fox_girl Re: bez seksu 12.05.07, 14:45 ehhh.... za szybko mi się wysłało.. chcialabym zapytac co myslicie o mężczyźnie który ma prawie 30 lat i nigdy nie uprawiał seksu?? Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: bez seksu 12.05.07, 14:49 moj byly w momencie, gdy go zostawilam mial 24 lata i byl dziewica, a facet super, tylko nie chcial tego robic tak sobie to jeszcze zalezy, jaki jest taki osobnik w ogole, ale jesli poza tym jest ok, tzn, ze jest b odpowidzialny, a przez to dobrym kandydatem na partnera Odpowiedz Link Zgłoś
fox_girl Re: bez seksu 12.05.07, 14:50 wydaje mi się że to dość dziwne mieć 30 lat i nigdy nie spróbować Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: bez seksu 12.05.07, 14:52 ja osobiscie tez wzialam sie za probowanie w wieku 16 lat ale do dzis nie mam z kim tego robic regularnie i jestem prawie dziewica moge zrozumiec, ze facet nie chce tego robic tak sobie, bez seksu mozna zyc :) no ale zalezy jaki jest oprocz tego :) Odpowiedz Link Zgłoś
fox_girl Re: bez seksu 12.05.07, 14:58 seks ma być dopełnieniem miłości. On ograniczał się. ja bym tak nie mogła Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: bez seksu 12.05.07, 14:59 dla kazdego zawsze jest szansa... a dlaczego o nim piszesz? :) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: bez seksu 12.05.07, 15:04 sa :) znam takich wiecej i to naprawde jest elita umyslowa :) Odpowiedz Link Zgłoś
poprioniony Re: bez seksu 12.05.07, 17:16 > ale do dzis nie mam z kim tego robic regularnie i jestem prawie dziewica Boze, niech ja ktos wreszcie przeleci bo juz czytac tego nie mozna. ps. I co to ku.. za indywiduum pojeciowe "prawie dziewica", czy to tak jak "prawie magister" kwacha? Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: bez seksu 12.05.07, 17:24 przeleci w swoim czasie :) mam sie z kim teraz zwiazac i zamierzam to zrobic :) Odpowiedz Link Zgłoś
poprioniony Re: bez seksu 12.05.07, 17:34 No brawo! Chyba juz z pol Polski temu kibicuje. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: bez seksu 12.05.07, 18:25 tez nie moge w to uwierzyc, ale ktos o dobrym sercu zapoznal mnie ze swoim kumplem :) Odpowiedz Link Zgłoś
heart_of_ice Re: bez seksu 12.05.07, 18:51 maha, ale przeciez pisalas niedawno o jakims swoim kochanku... masz rozdwojenie jazni?:> Pauli -- "Miotłę z wystrzelonym airbagiem. Niewielki przebieg. Na chodzie. Sprzedam." Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: bez seksu 12.05.07, 18:57 byl kochanek :) ale sobie kogos znalazl, zreszta nie przepadalam za nim, ale czasem z nim sypialam, bo mnie bardzo prosil codziennie :) teraz chce w pelni opierzony zwiazek :) nieprzypadkowy itp :) Odpowiedz Link Zgłoś
heart_of_ice Re: bez seksu 12.05.07, 21:15 moja droga, to jak mialas kochanka (wszystko jedno, co sie z nim stalo) to moglabys przestac okreslac sie jako prawie dziewica, bo brzmi idiotycznie.... dziewictwo nie ma nic wspolnego ze zwiazkiem... Pauli -- "Miotłę z wystrzelonym airbagiem. Niewielki przebieg. Na chodzie. Sprzedam." Odpowiedz Link Zgłoś
andreas3233 Re: bez seksu 12.05.07, 19:17 mahadeva napisała: > ja osobiscie tez wzialam sie za probowanie w wieku 16 lat Dobre i to. > ale do dzis nie mam z kim tego robic regularnie Biedna dziewczyna, bardzo mi Ciebie zal.:)))) i jestem prawie dziewica Twa "prawie dziewiczosc" - to HIT FORUM!!! > moge zrozumiec, ze facet nie chce tego robic tak sobie, bez seksu mozna zyc :) Przykre, ale jakze prawdziwe.:))) > no ale zalezy jaki jest oprocz tego :) A jaki to ma zwiazek z seksem? Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: bez seksu 12.05.07, 19:44 to teraz trzymaj za mnie kciuki :) pozanalam kogos, na kogo na poczatku nie zwracalam uwagi, ale kilka razy mi sie snil, np jak z nim sobie spalam przytulona, albo sie calowalam; i teraz ku mojemu zaskoczeniu okazuje sie, ze fajnie nam sie gada i mnie lubi :) Odpowiedz Link Zgłoś
andreas3233 Re: bez seksu 12.05.07, 21:51 mahadeva napisała: > to teraz trzymaj za mnie kciuki :) Wlasnie zaczalem, i bede trzymal do widocznego skutku.:)) pozanalam kogos, na kogo na poczatku nie > zwracalam uwagi, No widzisz - jak sie chce - to mozna. Gratuluje!! ale kilka razy mi sie snil, np jak z nim sobie spalam > przytulona, albo sie calowalam; no i ... ? Chyba go sobie w takim razie wysnilas!! Jednak mozna! i teraz ku mojemu zaskoczeniu Gdybys wyznawala rzymska zasade: "Nil admirare" - to nie bylabys zaskoczona. okazuje sie, ze > fajnie nam sie gada i mnie lubi :) A od tego juz tylko krok do udanego seksu i milosci! Wciz trzymam kciuki! :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
andreas3233 Re: bez seksu 12.05.07, 23:42 mahadeva napisała: > hmmm a co to za zasada? :) Niczemu sie nie dziwic! Odpowiedz Link Zgłoś
andreas3233 Re: bez seksu 13.05.07, 00:24 mahadeva napisała: > sluszna :) Tak mysle. Moze zapobiegac niespodziankom.:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
janwatroba Re: bez seksu 12.05.07, 15:09 Sa wazniejsze rzeczy niz seks - np mundial lub mistrzostwa europy (Copa America mnie mniej interesuje), gdzie nie ma czasu na seks, bo trzeba wszystkie mecze obejrzec; Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Re: bez seksu 12.05.07, 16:05 Idź na mecz i nie zawracaj tu gitary. Tu się gada o powaznych sprawach. Odpowiedz Link Zgłoś
heart_of_ice Re: bez seksu 12.05.07, 18:52 > chcialabym zapytac co myslicie o mężczyźnie który ma prawie 30 lat i nigdy nie > uprawiał seksu?? ja bym pomyslala, ze to nie jest zdrowy facet:) Pauli -- *** sygnaturka w remoncie *** Odpowiedz Link Zgłoś
fox_girl Re: bez seksu 12.05.07, 18:54 no i właśnie przepraszam za wyrażenie ale mi się to kojarzy z takim "ciota" Odpowiedz Link Zgłoś
smutas27 Re: bez seksu 12.05.07, 18:56 Nie przepraszaj, pedał to pedał. tu nie musisz byc politycznie poprawna. Odpowiedz Link Zgłoś
fox_girl Re: bez seksu 12.05.07, 18:59 wybacz nie lubię tego okreslenia. Wybrałabym homoseksualista. Tylko że Ten osobnik o którym mówimy nie jest homo tylko heteroseksualny. I co Ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
smutas27 Re: bez seksu 12.05.07, 19:04 Nic , nie wypowiadam sie bo nie mam nic do powiedzenia[nie mam pojecia co to może byc.]. Użyłas określenia "ciota" a to jest bierna strona w zwiazku homo. Dlatego tylko napisalem , żebys nie " czaiła " sie tylko piszala prosto z mostu. Nic więćej. Odpowiedz Link Zgłoś
fox_girl Re: bez seksu 12.05.07, 19:06 napisałam ciota ale w cudzysłowiu!! że tak mi się tylko kojarzy. Jedyne słowo które mi przychodzi na język to Dziwny facet z niego Odpowiedz Link Zgłoś
alexanderson Re: 12.05.07, 19:22 fox_girl napisała: > chcialabym zapytac co myslicie o mężczyźnie który ma prawie 30 lat i nigdy nie uprawiał seksu?? O, to o mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
yagiennka Re: bez seksu 12.05.07, 19:31 Myślę że to na pewno nie jest normalne i takie jest moje zdanie wbrew wszystkim którzy twierdzą że to indywidualna sprawa. Nie, na wszystko jest odpowiedni czas. A przyczyny moga być różne: ukryte skłonności homo, zaburzenia seksualne, problemy psychologiczne czy psychiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: bez seksu 12.05.07, 19:43 a co jesli dziewczyna ma 28 lat i nie jest dziewica, ale prawie dziewica? :) chociez zobaczylam, jak to jest :) Odpowiedz Link Zgłoś
fiutek-maly Re: bez seksu 13.05.07, 00:39 by;l tu juz wątek o 25,26,27,28,29,30 , ..... 70 letniech prawiczkach. Ileż można Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: bez seksu 12.05.07, 14:47 seks nie jest najwazniejszy :) najwazniejszy jest swiety spokoj i bezpieczenstwo :) lepiej przez jakis czas skupic sie na szukaniu odpowiedniej osoby do seksu, a nie robic to z kims przypadkowym :) choc zawsze zwykle ma sie jakiegos kumpla, ktory chetnie nam zrobi dobrze, gdy nie spotyka sie wlasnie ze swoja dziewczyna :) przyjaciele sa wazni w zyciu :) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt napisz to ladniej :) 12.05.07, 14:48 - na sprawdzonych przyjaciol zawsze mozna liczyc w potrzebie (obustronnej):)) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: napisz to ladniej :) 12.05.07, 14:50 tak :) chyba znalazlam TEGO JEDYNEGO :) w kazdym razie w ostatnich dniach zaczelam sie czuc pewnie, bezpiecznie i dobrze ;) czekam, az ipod mi sie naladuje i ide biegac :) dzis wreszcie super pogoda :) nie moge sie doczekac, czy cos z tego bedzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
fox_girl Re: bez seksu 12.05.07, 14:52 ok. seks nie jest najważniejszy ale jest bardzo wazny w związku. Z tego co wiem Ten mężczyzna był z kilkoma kobietami w długotrwałuch związakch i.. nic. Dodam że chciał ale jakoś nie wyszło. osobiście źle mi sie to kojarzy Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: bez seksu 12.05.07, 14:55 no tak to dziwne... ja tez zostawilam bylego, bo odkladal seks na pozniej, a spotykalismy sie cztery lata... ale wcale na tym dobrze nie wyszlam :) bo nadal jestem prawie dziewica, a gdybym z nim zostala mialabym orgazmy codziennie przez dwa lata, od kiedy sie rozstalismy - bo juz chcial sie powoli zdecydowac :) szczegolnie, ze aby go przyspieszyc zrobilam to z innym kilka razy i mu powiedzialam :) nie wiem, jak dobrze znasz tego goscia, ale mysle, jest jeszcze dla niego szansa :) Odpowiedz Link Zgłoś
fox_girl Re: bez seksu 12.05.07, 14:57 to mój znajomy. pewnie że jest szansa. Tylko ile On traci Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: bez seksu 12.05.07, 14:59 to go przekonaj, pomoz mu :) dalzego on teraz tego nie robi?? ma jakas dziewczyna na oku? pomoz mu zrobisz cos dobrego dla swiata :) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: bez seksu 12.05.07, 15:04 nie mowie, ze z Toba :) ale go jakos zachecaj :) Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Re: bez seksu 12.05.07, 16:07 Seks mechaniczny? Tylko wtyczkę do gniazdka wetknąć? Odpowiedz Link Zgłoś
zielonooka_bez_tyja Nic szczególnego... 12.05.07, 14:57 Znaczy, że ten konkretny Tygrysek lubi coś innego najbardziej;))) Chyba, ze uznaje to za problem, czy swoją porażkę, nieumiejętność, to wtedy... powinien poszukać pomocy, i tyle:) Nie Każy umie się wspinać po górach, więc i nie Każdy ma naturalną umiejętność znalezienia się z Kobietą w sytuacji prowadzącej do "przejścia progu";)) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Nic szczególnego... 12.05.07, 15:01 moze nie na pierwszej randce, ale jak juz jest sie ze soba wiele miesiecy/lat to naprawde instynkt wygrywa :) Odpowiedz Link Zgłoś
fox_girl Re: Nic szczególnego... 12.05.07, 15:47 hmmm... dla mnie to dość dziwne i niespotykane zjawisko. Gdy jesteś już z kimś długo to chcesz być jak najbliżej tej drugiej osoby, seks jest wyrazem bliskości i miłości. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonooka_bez_tyja Re: Nic szczególnego... 12.05.07, 15:59 Czasami strach jest większy, niż cokolwiek... Mogę to zrozumieć na tle naszej innej rozmowy: strach przed byciem Kimś każe mi nie pozwalać na to, by Ktoś mnie cenił i lubił... Dopóki tylko ze mną rozmawia - odcinam się od myśli, ze jestem przez Niego postrzegana, jako sympatyczna. W chwili, gdy poza rozmową pojawia się jakaś deklaracja pozytywnych myśli na mój temat - zaczynam robić wszystko, by ten Ktoś zmienił zdanie o mnie. Uciekam. Wydaje mi się, ze pewien mechanizm jest tożsamy - to, ze Ktoś kocha i czuje bliskość, nie ma wpływu na sytuacje intymne fizycznie. Tak, jak rozmowa (w moim przypadku) na odbiór personalny mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Re: Nic szczególnego... 12.05.07, 16:13 Kasia. Nie będę owijał w bawełnę. Miałem 19 lat a ona 16 jak zaczęliśmy uprawiać. I uprawiamy to poletko boże do dziś. Teraz już na szóstym łóżku, bo już pięć pod nami się połamało. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
zielonooka_bez_tyja Re: Nic szczególnego... 12.05.07, 16:15 Dlatego to Ciebie nie dotyczy - po co to piszesz??? Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Nic szczególnego... 12.05.07, 16:18 bo kazdy lubi rozmawiac o sexie;] Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Re: Nic szczególnego... 12.05.07, 19:36 Ku opamiętaniu tym 30-letnim, co to żyja bez seksu. Frajerzy. AVE SEX!!!!!!!! Kasiu.:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
smutas27 Re: Nic szczególnego... 12.05.07, 16:36 Tos sie chlopie natyrał. Mnie tam juz z 15lat wiecznie "serce boli". :) Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Re: Nic szczególnego... 12.05.07, 19:38 Wcześniej czy później mnie tez pikawa siądzie. Ale póki co... No i Pani rozbrykana. Tchu już jednak często zaczyna mi brakować. Ale, pożyjemy zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: bez seksu 12.05.07, 15:10 no dobra, to jest dziwne, ale nie nalezy po tym ludzi oceniac :) tylko po innych rzeczach :) Odpowiedz Link Zgłoś
fox_girl Re: bez seksu 12.05.07, 15:38 ja nie chcę go oceniać. Ale to jest dziwne Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: bez seksu 12.05.07, 16:04 niektorszy maja takie niezyciowe podstawy moralne,ze nie zrozumiesz ich nigdy;] i nie przetlumaczysz takiemu facetowi,ze sex nie jest czyms zlym i nie prowadzi tylko do romnazania...on i tak bedzie uwazal,ze poki ksiadz nie powie amen to nie przezyje wielkiej milosci i sex nie bedzie czyms wspanialym a potem jest placz bo mialo byc pieknie...bo ksiadz powiedzial amen i to mialo zalatwic orgazm..a tu nie ma orgazmu i dopiero wtedy zaczyna sie myslec,ze to nie o "amen" chodzilo Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Re: bez seksu 12.05.07, 16:16 Seks jest strasznie zły. Prowadzi do deprawacji i skrzywienia. Jak się będziesz za dużo seksić, to Ci wąsy wyrosną i pójdziesz do piekła.:))) Ps. A jak się będziesz seksić na golasa i przy świetle, to koniec świata nastąpi. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: bez seksu 12.05.07, 16:17 uuu to znaczy,ze nie zyjemy juz wszyscy :D:D Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Re: bez seksu 12.05.07, 19:42 Mnie piekło pochłonęło jak mialem 19 lat. Ale nie martw się, w piekiełku, to dopiero seks!!!!!!! Żadnych ograniczeń, wszystko wolno. Wszak to seks piekielny, hulaj dusza. Tak, siak i odwrotnie. A lucyfer tylko błogosławi i łapki zaciera z radości. :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
smutas27 Re: bez seksu 12.05.07, 16:38 Mnie tu jedna uswiadomi , ze teraz sie nie sexi tylko króliczy. Odpowiedz Link Zgłoś
fox_girl Re: bez seksu 12.05.07, 18:37 króliczy? cóż jak zwał tak zwał... uswiadomianie za to jakie przyjemne Odpowiedz Link Zgłoś
smutas27 Re: bez seksu 12.05.07, 18:54 To bylo uświadomienie ino werbalne. :) Ale milo mi , że jeszcze ktos mnie "posądza" o tego typu igraszki. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
fox_girl Re: bez seksu 12.05.07, 18:56 czasami werbalne też może być przyjemne :)) a co nie kręcą Cię tego typu igraszki? Odpowiedz Link Zgłoś
fox_girl Re: bez seksu 12.05.07, 19:00 ciekaw od kiedy jest się się dziadkiem ? chyba? czyli jednak? Odpowiedz Link Zgłoś
smutas27 Re: bez seksu 12.05.07, 19:07 Ja jestem dziadkiem od czasu kiedy 13lat temu urodził mi sie pierwszy wnuk. A to " chyba " to tylko taki wentyl bezpieczeństwa na wypadek gdybym zgłupiał jak wielu moich kolegów.Niezbadane są wyroki.... Mam jednak nadzieje , ze mnie to ominie. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: bez seksu 12.05.07, 19:09 hehe ale w nicku masz 27, aby panienki chetnie z Toba swintuszyly :) Odpowiedz Link Zgłoś
smutas27 Re: bez seksu 12.05.07, 19:23 To chyba rok urodzenia. nigdy nie ukrywam ile mam lat. Pisałem to co najmniej 100razy. A że dziewczyny świntuszą? To fakt, i to im jestem starszy tym bardziej. :) Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Re: bez seksu 12.05.07, 21:57 Kurcze blade [blonde]. Ta rakieta[?] w tle. Super. :)))) ps. O pani w pierwszym planie nic nie mówię. Pogrążam się w otchłani Tajemnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: bez seksu 12.05.07, 22:03 dzis wyprobowalam nowa rakiete :) sprawdzila sie swietnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
braun_f Re: bez seksu 12.05.07, 22:14 zaintrygowalo mnie takie cus: dostalas gdziedys pileczka (po serwisie) w cipke? Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: bez seksu 12.05.07, 22:17 staram sie pileczki odbijac a nie wystawiac dla nich cipke :) Odpowiedz Link Zgłoś
braun_f Re: bez seksu 12.05.07, 22:21 pomyslalem, czy to boli tak samo jak oberwanie nozna w jadra... a propos tenisa, to czy zdarzylo ci sie masturbowac rakieta do tenisa? na przyklad taka, ktora dobrze lezy w dloni? oraz czy, mialas kiedys ochote przeleciec sedziego (nie rakieta) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: bez seksu 12.05.07, 22:27 dopiero sie ucze :) no z trenerem nam napiecie rosnie strasznie :) wiesz jak to jest: zachodzi mnie od tylu, zeby pokazac jaki powinnam wykonac ruch reka :) nie zdazylo mi sie :) uzywam wibratora i czekam na prawdziwego faceta :) Odpowiedz Link Zgłoś
braun_f Re: bez seksu 12.05.07, 22:28 > zachodzi mnie od tylu, czulas ze ma w kieszeni pileczke? Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: bez seksu 12.05.07, 22:41 :))))))))))))) staram sie temu nie ulegac :) w koncu przeciez poznalam kogos z kims moge miec normalny dluzszy zwiazek :) Odpowiedz Link Zgłoś
andreas3233 Re: bez seksu 12.05.07, 23:55 mahadeva napisała: > :))))))))))))) > > staram sie temu nie ulegac :) Czemu nie, jedna szansa wiecej! w koncu przeciez poznalam kogos z kims moge miec > normalny dluzszy zwiazek :) Czy jestes pewna? Zawsze lepiej trzymac dwie sroki za ogon.:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Re: bez seksu 13.05.07, 00:26 I walnęłaś[ął] do celu? To znaczy wspólne walnięcie? Czy byl odlot na aut? :))))))))))) Mordko jedna. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: bez seksu 13.05.07, 00:36 on mi tylko chcial poprawic prowadzenie :) wale sama :) musze sie oswoic z rakieta, ale jest fajna :) no gosc jest przystojny i mily, ale nie ma co sie rozpraszac :) mam przeciez kolege do zwiazania sie :) trzeba sie tym zajac :) Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Re: bez seksu 12.05.07, 19:45 A ja pamiętam, że mnie uświadomiła koleżanka. Organoleptycznie. Ładna była Diabliczka. Czarnulka, śliczności.:))) Odpowiedz Link Zgłoś
tunrida81 Re: bez seksu 12.05.07, 23:38 Nic. Może trafiał na takie dziewczyny, co albo nie były gotowe, albo nie było gdzie itp Odpowiedz Link Zgłoś