Dodaj do ulubionych

Panowie...:)

18.04.07, 12:38
Kim chcielibyście zostać, jak już dorośniecie?? :P:P Oczywiście, poza tym, że
biustonoszem - trójeczką, czy jedwabnymi stringami;))))
Obserwuj wątek
    • lambert77 Re: Panowie...:) 18.04.07, 12:43
      pończochami :D
      • zielonooka_bez_tyja Re: Panowie...:) 18.04.07, 12:49
        ...znaczy, że masz rozdwojenie jaźni?;>
        • lambert77 Re: Panowie...:) 18.04.07, 12:50
          :) musiałem uogólnić bo nie mogę się zdecydować czy chcę być prawą czy lewą :D
          mogę też zostać wibratorem :D ale to już hardcore ;)
          • zielonooka_bez_tyja Re: Panowie...:) 18.04.07, 12:56
            Za to pończoszką, to katorga... tak blisko nieba bram, a dosięgnąć nidgy nie
            można...;))
            • lambert77 Re: Panowie...:) 18.04.07, 12:57
              zawsze się można podciągnąć ;)
              • kookardka Re: Panowie...:) 18.04.07, 13:01
                panowie to zawsze wszystko by chcieli "razy dwa" ;)
                • lambert77 Re: Panowie...:) 18.04.07, 13:03
                  a nawet trzy :) a ja Bóg siły da to i cztery i pięć :D
                  • kookardka Re: Panowie...:) 18.04.07, 13:21
                    a potem dziwicie się, że mamy problemy z oceną odległości przy parkowaniu,
                    jak całe życie nam wmawiacie, że 10 cm to 20cm ;)
              • zielonooka_bez_tyja Re: Panowie...:) 18.04.07, 13:02
                Chyba, żeby liznąć słodyczy... bo zanurzyć w lukrze, mimo wszystko się nie
                da :P:P:P
                • lambert77 Re: Panowie...:) 18.04.07, 13:04
                  nooo baaa a któż nie lubi zacząć od liźnięcia słodyczy ;) a lukier sobie
                  zostawić na koniec :D
                  • zielonooka_bez_tyja Re: Panowie...:) 18.04.07, 13:07
                    Ale w przypadku pończoszniczym możnaby liczyć li na skapujący jego nadmiar, nie
                    na kąpiel w...;) :P:P
                    • lambert77 Re: Panowie...:) 18.04.07, 13:10
                      :) cóż czasami sam przedsmak lukry jest 1000 razy lepszy od rzucenia się na
                      lukier ;)
                      • zielonooka_bez_tyja Re: Panowie...:) 18.04.07, 13:13
                        ... już słyszę stanowczy protest Twojego Przyjaciela - najmniejszego wzrostem,
                        acz najbliższego ciałem i jednością ducha;)))
                        • lambert77 Re: Panowie...:) 18.04.07, 13:16
                          on tu ma akurat najmniej do powiedzenia ;P
                          • zielonooka_bez_tyja Re: Panowie...:) 18.04.07, 13:21
                            Grab sobie, grab:)) On Ci tak odpowie, jak będziesz miał ochotę ponurkować...
                            będziesz przepraszał jeszcze Kolegę;))
                            • lambert77 Re: Panowie...:) 18.04.07, 13:29
                              :) wiesz w tym związku to ja rządzę nie on :) a ponurkować to zawsze ma większą
                              ochotę on niż ja ;)
                              • zielonooka_bez_tyja Re: Panowie...:) 18.04.07, 13:38
                                Ale zawsze może zadziałać na zasadzie "na złość mamie odmrożę sobie uszy" i...
                                nie zadziałać:)) I tak będzie na Ciebie, nie na Niego;)))
                                • lambert77 Re: Panowie...:) 18.04.07, 13:39
                                  no cóż :) od czego ma się reszte przyjaciół ;)
                                  • zielonooka_bez_tyja Re: Panowie...:) 18.04.07, 13:42
                                    Znaczy, że nadrabiasz... werbalnie i manualnie nie z gorsza?;)))
                                    p.s. strzelam focha w ramach niedokonania do dziś rewizyty gościnnej
                                    (wizytówka;))
                      • til1 Re: Panowie...:) 18.04.07, 14:03
                        A jeśli trafi się pończoszka w rozmiarze 8?Albo antyżylakowa?
                        • zielonooka_bez_tyja Re: Panowie...:) 18.04.07, 14:06
                          bueheheheheh... a się Jungleman cieszył, żeś za szlabanem dzisiaj i może...
                          buszować do woli:)))))
                          • til1 Re: Panowie...:) 18.04.07, 14:13
                            Pierwsze słyszę!A niby za co ten szlaban?Grzeczna jestem!
            • silic Re: Panowie...:) 18.04.07, 12:58
              Nieba bram ? :)))
              Co za eufemizm....
              Bliżej nieba bram to jest kapelusz :P
              • zielonooka_bez_tyja Re: Panowie...:) 18.04.07, 13:04
                Zawsze można rzec: by zasięgnąć wiedzy tajemnej co do... 'sedna kobiecości'
                (cyt.) :)))
    • poprioniony Re: Panowie...:) 18.04.07, 12:45
      Dawniej to chcialem byc strazakiem, teraz gwiazda porno.
      • zielonooka_bez_tyja Re: Panowie...:) 18.04.07, 12:49
        A wyposażenie podstawowe do obydwu posiadasz?;)
    • silic Re: Panowie...:) 18.04.07, 12:46
      Jak to kim - strażakiem.
      Biegać z wielką tryskająca sikawą, z długim wężem, wchodzić w ogień i mieć
      wielki czerwony i pękaty wóz z długą drabiną.

