gyatt
13.08.25, 09:46
Rose z "Titanica". "Ktoś" mi uświadomił, jakie to w gruncie rzeczy zmierzłe, egoistyczne babsko ;P
Wykorzystała ekipę poszukiwawczą, żeby snuć swoje starcze wspomnienia przed publicznością, a nie do lustra. Przez cały czas miała naszyjnik, którego oni szukali, a ani słowem się na ten temat nie zająknęła. Na koniec wypierdoliła wart majątek wisiorek do wody- bo tak. Wspomnieć należy, że biżuteria nie była jej własnością...