Dodaj do ulubionych

pyt1Dlaczego mężcz. składają mi niemoralne propoz?

01.01.08, 02:02
pytanie skierowane do Panów:
dlaczego mężczyżni składają mi niemoralne propozycje, a innym moim
koleżankom nie?
dlaczego mi proponują seks a im nie?
z czym to jest związane?
mężczyzna czuje,że np. mi może coś takiego zaproponować?czy ma to
związek z moim wyglądem?-choć myślę,że nie prowokuję..
czy chodzi tu o mój charakter,'sposób bycia?
z jednej strony to miłe,że podobam się mężczyznom,wzbudzam ich
pożądanie, a z drugiej żle się z tym czuję, bo dla mnie facet, który
proponuje mi seks dla seksu,poprostu nie szanuje mnie!
jak to jest?
Obserwuj wątek
    • menk.a Re: co Ty wiesz o moralności? :Pnt 01.01.08, 02:11

      • l-ena Re: co Ty wiesz o moralności? :Pnt 01.01.08, 02:15
        menk.a napisała:

        a skąd Ty wiesz ,co ja wiem o moralności?
        • menk.a Re: co Ty wiesz o moralności? :Pnt 01.01.08, 02:16
          tam był '?', pytam, a Ty nie odpowiadaj żydowskim swędem pytaniem na pytanie;)
          • l-ena Re: co Ty wiesz o moralności? :Pnt 01.01.08, 02:18
            menk.a napisała:

            > tam był '?', pytam, a Ty nie odpowiadaj żydowskim swędem pytaniem
            na pytanie;)

            pytanie jest skierowane do mężczyzn,
            nie sądzę żebyś znała na nie odpowiedż..
            • menk.a Re: co Ty wiesz o moralności? :Pnt 01.01.08, 02:25
              Moje było do Ciebie;)
          • nangaparbat3 menk.a 05.01.08, 00:05
            a co to takiego: zydowski swęd?
    • smok_sielski Re: pyt1Dlaczego mężcz. składają mi niemoralne pr 01.01.08, 18:44
      > z jednej strony to miłe,że podobam się mężczyznom,
      > wzbudzam ich pożądanie, a z drugiej żle się z tym czuję

      Typowa kobieca ambiwalencja. Nie ma sie co przejmowac.
      smok
      • l-ena Re: pyt1Dlaczego mężcz. składają mi niemoralne pr 01.01.08, 19:45
        smok_sielski napisał:

        > > z jednej strony to miłe,że podobam się mężczyznom,
        > > wzbudzam ich pożądanie, a z drugiej żle się z tym czuję
        >
        > Typowa kobieca ambiwalencja. Nie ma sie co przejmowac.
        > smok

        CZYLI JEDNYM SŁOWEM NIE MA PROBLEMU?:)
        >
    • lopi1 Re: pyt1Dlaczego mężcz. składają mi niemoralne pr 01.01.08, 19:50
      Odpowiem troszke brutalnie. Jesli jest tak jak mowisz, to zachowujesz sie pewnie
      z lekka swobodnie. Styl nasycony erotyzmem, deczko ku..szonowaty(w dobrym
      znaczeniu tego slowa).
      • l-ena Re: pyt1Dlaczego mężcz. składają mi niemoralne pr 01.01.08, 22:01
        lopi1 napisała:

        > Odpowiem troszke brutalnie. Jesli jest tak jak mowisz, to
        zachowujesz sie pewni
        > e
        > z lekka swobodnie. Styl nasycony erotyzmem, deczko ku..szonowaty(w
        dobrym
        > znaczeniu tego slowa).

        w tym problem ,że nie.
        z wyglądu bliżej mi do "anioła" niż do laski kipiacej seksem
        • lopi1 Re: pyt1Dlaczego mężcz. składają mi niemoralne pr 02.01.08, 22:43
          Seks z aniołem?. To gorsze od pedofilii.
          • l-ena Re: pyt1Dlaczego mężcz. składają mi niemoralne pr 02.01.08, 23:11
            lopi1 napisała:

            > Seks z aniołem?. To gorsze od pedofilii.

            nikt ciebie nie zmusza.
    • avital84 Ma tak samo. 01.01.08, 20:21
      Kiedyś moja przyjaciółka, jeszcze za czasów liceum powiedziała mi, że ma taki
      problem. Mężczyźni nawet jej nie mówią, że jest piękna, ale że jest seksowna.
      Nie rozumiałam wtedy w czym tu problem. Sama tak chciałam. :) Ja zawsze miałam
      dużo kolegów i wiem, że mnie szanowali i lubili. Raczej jak ktoś się zakochiwał
      we mnie to dlatego, że fajna ze mnie była dziewczyna. ;)
      I nagle się coś odmieniło. Od jakiegoś czasu nie tylko przez mężczyzn, ale i
      przez kobiety jestem odbierana jako tzw. wamp chyba.
      Moje koleżanki trochę tak niby tylko żartują, że jestem pierwszym wampem na
      roku, ale w każdym żarcie jest coś z prawdy. Wiem, że wiele rzeczy robię
      zupełnie nieświadomie, a są one odbierane jako prowokujące. Ale nie robię tego
      na siłę. Kiedy kogoś poznaję on po jakimś czasie mówi mi dopiero, że sprawiałam
      wrażenie osoby zupełnie innej niż ta jaką jestem. Ponoć sposób w jaki się
      patrzę, uśmiecha , ruszam i mówię jest przesiąknięty wiadomo czym i mówią mi to
      zazwyczaj kobiety. Ja tego nie kontroluje. Nie wiem dlaczego nagle zaczęłam być
      tak odbierana podczas, gdy wcześniej zupełnie tak nie było.
      Niestety jeżeli chodzi o facetów to jest to duży problem, bo przyciągam
      okropnych typów, a Ci naprawdę fajni mnie olewają.
      Ostatnio przyciągam bardzo pewnych siebie narcyzów, nieco zboczonych i raczej
      płytkich emocjonalnie. Staram się w nich odkryć coś dobrego, ale kiedy okazuje
      się, że mam inne podejście oni się nudzą zwyczajnie.

      Rozumiem, ale nie potrafię Ci nic poradzić, bo sama ma z tym problem.
      Ale musi to byc wyleczalne skoro ja nie mialam tak zawsze.

      Pozdrawiam
      • rolling_stone Re: Ma tak samo. 01.01.08, 21:08
        "Ponoć sposób w jaki się
        > patrzę, uśmiecha , ruszam i mówię jest przesiąknięty wiadomo czym i mówią mi to
        > zazwyczaj kobiety. Ja tego nie kontroluje."


        hehehe, tak buduje sie legende forumowa.
        • avital84 Re: Ma tak samo. 01.01.08, 21:57
          No trzeba dbać o image. ;)
          Przejrzałeś mnie Kamieniu. ;)
      • l-ena ale ja mam inaczej. 01.01.08, 22:06


        z wygladu i z zachowania raczej daleko mi do WAMPA ,wręcz
        przeciwnie ,podobno raczej słodka jestem niż wamp..
        • avital84 Re: ale ja mam inaczej. 01.01.08, 22:18
          Ale ja też nie wyglądam jak madonna i nie zachowuje się jak Doda. ;)
          To nie o to chodzi. Ostatnio czytałam, że Johansonowa ma coś takiego, że jak je
          w samolocie lody to wszyscy pasażerowie myślą, że zaraz dostaną orgazmu. A wcale
          nie jest pięknością, jest niziutka, raczej przysadzista i właśnie niby
          słodka...ale właśnie tak działa. Tylko u niej to jest tak, że ona jest tego
          świadoma i się tym bawi.
          U mnie było tak...że gdzieś na początku zaczęłam się bawić, a potem może
          zatraciłam granicę między wyobraźnią, a rzeczywistością.
          Może to działa w podświadomości.
      • stedo Re: Ma tak samo. 21.01.08, 03:01
        avital84 napisała:

        > Ale musi to byc wyleczalne skoro ja nie mialam tak zawsze.
        Avi, a to chyba jakoś tak od pół roku się objawiło, prawda?.Wyciągnij
        wnioski.Faceci to wyczuwają.
    • jestemn-ormalna Re: pyt1Dlaczego mężcz. składają mi niemoralne pr 01.01.08, 21:23
      bo pewnie odbieraja cie jako niemoralna ,hahahhaha
      • l-ena Re: pyt1Dlaczego mężcz. składają mi niemoralne pr 01.01.08, 22:09
        jestemn-ormalna napisała:

        > bo pewnie odbieraja cie jako niemoralna ,hahahhaha


        pewnie na czole mam napisane ,że lubię seks.
    • saksalainen Moze po prostu 02.01.08, 02:32
      ...czuja sie z Toba dobrze, swobodnie? Gdybys była bardziej zarozumiała, pewnie by tego nie robili ;) - tyle ze wtedy byłabys tez mniej lubiana.
      • l-ena Re: Moze po prostu 02.01.08, 11:21
        saksalainen napisał:

        > ...czuja sie z Toba dobrze, swobodnie? Gdybys była bardziej
        zarozumiała, pewnie
        > by tego nie robili ;) - tyle ze wtedy byłabys tez mniej lubiana.

        możliwe,mam więcej kolegów niż koleżanek,czuję się swobodnie w
        męskim towarzystwie i jestem poprostu miła:),może to to?;)

    • zbychooo Re: pyt1Dlaczego mężcz. składają mi niemoralne pr 02.01.08, 09:57
      Nie umiesz wytyczyć granic. Kobieta, która potrafi wzbudzić w mężczyźnie pożądanie jest niesamowita, ale ta która potrafi jednocześnie wzbudzić jego szacunek jest jeszcze bardziej pociągająca:) Wydaje mi się, że ty masz problem z tym drugim. Dlaczego? Nie wiem, musiałby zobaczyć jak się zachowujesz i jak traktujesz mężczyzn.
      • l-ena Re: pyt1Dlaczego mężcz. składają mi niemoralne pr 02.01.08, 11:26
        zbychooo napisał:

        > Nie umiesz wytyczyć granic. Kobieta, która potrafi wzbudzić w
        mężczyźnie pożąda
        > nie jest niesamowita, ale ta która potrafi jednocześnie wzbudzić
        jego szacunek
        > jest jeszcze bardziej pociągająca:) Wydaje mi się, że ty masz
        problem z tym dru
        > gim. Dlaczego? Nie wiem, musiałby zobaczyć jak się zachowujesz i
        jak traktujesz
        > mężczyzn.


        tak,to prawda co piszesz.
        podobno czasem przekraczam jakąś tam granicę i sama nieświadomie
        wysyłam jakiś sygnał, ale pracuję nad tym:)
        jedno z postanowień noworocznych!
        • rozczochrany_jelonek Re: pyt1Dlaczego mężcz. składają mi niemoralne pr 02.01.08, 11:33
          > podobno czasem przekraczam jakąś tam granicę i sama nieświadomie
          > wysyłam jakiś sygnał, ale pracuję nad tym:)

          e tam , po co tłumić swoja naturę ?
          a gdy całkowicie oduczysz się i zapomnisz jak wzbudzić pożądanie ? :) to będzie
          przecież tragedia ;)
          • l-ena Re: pyt1Dlaczego mężcz. składają mi niemoralne pr 02.01.08, 11:36
            rozczochrany_jelonek napisał:

            > > podobno czasem przekraczam jakąś tam granicę i sama nieświadomie
            > > wysyłam jakiś sygnał, ale pracuję nad tym:)
            >
            > e tam , po co tłumić swoja naturę ?
            > a gdy całkowicie oduczysz się i zapomnisz jak wzbudzić
            pożądanie ? :) to będzie
            > przecież tragedia ;)


            a myslisz ,że tak się da?
            poprostu oduczyć się bycia postrzeganą jako seksowna przez mężczyzn?

            • rozczochrany_jelonek Re: pyt1Dlaczego mężcz. składają mi niemoralne pr 02.01.08, 11:45
              da się, wszystko można spieprzyć.
              • l-ena Re: pyt1Dlaczego mężcz. składają mi niemoralne pr 02.01.08, 12:05
                rozczochrany_jelonek napisał:

                > da się, wszystko można spieprzyć.


                e tam ,z tymi seksualnymi propozycjami to najmniejszy problem ,
                gorzej z tym ,że nie mam "nosa"?wyczucia? i pcham sie w
                nieodpowiednie ,toksyczne związki i póżniej cierpię:(
    • facettt nie ma jednoznacznej odpowiedzi :) 02.01.08, 11:20
      1. z pewnoscia jest to kwestia erotycznej atrakcyjnosci.
      Nie kazdej warto to proponowac :)

      2. Wiec ja posiadasz. Ciesz sie :)

      3. Niezaleznie jednak od tego, niektorym erotycznie atrakcyjnym
      kobietom tego sie nie proponuje.

      Gdyz stwarzaja bariere.
      Czy to dobrze?
      Nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi - poza taka:

      a) Oszczedzaja swoj czas.
      b) Byc moze - traca okazje.
    • ryko Re: pyt1Dlaczego mężcz. składają mi niemoralne pr 02.01.08, 18:15
      l-ena napisała:

      > pytanie skierowane do Panów:
      > dlaczego mężczyżni składają mi niemoralne propozycje

      lenko,
      odpowiedź jest BANALNIe prosta - bo liczą na to, że się zgodzisz !!!
      a jak się nie zgodzisz to i tak warto było spróbować :DDD

      Pogratulować... skąd jesteś ;)))
      • meczywor Re: pyt1Dlaczego mężcz. składają mi niemoralne pr 02.01.08, 23:13
        Moze chcą rozruszać swoje "demoniczne pałki"??
        • l-ena Re: pyt1Dlaczego mężcz. składają mi niemoralne pr 02.01.08, 23:21
          meczywor napisał:

          > Moze chcą rozruszać swoje "demoniczne pałki"??


          fuj,
          ale Ty zboczuszek jesteś jakiś.
      • l-ena Re: pyt1Dlaczego mężcz. składają mi niemoralne pr 02.01.08, 23:13
        ryko napisał:

        > l-ena napisała:
        >
        > > pytanie skierowane do Panów:
        > > dlaczego mężczyżni składają mi niemoralne propozycje
        >
        > lenko,
        > odpowiedź jest BANALNIe prosta - bo liczą na to, że się
        zgodzisz !!!
        > a jak się nie zgodzisz to i tak warto było spróbować :DDD
        >
        > Pogratulować... skąd jesteś ;)))


        a Ty skąd jesteś?
      • l-ena Re: pyt1Dlaczego mężcz. składają mi niemoralne pr 02.01.08, 23:24
        ryko napisał:

        > l-ena napisała:
        >
        > > pytanie skierowane do Panów:
        > > dlaczego mężczyżni składają mi niemoralne propozycje
        >
        > lenko,
        > odpowiedź jest BANALNIe prosta - bo liczą na to, że się
        zgodzisz !!!
        > a jak się nie zgodzisz to i tak warto było spróbować :DDD
        >
        > Pogratulować... skąd jesteś ;)))


        o kurczę..,masz zdjęcie z nartami,czyli jeżdziśz-
        fajnie, ja też!

    • nom73 Re: pyt1Dlaczego mężcz. składają mi niemoralne pr 05.01.08, 11:32
      Jeżeli mężczyźnie podoba się kobieta i jest nią zainteresowany to naturalne
      jest, że ma ochotę z nią się kochać. Oczywiście nie mówi tego kobiecie wprost,
      raczej stara się to powiedzieć w sposób oględny, tzw. bajerowanie. :-)
      Jednak niektóre kobiety są na tyle inteligentne, że takie bajerowanie na nie nie
      działa, a czasami wręcz irytuje. Wtedy wydaje im się, że z taką kobietą należy
      być szczerym i nie owijać w bawełnę, bo wcześniej czy później i tak odkryje
      prawdziwe intencje mężczyzny. :-)
      • l-ena Re: pyt1Dlaczego mężcz. składają mi niemoralne pr 05.01.08, 15:11
        nom73 napisał:

        > Jeżeli mężczyźnie podoba się kobieta i jest nią zainteresowany to
        naturalne
        > jest, że ma ochotę z nią się kochać. Oczywiście nie mówi tego
        kobiecie wprost,
        > raczej stara się to powiedzieć w sposób oględny, tzw.
        bajerowanie. :-)
        > Jednak niektóre kobiety są na tyle inteligentne, że takie
        bajerowanie na nie ni
        > e
        > działa, a czasami wręcz irytuje. Wtedy wydaje im się, że z taką
        kobietą należy
        > być szczerym i nie owijać w bawełnę, bo wcześniej czy później i
        tak odkryje
        > prawdziwe intencje mężczyzny. :-)



        to ja nadaję się tylko do łóża?,na żonę już nie?
        • nom73 Re: pyt1Dlaczego mężcz. składają mi niemoralne pr 05.01.08, 16:12
          Pożądanie przychodzi od razu, na miłość niestety trzeba poczekać. :-)
          Oczywiście jak mężczyzna bardzo się "napali" to może powiedzieć, że kocha
          kobietę, ale to niekoniecznie jest prawda, po prostu wie, że kobiety są czułe na
          słówka i łatwiej będzie mu ją zaciągnąć do łóżka. :-)
          Nie wiem czy nadajesz się na żonę, nie znam Cię, wiem, że ja nie nadaję się na
          męża. :D
          • l-ena Re: pyt1Dlaczego mężcz. składają mi niemoralne pr 05.01.08, 17:59
            nom73 napisał:

            > Pożądanie przychodzi od razu, na miłość niestety trzeba
            poczekać. :-)
            > Oczywiście jak mężczyzna bardzo się "napali" to może powiedzieć,
            że kocha
            > kobietę, ale to niekoniecznie jest prawda, po prostu wie, że
            kobiety są czułe n
            > a
            > słówka i łatwiej będzie mu ją zaciągnąć do łóżka. :-)
            > Nie wiem czy nadajesz się na żonę, nie znam Cię, wiem, że ja nie
            nadaję się na
            > męża. :D


            no właśnie..,mnie kochają już po kilku spotkaniach zazwyczaj,co mnie
            zawsze dziwi,że tak szybko;)
            • lab-irynt Re: pyt1Dlaczego mężcz. składają mi niemoralne pr 05.01.08, 18:17
              Po kilku? tzn 2,3 to pewnie zakochanie.jak na kogoś kto dopiero zaczął pisać na
              forum świetnie Ci idzie nie poznaję koleżanki ;)
              • l-ena Re: pyt1Dlaczego mężcz. składają mi niemoralne pr 05.01.08, 18:30
                lab-irynt napisał:

                > Po kilku? tzn 2,3 to pewnie zakochanie.jak na kogoś kto dopiero
                zaczął pisać na
                > forum świetnie Ci idzie nie poznaję koleżanki ;)

                nie wiem jak mi idzie,bo nie znam się na forach,ale szczerze zaczyna
                mnie to nudzić,bo właściwie to mało kto pisze tutaj coś ciekawego,
                a pytania,które zadałam sobie i na forum też już się
                chyba "wyczerpały"!
                • lab-irynt Re: pyt1Dlaczego mężcz. składają mi niemoralne pr 05.01.08, 18:53
                  Fakt tutaj raczej trudno o prawdziwą i rzeczową dyskusję,to bardziej rozrywka i
                  popisy pozdrawiam Cię :))
                  • l-ena Re: pyt1Dlaczego mężcz. składają mi niemoralne pr 05.01.08, 19:15
                    lab-irynt napisał:

                    > Fakt tutaj raczej trudno o prawdziwą i rzeczową dyskusję,to
                    bardziej rozrywka i
                    > popisy pozdrawiam Cię :))


                    popisy?
                    mi tu nikt raczej nie imponuje;)
                    popisy typu wielkość członka itp chyba?,bo innych tu nie widze..
                    pozdrowienia:)
                    • ryko Re: pyt1Dlaczego mężcz. składają mi niemoralne pr 07.01.08, 11:51
                      Lenko,

                      Forum to jeszcze jedna dziurka od klucza przez którą mozna podglądać świat i
                      innych... z nadzieją na szczere i prawdziwe opisy.

                      POPiSy jak kończą sie każdy widzi... ;)))

                      A co do odkrywczości itp forum czy innych form opisu nas i naszych emocji to nie
                      ma co mieć złudzeń o jakiejś naszej przesadnej wyjątkowości czy też odkrywczości...

                      Ludzie od tysięcy lat są tacy sami i generalnie WSZYSTKO już było. Wystarczy
                      trochę poczytać literaturę...
                      • l-ena myśl na dziś 07.01.08, 20:15
                        chciałabym żeby ktoś mnie pokochał,a nie być tylko obiektem
                        porządania..:(
                        • ryko Re: myśl na dziś 10.01.08, 02:51
                          l-ena napisała:

                          > chciałabym żeby ktoś mnie pokochał,a nie być tylko obiektem
                          > porządania..:(

                          Oj chciałabym, chciała... i aby był ze mną do końca świata :D

                          Ale jak stwierdziła menk.a nic nie jest wieczne... także umiej się cieszyc Tym
                          co (teraz) masz.
                        • arkana6 Re: myśl na dziś 15.01.08, 13:12
                          chciałabym żeby ktoś mnie pokochał,a nie być tylko obiektem
                          > porządania..:(

                          POkochać można tylko obiekt pożądania.Niepożądanego obiektu raczej
                          sie nie pokocha.
                          • ryko Re: myśl na dziś 15.01.08, 15:25
                            arkana6 napisał:
                            > POkochać można tylko obiekt pożądania.Niepożądanego obiektu raczej
                            > sie nie pokocha.

                            Coś jest na rzeczy :DDD

                            Znaczy się jestem zakochany w... Audi TT ;)))
    • braun_f Re: pyt1Dlaczego mężcz. składają mi niemoralne pr 10.01.08, 03:37
      > z jednej strony to miłe [...] a z drugiej żle się z tym czuję

      wez ty sie babo zdecyduj
      iszatap!
      • l-ena Re: pyt1Dlaczego mężcz. składają mi niemoralne pr 11.01.08, 17:28
        braun_f napisał:

        > > z jednej strony to miłe [...] a z drugiej żle się z tym czuję
        >
        > wez ty sie babo zdecyduj
        > iszatap!


        nie jestem żadną babą.!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka