Dodaj do ulubionych

Walentynki:)

25.01.07, 19:35
Juz niedlugo to slodkie swieto wszystkich naiwnych. Coz, ja to dokladnie i
kompletnie bojkotuje, pojde zapewne na piwo z przyjaciolka, bo na ciekawych
facetow liczyc nie mozna, niestety. Na byle jakich owszem:)

Bardzo kiepsko z wami panowie, bardzo

Obserwuj wątek
    • modrooka Re: Walentynki:) 25.01.07, 19:47
      Oooooo nie!!!
      I juz się zaczynają walentynkowe wątki! Upiorne!
      Niedługo będzie: "co mu dać na prezent walentynkowy", "on mi nic nie dał na w.,
      moje zycie jest skończone" itp.
    • myyks Re: Walentynki:) 25.01.07, 19:49
      > Bardzo kiepsko z wami panowie, bardzo

      Możesz rozwinąć w treść (mało słów)
    • asiunia311 Re: Walentynki:) 25.01.07, 19:52
      Panowie zapewne będą zrozpaczeni i niepocieszeni po takim dictum. Nic, tylko
      sobie w łeb strzelić. Kolejna niezadowolona z daremnych Polaków??
      • kookardka Re: Walentynki:) 25.01.07, 20:05
        Może trzeba poprosić pascala, żeby podforum zrobił :
        " mężczyzna do ().() "
        • kookardka Re: Walentynki:) 25.01.07, 20:07
          oj miało być
          " mężczyzna do ( , )"
          • eleni80 Re: Walentynki:) 25.01.07, 20:46
            > oj miało być
            > " mężczyzna do ( , )"


            nie rozumiem, pomimo tego, że się poprawiłaś ;)))))))))))
            • kookardka Re: Walentynki:) 25.01.07, 21:53
              drugie pod forum :
              " każdy facet myśli tylko o jednym (*) (*) "
              • eleni80 Re: Walentynki:) 25.01.07, 22:03
                o dwóch ciasteczkach z błyszczącymi wisienkami naraz ?? ;)))
                • kookardka Re: Walentynki:) 25.01.07, 22:07
                  to mogą być ciasteczka ponczowe, słodkawe i ociekające rumem ;)
          • asiunia311 Re: Walentynki:) 25.01.07, 21:32
            Rozumem, że to forum dla pewnej populacji kobiet z wiecznie skrzywionymi
            ryjkami?;-)
            • kookardka Re: Walentynki:) 25.01.07, 21:52
              of kors ;) dla tych, które ulegają stereotypom i ulegają złudzeniu, że jeden za
              wszystkich wszyscy za jednego ;)
        • b.pascal Re: Walentynki:) 25.01.07, 20:09
          Teraz na portalu obowiązuje samoobsługa - potrzebujesz forum? załóż sobie
          własne, prywatne. :)
          • kookardka Re: Walentynki:) 25.01.07, 20:12
            ja nie potrzebuję,
            ale społeczeństwo się domaga ;)
            • b.pascal Re: Walentynki:) 25.01.07, 21:05
              kookardka napisała:

              > ale społeczeństwo się domaga ;)

              "Gdy tysiąc ludzi mówi to samo, to jest to albo vox Dei, albo wielkie głupstwo." :)
              • kookardka Re: Walentynki:) 25.01.07, 21:48
                dlatego czasem nie warto słuchać tłumu tylko podążać swoją drogą, nawet za cenę
                bycia wyklętym ;)
          • kookardka Re: Walentynki:) 25.01.07, 22:08
            jedno mnie zastanawia w tym wątku...
            Ty się czerwienisz a ptaszka brak ;)
            • asiunia311 Re: Walentynki:) 25.01.07, 22:10
              kookardka napisała:

              > jedno mnie zastanawia w tym wątku...
              > Ty się czerwienisz a ptaszka brak ;)


              Kokardka, jak już Ty czymś walniesz;-))
              A nie daje Ci to do myślenia?;-))
              • kookardka Re: Walentynki:) 25.01.07, 22:24
                ;) no przecież mnie to zastanawia ;)
      • sjoan1 Re: Walentynki:) 25.01.07, 20:07
        Nie jestem niezadowolona, bo stoje mocno na ziemi i nie mam nierealnych
        oczekiwan. Ale gdyby bylo to mile zaproszenie na kolacje w radosnym nastroju to
        czemu nie...

        Coz, juz dzis z przyjaciolka zadeklarowalysmy olac to swieto:)
        • eleni80 Re: Walentynki:) 25.01.07, 22:46
          sjoan1 napisała:

          > Coz, juz dzis z przyjaciolka zadeklarowalysmy olac to swieto:)

          Już???? Ja jeszcze żyję Bożym Narodzeniem... śnieg nawet spadł... ;))))))
          • kookardka Re: Walentynki:) 25.01.07, 22:47
            ja mam jeszcze choinkę :))
            • eleni80 Re: Walentynki:) 25.01.07, 22:50
              ja też ;) tylko jakoś marnie wygląda z tymi opadniętymi gałązkami ;)
              • kookardka Re: Walentynki:) 25.01.07, 22:51
                jak się zwinie bardziej to łatwiej będzie ją wynieść na śmietnik ;)
                • eleni80 Re: Walentynki:) 25.01.07, 22:59
                  myślałam, że jak gałązki całkowicie się pochylą, to bombki same spadną do
                  pudełek, ale się skubane trzymają igiełek ;)
    • mahadeva Re: Walentynki:) 25.01.07, 20:10
      chcialabym miec takie podejscie :)
      ja mysle, ze faceci sa fajni, ale podejrzewam, ze zaden nie zechce sie ze mna
      spotkac w walentynki :/
    • zygmunt_wiadro Re: Walentynki:) 25.01.07, 20:26
      Popracuj nad fryzurą, makijażem, figurą, a z pewnością jakiś ciekawy facet się
      tobą zainteresuje.
      • mahadeva Re: Walentynki:) 25.01.07, 20:31
        mna sie interesuja faceci, ale tylko na krotko
        potem wola bzykac bobry :/
        • silic Re: Walentynki:) 25.01.07, 20:58
          > potem wola bzykac bobry :/

          BOBRY ? rozumiem, że nie chodzi o te sympatyczne zwierzątka, wiec jakie bobry ? :)
          • mahadeva Re: Walentynki:) 25.01.07, 21:14
            widziales kiedys bobra? skad wiesz, ze sa sympatyczne? ;))))

            chodzi o to, ze staram sie cale zycie, a i tak faceci wola inne i nie chca sie
            ze mna przyjaznic z seksem, ani ozenic, ani nic ;(
            • silic Re: Walentynki:) 25.01.07, 21:33
              tylko co znaczą u ciebie te bobry ?! :)
              • mahadeva Re: Walentynki:) 25.01.07, 22:16
                wlochate ci.ki
        • zygmunt_wiadro Re: Walentynki:) 25.01.07, 21:04
          Masz małe braki w używaniu slangu:) Bobra można tarmosić, bzyknąć można szlaufa
          albo blachare.
          • mahadeva Re: Walentynki:) 25.01.07, 21:11
            :D jestescie kochani :)
          • eleni80 Re: Walentynki:) 25.01.07, 22:19
            szlaufa
            > albo blachare.


            A co to jest? Jedno i drugie? ;)))
            • kookardka Re: Walentynki:) 25.01.07, 22:26
              to taka przeczołgana i mocno trącona zębem czasu podróbka lali barbi ;)
              • eleni80 Re: Walentynki:) 25.01.07, 22:36
                czyli można stwierdzić, że te wyrazy synonimami?
                ;)
                • kookardka Re: Walentynki:) 25.01.07, 22:43
                  no ba, za moich czasów to się mówiło krótko i na temat:
                  lachociągi ;)
                  • eleni80 Re: Walentynki:) 25.01.07, 22:44
                    był jeszcze spermochłon ;)
                    • kookardka Re: Walentynki:) 25.01.07, 22:47
                      :))) a tego to nie słyszałam :))))
                      • eleni80 Re: Walentynki:) 25.01.07, 22:57
                        tak określaliśmy akademik dziewczyn z nielubianego przez nas wydziału ;))))
          • tajlerdarden Re: Walentynki:) 25.01.07, 22:36
            szlaufa? blacharę? skąd wy znacie takie słowa? :D

            --
            with enough soap you could blow up the whole world!
            • eleni80 Re: Walentynki:) 25.01.07, 22:44
              widocznie ktoś im to do uszka wyszeptał ;)))
            • asiunia311 Re: Walentynki:) 25.01.07, 22:45
              Czego to się człowiek nie nauczy a forum;))
              • eleni80 Re: Walentynki:) 25.01.07, 22:46
                Też zakładasz notesik ze słówkami ? ;)))
                Czy Ty to znałaś (no chyba tym razem nie z autopsji, hm?)
                • asiunia311 Re: Walentynki:) 25.01.07, 23:00
                  Zapamiętuję, pamięć mam jak słoń;-))
                  Tego "szlaufa" nie znałam, przyznaję:-)
              • tajlerdarden Re: Walentynki:) 25.01.07, 22:48
                no ale niech gościu wytłumaczy co to znaczy.
                /bobra/ znałem, ale SZLAUF i BLACHARA... brzmi intrygująco :)

                --
                turn off your mind, relax and float down stream...
                • kookardka Re: Walentynki:) 25.01.07, 22:50
                  Blachara to chyba od ul Blacharskiej na Mokotowie w Wawie,
                  ale ręki (ups, paznokcia) sobie nie dam obciąć,
                  ale szlauf brzmi intrygująco, też chętnie zgłębię wiedzę w tym temacie ;)
                  • eleni80 Re: Walentynki:) 25.01.07, 22:52
                    a co jest na tej ulicy? ;)
                    • kookardka Re: Walentynki:) 25.01.07, 22:53
                      taki dłuuuugaśny blok i swego czasu wiele mieszkało tam panienek
                      chętnych do rozrywki z młodzieńcami z okolicy ;)
                      • eleni80 Re: Walentynki:) 25.01.07, 22:55
                        i co? wyprowadziłaś się? ;)
                        • tajlerdarden Re: Walentynki:) 25.01.07, 22:58
                          haha, dobre dobre...

                          --
                          with enough soap you could blow up the whole world!
                • eleni80 Szlauf= 25.01.07, 22:53
                  Dziewczyna (poniżej 18 lat), która uprawia sex w zamian za sponsoring.

                  tak było w jakimś słowniku slangu ;)
                  • eleni80 hahahahaa 25.01.07, 22:54
                    ale sobie napisałam
                    wyszło na szlauf = eleni80

                    :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                    hahahaha
                  • kookardka sponsoring= 25.01.07, 22:55
                    za kufelek piwka ;)
                    • eleni80 Re: sponsoring= 25.01.07, 22:56
                      zrobiłaś to samo ;)
                      sponsoring = kookardka ;))))))
                      • kookardka Re: sponsoring= 25.01.07, 22:58
                        a Ty co sponsorujesz ? ;)
                        • eleni80 Re: sponsoring= 25.01.07, 23:01
                          ja nic ;)
                          ja jestem biorcą ;)))
                • asiunia311 Re: Walentynki:) 25.01.07, 23:02
                  Był i znikł, bo go wezwał NIK...;-)

                  Przyszedł, walnął hasłem i polazł. A ludzie dyszą żądzą wiedzy;-))
              • kookardka Re: Walentynki:) 25.01.07, 22:48
                kopalnia wiedzy ;)
    • eleni80 Re: Walentynki:) 25.01.07, 20:47
      sjoan1 napisała:

      > Bardzo kiepsko z wami panowie, bardzo

      bardzo... głębokie ;PPPPPP
    • silic Re: Walentynki:) 25.01.07, 21:00
      Się wzruszyłem....

      Z nami kiepsko bo nikt cię nie chce ?
      To z tobą kiepsko.
      Smacznego piwa - zawsze to coś...
      • mahadeva Re: Walentynki:) 25.01.07, 21:15
        mnie nikt nie chce na 100%
        to nawet zabawne :)
        • eleni80 Re: Walentynki:) 25.01.07, 22:20
          skąd ta pewność? ;)
        • myyks Re: Walentynki:) 26.01.07, 09:08
          mahadeva napisała:

          > mnie nikt nie chce na 100%
          > to nawet zabawne :)

          Poruszył mnie Twój pesymizm....
          Możesz mnie oświecić dlaczego tak uważasz?
          Ukłony.
    • rozczochrany_jelonek Re: Walentynki:) 25.01.07, 22:19
      daj nr do przyjaciółki to pójdziesz sama na to piwo, moze kogoś poznasz hehe ;))
      • kookardka Re: Walentynki:) 25.01.07, 22:26
        :)))))
    • maclorcan Re: Walentynki:) 26.01.07, 01:05
      Straszne. Chyba się z tego powodu zastrzelę. Albo conajmniej upiję...
      • sjoan1 Re: Walentynki:) 26.01.07, 08:00
        Cos temat zszedl na bok, jakies bobry i szlaufy...:)

        Panowie, moze byscie sie postarali i w tym roku wykazali troche inwencji
        walentynkowej ???:)

        Nie obiecywac, tylko dzialac, dzialac
        • silic Re: Walentynki:) 26.01.07, 08:39
          A po co mamy się wykazywać ? Z okazji dnia hutnika też mamy się czymś wykazywać ?

          Sama zacznij działać, to ty czujesz niedosyt...
          • sjoan1 Re: Walentynki:) 26.01.07, 08:52
            No temu panu juz dziekujemy
            • silic Re: Walentynki:) 26.01.07, 09:03
              Jeszcze tupnij nóżką i zrób obrażoną minę , biedactwo ... :D
              • sjoan1 Re: Walentynki:) 26.01.07, 09:14
                Chcialbys:)
        • asiunia311 Re: Walentynki:) 26.01.07, 09:53
          A Waćpanna będzie leżeć i przyjmować należne jej hołdy i pokłony? Obyś zbyt
          długo nie czekala.
          • kookardka Re: Walentynki:) 26.01.07, 10:13
            ona leży i pachnie a panowie mają donosić pachnidła, wachlować
            jedwabnymi szalami, wzdychać i padać na kolana ...
            ciekawa jestem ile takich kobiet jest w stosunku do całej populacji,
            może da się to jakoś wytępić ? ;)
            • asiunia311 Re: Walentynki:) 26.01.07, 10:24
              Chcesz z tym walczyć jak ze stonką??;-))) Jestem za, a nawet przeciw;-)))
              • kookardka Re: Walentynki:) 26.01.07, 10:32
                jak ze stonką...no nie wiem, to chyba będzie trudniejsze...
                to jakiś masterminder by się przydał ;)
                • asiunia311 Re: Walentynki:) 26.01.07, 11:03
                  Racja, porównanie do stonek było nietrafne. Nie chciałam urazić stonek;-)))
                • eleni80 Re: Walentynki:) 26.01.07, 11:03
                  A Wy to jakieś feministki jesteście?
                  Kobieta przecież musi czasami poleżeć i ładnie pachnieć ;)))
                  i poczekać jak kwiat ;)))) widziałyście kiedyś kwiat fruwający nad leżącym
                  owadem? ;PPPPPPPPPP
                  • asiunia311 Re: Walentynki:) 26.01.07, 11:06
                    Jedno nie przeczy drugiemu;-))
                  • silic Re: Walentynki:) 26.01.07, 11:07
                    > i poczekać jak kwiat ;))))

                    poczekać aż przyleci pszczółka i zacznie bzykać ? ;)

                    • eleni80 Re: Walentynki:) 26.01.07, 11:15
                      silic napisał:

                      > poczekać aż przyleci pszczółka i zacznie bzykać ? ;)

                      właśnie to miałam na myśli ;)))))


                      • silic Re: Walentynki:) 26.01.07, 11:49
                        > właśnie to miałam na myśli ;)))))

                        tylko trzeba pamiętać że pszczółka chwilę pobzyka i leci do następnego kwiatka,
                        a najabardziej lubi kwiatki , które kusząco rozchylają płatki... ;)

                        (coś czuję że mi to ogrodnik wytnie... )

                        • eleni80 Re: Walentynki:) 26.01.07, 11:56
                          silic napisał:


                          >
                          > tylko trzeba pamiętać że pszczółka chwilę pobzyka i leci do następnego kwiatka,
                          > a najabardziej lubi kwiatki , które kusząco rozchylają płatki... ;)
                          >

                          czyli do czego lepiej porównać kobietę ;)

                          > (coś czuję że mi to ogrodnik wytnie... )

                          oj chyba skosi nawet cały trawnik ;)))
                        • kookardka Re: Walentynki:) 26.01.07, 12:06
                          nie wywołuj ogrodnika z sadu ;)
                        • thelma3 Re: Walentynki:) 28.01.07, 08:39
                          Największy błąd : przekonanie pszczółek, że kwiatek tylko dla nich rozchyla
                          płatki :)
                    • eleni80 Re: Walentynki:) 26.01.07, 11:34
                      btw, jak masz chwilę to wejdź na Komputer ;)
                      dzięki za niezwykle wyczerpującą odpowiedź :)
                  • kookardka Re: Walentynki:) 26.01.07, 11:23
                    ja za roślinkę się nie uważam ;)
                    • eleni80 Re: Walentynki:) 26.01.07, 11:36
                      kookardka napisała:

                      > ja za roślinkę się nie uważam ;)


                      a nie wiesz, że makaron, zanim został makaranoem, kiedyś musiał byc roślinką
                      zanim się ją przerobiło na mąkę???
                      no chyba, że Ty pochodzić z lini jaj lub wody ;)))
                      • kookardka Re: Walentynki:) 26.01.07, 12:08
                        jam jest makaron 4 jajowy ;)
                        z mąki powstałam w mąkę się obrócę ;)
            • eleni80 Re: Walentynki:) 26.01.07, 11:01
              kookardka napisała:

              > ona leży i pachnie a panowie mają donosić pachnidła, wachlować
              > jedwabnymi szalami, wzdychać i padać na kolana ...
              > ciekawa jestem ile takich kobiet jest w stosunku do całej populacji,
              > może da się to jakoś wytępić ? ;)

              Myślę, że niewiele.....
              W końcu nie każda zostaje gwiazdą typu Merylin....
              .... większość jest z typu służących ;)))
    • m_lena2 Re: Walentynki:) 26.01.07, 13:34
      zgadzam się na panów w kwestii walentynek i nie tylko liczyc nie można....jak
      nie ciepła klucha to innych machos za dyche....brak słów... :/
    • zygmunt_wiadro Tłumaczenie słów szlauf i blachara:D 26.01.07, 14:00
      Szlauf to dziewczyna która leci na kasę i ogólnie się puszcza, blachara to
      dziewczyna która leci na samochód i też ogólnie się puszcza. Przynajmniej u mnie
      w okolicy się używa w tych znaczeniach:)
      Kolejne tajemnicze słowo która wam zapodam to lambadziara :D
      • sjoan1 Macho za dyche:) 26.01.07, 14:04
        Tak, swietne spostrzezenie:)

        jeden obiecuje mi (od roku) wypad do Paryza, drugi wczasy na Karaibach, a
        kwiatka nie moga kupic bo popieprzeni sa, obydwaj maja kase:)

        wnioskow nie wyciagam, bo po co

        same wiemy, ze w wiekszosci (nie wszyscy:) to dno
    • olik-fasolik Re: Walentynki:) 27.01.07, 13:29
      same baby na męskich forach... :/ dziewczyny! nie jest wam głupio tak ich
      śledzić?? :?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka