16.03.07, 23:09
Kiedy facet nie ma ochoty na sex? zdarzaja sie przypadki ze np z powodu b
niskiego libida nie ma ochoty kochac sie w ogole ze swoja dziewczyna?
Obserwuj wątek
    • botytoja Re: sex 16.03.07, 23:12
      ewulka202 napisała:

      > Kiedy facet nie ma ochoty na sex? zdarzaja sie przypadki ze np z powodu b
      > niskiego libida nie ma ochoty kochac sie w ogole ze swoja dziewczyna?


      jesli wczesniej byl sex a teraz nie ma to znaczy ze cie zdradza...;)
    • zielonooka_bez_tyja Re: sex 16.03.07, 23:12
      Nie obraź się proszę i nie pomyśl, że to atak, ale... skąd się, u Diabła, biorą
      takie pytania? Ty masz zawsze chcicę jaką, czy co?
      • ewulka202 Re: sex 16.03.07, 23:14
        nie mam chcicy caly czas ale zawsze wydawalo mi sie ze sex zwlaszcza z milosci
        zbliza ludzi w zwiazku, nie jestem tez zakonnica, a w lozku z nim nigdy nie
        bylo bosko i nigdy nie bylo czesto. Oprocz tego wszystko jest niebiansko, nic
        dodac nic ujac ale juz nie mam pomyslow co moglo by byc nie tak jesli chodzi o
        ta tematyke
        • zielonooka_bez_tyja Re: sex 16.03.07, 23:16
          Więcczemu z Nim nie porozmawiasz? Przecież Nikt z Obecnych nie wie, dlaczego
          akurat Twój Facet... to, czy tamto...
          • ewulka202 Re: sex 16.03.07, 23:18
            nie pytam was konkretnie o mojego faceta..to bylo by nielogiczne, pytam czy po
            prostu jest taka mozliwosc i czy to sie zdaza bo nigdy nie trafilam na taki
            przypadek a jestesmy juz ze soba dosc dlugo i cierpliwosc powoli mi sie konczy.
            A tak btw, myslicie ze nie rozmiawam? Ale ile mozna w kolko gadac o tym samym,
            nic sie nie zmienia zwlaszcza ze powody ktore podaje sa dla mnie po prostu
            smieszne
            • botytoja Re: sex 16.03.07, 23:21
              ewulka202 napisała:

              > nie pytam was konkretnie o mojego faceta..to bylo by nielogiczne, pytam czy
              po
              > prostu jest taka mozliwosc i czy to sie zdaza bo nigdy nie trafilam na taki
              > przypadek a jestesmy juz ze soba dosc dlugo i cierpliwosc powoli mi sie
              konczy.
              >
              > A tak btw, myslicie ze nie rozmiawam? Ale ile mozna w kolko gadac o tym
              samym,
              > nic sie nie zmienia zwlaszcza ze powody ktore podaje sa dla mnie po prostu
              > smieszne

              znajdz sobie kochanka i po problemie....jak sie twoj facet dowie to zwal wine
              na niego...
            • zielonooka_bez_tyja Re: sex 16.03.07, 23:22
              Ale może prawdziwe? To, że dla Ciebie coś jest niewiarygodne, nie znaczy, że
              nie moze mieć miejsca.
              To, przepraszam, skoro Jego powody są dla Ciebie niesatysfakcjonujące, to tu
              chcesz na siłę znaleźć takie, które ci podpasują?? Po co?
              • ewulka202 Re: sex 16.03.07, 23:25
                zielonooka..ja tylko pytam a ty na mnie naskakujesz. Jak Cie to nie interesuje
                to mi nie odpisuj bo nie mam ochoty czytac opryskliwych odpowiedzi.
                • zielonooka_bez_tyja Re: sex 16.03.07, 23:28
                  Nie naskakuję. Szukam motywacji dla szukania dziury w całym. Bo ewidentnie jej
                  szukasz, skoro Facet Ci powiedział, a Ty tu pytasz, bo Ci Jego odpowiedź nie
                  pasuje.
                  I, zauważ, że jako jedyna prawie, potraktowałam Twoje pytanie poważnie, nie
                  pisząc prześmiewczo bzdur o kochance. Ale spoko. Szukaj dziury dalej.
                  Powodzenia:)
                • tygrysio_misio Re: sex 17.03.07, 12:36
                  ale zielonooka dobrze pyta...zastanow sie nad tym dlaczego nie przyjmujesz do
                  wiadomosci jego argumentow i czemu niby nasze mialby byc lepsze

                  a i przemysl jeszcze jedno...moze on CI cos mowi prosto z serca i potrzebuje
                  Twojej pomocy w tym temacie, zrozumienia i wyrozumialosci. Ale TY nie wierzac
                  mu i bagatelizujac to jeszcze bardziej zamykasz go w sobie i tymbardziej
                  poglebiasz problem

                  A moze pojdzcie do seksualisty...bo najwyrazniej oboje macie ze wspolnym sexem
                  problemy
                  • myyks Re: sex 17.03.07, 13:25
                    tygrysio_misio napisała:

                    > ale zielonooka dobrze pyta...zastanow sie nad tym dlaczego nie przyjmujesz do
                    > wiadomosci jego argumentow i czemu niby nasze mialby byc lepsze
                    >
                    > a i przemysl jeszcze jedno...moze on CI cos mowi prosto z serca i potrzebuje
                    > Twojej pomocy w tym temacie, zrozumienia i wyrozumialosci. Ale TY nie wierzac
                    > mu i bagatelizujac to jeszcze bardziej zamykasz go w sobie i tymbardziej
                    > poglebiasz problem
                    >
                    > A moze pojdzcie do seksualisty...bo najwyrazniej oboje macie ze wspolnym sexem
                    > problemy

                    Jestem za...bestyja i misiek mają racje....
                    Męcz faceta dalej, a znajdzie sobie hobby zastępcze np. znaczki
                    Albo jak masz chcicę spróbuj go zachęcić...:)
                    Po takich pytaniach czuję się impotentem...
                  • zamglona17 Re: sex 03.07.07, 16:16
                    bagatelizując? chyba wyolbrzymiając. A poza tym, kto to jest seksualista?
                    (wiem, że wypowiadam się na stary temat, ale trudno)
    • untochables Re: sex 16.03.07, 23:14
      czasem poprostu się ma wszystko w du..ie nie tylko lale obok siebie
    • dyskopata Re: sex 16.03.07, 23:16
      kiedy jest homoseksualistą, zoofilem albo impotentem
    • svarowski Re: sex 16.03.07, 23:20
      czasami, kiedy właśnie wrócił od swojej kochanki, z którą zrobił to 3 razy,
      właśnie wtedy może nie mieć ochoty.
    • hypatia69 Re: sex 16.03.07, 23:46
      Kiedy baba jest namolna, wyssała z niego wszystkie soki i o niczym inny nie
      gada tylko w kółko o sexie.
      Przerzuć się na rozmowy o sztuce albo sadzeniu pomidorów, zrób mu szaliczek na
      szydełku, zajmij się czymkolwiek i daj mu odpocząć.
    • laladama Re: sex 17.03.07, 01:04
      Nie robice z facetow maszynek do pieprzenia. Tak samo jak kobiety,jak ma niskie
      libido to mu sie nie chce,nie kazy musi jak krolik. Zmeczenie,stres tez maja
      odzwierciedlenie.
    • eeela Re: sex 17.03.07, 14:12
      Zajrzyj sobie tutaj:

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15128
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka