inspiracja5
02.05.07, 21:48
Jestem po 30stce niewiele i nachodza mnie takie oto refleksje i pytania: za
maz powychodzily moje kolezanki albo juz dawno, na studiach, albo teraz
wychodza za maz i to te z kiepskim wyksztalceniem, niekonicznie urodziwe
A JA: mam bdb wyksztalcenie, jestem niebrzydka ponoc i wlasnie... mam swoje
lata i zadnych nadziei na stysfakconujacy zwiazek!!! Zawsze chcialam sie
uczyc, bogacic wiedze - dzis jestem wyksztalcona, mloda kobieta, niezalezna i
tak sobie mysle, ze i tak... NIKT MNIE NIE ZECHCE ! Panowie, dlaczego tak sie
dzieje ze laczycie sie z kobietami "srednimi" a te ladne, wyksztalcone
pozostaja same!!!??? nie sa ani zonami ani matkami... sa nikim (w opinii
wielu bo nie maja rodziny)