Dodaj do ulubionych

co robic zeby facet sluchal?

26.01.07, 13:53
Czasami podejrzewam meza ze ma autyzm. Ja do niego gadam, a tu nic do niego
nie dociera. Zawsze musze powtarzac 2 razy. Juz nawet kiedys wyprobowalam
powiedziec tylko blabla bla, i tez nie zajarzyl. Nadmienie, ze nie jestem
typem ktory gada bez przerwy, wtedy rozumiem ze sie mozna wylaczyc. Moje
teksty to zwykle relacje dnia, co dzieci robily itd. Siedze z tymi dziecmi
caly dzien sama, wiec chyba nalezy mi sie odrobina uwagi wieczorem. A moze
oczekuje za duzo. Panowie jak do was mowic, zeby cos zostalo w uchu?
Obserwuj wątek
    • goldenfisz Re: co robic zeby facet sluchal? 26.01.07, 14:06
      Jeśli ktoś nie chce słuchać i lub nie chce się skupić na tym, co się do niego
      mówi - najwidoczniej zupełnie nie jest zainteresowany tematem. Wiem, to
      przykre, szczególnie gdy chodzi o kogoś bardzo bliskiego. Powodów tej sytuacji
      może być mnóstwo, od tego, że mówisz w sposób (dla niego) zupełnie
      niezrozumiały aż po fakt, że on nie jest zainteresowany tematami rodzinnymi. To
      ostatnie jest wyjątkowo przykre...

      Pytałaś się go kiedyś o to, dlaczego nie słucha? Może w pracy ma taki młyn, że
      w domu pragnie już tylko ciszy i spokoju, a tu trafia na "raport dzienny", więc
      się po prostu odłącza. Takich "może" są dziesiątki...
    • tygrysek27 Re: co robic zeby facet sluchal? 26.01.07, 14:14
      mojej koleżanki mąż przemawia jak nie dostanie obiadu
      • goldenfisz Re: co robic zeby facet sluchal? 26.01.07, 14:19
        Pies Pawłowa? ;)))
    • asiunia311 Re: co robic zeby facet sluchal? 26.01.07, 14:23
      Może spróbuj mówić 10 razy mniej co zwykle?;-) Wiem, że dla niektórych kobiet
      to stresujące przeżycie, ale może wtedy dotzr do niego Twój przekaz, w bardziej
      skondensowanej formie?;-)))
      • mamahanki Re: co robic zeby facet sluchal? 28.01.07, 19:58
        asiunia, 10 razy mniej to chyba bym musiala milczec
    • kookardka Re: co robic zeby facet sluchal? 26.01.07, 14:24
      Duzo zależy od sposobu mówienia - monotonny jednostajny głos usypia,
      energiczny i akcentujący pobudza ucho do słuchania.
      Stara się opowiadać to co może być interesujące, a nie minuta po minucie
      jak spędziłaś dzień. Krótkie i treściwe historiwe a nie jakieś rozlazłe " o 5
      zrobił kupkę, a o 15, nie o 14 a może to było o 12 zjadł deserek"...sama
      dostaję sząłu jak ktoś wtrąca w opowiadanie jakieś niepotrzebne szczegóły i
      usiłuje je jeszcze bardziej uszczegółowić rozmawiając sam ze sobą, a dla
      wątku nie ma to żadnego znaczenia ;)

    • dzikoozka Re: co robic zeby facet sluchal? 26.01.07, 14:25
      zastrzel go jakimś tekstem...między tekstem o ogórkowej co nie wyszła i prośbą
      o wyniesinei śmieci powiedz że chcesz wyjechać na weeekend do SPA
    • menk.a Re: co robic zeby facet sluchal? 26.01.07, 14:26
      mów rzeczowo, jasno i wprost. Facetowi nie jt potrzebna telenowela życiowa,
      więc oszczędź mu tego. No chyba ,że będzie cię o to prosił.;)
      • myyks Re: co robic zeby facet sluchal? 26.01.07, 14:41
        menk.a napisała:

        > mów rzeczowo, jasno i wprost. Facetowi nie jt potrzebna telenowela życiowa,
        > więc oszczędź mu tego. No chyba ,że będzie cię o to prosił.;)

        Rzeczowo, jasno i wprost na temat nowej kolekcji lakierów do paznokci i
        pomadek, które sobie kupiłaś. I że nie wiesz, co zrobić ze starymi. Efekt
        gwarantowany:)
        • menk.a Re: co robic zeby facet sluchal? 26.01.07, 14:49
          Jeśli faceta interesują lakiery to czemu nie;)
          ja nie jestem w tym ekspertką;)
          • myyks Re: co robic zeby facet sluchal? 26.01.07, 14:55
            menk.a napisała:

            > Jeśli faceta interesują lakiery to czemu nie;)
            > ja nie jestem w tym ekspertką;)

            Do samochodu...
            Będą mogli wymienic opinie na temat najbardziej efektywnego sposóbu nakładania
            lakieru... Dyskusja panelowa: pędzel czy natrysk? A może wałek? Ja jestem za
            wałkiem...:)
            • menk.a Re: co robic zeby facet sluchal? 26.01.07, 15:04
              po wałku jt równomiernie?;)
              • myyks Re: co robic zeby facet sluchal? 26.01.07, 15:20
                menk.a napisała:

                > po wałku jt równomiernie?;)

                Nie wiem....ale wałek to brzmi dobrze:)
    • conqueror69 Re: co robic zeby facet sluchal? 26.01.07, 14:31
      mamahanki napisała:
      <cut> Panowie jak do was mowic, zeby cos zostalo w uchu?

      Z sensem.
    • myyks Re: co robic zeby facet sluchal? 26.01.07, 14:39
      mamahanki napisała:

      > Czasami podejrzewam meza ze ma autyzm. Ja do niego gadam, a tu nic do niego
      > nie dociera. Zawsze musze powtarzac 2 razy. Juz nawet kiedys wyprobowalam
      > powiedziec tylko blabla bla, i tez nie zajarzyl. Nadmienie, ze nie jestem
      > typem ktory gada bez przerwy, wtedy rozumiem ze sie mozna wylaczyc. Moje
      > teksty to zwykle relacje dnia, co dzieci robily itd. Siedze z tymi dziecmi
      > caly dzien sama, wiec chyba nalezy mi sie odrobina uwagi wieczorem. A moze
      > oczekuje za duzo. Panowie jak do was mowic, zeby cos zostalo w uchu?

      O mamo!
      Bardzo często słychać głosy odwrotne... co zrobić, żeby kobieta słuchała, co
      się do niej mówi.
      Kwestia nie osoby, ale zainteresowania tematem, czyli: kto mówi, jak mówi i o
      czym mówi. Popracuj nad tymi elementami, a sukces gwarantowany. W kwestii kto
      mówi - wiadomo:Ty:) Ale jaka Ty? W starych kapciach i z wałkami na głowie, czy
      ociekająca wilgocią Afrodyta z wanny? :)

      Sa dostępne szkolenia na ten temat: efektywność przekazu.
      Wyrazy szacunku
      • tygrysek27 Re: co robic zeby facet sluchal? 26.01.07, 14:53
        jaaasne.... akurat strasznie by słuchał tego co mówi afrodyta ociekająca wodą
        kiedy w głowie kołatałaby się myśl: bierz!bierz! ;)
        • myyks Re: co robic zeby facet sluchal? 26.01.07, 14:56
          tygrysek27 napisała:

          > jaaasne.... akurat strasznie by słuchał tego co mówi afrodyta ociekająca wodą
          > kiedy w głowie kołatałaby się myśl: bierz!bierz! ;)

          Ale jaki byłby przekaz... napięcia, emocji....uuuuchh!
      • mamahanki Re: co robic zeby facet sluchal? 28.01.07, 20:02
        dobra ide na kurs przekazu wiadomosci, albo bede mowic o kupkach podnieconym
        glosem, tak jak te laski z sex telefonu. ohohh jaka piekna ohoh kuuuupppa.
    • barmaley Re: co robic zeby facet sluchal? 26.01.07, 14:53
      Ja proponuję podczas przemówienia robić striptiz. Przynajmniej będziesz miała
      na sobie skupioną jego uwagę:)))
    • tygrysek27 a może powinien czytac z ruchu warg? 26.01.07, 14:55
      niekoniecznie tych "ustowych" ;p
      • myyks Re: a może powinien czytac z ruchu warg? 26.01.07, 14:59
        tygrysek27 napisała:

        > niekoniecznie tych "ustowych" ;p

        Ten temat już był omawiany. Idea piękna:) Rozmarzę się troszkę....

        Wady:
        CZas interakcji dla oczu zbyt krótki (duża siłą przyciągania a z bliska słabo
        widać)
        Która pani potrafi artykułować wargami nieustowymi...?:)
        Brak koncentracji na przedmiocie rozmowy - podmiot zbyt absorbuje
        • tygrysek27 Re: a może powinien czytac z ruchu warg? 26.01.07, 15:09
          a czego Ty szczegóły techniczne rozkminiasz co? całą dozę romantyzmu kurde
          spsułeś :(
          oj Ty to myyksiu jakiś czepliwy i marudny na starość się robisz ;-/
          • myyks Re: a może powinien czytac z ruchu warg? 26.01.07, 15:19

            myyks ma zły dzień cholera:(

            Wybacz niezręczność.
    • thelma3 Re: co robic zeby facet sluchal? 26.01.07, 18:47
      >co robić żeby facet słuchał?

      rozebrać się? :)

    • prot4 Re: co robic zeby facet sluchal? 26.01.07, 19:46
      Obojętnie co,aby mądrze:)
    • svarowski Re: co robic zeby facet sluchal? 26.01.07, 20:10
      mów do niego w samej bieliźnie.
      • thelma3 Re: co robic zeby facet sluchal? 26.01.07, 20:56
        Ja byłam pierwsza z tą radą! :)
        proszę nie kraść pomysłów:)
    • iga.kal Re: co robic zeby facet sluchal? 26.01.07, 20:55
      . Moje
      > teksty to zwykle relacje dnia, co dzieci robily itd. Siedze z tymi dziecmi
      > caly dzien sama

      No niestety. Relacje dnia osoby,której świat to tylko dom i dzieci,nie są
      interesującym tematem rozmów. I to nie tylko z mężem.
      • marekeska Re: co robic zeby facet sluchal? 26.01.07, 22:48
        kobita chciała porady facetów a wy baby nadajecie i nadajecie i i nadajecie i
        nadajecie.................................
        • thelma3 Re: co robic zeby facet sluchal? 26.01.07, 23:04
          a Ty co, facet?
    • silic Re: co robic zeby facet sluchal? 26.01.07, 23:55
      Musisz zacząć od tego, że my mówimy przede wszytkim w celu przekazania informacji.
      Relacja o tym co dzieci robiły nie zawiera zbyt wiele informacji, jest niezbyt
      pociągająca, nie ma na czym się skupić. Pamiętaj, że my nawet jeśli chcemy
      przekazać emocje to robimy to małą ilością słów - ich nadmiar rozmywa sens.
      Zresztą - co miałoby dotrzeć do niego z twojej relacji dnia: to czy dziecko
      bawiło się tak czy inaczej ? Jutro będzie podobnie. Jeśli brakuje ci rozmowy z
      nim to porozmawiaj na jakieś inne tematy. My jeśli nie mamy niczego ważnego do
      powiedzenia to się raczej nie odzywamy ( ale oczywiście każdy jest inny ).
      Zastanów się, co chcesz mu przekazać w swojej relacji - może da się zrobić o
      inaczej.
    • saksalainen Hmm... 27.01.07, 00:16
      Rozumiem, ze to on utrzymuje rodzine? Moze kiedy po całym dniu wraca z pracy, ma po prostu dosc wszystkiego, moze nasłuchał sie w pracy tyle ze potrzebuje spokoju. Nie mówie zebyscie milczeli przez caly wieczór, ale na poczatek, zaraz jak wróci, daj mu z godzine odpoczac.

      Jeszcze inny pomysł... niektórzy ludzie tak maja: Zmysł słuchu jest dla nich mało wazny. Dominujacy jest wzrok albo dotyk. Jezeli bedziesz patrzec mu prosto w oczy i wyraznie gestykulowac kiedy do niego mówisz, albo trzymac go przy tym za reke, to moze pomóc.
      • kookardka Re: Hmm... 27.01.07, 07:53
        > Jezeli bedziesz patrzec mu prosto w
        > oczy i wyraznie gestykulowac kiedy do niego mówisz,
        > albo trzymac go przy tym za reke, to moze pomóc.

        i wykręcać palce gdy zauważysz, że przestał słuchać ;)
    • gomory Niech on nalega bys cos powedziala! 27.01.07, 13:23
      Wlasciwy temat sie liczy.
      Westchnij gleboko i zasun mu taka opowiesc.
      Alez kiedys to bylo mlodziezowo... Zanim go poznalas to ze swoim ex byliscie na
      takiej imprezie gdzie bawiliscie sie w butelke, 4 razy na Ciebie wypadlo i...
      ale do przeszlosci nie bedziesz wracac i nic wiecej nie powiesz.
      Sam Cie bedzie ciagnal za jezyk zebys cos opowiedziala :).
    • lena510 przestań gadać i zajmij się sobą.. 27.01.07, 20:56
      jeśli to Go zainteresuje; zacznie się zastanawiać: dlaczego nie gderasz nad
      uchem i sam poszuka kontaktu...
      a jak nie...
      może zmień tematy, na takie, które Go zaciekawią...???

      p.s. Facetów męczą Kobiety, które nie mają własnego życia
      (i nie ważne, że są żonami a rozmowy są o wspólnych dzieciach).......
    • facettt NIC sie zrobic nie da :) 27.01.07, 21:07
      mamahanki napisała:
      A moze oczekuje za duzo.

      - rzeczywiscie. gdy ktos wrac zmeczuony z pracy, to sam oczekuje wysluchania.
      orkiestra deta mu niepotrzebna :)))


      Panowie jak do was mowic, zeby cos zostalo w uchu?

      - w sobote i niedziele, po udanej erotyce i wypiciu kawy...
      mozesz sprobowac :)))
      • ladyx Re: NIC sie zrobic nie da :) 27.01.07, 23:39
        facettt napisał:

        >
        > Panowie jak do was mowic, zeby cos zostalo w uchu?
        >
        > - w sobote i niedziele, po udanej erotyce i wypiciu kawy...
        > mozesz sprobowac :)))

        .......po udanej erotyce, to słuchacie nas jak radia, mrucząc coś nie na
        temat :)
        No chyba, ze bardzo mocna kawa pomaga, tylko co z tymi, co kawy nie pijają ?
        • facettt Re: NIC sie zrobic nie da :) 30.01.07, 16:46
          ladyx napisała:
          > .......po udanej erotyce, to słuchacie nas jak radia, mrucząc coś nie na
          > temat :)

          no ale jednak wtedy jakis posluch jest :)))
          • myyks Re: NIC sie zrobic nie da :) 30.01.07, 16:49
            facettt napisał:

            > ladyx napisała:
            > > .......po udanej erotyce, to słuchacie nas jak radia, mrucząc coś nie na
            > > temat :)
            >
            > no ale jednak wtedy jakis posluch jest :)))

            No a co robi kobieta po seksie?



            Przeszkadza!
    • andreas323 Re: co robic zeby facet sluchal? 27.01.07, 23:57
      Niestety, niewiele tutaj praktycznych porad. Po pierwsze, gdy mezczyzna wraca
      zmeczony po pracy, to naprawde nie ma ochoty na rozmowy, chce tylko odpoczac,
      pozniej tylko ogladac tv lub poczytac gazete i takie zachowanie jest
      zachowaniem ewolucyjnym - odziedziczonym po naszych praprzodkach,
      mysliwch /adaptacyjnym/ funkcjonujacym wsrod mezczyzn od paru tysiecy
      generacji/ nie mowie tutaj o tv itp./, i jest ono zachowaniem nabytym i
      niezmienialnym / niestety - prawdopodobnie dla kobiet i milosc niczego tutaj
      nie zmieni/, wieczorem man oczekuje tylko paru ruchow ruchow biodrami dla
      propagacji swych gamet - i to wszystko. Po drugie: sposob przekazu /
      informacji?/przez kobiete - nawet w pierwszym poscie jest to widoczne: skakanie
      z tematu na temat?, bez precyzji / racji, logiki, sensu /, bez mozliwosci
      skupienia sie mezczyzny na istocie sprawy. Kobiety wypowiadaja dziennie srednio
      3 razy wiecej wyrazow niz mezczyzni, kobietom mowienie sprawia przyjemnosc,
      taka sama jak picie szampana, czy jedzenie czekolady; z czego mezczyzni nie
      zdaja sobie sprawy. Tu porada: aby zainteresowac mezczyzne problemem, nalezy
      odpowiednio wczsniej zaproponowac temat rozmowy i godzine; np: Czy dzisiej o
      20.oo mozemy porozmawiac o .......? To na pewno zinteresuje mezczyzne. Jedna
      porada wydaje sie sensowna: wystepowanie w neglizu, tutaj Panie, choc
      niechetnie trafily w sedno sprawy / kolejna mozliwosc propagacji gatunku/.
      Kobiety oczekuja od mezczyzny ok 50 rzeczy / aby byl kochajacy, pomocny, czuly
      itp. itd/, mezczyzna oczekuje od kobiety tylko jednego: aby pojawila sie nago.
      I tyle do powiedzenia, z uproszczonego tutaj, ale naukowego punktu widzenia,
      • mamahanki Re: co robic zeby facet sluchal? 28.01.07, 20:12
        nie wiem kto tu skacze z tematu na temat, chyba nawet czytac nie umiesz uwaznie
        andreasie-manie. Temat jest tylko jeden.
    • waldek1610 skoncentruj sie na jakosci, nie na ilosci..... :) 28.01.07, 07:29
      mamahanki napisała:

      > co robic zeby facet sluchal?
      > Moje teksty to zwykle relacje dnia, co dzieci robily itd. Siedze z tymi
      > dziecmi caly dzien sama, wiec chyba nalezy mi sie odrobina uwagi wieczorem. A
      > moze oczekuje za duzo. Panowie jak do was mowic, zeby cos zostalo w uchu?

      mow mniej, i tylko o rzeczach istotnych, nikt nie oczekuje od ciebie
      sczegolowego sprawozdania na temat wszystkeigo o czym pomyslalas sobie i co sie
      stalo w ciagu dnia... :)


    • lolla2 Re: co robic zeby facet sluchal? 28.01.07, 17:23
      Trzeba zabrac mu pilota od tv i piwo zabrac keyboard od kompa wszystko schowac
      zatarasowac dzwi do łazienki i do kuchni...
      Odrazu zacznie słuchać;)...
    • piekielnica1 Re: co robic zeby facet sluchal? 29.01.07, 18:58
      mamahanki napisała:
      > Siedze z tymi dziecmi
      > caly dzien sama, wiec chyba nalezy mi sie odrobina uwagi wieczorem.

      Wyłazi ze mnie feministka.
      Czy on nie myśli sobie przypadkiem:
      "A co ta kura domowa może mieć ciekawego do powiedzenia, SIEDZIAŁA cały dzień w
      domu i jeszcze nie da spokoju spracowanemu człowiekowi"
      • kawitator Re: co robic zeby facet sluchal? 29.01.07, 20:03
        Problem stary jak świat i powszechny
        Dobrze go ilustruje taka anegdotka
        Zona do męża:
        I przestań mówić tak kochanie ilekroć pies zaszczeka
        Kobieta mówiąc przekazuje swoje emocje Po całym dniu niezależnie czy spędzonym
        w domu z dziećmi czy w pracy kobitka uważa ze powinna zdać relacje w
        wszystkiego co poruszyło jej emocje tego dnia .
        Facet mówi tylko wtedy jak przedstawia problem i oczekuje odpowiedzi rady
        dotyczącej tego problemu. Faceci nie rozmawiają o emocjach.
        Jeżeli twój facet wykazuje tyle dobrej woli ze stara sie słuchać i nie przerywać
        to uszanuj i gadaj sobie do woli
        Jeżeli zmusisz go do skupienia uwagi to w twoim bezwładnym przekazie emocji
        będzie próbował doszukiwać sie problemów czy próśb o radę
        Wtedy to się zacznie Będzie kłótnia jak dwa plus dwa cztery
        Ty mówisz :Jasio skaleczył się dzisiaj zabawką
        On szuka sensu i pyta : Trzeba do lekarza? Trzeba naprawić zabawkę
        Ty: Oczywiście nie Palec opatrzyłam a zabawka w koszu
        On TO czego chcesz ode mnie do jasnej cholery
        Jak słucha i nie kurwuje to już jest bardzo dobrze Czego wymagasz od niego
        więcej przecież jak gadacie z koleżankami to każda gada i żadna nie słucha Taka
        sama sytuacja a wszystkie zadowolone .
        • piekielnica1 Re: co robic zeby facet sluchal? 30.01.07, 07:37
          > On TO czego chcesz ode mnie do jasnej cholery
          > Jak słucha i nie kurwuje to już jest bardzo dobrze Czego wymagasz od niego
          > więcej przecież jak to każda gada i żadna nie słucha Tak
          > asama sytuacja a wszystkie zadowolongadacie z koleżankami e .

          Bardzo ładnie wyłożyłeś męski punkt widzenia, męskie potrzeby i poradziłeś
          jak je zaspokoić.

          A co z tą kobietą otumanioną codziennymi ogłupiającymi czynnościami?
          ona nie ma potrzeb, które trzeba zaspokoić?

          > Czego wymagasz od niego
          > więcej przecież jak gadacie z koleżankami to każda gada i żadna nie słucha Tak
          > asama sytuacja a wszystkie zadowolone .

          Znawca babskich pogaduszek się znalazł.
          Powiem ci, że jak kobiety rozmawiają o mężach to nigdy tego nie robią przy
          mężach.
          • kawitator Re: co robic zeby facet sluchal? 30.01.07, 11:11
            piekielnica1 napisała:

            > Bardzo ładnie wyłożyłeś męski punkt widzenia, męskie potrzeby i poradziłeś
            > jak je zaspokoić.
            >
            > A co z tą kobietą otumanioną codziennymi ogłupiającymi czynnościami?
            > ona nie ma potrzeb, które trzeba zaspokoić?
            Czy ogłupiona pisemkami dla kucharek nie potrafisz się wyrwać ze swoich stereotypów
            To nie jest zaspakajanie jakiś tam potrzeb faceta
            To jest pokazanie jak widać z wypowiedzi naiwnej kobitce męskiego punktu widzenia.
            Zrozumie choć trochę jak myśli facet to nie będzie się szarpała bez sensu tylko tak potrafi pokierować swoim postępowaniem „ aby jej potrzeby też zostały zaspokojone „
            Jak dotychczas uważa, że facet to taka kobitka z fiutkiem i asami i próbuje bezpośrednio przekładać swój sposób myślenia na faceta.

            > Znawca babskich pogaduszek się znalazł.
            > Powiem ci, że jak kobiety rozmawiają o mężach to nigdy tego nie robią przy
            > mężach
            A mnie tam wali co gadają sobie kobitki i tak nic z tego nie wynika
            Kiedyś był nawet taki kierunek w literaturze „neorealizm włoski” co to właśnie w narracji posługiwał się taka bezwładnym strumieniem emocji i myśli jak w rozmowie kobitek Umarł śmiercią naturalna bowiem nic nie wnosił oprócz bełkotu.
            A ten twój nick to ma być: reklama straszak czyy pokuta
            Przypomina mi tak popularną wśród małolatów ksywkę wielki mściciel ;-)))

            • piekielnica1 Re: co robic zeby facet sluchal? 30.01.07, 13:12
              kawitator napisał:
              > A mnie tam wali co gadają sobie kobitki i tak nic z tego nie wynika
              > Kiedyś był nawet taki kierunek w literaturze „neorealizm włoski” co
              > to właśnie w narracji posługiwał się taka bezwładnym strumieniem emocji i myśl
              > i jak w rozmowie kobitek Umarł śmiercią naturalna bowiem nic nie wnosił oprócz
              > bełkotu.
              > A ten twój nick to ma być: reklama straszak czyy pokuta
              > Przypomina mi tak popularną wśród małolatów ksywkę wielki mściciel ;-)))

              Nie odniosę się do treści merytorycznej twojej wypowiedzi bo żołnierzy traktuję
              w sposób szczególny.
              Dziwi mnie tylko , że atakujesz mnie personalnie, a nie obalasz moje poglądy.
              Ale torprdy tak mają.
              Stopy wody pod kilem.
              • kawitator Re: co robic zeby facet sluchal? 30.01.07, 18:34
                Nie odniosę się do treści merytorycznej twojej wypowiedzi bo żołnierzy traktuję
                w sposób szczególny.
                A szkoda bo byłem ciekaw wielce szczególnie z epo raz ostatni chodziłem w
                panstowym uniformie jakieś 25 lat temu ;-))).

                > Dziwi mnie tylko , że atakujesz mnie personalnie, a nie obalasz moje poglądy.
                Dziecko ja ciebie atakuję ??? Tylko grzecznie zpytałem. Skad ta piekielnica? Na
                dodatek posłałem ci uśmiech
                ( ;-))) to jest tak zwany emotionek o znacza usmiech jak byś nie wiedziała)

                > Ale torprdy tak mają.
                > Stopy wody pod kilem.
                Ale dociekliwa bestyja. Podziwiam ale nie jestem mariakiem.
                Życzenia bardziej aktualne to
                cztery stopy w koi. ;-))))
                • piekielnica1 Re: co robic zeby facet sluchal? 30.01.07, 20:25
                  > Dziecko ja ciebie atakuję ??? Tylko grzecznie zpytałem. Skad ta piekielnica?

                  Od babsztyla z piekła rodem

                  > Podziwiam ale nie jestem mariakiem.

                  Zmylił mnie zwrot w stlu starego pirata "> A mnie tam wali co gadają sobie
                  kobitki"

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka