Gość: m Re: związki IP: *.klc.vectranet.pl / 10.9.1.* 29.04.03, 18:37 jesli decyzja o rozstaniu nie byla wspolna to wszystko jest ok-po prostu:milosc skonczyla sie:) natomiast mojego ostatniego bylego wolalabym nie spotkac,moze jest to wszystko jeszcze za swieze i troche boli.ale nie moglabym rozmawiac z nim tak jak kiedys,patrzec na niego bez zalu po tym jak sie mna po prostu pobawil i zostawil dla innej.no ale tacy sa faceci... Odpowiedz Link Zgłoś
daffne Re: związki 29.04.03, 22:08 dot333 napisała: > jak żyjecie z byłymi? ---------- Na stopie kolezenskiej :)) Odpowiedz Link Zgłoś
skandenberg Re: związki 29.04.03, 23:13 jak zyjemy? wspolzyjemy... a tak powaznie - jezeli ktos nie umie sie rozstawac pokojowo, to niech lepiej nie wchodzi w zwiazki. Takie jest moje zdanie i nie znosze obrazania. To takie trywialne! ;-) milego wieczoru! magdalena Odpowiedz Link Zgłoś