      jedwabne stringi są do .... ;)
      • zielonooka_bez_tyja Re: Panowie...:) 18.04.07, 12:48
        Powiedz, że strzykawkę na wodę masz chociaż Chłopczyku;) Tak, powiedzmy...
        dziesiąteczkę na dobry początek gaszenia pożarów;))

        :) plus za "...:)"... tego samego zdania jestem:)
        • silic Re: Panowie...:) 18.04.07, 13:08
          Dziesiąteczką to można sobie ucho irygować....
          Do gaszenia potrzebny jest fachowy sprzęt i fachowy operator, dziewczynko:)
    • eeela Re: Panowie...:) 18.04.07, 13:01
      Jak pytam swojego, co po doktoracie, otrzymuje nastepujace odpowiedzi:

      - nastolatkiem
      - zacznie studiowac medycyne
      - gwiazda rocka
      - rezyserem w biznesie pornograficznym
      - bedzie prowadzil restauracje multikulturowa na spolke z osmioma zonami, kazda
      z innego kraju

      Nie ma sensu ich pytac, wszystko wychodzi w praniu ;-)
      • zielonooka_bez_tyja Re: Panowie...:) 18.04.07, 13:06
        Jeden Facet i osiem żon... to jakiś desperat, który nie zdaje sobie sprawy z
        tego, że marzy o samobójstwie dokonanym sforą Kobiet??:)))))))
        • eeela Re: Panowie...:) 18.04.07, 14:34
          Bo on sobie marzy, ze wszystkie pozostale siedem beda rownie lagodne i
          wyrozumiale jak ja ;-P
      • funny_game Re: Panowie...:) 18.04.07, 13:06
        M. tylko powtarza, że się w końcu nawali jak stodoła :/
        • eeela Re: Panowie...:) 18.04.07, 14:36
          No wlasnie - juz lepiej im nie zadawac takich skomplikowanych pytan. I tak beda
          sie musieli w odpowiednim momencie zastanowic, i tak, czy bedziemy pytac, czy
          tez nie :-)
          • funny_game Re: Panowie...:) 18.04.07, 16:53
            Lista niezadawalnych pytań sie rozrasta ;)
            • eeela Re: Panowie...:) 18.04.07, 17:02
              Pytania zakazane:

              - co chcesz robic w przyszlosci?
              - czy nie jestem za gruba?
              - czy nie powinienes przestac juz pic?
              - czy mozesz pozmywac naczynia?
              - czy jestes pewien, ze nie zabladzilismy?
              - czy wreszcie mi sie oswiadczysz?

              Pytania dozwolone:

              - kochanie, czy przyniesc ci piwo?
              - czy nie masz przypadkiem ochoty na seks?
              - czy moge przyprowadzic kolezanke do naszych lozkowych igraszek?

              :-)
              • funny_game Re: Panowie...:) 18.04.07, 17:35
                :D
                Zaś z Jego strony, w moim być może tylko przypadku, zakazane jest pytanie
                zaczynające się od "gdzie znajdę..." lub, co gorsza, "gdzie położyłaś...".
                Zazwyczaj dotyczy nożyczek, które zawsze leżą w tym samym miejscu lub jakiejś
                rzeczy, której nie położyłam, bo nie brałam (typu: jego golarka!) ;)
                • eeela Re: Panowie...:) 18.04.07, 18:16
                  Czego nie wolno mowic mezczyznie

                  - gdzie dalas moja koszule?
                  - (najczesciej przy skrecaniu badz przesuwaniu mebli) potrzymaj/podaj mi TO!
                  (bez wskazania, o jaka rzecz chodzi)
                  - (po kolacji) no dobrze, a gdzie kolacja?
                  - (po polozeniu sie do lozka) ja ci wywale te wszystkie kremy, smakujesz jak mydlo!
                  - (przed wyjsciem z domu) czy mozesz sie pospieszyc?
                  - (przy stoisku z miesem) czy mozesz sie pospieszyc?
                  - (przy stoisku z kosmetykami) kobieto, czy to naprawde musi zajmowac tyle czasu?

                  :-)
                  • funny_game Re: Panowie...:) 18.04.07, 18:26
                    Skupiłam się (chwilowo) na jednym z tych punktów i się przyczepię: skoro smakuję
                    jak mydło, to mydło trzeba wywalić, a nie kremy!
                    :)
    • buszmen33 Re: Panowie...:) 18.04.07, 13:33
      Chciałbym być słońcem, które Cię budzi z rana. Chciałbym być kotem, którego
      bierzesz na kolana i kocem którym się okrywasz:):):)
      • lambert77 Re: Panowie...:) 18.04.07, 13:36
        chłopie przestań :) psuć nam opinie :DDDDDDD zaraz wszystkie zaczną wzdychać i
        marudzić że też tak by chciały miej litość nad żonatymi :DDDDD
        • zielonooka_bez_tyja Re: Panowie...:) 18.04.07, 13:40
          Poczułeś oddech konkurencji na rozgorączkowanych plecach?;>
          • lambert77 Re: Panowie...:) 18.04.07, 13:42
            he he :) konkurencja moja droga to ma jeszcze kawałek drogi do mnie ;) narazie
            niech się patrzą i uczą jak pan Tygrys pokazuje i objaśnia ;)
            • zielonooka_bez_tyja Re: Panowie...:) 18.04.07, 13:43
              Znaczy... też silica podpatrujesz?:)))))
        • buszmen33 Re: Panowie...:) 18.04.07, 13:46
          No dobra to chciałbym być wiatrem który ją przenika i wodą która obmywa jej
          ciało. No dobra chociaż poduszką na której układa sie do snu:):)
          • zielonooka_bez_tyja Re: Panowie...:) 18.04.07, 13:49
            Z tą wodą jest niekiepsko, tylko... dość krótkka to, choć intensywna, byłaby
            dla Ciebie podróż...;)
            • buszmen33 Re: Panowie...:) 18.04.07, 13:56
              Warto dla tych paru miłych chwil..
              • til1 Re: Panowie...:) 18.04.07, 14:22
                A potem Tarzan zmieni nick na Bulbula;0)
          • til1 Re: Panowie...:) 18.04.07, 14:09
            Buszmen, ja Cię nie chcę martwić, ale z takim podejściem romantetycznym, czeka
            Cię rola bamboszka, w który ta ona stópkę swą w rozmiarze 42 wciska...;0)
            • zielonooka_bez_tyja Re: Panowie...:) 18.04.07, 14:14
              42??? O Matuś... to już się owej Onej boję;)))
              • til1 Re: Panowie...:) 18.04.07, 14:17
                Tak tylko strzelałam...Panowie podobno wzrokowcy są.
                • zielonooka_bez_tyja Re: Panowie...:) 18.04.07, 14:19
                  Ale stópki, to raczej mikrusie wolą;)) Takie... poręczne;))
            • metalicca Re: Panowie...:) 18.04.07, 14:15
              Też tak obserwuję i zaczyna mi być żal chłopa.
              Tak wpaść. Taki stary wiarus, tak się dać oplatać.
              • til1 Re: Panowie...:) 18.04.07, 14:19
                Przecież to on oplątowywowywowuje!Prawie Tekla mu z tego wyszła.
                • metalicca Re: Panowie...:) 18.04.07, 14:27
                  To jemu się tak wydaje. A wpadł w sidła modliszki i nawet o tym nie wie.
                  • buszmen33 Re: Panowie...:) 18.04.07, 15:03
                    Spoko nie z takiej sieci się wydostałem..
            • buszmen33 Re: Panowie...:) 18.04.07, 14:59
              No co Ty ja wiem co robię:)
        • metalicca Re: Panowie...:) 18.04.07, 14:00
          Zdrajcą nie będę.
        • til1 Re: Panowie...:) 18.04.07, 14:07
          chłopie przestań :) psuć nam opinie :DDDDDDD zaraz wszystkie zaczną wzdychać i
          > marudzić że też tak by chciały miej litość nad żonatymi :DDDDD

          A żonaci nie mogą robić za koc, kota i słońce?
      • zielonooka_bez_tyja Re: Panowie...:) 18.04.07, 13:39
        Z tym, że słońce może boleśnie pokaleczyć oczka, kot podrapać dłonie, a koc
        przegrzać ciało;))
        • buszmen33 Re: Panowie...:) 18.04.07, 13:48
          Delikatny będe..
          • zielonooka_bez_tyja Re: Panowie...:) 18.04.07, 13:51
            Nie wątpię...
            Jak Cię tu Litka przygwoździ wzrokiem, to będziesz jęczał... i to wcale nie z
            rozkoszy:)))
            • buszmen33 Re: Panowie...:) 18.04.07, 13:57
              Litka ma szlaban więc mogę charcować:) ile wlezie:)
              • zielonooka_bez_tyja Re: Panowie...:) 18.04.07, 14:01
                Tiaaa... a jak wpadnie, to zabije nie tylko Ciebie, ale i mnie... że o
                Niewiniątkach postronnych nie wspomnę nawet;)))
                • buszmen33 Re: Panowie...:) 18.04.07, 15:06
                  Cholera miała mieć szlaban... ja uciekam przez okno..
            • til1 Re: Panowie...:) 18.04.07, 14:11
              Złotousta!!!
              • zielonooka_bez_tyja Re: Panowie...:) 18.04.07, 14:15
                :)) coś mi się strasznie kolorowo na gębce robi:)) Dobrze, ze się zieleń
                szlachetnie ze złotem zgrywa:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka