jednego, ale nawet najgorętsze uwielbienie w jego oczach spełza na niczym,
      jeśli nie masz poczucia własnej wartości. Coś o tym wiem...
      • krambambulia Re: Lustro 18.01.07, 19:08
        dokładnie, niestety, ja też to wiem.
        • myyks Re: Lustro 18.01.07, 19:09
          krambambulia napisała:

          > dokładnie, niestety, ja też to wiem.

          A może powinnyście się razem spotkać i wymienić doświadczenia przy skrzynce winka?
          • krambambulia Re: Lustro 18.01.07, 19:11
            przecież rzucam picie... ;)
            • asiunia311 Re: Lustro 18.01.07, 19:13
              O, to ten nick będzie nieadekwatny;-)
              • krambambulia Re: Lustro 18.01.07, 19:16
                Już sobie zarezerwowałam nicka, gdy będę musiała zmienic. A pewnie niedługo tak
                sie stanie.
                • asiunia311 Re: Lustro 18.01.07, 19:21
                  Misiek, nie sądzisz chyba, że długo będziesz nierozpoznawalna?
                  • krambambulia Re: Lustro 18.01.07, 19:25
                    Pewnie że nie. To raczej byłby rodzaj ucieczki od tego, co mi się z obecnym
                    nickiem kojarzy.
                    • asiunia311 Re: Lustro 18.01.07, 19:36
                      To jednak byłaby ucieczka pozorna. Bo jeśli wrócisz z nowym nickiem na stare
                      śmieci, to te negatywne skojarzenia znów powrócą.
    • minty5 Re: Lustro 18.01.07, 19:36
      krambambulia napisała:

      > Teraz to nie ma takiego znaczenia, ale mimo to - żal mi, że słyszę piękne
      > słowa od mężczyzn, którzy mnie nie kochają.
      >
      > Jeśli lustrem kobiety sa oczy mężczyzny, to niech to będzie kochający mężczyzna
      > .
      >
      > :(

      Pięknie napisałaś...
      Może słowa dla nas nie są aż tak ważne, ale kiedyś od takiej jednej, którą kochałem usłyszałem "Lubię oglądać świat twoimi oczami" - i to było najpiekniejsze co w życiu usłyszałem od kobiety. A potem odeszła...
      • krambambulia Re: Lustro 18.01.07, 19:41
        Parę razy w życiu obudziłam sie obok mężczyzny, którego kochałam. Budziłam się
        tak przez 2 lata dzień w dzień przy jednym z nich. A potem on zaczął się budzic
        obok innej coraz częściej.
        Kochałam na serio 2 razy. Szkoda, ze żaden z nich nie kochał mnie.
        • minty5 Re: Lustro 18.01.07, 19:51
          To nie takie proste, "nie kochał"... Mam doświadczenie z drugiej strony, byliśmy ze sobą 8 lat, ale ostatnio parę razy obudziłem się koło innej. Nie jest mi z tym dobrze, ale nie powiedziałbym, że nie kochałem. Zdrajca, owszem.
          • krambambulia Re: Lustro 18.01.07, 19:58
            Ja się o wszystkim dowiedziałam już po jego slubie. A ból pozostal.
            Wiem jedno - jeśli kiedyś facet wróci mi do domu o 2 w nocy bez wyjaśnienia -
            odjdę w ciągu 5 sekund.
            • minty5 Re: Lustro 18.01.07, 20:05
              krambambulia napisała:

              > Wiem jedno - jeśli kiedyś facet wróci mi do domu o 2 w nocy bez wyjaśnienia -
              > odjdę w ciągu 5 sekund.

              To jest, niestety, jedyne rozsądne wyjście. Ból zawsze zostaje, ale przecież są na to rozmaite lekarstwa. Sytuacja, w której nie jest się kochanym przez kogoś kogo się kocha, to maxymalna dolina. I nie ma co się w to mocniej wkręcać, można sfiksować... Tylko, że to się strasznie łatwo mówi, a uczucia sobie.
              • krambambulia Re: Lustro 18.01.07, 20:08
                No więc własnie. A najgorzej jest, gdy taki ktos daje niejasno do zrozumienia,
                że kochająca go osoba mu sie podoba.
                • minty5 Re: Lustro 18.01.07, 20:15
                  To jest trochę dręczenie - bo niby wiesz, że coś tam czuje, ale z drugiej strony nieodparcie przychodzi pytanie co jest ze mną nie tak, że nie nie robi dalszych kroków. To miałaś na myśli?
                  • krambambulia Re: Lustro 18.01.07, 20:18
                    Też. Albo daje do zrozumienia, że jeśli już, to by go interesował tylko seks.
                    Nie znoszę tego. co innego, gdy szukam chłopa na jedną noc, a co innego, gdy mi
                    naprawdę zależy.
                    • minty5 Re: Lustro 18.01.07, 20:29
                      No tak. To spora różnica:) Nic, tylko się zalać.
                      • krambambulia Re: Lustro 18.01.07, 20:30
                        Być atrakcyjnym erotycznie i nic więcej... brrrr... tak jakby sie było
                        przedmiotem :(

                        Dobra, ide sobie, randke mam.
              • hultaj78 Re: Lustro 18.01.07, 21:12
                > Sytuacja, w której nie jest się kochanym przez kogoś
                > kogo się kocha, to maxymalna dolina. I nie ma co się w to mocniej wkręcać, moż
                > na sfiksować...

                za każdym następnym razem ból jest jakby o połowę mniejszy.
                a i tak odczuwa się go jak wystarczający by zabić.
                • krambambulia Re: Lustro 19.01.07, 13:14
                  Nie. Jest odwrotnie. Bo każdy następny cios rani jeszcze mocniej.
      • hultaj78 Re: Lustro 18.01.07, 21:08
        > "Lubię oglądać świat twoimi oczami" -

        to przepiękne.
        naprawdę.
        i ja też dawno temu usłyszałem coś o takim znaczeniu.
        i też potem odeszła.

        czy za przepiękne słowa zawsze trzeba potem zapłacić?
        • eleni80 Re: Lustro 18.01.07, 21:38
          hultaj78 napisał:

          > > "Lubię oglądać świat twoimi oczami" -
          >
          > to przepiękne.
          > naprawdę.
          > i ja też dawno temu usłyszałem coś o takim znaczeniu.
          > i też potem odeszła.

          Ja wierzę, że wszystko w życiu ma jakiś sens, czasami nie dostrzegamy go od
          razu, czasami w ogóle go nie dostrzeżemy... ale po prostu musi być we wszystkim
          jakiś głębszy sens...

          > czy za przepiękne słowa zawsze trzeba potem zapłacić?

          pewnie miałeś na myśli odwrotną sytuację,...
          ...ale trzeba zapłacić.. za te wypowiedziane.... trzeba je zrealizować i
          dotrzymać obietnicy.
          • krambambulia Re: Lustro 19.01.07, 14:19
            > ...ale trzeba zapłacić.. za te wypowiedziane.... trzeba je zrealizować i
            > dotrzymać obietnicy.
            >


            a jeśli sie płaci, bo choc piękne, przynoszą ból?
            • myyks Re: Lustro 19.01.07, 14:25
              krambambulia napisała:

              > > ...ale trzeba zapłacić.. za te wypowiedziane.... trzeba je zrealizować i
              > > dotrzymać obietnicy.
              > >
              >
              >
              > a jeśli sie płaci, bo choc piękne, przynoszą ból?

              Ładnie Kochana...
              Powoli się zbliżasz.:)
              To moze lepiej nie mieć uczuć?
              • krambambulia Re: Lustro 19.01.07, 14:30
                Na to wygląda.
                Zakochujesz się, oddajesz siebie, serce, duszę, a na koniec słyszysz - "nie".
                I zostajesz sama na dnie ciemnej studni. I nawet nie chce się z niej wyjść, bo
                nic nie cieszy - bez Niego trawa nie jest zielona, a niebo niebieskie.
                Zazdrościsz ptakom, że łączą się w pary. Nawet płakać juz nie możesz.
                • myyks Re: Lustro 19.01.07, 14:35
                  krambambulia napisała:

                  > Na to wygląda.
                  > Zakochujesz się, oddajesz siebie, serce, duszę, a na koniec słyszysz - "nie".
                  > I zostajesz sama na dnie ciemnej studni. I nawet nie chce się z niej wyjść, bo
                  > nic nie cieszy - bez Niego trawa nie jest zielona, a niebo niebieskie.
                  > Zazdrościsz ptakom, że łączą się w pary. Nawet płakać juz nie możesz.

                  Płakać możesz tylko po co...
                  Szczerze mówiąc nie wiem, co Ci mam powiedzieć, ponieważ cały czas jesteś po
                  tamtej, irracjonalnej stronie...
                  Może wróć tutaj na chwilę:)
                  • krambambulia Re: Lustro 19.01.07, 14:37
                    Mój świat to był świat, na który patrzył On.
                    Innego świata nie chcę.
                    • myyks Re: Lustro 19.01.07, 15:50
                      krambambulia napisała:

                      > Mój świat to był świat, na który patrzył On.
                      > Innego świata nie chcę.

                      I jeśli następnym razem Twój swiat będzie światem z jego oczu, to smutne...
                      Nawet ślepy wie jak smakuje pomarańcza:)
        • krambambulia Re: Lustro 19.01.07, 13:15
          A czy za uczucie zawsze sie płaci?
          • myyks Re: Lustro 19.01.07, 13:28
            krambambulia napisała:

            > A czy za uczucie zawsze sie płaci?

            Wszystko kosztuje. A uczucia najwięcej... Płacisz za nie śmiechem, łzami,
            niepewnością...
            • krambambulia Re: Lustro 19.01.07, 13:29
              Cierpieniem... i strachem.
              • myyks Re: Lustro 19.01.07, 13:41
                krambambulia napisała:

                > Cierpieniem... i strachem.

                Ale gdyby uczucia były za darmo, jak bardzo byś je ceniła, Kochana?:)
                • krambambulia Re: Lustro 19.01.07, 13:44
                  Teraz nic już nie czuję. Wszystko sie rozpadło. Świat, życie.
                  Zabawne, że zaledwie pół roku temu czułam się podobnie - aż trafiłam do szpitala
                  i psychiatry, bo ból po odejściu mężczyzny był nie do zniesienia.

                  A teraz jest jeszcze gorzej. Bo chyba już nie będę drugi raz umiałą nikomu
                  ofiaarować serca. Po co?
                  • myyks Re: Lustro 19.01.07, 13:58
                    > A teraz jest jeszcze gorzej. Bo chyba już nie będę drugi raz umiałą nikomu
                    > ofiaarować serca. Po co?

                    Koło:)
                    Seks daje przyjemność. Poród boli. Patrzenie na dziecko to czysta radość. Gdy
                    dziecko odchodzi - boli:(
                    Będzie lepiej, uwierz mi.
                    Nie ma róży bez ognia:(
    • facettt No i znowu ta milosc... 18.01.07, 21:16
      Przecie zdechnac mozna z nudow i rozpaczy na wspomnienie o niej.

      A zwykly "szal cial" i pozadanie, to nie wystarczy?

      Pokuta potem i tak jest taka sama :)))
      • eleni80 Re: No i znowu ta milosc... 18.01.07, 21:30
        facettt napisał:

        > Przecie zdechnac mozna z nudow i rozpaczy na wspomnienie o niej.


        jak już Ty coś palniesz, ech to szkoda gadać ;)
        >
        > A zwykly "szal cial" i pozadanie, to nie wystarczy?

        sęk w tym, że nie wystarczy... przynajmniej nie każdemu ;)
        • facettt Re: No i znowu ta milosc... 18.01.07, 22:21
          sęk w tym, że nie wystarczy... przynajmniej nie każdemu ;)


          z pewnoscia.
          jednakze czynienie sobie samemu krzywdy, zwlaszcza o glupoty,
          bywa bolesne.
          czyz nie?
    • mcbeal28 Re: Lustro 19.01.07, 09:47
      najlepszym odbiciem kobiety jest lustro i każda powierzchnia odbijajacą
      z wyjątkiem
      a oczu mężczyzny...coż...

      a w ogóle to:
      a) worek sweter zmienic na bluzke z dekoltem
      b) kupic sobie stanik push up
      c)i wyeksponować biodra jeansami lub spódniczką

      i najważniejsze to się sobie podobać;-)

      aha i szukaj nastepnego...
      bo na tej plancie jest 'chyba' jeszcze kilku!!!
      • facettt intrygantka :) n/t 19.01.07, 09:51
        • mcbeal28 zaczynasz się we mnie..;-) 19.01.07, 10:31
          ale mi to nie przeszkadza;-))))
          • facettt nie moge zaczac... 19.01.07, 10:44
            gdyz jeszcze nie skonczylem :)))

            PS. Wpadnij na FTowarzyskie.
            gdyz mnie przeszkadza...
            cenzura na tym forum.
            • mcbeal28 Re: nie moge zaczac... 19.01.07, 11:08
              a coż to za forum jest...;-) FT...
              nie mówie nie...;-)
              spróbuję;-)
              • facettt Re: nie moge zaczac... 19.01.07, 11:14
                mcbeal28 napisała:
                > spróbuję;-)

                no to sproboj, Istotko :)
                czeka tam specjalnie otwarty dla Ciebie watek...
                ale musze teraz znickac.
                zamelduje sie na tym watku po 15-tej :)
                pa.
      • krambambulia Re: Lustro 19.01.07, 14:35
        > a) worek sweter zmienic na bluzke z dekoltem
        > b) kupic sobie stanik push up
        > c)i wyeksponować biodra jeansami lub spódniczką

        Mam, noszę, nawet se cycki brokatem posypuję.
        A i tak jestem KU.. sama.
        • menk.a Re: Lustro 19.01.07, 14:49
          a czy takie cycki są potem zjadliwe?;)
        • mcbeal28 a czy ja o brokacie pisałam;-)))?!;-))) 19.01.07, 15:07
          krambambulia napisała:

          > Mam, noszę, nawet se cycki brokatem posypuję.
          > A i tak jestem KU.. sama.
          • anyone.sueno przyplywaj do tanca 19.01.07, 16:41
            gdzie muzyka na Cię czeka...

            PS. brokat i gleboki dekolt mile widziane :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka